Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/09/17 in all areas
-
Może ktoś zajrzy - to napiszę. Neska pojechała po 6 rano do swojego nowego domu. Jestem spokojna o przyszłych Państwa Neski natomiast trzymam kciuki za polubienie się dziewczyn tj. Neski i Mufki. Wyraźnie Neska nie chciała jechać - przy wsiadaniu zerwała szelki, zrobiła sioo i koopę oraz ugryzła męża. Mimo tego że przecież kilkakrotnie jechała autem teraz chyba wyczuła że jedzie i już nie wraca :( To chyba było jej tu dobrze. Mala bidusia, pamiętam jak przyjechała i nie dala się dotknąć, jak siedziała wbita w róg ściany pod schodami, jak leżałam koło niej na podłodze i się cieszyłam że pozwoliła się pogłaskać. Kochana. Tak fajnie się zmieniła. Przychodziła się przytulać, wskakiwała na kanapę, do michy pierwsza, a jakie tańce uskuteczniała jak słyszała że robię im jedzenie. Coraz ciężej się z nimi rozstawać. Dostała wyprawkę na drogę - kilka puszek, trochę "starej" suchej karmy, kocyk na którym lubiła spać i ulubioną zmaltretowaną piłeczkę :) Oczywiście adresówkę, obróżkę, smyczkę i jeszcze jedne szelki (dobrze że miałam zakupione dla Jadwini) oraz Foresto. Teraz czekam na wieści od męża, bo ja wyjątkowo nie mogłam jechać.4 points
-
3 points
-
Nieskromnie :D powiem że tak i jestem bardzo zadowolona z efektów ponieważ Neska u Pani Halinki biega po domu, sprawdza wszystkie kąty, podbiega na głaski. Pani dzwonila to wiem :) Mufka zazdrośnica broni Pani przed nowym przybyszem ale Pani tłumaczy Mufce że ją kocha a to jest ich nowa mala przyjaciółka. Mufka Arka poznała ale jak otwierał auto to chowała się za Panią, myślała sobie może że chce ją zabrać :) Więc przy okazji poadopcyjna zrobiona.3 points
-
Neska już u siebie :) Zakochania z Mufką od pierwszego wejrzenia nie było ale nie było też wrogości. Zresztą wierzę w Panią Halinkę. Neska już wygłaskana przez Państwa. Tylko koty mszą dostawać jedzenie na "wyższych partiach" żeby Neska im nie wyżerała :D3 points
-
Z takimi uszami, to musi być zadowolona. Słyszy pewnie istoty z Marsa :)2 points
-
2 points
-
Heniu, Ty to masz życie ! A jakie piękne widoki !2 points
-
Julka jest mocnej budowy, nie jest gruba - powiem nawet, że jest wcięta mocno w talii (zrobiłam fotkę, to Wam potem pokażę). Ona jeszcze nabierze masy. Sunia jest super, dzisiaj ją trochę wyczesałam, zlepów sierści miała na całym ciele co niemiara. Wet w lecznicy usunął wielkiego dreda na poopie, bo inaczej się nie dało (musiał podgolić). Sunia prócz świerzba usznego w uszach nic nie ma, uf:) Dzisiaj zauważyłam, że się wygryza przy nasadzie ogona - myślę, że to zapchane gruczoły. Przy czesaniu znalazłam na karku kleszcza opitego, ale już przyschniętego (wet podał jej krople w piątek). Suńka pierwsze co zrobiła po wprowadzeniu na wybieg (mieszka na dużym ogrodzonym wybiegu), to minęła miski i wlazła do budy, posiedziała dłuższą chwilę, wyszła i weszła do drugiej... dopiero potem dokleiła sie do miski z jedzeniem. Jest bardzo kontaktowa, uwielbia kontakt z człowiekiem, pieszczoty. Cudowna z niej starsza pani i mogę tylko podziękować w jej imieniu, że mogła opuścić schronisko. Odżywa z godziny na godzinę i już nawet szczeka:) Zrobiłam wczoraj parę fotek, potem wrzucę.2 points
-
Parys jedzie właśnie do nowego domu tymczasowego, moze nawet z opcją domu stałęgo jak sie w nim zakochają na zabój. A kochaja już, juz tula w ramionach i obiecują najlepsza opiekę. Parys bedzie miał spokój , dom z ogrodem i Pani która sie pojęła zaopiekować nim teraz juz domem tymczasowym byłą ze 20 razy, wiec doświadczenie tez ma. Trzy jej córki w wieku szkolnym oferują Paryskowi kolanka , zabawę i spanie w łózku. Ma sobie wybrac łózko, które bedzie mu najwygodniejsze. Ja powiedziałam, ze łożko wcale byc nie musi, spać moze obok łózka lub nawet w korytarzu lub kuchni ale nie wiem czy dziewczynki przekonałam, pewnie nie...........Moze w końcu teraz do Paryska sie psi anioł uśmiechnął, moze będzie juz tylko lepiej. On lubi sie tulic, tylko trzeba zrobic ten pierwszy krok , bo Parysek nie wie jakie człowiek który do niego podchodzi ma zamiary i dlatego sie boi i w kąt wciska. ale na kolankach w kocyku juz jest ok, Juz nawet buzi daje. biedne psie dziecko , które nigdy nic dobrego w zyciu nie zaznało. A oto dowód na to, ze tulanki lubi.2 points
-
Iza a jak ja się cieszę:) Normalnie sobie wczoraj usiadłam chwilę na tarasie i patrzyłam na biegające i bawiące się psiaki. Normalnie biegałabym razem z nimi :D Aż tyle ruchu nie potrzebuję mimo wszystko.2 points
-
A w żywieckiej Lecznicy czeka na wygojenie po sterylce i odbiór , ta oto babcinka, EWITA. Też z interwencji. Ta czarna skorupa, to rozmiękły od deszczu flot bądź muł, w którym stała i leżała. Pies ewidentnie z domowych warunków. Zna co to piłeczka i komendy. Jak tak piękny pies dostał się do chłopa na łańcuch, pozostaje zagadką? Kompletnie nie mamy co z Nią zrobić. Charakter równie cudowny jak Grizli . Podczas interwencji było mocno nerwowo i żadnej możliwości zrobienie choćby jednego zdjęcia. Tak poradziła sobie nasza Irena. Czyż nie cudnie ? Jak na amerykańskich salach rozpraw :-)2 points
-
Aha, Devonerka kazała Piernika ogłosić, to wykonałam. Z wyróżnieniem (znaczy ogłoszenie z wyróżnieniem :)2 points
-
I na dodatek śpiewa pieśni pochwalne o swoich wybawicielkach.1 point
-
Jego życie to jeden wielki ból,a to jego właściciele którzy powinni go kochać i dbać o niego,tak upodlili i upokorzyli tego biednego psa. Z tym żaden normalny człowiek nie jest w stanie się pogodzić,oby los im odpłacił za to,że cię tak pieseczku sponiewierali i zniszczyli bezpowrotnie twoje zdrowie.1 point
-
Wycieczkę dziś miałam :) wiosenną z moimi człowiekami. No!!! I, i, i, i... 4 godziny! a ja nie puściłam bałcika - super sukces. Przerwy oczywiście były na liiiiisty i kooopertę i poszwędanie. Okno pańcia otwierała, jak tylko zaczynałam mlaskać i te wiosenne zapachy jakoś mi pomagały. Bociany widziałam trzy pojedyncze. Żurawie w dwóch parach spacerowały, a trąbiły klangorem przejmująco. To bardzo zainteresowujące psa jest.1 point
-
Ten ma od wczoraj wieczorkiem 715 wejść i 6 te. i 3 obser. Po co te cholery biorą te telefony jak nie dzwonią????????????1 point
-
A ja byłem uczestnikiem i uważam że wyniki są sprawiedliwe. Gratuluję zwycięzcom i do zobaczenia na kolejnych wystawach. Pozdrawiam.1 point
-
Na interwencji była policja i przedstawiciel fundacji. Nie zostawią tego tak i nadadzą sprawie dalszy bieg. Decydujący w sprawie będzie opis stanu psiaka, gdzie wet wskaże na skrajne zaniedbanie ze strony właściciela....1 point
-
to spróbuj, mi pomógł :) nasza Figunia mi poleciła i jestem jej bardzo za to wdzięczna!( mam okropne problemy z żołądkiem ,parę razy wypiłam rozcieńczony napar, i również spokój :)) poczytaj o tym zielsku, ile może :) ... jedną ręką nie da rady1 point
-
Dziekuję, Andziu, bardzo dziękuję :) Dopisałam tam: To młodziutki psinka, ma śliczne białe ząbki i bardzo ciekawe umaszczenie. Szyja i łopatki króciutka sierść, tył ciała, jakby od innego psa, kręcone loczki Sięga pod kolano, i nie jest to owczarek, chyba że daleka kuzynka. Kundelek mazowiecki, ale przesympatyczny. Nasza ONka Diana o mało jej nie pożarła, tak się wkurzyła na tę małą w kojcu. Jutro sterylizacja - nie ma na co czekać, brzuszek dość duży :(1 point
-
1 point
-
Pusia będzie miała cudowny domek. Państwo byli u nas poznać Pusię, pokazywaliśmy im inne psiaki - Terego, Fostera i malutką trójłapkę, ale za każdym razem słyszałam "Nieee, Pusia". Zobaczcie jaki widok z tarasu będzie miała nasza księżniczka. Już wprosiliśmy się na kawę na tym tarasie przy okazji wizyty poadopcyjnej :) Wczorajszy wyjazd ma Pusia od nas w prezencie.1 point
-
Tyle pieknych zdjec ! Cudnie I juz tak zielono :) :) :) Widac jaki Henius szczesliwy :)1 point
-
Przybywam z kciukami bo w pierwszych godzinach,dniach są bardzo potrzebne! Nesiu,sprawuj się dobrze w swoim nowym domku :)1 point
-
Dzisiaj z Heniem otwieraliśmy sezon na działce. Swoim zywczajem Heniek poszedł przywitać się z kolegami ze swojego ostatniego domu tymczasowego :)1 point
-
dodałam ją do wydarzenia szarej wilczycy :) https://www.facebook.com/events/219812921769085/1 point
-
1 point
-
Zdrowiej Bamboszku. Oby już nie bolało :( Faktycznie darczyńcy ogromnie pomogli! :)1 point
-
doris, jesteś cudotwórczynią,że znalazłaś inny DT. A mały jest przesłodki, do zjedzenia .1 point
-
To nie to że chcę czy nie chcę. Nieraz po prostu są inne zajęcia a one nie muszą siedzieć w domu albo wychodzić grupami. I grupa, II grupa, III grupa.....jak na koloniach :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Toguniu odpoczywaj i ciesz się Rodziną , ale w malutkiej wolnej chwili wyprzytulaj cięciunia . To nasze szczęście mnie rozczula , oczka , spojrzenia , mimika . Tak mi przypomina mojego Niusia .1 point
-
Pozdrawiam cie Heniu w ten smutny dla mnie dzien. Moja Maya przeniosla sie dzisiaj do wiecznosci....1 point
-
Dla Lisia poleciało 45 zł z bazarku Brzośko jak dolecą to potwierdź proszę na wątku bazarkowym:) Bardzo dziękujemy Brzośko za fanty:)1 point
-
1 point