Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/16/17 in all areas

  1. To czekamy na fotki i trzeba powolutku pokazywać Caniska światu :) Nie ma co zamartwiać się, że konsultacje nie poszły tak, jak sobie to tutaj ułożyłyśmy - tak widać ma być, nic na siłę. A Canisek jest jedyny z taką łapcią - na pewno znajdzie kogoś, kto go pokocha i dla kogo nic więcej nie będzie miało znaczenia.
    3 points
  2. Jeśli chodzi o lecznicze właściwości witamin a zwłaszcza C jest to stara sprawa . Już w dziewiętnastym wieku prowadzono badania z pozytywnym rezultatem. Niestety do nas te wiadomości bardzo słabo docierają ,wydaje mi się,że farmacja macza w tym palce. Jak człowiek sięgnie do tych opracowań to dopiero oczy mu się otwierają. Co do pięknych różowych świnek.....W naszej rodzinie każdy ma prawo sam decydować o podejściu do tego tematu. Szanujemy każde odrębne zdanie nie starając się przekonywać do własnych przemyśliwań. Dlatego Monika szczęśliwie mogła ciążę przebrnąć na wege diecie.Zazwyczaj są u nas potrawy dla mięsożerców i tych myślących inaczej. To już trwa 16 lat.Ja w zasadzie należę do mięsożerców ,ale podobnie jak Krysia opieram się na drobiu i rybach. Wiem,że te gatunki też cierpią no ale chyba jeszcze nie dojrzałam do tego żeby wszystko wyeliminować. Z drugiej strony tłumaczę sobie,ze przecież rośliny też są unerwione,więc też czują.Gdybym popadła w taką paranoję to zostało by mi tylko odżywianie energią słoneczną.Bardziej mnie męczy sposób chowu i późniejszy ubój niż sam fakt jedzenia mięsa. Dlaczego ludzie potrafią się zajmować psami na łańcuchach /oczywiście chwała im za to/ czy kurach w klatkach , a nie widzą cierpienia krów,które nigdy pastwiska,trawy,słonka nie widzą w nowoczesnej hodowli.Dlaczego krowie odbiera się cielę,nawet nie pozwalają na wylizanie,dlaczego cielaczek nie zna zapachu ,smaku mamy.... Drapieżniki jedzą swoich pobratymców i wszystko jest o.k.Chodzi tylko o sposób zabijania i ilość.Tylko tyle ile potrzeba do przeżycia. To co niejaki pan Szyszko wyprawia z bażantami ,teraz z jeleniami przyprawia mnie o wściekłość.Zwierzęta pozbawione dotychczasowego domu, po beznadziejnej wycince drzew....Jak taki człowiek może chodzić do kościoła,modlić się.....i spokojnie iść na polowanie , TAKIE polowanie.
    3 points
  3. Radosny rozkoszniak :) Mam go na oku, zasnął w tej pozycji i łapkami przebiera ,)
    2 points
  4. Pani Iza zapisała Strusia-Pędziwiatra do psiej szkoły. Będzie się tam uczył aby nie uciekać :).
    2 points
  5. Malagosku, jak Raja Borysa zaakceptowała, to Kenię, pewnie też. Kenia labradorowata, więc raczej nie będzie porywać się na dominację - mam przynajmniej taką nadzieję. Wzajemna miłość Tomka i Rajki, też dobrze rokuje. Tomkowi się nie dziwię, bo to wspaniałe uczucie, kiedy owczar podchodzi do człowieka i władza mu łeb pod pachę. I się przytula. Rajce, też się nie dziwię. Widać, że zna się psica na ludziach :).
    2 points
  6. Huzio pięknie dziękuje swoim Darczyńcom za wsparcie Miłego i spokojnego czwartku życzymy
    2 points
  7. No gdzie spał Żuczek no gdzie...oczywiście w łóżku ,) Przydreptał w nocy pomruczał... nie dokończyłam zdania - chcesz się przytulić...już leżał obok, bez problemu wskoczył :) Trzeba pilnować urwiska "za dobrze się czuje" :) Podłogi suche...
    2 points
  8. Ale super, helli Pamiętajcie, że ONuś ma również przyznane wsparcie od Skarpety Owczarkowej. Myślę, że może liczyć na dobry początek na jakieś 300 - 350 zł płatne od ręki jak tylko otrzymam rachunek wystawiony na nas Już nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć go u Murki. Mam ciągle nadzieję, że nie okaże się bardzo trudnym pensjonariuszem
    1 point
  9. Helli nieustannie. Jaki on? Czy da się wyjąc bez problemu? jaki w obsłudze? Pokładam wiarę w Murka, on jest taki spokojny i zrównoważony, jak pojedzie po owczusia, może da radę.
    1 point
  10. Oczywiście koty pożerały tylko to co zielone, w samą stopę słonia trudno jest wbić zęby :) Wampuś z przyczyn niezależnych od niego, stał się kotem wysokopiennym.
    1 point
  11. I tak dużo schudła w tak krótkim czasie. Już niedługo będzie miała figurę idealną:)
    1 point
  12. Strasznie wojownicze towarzystwo:)
    1 point
  13. Lolusiu, 5 marca minęło 8 lat jak tu jesteś i wszyscy zapomnieli, ja też buuuuu ....................... Togusiu, poproszę wypłacić buziale po całości jak to mawia Smyczku :)
    1 point
  14. Pani jak rozumiem dzwoniła pod ten sam nr telefonu? To błyskotliwa jakaś:)
    1 point
  15. Duśka przy grabieniu podwórka też wyszukiwała źdźbełka zieloniutkie.
    1 point
  16. Witam się z Wami, miłego dnia życzę zostawiając bukiet w kolorze symbolizującym nadzieję i wiarę, że wydarzy się coś dobrego :)
    1 point
  17. SERDECZNIE ZAPRASZAM NA WIELKANOCNY BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI,KTÓRY JEST W FORMIE LICYTACJI WIELKANOCNY KOSZYK PEŁEN RÓŻNOŚCI-ZAPRASZAM DO 21.03.17 http://www.dogomania.com/forum/topic/338620-wielkanocny-koszyk-pełen-różności-zapraszam-do-210317/
    1 point
  18. Luśka się nie popisała jednym słowem:):)
    1 point
  19. Wczoraj miałam dzień pełen zajęć domowych i mało miałam czasu na siedzenie przy kompie. Dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę i odrabiam zaległości.Wiadomości od Basi :) Mati po kąpieli w oczekiwaniu na marudę 666 i Grafit w domu:) Grafit elegant po fryzjerze:)
    1 point
  20. Neska zaczyna być zadowolona z pogody- można już znaleźć trawkę do przegryzienia Trzeba tylko trochę pokopać w sianie, a coś na pewno się znajdzie
    1 point
  21. Ptyś, bardzo lubi ułożyć się wygodnie w fotelu i obserwuje...co pańcia robi ;) Nabiera masy... futerko zdecydowanych kolorów - odrasta połyskuje, przyjemnie dotknąć :)
    1 point
  22. Owczusia już ma najdomeczek.... Tylko Pańciostwo jeszcze tego nie wiedzą. Albo boją się sami przed sobą przyznać, że to ta jedna, jedyna.
    1 point
  23. Też myślę, że jeśli ta łapka mu nie przeszkadza, to nie ma co na siłę robić operacji, bo można " przedobrzyć". Jestem pewna, że Canisek jest szczęśliwy z powodu opuszczenia schronu i na pewno znajdzie się domek, który pokocha go mimo tej małej wady.
    1 point
  24. ja tam dalej jestem na etapie mylenia biegów przez co gasnie mi auto :P
    1 point
  25. 200 zł na koncie - dziękuję :) Ponieważ Neska wyskoczyła ze sterylkowej kolejki to jutro jadę do weta, ważymy dokładnie Zulkę i być może - jeśli już odpowiednio schudła - w sobotę będzie zabieg. Jeśli schudła :) - wygląda co prawda bardzo dobrze, czuć już żeberka, sporo chodzi na spacery i biega po ogrodzie - ale waga odpowiednia do zabiegu musi być.
    1 point
  26. Najlepiej jak poprosicie behawiorystę do domu lub spróbujcie zapisać się do psiego przedszkola to trener oceni jakie są stosunki z psem i podpowie rozwiązanie.
    1 point
  27. Szkoda, że z łapunią nic nie da się zrobić.. Ale jak fachowcy tak mówią, to chyba wiedzą co mówią. Trzecia konsultacja jednak jak najbardziej pożądana :)
    1 point
  28. Dzisiaj (15.03.) na konto Huzara wpłynęły dwie kwoty: 200,00 zł od MALWA 20,00 zł od Dulska Bardzo serdecznie dziękujemy
    1 point
  29. Wczoraj Gemmei była na wizycie w przyszłym domku Żelki - domek zapowiada się bardzo dobrze, powoi oswajamy się z myślą, że mala ma już swoja przyszłą rodzinę i trzeba będzie się rozstać :( Myślę, ze Gemmei napisze parę słów o domku Żelki.
    1 point
  30. Rozumiem, że 19 to tylko z Jaktorowa, a jest jeszcze ponad 30 z Wiskitek... :(
    1 point
  31. Zapraszam na bazarek na FB dla EVA2406 ,mamy bardzo dużo bardzo różnych fantów - każdy znajdzie coś dla siebie ,na zdjęciach to tylko ulamek oferty https://www.facebook.com/groups/1893771397516525/
    1 point
  32. W ciągu tygodnia zazwyczaj chodzimy spać z kurami, za to w weekend często siedzimy dłużej. Gajula jest przyzwyczajona do wcześniejszego chodzenia spać, także w weekendy pada na mordkę przed nami. Wczoraj też padła, co udało mi się uchwycić na zdjęciu:) A dziś Asia wzięła Gajulca na dłuuugą wędrówkę po Bielanach. W sumie małe łapki zrobiły wiele kilometrów. Efekt był taki, że od popołudniowego spacerku Gajka odpoczywa:) Warto małą mordkę zmęczyć, bo jest w domu o wiele spokojniejsza i cichsza (co pewnie doceniają sąsiedzi;).
    1 point
  33. Z Zulką doszłyśmy do porozumienia :) i nie potrzebuję już pomocy męża przy jej kąpieli.Może nie jest zachwycona ale gadam do niej cały czas podczas kąpieli jaka to ona piękna i że musi być jeszcze piękniejsza i że ją wyczochram i że poszukamy jej fajnego domku i że jest super......i różne takie. Więc ona słucha mnie jak jakiejś potłuczonej stojąc elegancko w wannie. Jest troszkę zazdrosna o inne psiaki ale u mnie w zasadzie to każdy jest o każdego zazdrosny więc jestem przyzwyczajona :) Dołączyła po prostu do ekipy zazdrośników. Zazdrosne są raczej o mnie. Mąż nie ma takich "problemów" :D Śpi na drugiej kanapie bo na tą gdzie śpię z psiakami ( bo ciągle z nimi śpię ze względu na Ronisia) się nie mieści. Ale jak jest luz to wskakuje - przepraszam może bez przesady z tym wskakiwaniem....wdrapuje się. Ta na której śpi jest niższa więc wskakuje :D Naprawdę szkoda że bidulka musi czekać :( Może kiyoshi powoli zacząć ją ogłaszać? Jak ktoś pokocha to poczeka.na nią. Taka luźna propozycja.
    1 point
×
×
  • Create New...