Jump to content
Dogomania

azalia

Members
  • Content Count

    7,822
  • Joined

  • Last visited

About azalia

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Jelenia Góra

Recent Profile Visitors

2,678 profile views
  1. Ostatnia zdjęcie to oczy tej wyniszczonej koteczki z FIV-em. CZy ktoś ma może jakieś doświadczenia z kotem chorym na FIV,czyli odpowiednik ludzkiego HIV? Koteczkę przywiozła znajoma,kóra nie chciała jej zatrzymać.Zgarnęła ją z ulicy.Biedulka szła przewracając się bez przerwy. No i w ten sposób zostałam uszczęśliwiona ósmym zwierzakiem.Malutka na szczęście ma apetyt,kupiłam jej lek na odporność. Ale wyadoptowanie jej będzie graniczyło z cudem. Dziękuję Eli za wstawienie zdjęć,niestety jak zawsze nieciekawych,bo Mati trzęsie się,ucieka i najczęściej fotografuję jego ogon. Robienia zdjęć boi się jeszcze bardziej chyba niż burzy i fajerwerków.
  2. Dziękuję serdecznie Elu,jesteś jak zawsze pomocna i życzliwa.
  3. azalia

    Gustaw -w ds w Radomiu. Powodzenia mały!

    Cieszę się,źe Gucio jak na swój wiek jeszcze sobie radzi,oby jak najdłużej.Dil Se życzę Ci zdrowia i pogody ducha.Trzymajcie się dzielnie.Napisz prosimy za jakiś czas co u Was.
  4. Azalia napis do mnie

  5. Matisiowi usunięto 4 ząbki,było to konieczne bo spuchł i cierpiał.Na szczęście stracił tylko cztery,bo były obawy,że może być więcj. Matiś rok temu miał ekstrakcję aż 11 ząbków,czyli w sumie brakuje mu już 15-stu,w tym jednego kła.No ale 32 ząbki jeszcze zostały ,wszak piesy mają ich 47.Jednak Mati ma trudności z gryzieniem suchej karmy,raczej ją połyka niż gryzie. Doktor usunęła także kamień z ząbków i teraz zapach z pyszczka już nie odstrasza,wręcz jest prawie bezwonny. Mati nadal pełen energii,pomimo upałów,czasem tylko biedulek przeraźliwie zapiszczy,jak zaboli chory kręgosłup lub łapka. Koty nadal uciekają przed nim w popłochu,bo im nie odpuszcza. Mam kilka zdjęć,jakość wątpliwa z wiadomych względów(strach i przerażenie przed komórką wycelowaną w niego). Tyś(ko),mogę Ci podesłać?Czy Twoja propozycja jest aktualna?
  6. Wysłałam zdjęcia do elik,której serdecznie dziękujemy z Matisiem. Dziękuję bardzo Tyś(ce) za chęć pomocy.Z przyjemnością skorzystam następnym razem.
  7. Oj Basiu,na księgową to Ty się nie nadajesz.Znowu piszesz uparcie,że 620 zł od Ciebie na jedzenie,a przecież fundacja zwróciła Ci(oddała) 156,00 i 162,00 oraz 84,20.Właśnie o sumę tych kwot nie zgadzało mi się rozliczenie i opisali,że to wpłaty dla Matiego,wysyłając przelewy do Ciebie. Czyli,Ty wpłaciłaś ze swoich funduszy dla Matiego 620,00 minus 156,00 minus 162,00 i minus 84,20 czyli Ty Basiu ofiarowałaś Matisiowi 217,80,a nie 620,00 Gwoli dokładnego wyliczenia fundacja wpłaciła 25.04 100,00zł,a nie 101,99 Kwotę podarowaną przez Poker pozwolę sobie zatrzymać na leki dla Matiego na przyszłość,bo bierze regularnie nie tylko euthyrox. Wydałam do tej pory sporą sumę na lekarstwa,jak fundacja przestała finansować,ale już nie będę tego rozliczać,bo i tak zwrotu nie otrzymam.
  8. Zapomniałam napisać,że Matilek był dzisiaj na badaniach ,profil tarczycowy i podstawowe parametry wątrobowe,nerkowe,morfologia. Oczywiscie wymiotował jak zwykle podczas jazdy,a w lecznicy walczył niczym lew,żeby mu krwi nie upuszczali,Pani weterynarz miała całe ręce we krwi,a i łóżko było zakrwawione.Taki to wojownik z dziadeczka naszego.
  9. Ewu,zakładając wątek Matiego napisałas w 1 poście,cytuję"Mati zamieszka u azalii,ale bez wsparcia trudno będzie zadbać o jego leczenie i specjalistyczną karmę. Jak to się ma do tego,że teraz piszesz,szkoda,że ja nie powiedziałam,że wyżywienie Matisia będzie kosztowało 100złotych,bo poprosiłoby się o deklaracje i bazarki.Prosiłam Cię wielokrotnie,musisz pamiętać w rozmowach telefonicznych o to,abyś poprosiła o deklaracje na wyżywienie.Przecież udaje się zebrać na hoteliki i PDT większe sumy.Ale Ty odpowiadałaś,że fundacja będzie finansować a i Ty będziesz dokładać,bo wyciągnęłaś go ze schronu. Wracając do kosztów,to oczywiście można wyżywić psa taniej,karmiąc byle jaką karmą i nie dając mu mięsa.Ale czy godzi się oszczędzać na wychudzonym,niedożywionym staruszku z silną anemią i całą listą poważnych chorób. Tak naprawdę otrzymałam na wyżywienie Matiego 620 ZŁOTYCH w ciągu 15 MIESIĘCY jego pobytu u mnie. Mati u mnie prawie podwoił wagę(nie jest gruby),sierść ma teraz ładną,nie wypada mu garściami jak wcześniej,nabrał energii i chęci do życia,jest radosny. Dbałam o niego odmawiając sobie wielu rzeczy.Kupowalam mu regularnie i kupuję nadal olecardin,alerbon(bo drapał się w dzień i w nocy bardzo ,vetoskin na sierść i skórę,syrop Fatrocartila Plus na stawy,zabezpieczenia na pchły i kleszcze,tabletki na odrobaczenie i ból łapek(chory kręgosłup),witaminy i minerały dla seniora. Napisałaś Basiu cyt"Jeśli za jakieś leki czy specyfiki fra nie dotarła,to jak księgowa miała zwrócić?" Fundacja nie miała już funduszy,więc nie był sensu wysyłać faktur,zostało to jasno powiedziane.A,że nie było zdjęć przez jakiś czas,to niestety nie moje zaniedbanie.Mati był tak przerażony po imprezie urodzinowej u sąsiada z ogromną ilością fajerwerków,że bał się fotografowania panicznie wręcz.Uciekał i trząsł się cały i mogłam zrobić co najwyżej zdjęcie kawałka ogona. Basiu,ciągle podkreślasz,że powinnam zweryfikować czy wpłaty się nie dublują i sprawdzić dokładnie wyliczenia. Ja wszystko sprawdziłam i napisałam dokładnie,ale Ty nie zweryfikowałaś dobrze swoich wpłat.W fundacji mi powiedziano,że jak im powiedziałaś,że robiłaś prywatne wpłaty dla Matiego to Ci zwrócili koszty,na ile mogli. czyli te brakujące mi 84,20 i 156,00 i 162,00. Czyli wniosek taki,że weryfikować trzeba zaczynać od siebie i wszystko by grało. Jesli chodzi o Matisia,od początku z mojej strony wszystko było klarowne.Powiedziałam,że straciłam pracę i nie mogę przyjąć kolejnego czworonoga,jesli będę musiała ponosić koszty.A jednak muszę je ponosić,a umowa była inna. Zapewniam Matiemu opiekę najlepszą jaką mogę,dobre wyżywienie,ogrod,spacery,bezpieczeństwo i miłość.A on okazuje mi wdzięczność i miłość na każdym kroku,chciałam mu pomóc z dobrego serca. I co miałabym kazać go teraz zabrać,bo umowa nie została dotrzymana.....
  10. Odniosę się do listy wpłat dla Matiego,którą wykazała Ewu na stronie nr.8. W roku 2017 otrzymałam na moje konto łącznie 600 złotych. 05.04-100 zł Fundacja 26.04-100 zł Fundacja 15.05-100 zł Fundacja --czyli 300 zł za cały rok 2017 do Fundacji NIE liczę kwot za badania,lub wpłat z dopiskiem leki,bo nie trafiały one do mnie.Muszę poprosić lecznicę o wykaz,w tej chwili nie mają na to czasu. 04.07-100 zł -wpłata od Ewu 22.08-100zł-wpłata od Ewu 26.09-100zł wpłata od Ewu Czyli za rok 2017-300 zł FUNDACJA i 300 zł EWU ----RAZEM 600 ZŁ A wykazano: 101,99 karma marzec 2017 Fundacja 100,00 karma kwiecień 2017 Fundacja 100,00 karma maj 2017 Fundacja 84,00 karma lipiec 2017 Fundacja 156,00 karma sierpień Fundacja Razem Fundacja wykazuje 541 złotych i 99 groszy A OTRZYMAŁAM J/W 300 złotych ROK 2018: 05.02 ----320,00 wpłata od Ewu 28.05 ---50,00 wpłata od Poker Czyli w roku 2018 razem wpłaty 370 złotych NIE OTRZYMAŁAM 162,00 NA karmę,które wykazano PODSUMOWUJĄC: FUNDACJA WYKAZAŁA 241 złotych i 99 groszy za dużo za rok 2017,pieniędzy tych nie otrzymałam. FUNDACJA WYKAZAŁA 162,00 złote za rok 2018,których nie otrzymałam. RAZEM za rok 2017 i 2018 wykazano 403,99 złotych ,których NIE OTRZYMAŁAM I jeszcze gwoli ścisłości FUNDACJA wykazała 140 złotych za transport,hotel i DT,których również NIE OTRZYMAŁAM (dotyczy to marca 2017 roku) PODSUMOWUJĄC: W ROKU 2017 OTRZYMAŁAM ŁĄCZNIE 600 ZŁOTYCH W ROKU 2018 OTRZYMAŁAM ŁĄCZNIE 370 ZŁOTYCH FUNDACJA MUSI SPROSTOWAĆ TEN WYKAZ. Jestem osobą uczciwą do bólu i wymagam też uczciwości od innych. W czasie 15 miesięcy pobytu Matiego wydałam dużo pieniędzy na leki dla Matiego,zabezpieczenia na pchły i kleszcze ze swoich marnych funduszy,bo ja straciłam pracę(zlikwidowano mój bank)zanim wzięłam Matisia. Wzięłam go z dobrego serca na BDT,bo wiedziałam,że nie stać mnie na kolejnego czworonoga.
  11. Matiś znowu kuleje biedaczek na tylną,prawą łapkę.Odezwał się po raz kolejny,bardzo chory kręgosłup,którego niestety wyleczyć,ani zoperować już nie można,pozostają tylko leki uśmierzające ból,żeby nie cierpiał starowinek kochany. Dziękuję serdecznie Poker za ofiarowane Matiemu 50 złotych, bardzo się mu przydadzą.
  12. Ewu,do Twoich wyliczeń odniosę się trochę później,muszę je sprawdzić.
  13. Weci oceniają wiek Matiego na 15 lat mniej więcej.Jesli ktoś mógłby zaprosić ludzi na wątek to bardzo będę wdzięczna,ja wstyd się przyznać,nie potrafię.Może Matiś ma jakieś korzenie pasterskie,bo lubi "zaganiać" stado.Jak np.pies sasiada idzie w inną stronę aniżeli umyslił sobie Mati,to zastępuje mu drogę i kieruje go tam gdzie ma pójść.Może to świadczyć o "pasterskości'?
  14. Ja również zajrzałam na wątek. Już wiele razy zastanawiałam się co z Ciapulkiem. Nie wiem czy Kociabanda tu zajrzy.Czy ma ktoś może z Nią kontakt?
  15. azalia

    Melania umiera

    Napisz, prosimy jak się czuje Melania. Jak przebiega obecnie jej leczenie?
×