Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/28/17 in all areas
-
3 points
-
Ja też tak miałam po Didi (była z nami 13 lat) przed Duszką. Może warto Pani pokazać: Na mnie podziałało ułatwiając decyzję. Ludzie i stwory jakoś tak na siebie trafiają nie przypadkiem.2 points
-
2 points
-
Gdy do domu dotarł nasz 8 tygodniowy skarbek - Cosmo, brałem najpierw wolne z pracy, a potem (do dziś gdy ma 7 miesięcy) się dogadałem z firmą, że sam sobie decyduję o rytmie pracy i jestem w domu 30 min o 9-tej, 30 min o 12,30 i 10 min ok 15.... Zazwyczaj wychodzę rano 6.45 a wracam 16,30. Piesek nigdy nie był sam więcej niż 3 godziny a i tak zawsze tęskni. Odpowiadając na Twoje pytanie: *zjadł kawałek kominka (tak...tynk i to przed ząbkowaniem) *2 telefony komorkowe *laptopa *kable zasilające 220V od ps4, od tv oraz antenowe; od tv sat i naziemnej *książki (w tym jakieś córki z wypożyczalni - po 40zł/szt na fakturze z biblioteki dostałem) *pierwszy miesiąc bardzo często robił w domu siusiu, więc trzeba było po każdym jedzeniu/zabawie czy drzemce nieść go szybko na trawę(czasem nie zdążyłem) + pierwsze 1-2 tygodnie zarwane noce - spał "oczywiście" między mną a żoną :) *pogryzł komplet wypoczynkowy *otworzył w kuchni szafę, zabrał z niej pełną torbę bułki tartej 1,5kg!!(to taka większa ) a następnie zaniósł do salonu, wszedł na kanapę i zrobił ścieżkę zdrowia nosząc opakowanie z końca w koniec a gdy już torba była pusta poszarpał ją w drobny mak. Nie mam zdjęcia mojej przestraszonej miny, bo najpierw nie miałem pojęcia co się stało. *zjadł/podgryzał liście lub kwiaty wszystkich roślinek w domu *wchodził na stół - znajdowałem tam jego i kocią sierść- więc pewnie chciał się bawić kotkami( mamy 2szt 8-letnie kotki perskie). *zaślinił niezliczoną ilość ubrań, głównie spodni...czasem ze względu na pośpiech zauważałem to dopiero będąc już w pracy :) *z pazurami nie było problemów, ale są obcinane. Jednak podłoga w kuchni(lakierowane 80 letnie deski) ze względu na wielkie ilości wody jaka mu kapie z pyska po piciu wymaga już co najmniej odświeżenia. *krzeseł i stołu nie zjadł, raz zaczął podgryzać ale akurat jadłem śniadanie i powiedziałem że nie wolno ... i kurde od tamtej pory, ok 4 miesiące nie dotyka *ma legowisko, ale jak tylko nikogo nie ma w domu, to leży na moim fotelu albo włazi na kanapę...obecnie robi to na legalu/za naszym przyzwoleniem(meble i tak do wymiany) i ma tylko jedną sofę na którą nie może wchodzić (tak dla zasady) *nie zgadzam się ze stwierdzeniem że co innego CC a co innego mały piesek... *obecnie jak śpi to chrapie tak że czasem się budzę, a miny robi takie jak by już był po balu sylwestrowym. Ogólnie straty materialne pewnie ok 20 tyś w te 5 miesięcy ? Nie uważam by był rozrabiaką, wręcz przeciwnie. Potrafię również zrozumieć, że taki maluch mógł się nudzić gdy zostawał sam na 3 godziny i nie miałem do niego nigdy żalu o żadne zniszczenia. Jakieś pytania? Pozdrawiam.2 points
-
A oto miejsce, które sobie wybrała i w którym od razu poczuła się gospodynią. Przygotowaliśmy jej tam leże z jej kocyka, ale wzgardziła. Od razu władowała się na poduchy. I serdecznie wita wszystkich gości. Zobaczcie, jak się tam z nami bawi :) A teraz, taka biedna zmęczona, stoi i patrzy na ludzi, tak błagalnie. Widać że czegoś chce. Idę za nią, a ona mnie prowadzi, co chwilę sprawdzając, czy idę. Zaprowadziła mnie do swojego pokoju, dalej patrzy. No dobra, siadłam przy poduchach, a ta cała uchachana hops na poduchy i gotowa do spania. Ale przecież nie będę przy niej siedzieć całą noc... Idę sobie, a Jaga za mną i znowu patrzy :) Dzidzia taka :)2 points
-
Jeszcze wiadomości z domeczku Elfika-Fafika i kolejne cudne zdjęcia :) Serdecznie witamy Pani Bogusiu :) Przesyłamy piękne i radosne życzenia świąteczne I aby nowy rok był dla Pani pełen radosnych chwil:) P.S. I oczywiście foteczki :) W przypadku Fafika, sprawy przybrały nieoczekiwany obrót, czegoś takiego się nie spodziewaliśmy, bo największą jego miłością z wszystkich zwierzaków okazała się Halinka :) Wspólne spacery, zabawy, spanie... widoki w przypadku których niekiedy brak po prostu slow. Wychodzimy na dłuższe spacery z psiakami i... kotkiem:) Pani Bogusiu, mieliśmy wiele szczęścia, ze Fafulek do nas trafił, on również codziennie okazuje nam swoją miłość... jest niesamowity. Całujemy mocno :) i będziemy się odzywali :)2 points
-
2 points
-
Zakładam wątek zamojskiej suni, którą wypatrzyłyśmy na zdjęciach z Grażka123 . Ona pojedzie na nasze miejsce u Murki. Na razie nic o niej nie wiemy. Może tylko to, że jest już starszą suczką i ma chyba długi staż w schronisku. Sunia nie ma nic. Mamy nadzieję, że na dogo zyska przyjaciół, którzy pomogą w znalezieniu DS.1 point
-
Jestem po rozmowach z Anulą i Hanią i chcemy tym razem pomóc małej suni biało-czarnej,seterkowatemu irlandczykowi i i biało-rudemu foksiowatemu.Chyba porywamy się z motyka na słońce ale moze komornik nie zapuka do naszych drzwi....:) Jeżeli była by możliwość zczytania ich wieku to będziemy bardzo wdzięczne....:) Transport będzie dogrywany po Nowym Roku1 point
-
Obiecać tego nie mogę, bo to miejsce spotkań rodzinnych, ale postaram się następnym razem zabrać z sobą antenę do modemu. Tym razem nie pomyśleliśmy o tym. Ale nawet gdybyśmy pomyśleli, to i tak nic by to nie dało, bo TZ zapomniał zabrać zasilacza do laptopa :)1 point
-
1 point
-
Byłam, szwendałam się, niestety bez efektu. Ktoś przede mną umieścił ogłoszenie w gablocie na stacji benzynowej w Strzybodze. Dziękuję :) Sklepowa w Strobowie przyjęła ogłoszenie i przy mnie przypięła w bardzo widocznym miejscu. Podobnie zrobiła miła Pani w sklepie - hurtowni alkoholi i napojów. Mam nadzieję, że przewinie się tam teraz dużo ludzi. Do soboty nic już nie zdziałam. Może w niedzielę jeszcze spróbuję.1 point
-
1 point
-
Zrobiłam jednego olx na Katowice. Tekst taki jak w ogłoszeniu, takich barwnych tekstów to ja pisać nie potrafię. https://www.olx.pl/oferta/sliczna-pomadka-do-adopcji-CID103-IDr0xfh.html tekst: Pomadka- to średniej wielkości sunia, ważąca ok.16 kg, w wieku ok. 3 lat. Jest bardzo sympatyczną sunią, trochę wydłużoną, na krótszych łapkach, natura przystroiła ją w wiele łatek. Pomadka jest bardzo wesoła i przyjacielska, bardzo kocha człowieka i chodzi za nim jak cień. W domu zachowuje czystość, nic nie niszczy, potrafi chodzić na smyczy. Jest zaszczepiona, wysterylizowana i odrobaczona. Przed adopcją zostanie zaczipowana. Dla Pomadki szukamy najlepszego domu na świecie :). Nie wydamy suni do budy, kojca ani pomieszczenia gospodarczego. Przed adopcją obowiązuje krótka wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pomadka przebywa w domu tymczasowym w woj. śląskim.1 point
-
hehe jakaś godzinkę temu poprosiłam na maila;) U Grzesia trzeba być codziennie;)1 point
-
Wczoraj wieczorkiem do Lejdi wpadła Pani która zgarnęła ją z ulicy potrąconą. Jest zakochana <3 nie chciała do domu wracać :D może to będzie nowy domek :)? Pani mówi że chciałaby Lejdi dać domek ale póki co musi się uporać ze śmiercią swojego psiaka :( odszedł bardzo niedawno...1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Helli to nigdy nie wiadomo, moja poprzednia sunia Zulka panicznie się bała, jeszcze poprzednia Oneczka Jana - nic a nic.. Teraz ani Franio ani Nestor w ogóle nie reagują na wystrzały. Nawet im nie drgnie powieka :) co do Reksia to się okaże jak zaczną strzelać.On bardzo wzoruje się na Nestorze. Jak Nestor będzie spokojny, to może i Reksio nie będzie panikował? Zobaczymy.1 point
-
Dziewczynki cudne. Sara czy już ogłaszamy? sklecisz jakiś szybki tekst z najważniejszymi info o dziewczynach? mam teraz wolne wieczory to moge trochę 'podziałać'1 point
-
Kocham jamniki :) A to wszystko przez moją Ciocię, która adoptowała jednego... i ja już poddałam się jamnikom totalnie :) Jak dobrze, że Kajtek wiedział, gdzie przytuptać.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
A dziś by może tak: Co prawda śniegu brak chroniczny, ale muzyczka spoko :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
znów nas o 1 więcej, ale napiszę potem, teraz nie mogę :( Dziękuję Wam z całego serca, że ze mną tu jesteście, że wspieracie mnie sercami wspaniałymi i nie tylko... Dziękuję !!!! Nie będę Was zasmucać złymi wieściami, niech ten czas będzie dla Was radosny. Z całego serca życzę Wam pełnych dobra i radości Świąt Bożego Narodzenia!!!!1 point
-
1 point
-
1 point
-
Serdecznie dziękujemy Maćku :) Dla Ciebie i Stada Twego Dwu i czterołapnego Moc życzeń pachnących choinką Przesyła Guśka z Siwym i Ovolinką ;)1 point
-
A sama dziewuszka coraz śmielsza, zaczęła wskakiwac na kanapę. Troszke problem się zrobił z tym bo mała jak znajdzie sie sama na kanapie to juz nie wpuszcza innych psiaków. Jak wskoczy kiedy inne pieski już leżą to grzecznie siedzi jak wskoczy na pustą sofę to wystawia zęby do wszystkich psich towarzyszy. Nie martwcie się. Nauczy się jeszcze żyć w stadzie.1 point
-
1 point
-
Ktoś, kto ma w odwłoku, że pies zagryzie dziecko (byle zgodnie z prawem!), które przedostało się na jego teren, raczej nie powinien mieć tego psa. W ogóle nie powinien mieć zwierząt. Najlepiej, aby mieszkał gdzieś bardzo, bardzo daleko, w możliwym odosobnieniu od ludzi.1 point