Jump to content
Dogomania

pitusia

Members
  • Content Count

    302
  • Joined

  • Last visited

About pitusia

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

1,016 profile views
  1. Foresto można kupić przez internet praktycznie w każdym sklepie bez problemu, tylko zgadzamy się, że w naszym imieniu odbiera kurier, ale to jest załatwianie automatycznie. Tak sobie obchodzą ten przepis. Ale muszą napisać, że ktoś musi odebrać osobiście. Ja ostatnio zamawiałam nawet do paczkomatu.
  2. Patti (dawna Sonia) pozdrawia i trzyma kciuki za domek dla Perełki. Jakby się wszystko powiodło, to zapraszamy do nas po sąsiedzku na Stegny mamy fajny plac zabaw dla psów (w sumie nawet dwa:)). Ewę też zawsze zapraszamy:)
  3. Najważniejsze, że decyzja jest pozytywna:) Nasza też przy poznaniu była aniołkiem, różki wyszły poźniej:) ale bez nich przecież nie byłaby sobą:)
  4. Niestety, w mediach sprzedaje się sensacja. No i trzeba pamiętać o przepisach lokalnych. W Warszawie podobno mają wprowadzić, że psy mogą chodzić bez smyczy, ale w kagańcu. Bez kagańca tylko do 8 kg. Ciekawe, czy straż miejska będzie z wagą biegać.
  5. To nie jest tak, że każdy pies musi być na smyczy. Tu jest dobry artykuł na ten temat https://www.psy.pl/5000-zl-mandatu-za-psa-luzem/
  6. pitusia

    Zakończony. O!Volumen do 28.09. godz. 20.00

    Potwierdzam otrzymanie książki, bardzo dziękuję.
  7. No właśnie mówił mi żeby być czujnym. Martwi mnie to bardzo, bo my mamy obok plac zabaw dla psów, na który codziennie chodzimy, a ludzie z całej Warszawy przyjeżdżają, jak jeden będzie chory to może się wiele psów zarazić. Maleństwom z tego wątku niestety nie udało się pomóc, ale może dzięki naszym rozmowom tutaj więcej osób się dowie o tym nowym typie i uda się inne psy uratować.
  8. Taki wirus był w zeszłym roku w Warszawie. W zeszłym tygodniu mi weterynarz o nim opowiadał i mówił, że chorowały psy, które były u niego szczepione, więc był pewien, że powinny mieć odporność. Też mówił, że tylko osocze od psa, który to przeszedł i wyzdrowiał pomagalo.
  9. Miałam dzisiaj krótkie, ale przemiłe spotkanie. Modelka nie za bardzo chciała pozować, bo spieszno jej było na kanapę:) Ale dała się wygłaskać:)
  10. Nie można oczekiwać od sąsiadów, że zaakceptują wycie psa, ale można im wytłumaczyć sytuację i powiedzieć, że się nad tym pracuje. Mnie przeszkadza to, że słyszę cały dzień telewizor u sąsiadki, ale takie są uroki życia w bloku, zawsze coś słychać, nawet głośniejsze rozmowy za ścianą. Trzeba jakoś się starać współżyć, my nigdy nie zostawiamy psa samego wieczorami, a nawet w weekendy staramy się na wszelki wypadek tego nie robić. Co do porad internetowych, to ja bym nie odrzucała ich. Wiele szkół publikuje takie porady i na początku można z nich skorzystać, bo czasami takie proste rozwiązania jak kongi, czy porządne zmęczenie psa przed wyjściem zadziałają. Ale jak problem jest głębszy to niestety trzeba szukać indywidualnie, nasza nie była podręcznikowym przykładem, ale znaleźliśmy do niej klucz:)
  11. Moja też wyła jak poszlismy pierwszego dnia do pracy i miałam niemiłą kartkę w drzwiach od sąsiadów. Ale jakoś do głowy mi nie przyszło, by ją oddać, a była z nami tylko trzy dni. Z sąsiadami trzeba porozmawiać, u nas tylko jedni się czepiali, reszta podeszła do sprawy ze zrozumieniem, a z lękiem walczyć. U nas trwało to ponad rok, a i tak czasami pokoncertuje. Życzę Bobikowi cudownego domku.
×