Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/21/16 in all areas
-
Jestem..... zaskoczona!!! ...i nie rozumiem? ... jaka walka....z upiorami??? dogomania oprócz tego ,że jest forum pomocowym dla psów w potrzebie( i tutaj każda forma pomocy, pomimo ,że jest różna!.. interwencje, wolontariat, akcje w terenie,bazarkowanie, pomoc finansowa, transport, dt, ds i inne, jest bardzo cenna!) to także tutaj dzielimy się uwagami, swoimi opiniami, radami a nawet ... smutkami i radościami dnia codziennego!... co jest w tym... dziwnego????? że tyle osób wyraziło swoje zdanie na temat ,wizyty p/a u Nadziejki???? która oprócz tego ,że jest wielkim przyjacielem naszych Braci Mniejszych, o jej skutecznej, realnej i wymiernej pomocy od lat ,nie muszę tutaj pisać, bo każdy wie, że zawsze jest tam... gdzie wołają o pomoc, dla najbiedniejszych i najbardziej pokrzywdzonych ogonków! .. to dodatkowo jeszcze, Ewcia jest otoczona, ogólną sympatią dogomaniaczek, więc jak można było nie skomentować...tego przykrego incydentu! tak przykrego!!! od lat już byłam świadkiem na dogomani, kiedy tylko ,któraś z cioteczek ( oczywiście o takiej reputacji, stażu i osobowości jak Ewa) miała możliwość dać domek ,jakieś bidzie w potrzebie, z wielką radością ( i ogromnym Ufffffff!!!!) przekazywano pieska pod opiekę ( tak jak honorowi dawcy krwi, wchodzą do lekarza bez kolejki, kolejarze mają bilety, górnicy deputat węglowy itd, po prostu... ,przywileje zawodu! może nie bardzo trafne porównanie, ale tak mi się skojarzyło!... u nas na jamniczym... do głowy by nikomu ,nie przyszło!!! sprawdzić ,jamniczą ciotkę, która oferuje ds/dt!? ... czy znajdzie się inny domek?!... lepszy domek?!... żeby był najlepszy??? co to ,ma znaczyć??? w jakim sensie, najlepszy???... więcej metrów? więcej spanek? więcej pieniędzy?... w czym lepszy??? od domku, Nadziejki??? ... i jeszcze nikt nie może spytać?/wyrazić swojego zdania? ... jak dla mnie .... taki FOCH na reakcję dogomaniaczek, które tylko wyraziły swoją opinię to.... bardzo niezrozumiałe zachowanie! o co chodzi3 points
-
Chyba jednak dobrze się stało, ze Inusię oddali. Gdyby tam została na "siłę" , byłaby nieszczęśliwa a kto wie, czy nie pomogli by jej się "zgubić". Nie ma tego złego... To smutne sploty okoliczności, przyniosły suni taki wspaniały DOM !2 points
-
Cześć Dziewczyny, po naszej rozmowie na fb, pomyślałam, że wpadnę i zobaczę jak teraz jest na Dogo.2 points
-
Deszcz jest OK .Pod warunkiem że pada nocą,bo wtedy rosną sobie takie - z dedykacją dla Panny Marple Gorzej że jak tak mokro,rodzina Halinki rośnie w siłę...a może jednak nie......pomalutku jej świta się wykrusza - sen zimowy ? Jedynie komarze chłopaki zauroczone i dziarskie,no cóż - może kiedyś w końcu się ockną i dostrzegą co to za ziółko ta nasza Halinka (Panno Marple - wszak Halinka jest naszym wspólnym dobrem,chociaż wyskoczyła z Twojej głowy jak nie przymierzając Atena z głowy Zeusa)2 points
-
Usiata, mam kilka propozycji ;) Zobaczymy, jak dobrze czytasz w moich myślach ;) A teraz żegnam ozięble, gdyż bardzo mnie rozczarowałaś swoją pochwałą deszczu (sprzed tygodnia bodajże) - nie muszę dodawać, że jest obrzydliwie mokro :(2 points
-
U kogo stacjonuje Halinka? muszę ja wypożyczyć, bo mnie kreF zalewa. Ja wiem, że prekursorem jestem, ale to już kurna przesada! powiesilam wczoraj zasłonę. Krzywo jak cholera, ale z powodu niskopiennosci uznałam, że tak właśnie miało być. Dzisiaj trzy sąsiadki mają TAK SAMO! ja za okno latarenkę-sąsiadka też. Tylko większą. Ja kwiatki za okno-one też! ja koraliki w okno- zgadnijcie... Jutro idę po farbki do piwnicy. Na Halloween okna krwawo usmaruje. I dodam nietoperze, duchy i dyńki szczerbate. O! ciekawe czy swoje cudnie lśniące okna poświęca :-/2 points
-
Na konto Azuni i Kubusia wpłynęło 105 zł z bazarku1 point
-
1 point
-
Hendro, Usiata jak można lubić deszcz, jak się ma psy? One (tak jak dzieci) w czasie deszczu się nudzą, a spacer to koszmar. Ale za dedykacje dziękować najgoręcej :) TaTino - niektóre Twoje wsady mnie rozwalają. Pozytywnie, rzecz jasna :)1 point
-
Już 110 z moim pod włos głaskiem !1 point
-
1 point
-
Bazarku zrobić nie dam rady, ale jak będzie to na pewno Tyczunię wspomogę.1 point
-
Wet oglądał dziś te zaczerwienione pachwiny (dziś trochę zbladły) i mówi, że to jest ewidentnie rozlizane... wygląda na kolejny problem behawioralny:( Na sierść poleca jakieś oleje roślinne, np. lniany. Mówił też, że w takich przypadkach dobrze byłoby zrobić badanie krwi i sprawdzić parametry tarczycowe oraz sprawdzić co słychać w śledzionie (USG). Wyślę zdjęcia pachwin i skóry do pani doktor z Lublina i zobaczymy co ona na to powie...1 point
-
1 point
-
1 point
-
AgaG, poszła do Ciebie stała deklaracja dla Ergo :)1 point
-
1 point
-
To od soboty nasz maluszek będzie miał już swój domek i swoich opiekunów na własność.Należało mu się to zresztą jak każdemu zwierzakowi bo przecież człowiek oswoił go i powinien zapewnić opiekę. Mam nadzieję,że to będzie udana adopcja i nasz maluszek Destino,którego los nie oszczędził będzie miał to wynagrodzone,zapomni o przeszłości. Trudno powiedzieć czy Alis i Destino powinny iść razem do adopcji,ponieważ w schronie może już były rozdzielone.Tam panuje zasada osobno suki i osobno psy.W przypadku Kiki i Miki to były dwie suczki. Dzięki temu,że maluszek znalazł domek,będziemy myśleć o pomocy następnej bidzie,która czeka na ratunek.1 point
-
1 point
-
Spoko, jest Twoja na weekend, ale pamiętaj, co napisałam w poprzednim poście :)1 point
-
Właśnie o nim myślałam i przypomniało mi się też Twoje postanowienie :) I jeśli 7-go go bierzesz, to nawet mam dla niego imię ;)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Poczekaj tylko, za tydzień będę już jako tako funkcjonować, to wtedy Cię zabiję - dlaczego ja nic o tym nie wiem???1 point
-
Nie-e, DS :D wyszło, że tak symbolicznie na pamiątkę bo 07-go Go bierę pod opiekę Lary :D :D I głownie po to jadę do Krakowa, reszta jest, przy okazji :D1 point
-
A wiesz, jakbyś widziała, jaki dziś artykuł czytałam z "Prawa i Więzi", co się uśmiałam to moje, ale tam było o rojeniach, i owszem :D :D1 point
-
Miałam taka nadzieję ,ale chyba potencjalny DT nie ma ochoty. Też tak myślę tylko brak chętnych. A Giga robi malusieńkie postępy. Zbiega witać wnuczkę , gdy wraca ze szkoły i zagląda częściej do nas na dół do kuchni. Zaczęła też mnie trykać noskiem, łapki podawać i buziaka dawać przy zakładaniu smyczy .1 point
-
1 point
-
Dziękuje. Byłam z Korą we wtorek na kontroli, antybiotyk działa - Kora rzadko zagląda pod ogon. Zapłaciłam za badania ale zapomniałam je odebrać;-/ Mamy być znowu na kontroli to odbiorę i wkleję na wątek. A tymczasem Kora z ostatnich pogodnych dni :-)1 point
-
Przyszłam pogłaskać znów Melunię a tu widzę ją w całej krasie ! Faktycznie fryzjer na cito potrzebny !1 point
-
Huzar zdrów jak rydz tralallaa piękna z niego sztuka wszyscy wiemy tu tralalala ze on domu szuka .... takie małe skojarzonko ;)1 point
-
Od 3 dni głaszczę psinkę - mam nadzieję, że nie wystraszę ją za bardzo.1 point
-
tytuł wątku zaraz sprobuje zmienić-nowe dogo jest dla mnie dziwne i nieogarnięte-edit:nie wiem jak? Dudusiu, kochany życze szczęścia całej rodzince, nie rozrabiaj za bardzo-troszkę możesz! i mam nadzieje, ze teraz zycie wynagrodzi ci ten samotny czas na ulicy. Niedawno maluszek nie wiedział co to cieple posłanko a teraz spi w łóżeczku, zuch chłopczyk-:) Anecik-dziekuje!1 point
-
Duduś od wczoraj w swoim fantastycznym domciu z Kasią i Marcinem :) Dostał w spadku kocyk, antybiotyk i abażur. Nie ma lekko :) Jeszcze ze dwa dni niech ponosi. Zachowuje się grzecznie, nie znaczy, energia go rozpiera. Wcisnął się w nocy do łóżka pomiędzy Państwa i tak został :). Mam wpłatę od mdk8 15 zł. Bardzo dziękuję :) Post rozliczeniowy uzupełniony - kastracja 170 zł+antybiotyk i tabletki p/bólowe 20 zł. Pozostałe 4 zł przekazałam na Tycinkę :) Jeszcze raz dziękuję Anuli i Bogusik za potężny zastrzyk gotówki oraz Nesiowatej, Atulek i mdk8 za wpłaty, wszystkim odwiedzającym wątek i trzymającym kciuki a przede wszystkim dzodzo za zaopiekowanie Dudusiem i zaufaniem jakim mnie obdarzyła powierzając psinkę w moje ręce :) DZIĘKUJĘ WAM SERDECZNIE Dzodzo proszę jeszcze o zmianę tytułu wątku :)1 point
-
Dla Misia i dla Was kochane dziewczyny Serduchem sciskam za Misienka dziekuje za wszystko jestem sobie jestem przecie od lat wateczkow troszke tez zakladalam i jezdzilam z wieloma dziewczynami naszymi dogomaniowymi po psie serca , ktore dzieki dogomanii maja swoje przecudne domki ratowac jezdzilysmy szukalysmy razem dt . hoteliczkow jezdzilysmy zawozic tez psie serducka i wateczki razem prowadzilysmy i bazarki razem prowadzilysmy znaja mnie i moje zycie znaja dobrusko i wideza wszystko o mnie o nas z ciocia buniaaga rozmawialo sie b dobrze przerazalal jeno odleglosc mowilam ze chocby Misiunio sie zmienil nagle w jakiegos nawet hipcia i chocby zmienil kolory na fioletowe to bedziem czekac i bedziem kombinowac prosic i blagac o pomoc w dowiezieniu do nas nie mam zalu do buniaagi nie am i miec nie moge boc rozmawialysmy i wiele rezcy wyjasnilysmy trzymam mocno kciuki mocno za Misienka i jeszcze trwa bazarusio przecie ja chora wiec mnie ciut nie bylo ale ale do kotkow latam w noc i dzien karmie sterylizuje kotenko moje nasze dzialeczkowe choc dzielczki nie mmamy ale juz dwa kocinki i piesiunio sopod dzialek zabralalm i maja domki u moich wieloletnich znajomych wateczkow moim dzielkowcom nie zakladam , boc do mnie nalezy opieka na d tymi bezdomniaczkami , opieka , szukanie dociow , pomaganie w razie choroby a dziele sie wszystkim co mam i tak juz pozostanie boc siebie nie zmienie i radoscia jest dla mnie dla nas , jak mozemy sie dzielic Dziekuje dobre serca teraz trzymajmy kciuki za Mieinka i ciesze sie boc normalna dogomania teraz nam wrocila jak dobrze Mieinekowi stokroc zycze wszelkiej milosci i opieki najlepsiunkiego1 point
-
Smutne jest to, ze gdyby to był pospolitej urody, starszy, czy kaleki pies, miesiącami nie było o niego telefonów, ds Ewy byłby wtedy odpowiedni, zapewne nawet bez żadnych wizyt... I smutne jest, że znowu się dzielimy, zamiast trzymać razem.1 point
-
1 point
-
Kochani, czuję się wywołana do tablicy, jako że znam Ewcię prawie od początku mojej historii na dogomanii, więc już ponad 6 lat. Z racji przekazywania albo odbierania fantów z bazarków bywałam u niej wielokrotnie. Czasami w domu, czasami pod blokiem. Ewcia zawsze wtedy wychodziła ze swoją Pipunią, zadbaną radosną, ufną, małą psinką. Gdyby ktoś mnie poprosił o wizytę PA to nie widziałabym sensu jej robienia, bo po takiej wizycie nie dowiedziałabym się niczego więcej niż wiem teraz. Jeśli warunkiem adopcji byłaby willa z ogrodem, basenem i złote klamki to rzeczywiście Ewcia takowych rzeczy nie posiada (jak i większość z nas). Ale tylko takie wymagania mogłyby wykluczać Ewcię, ze względu na warunki mieszkaniowe. Ewcia walczyła o życie Pipuni jak lwica przez wiele miesięcy nie oglądając się na koszty, czas spędzany na kroplówkach wiążący się z nawalaniem w pracy. Byłyśmy w ciągłym kontakcie w trakcie wszystkich nawrotów choroby. Co Ewcia robi na dogomanii to wszyscy widzą, więc bez sensu pisać. Ewcia należy do tych osób, które gdyby miałyby do wyboru zjeść samej obiad za ostatni grosz, albo zapłacić za weta w przypadku takiej potrzeby, to wybrałyby to drugie. Sorki, ale nie będę pisać na forum ile m2 ma mieszkanie, ile kto zarabia, jaki jest jego stan rodzinny. Jeśli piszemy anonimowo o jakimś domu np. ze Szczecina, bez podawania danych, możemy takie rzeczy po wizycie pisać, tu na forum nie jesteśmy anonimowi.1 point
-
no powiem Wam, że Inka zachowała się nienagannie wśród innych psów :-)))ona chyba taka odważna tylko na smyczy ;) może nie jest zbytnio delikatna w zabawie ale własnie dlatego bardzo się cieszę że taki ogrodzony wybieg powstał, bo jest szansa że się nauczy jak ma współistnieć z innymi psami. Było bardzo zimno, zrobiłam tylko parę zdjęć, ale następnym razem będzie cała sesja. Na ostatnim zdjęciu moja córunia kochana przeszczęśliwa że Incia wreszcie przyszła do niej :-*1 point
-
Dostalam maila od pani Ewy: "Witam Pani Aniu , wykupiłam dla Tyczki całą receptę od dr.Stefanowicza żeby nie minął termin ważności . Dzisiaj do Tyczuni przyszła przesyłka z ciasteczkami . Mam wielką prośbę do Pani o wstawienie na wątek fotek i podziękowanie od suni za pyszne ciacha . Serdecznie pozdrawiam Ewa"1 point