Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mysza 1']Nie mogę edytować na razie.
Dodatkowe wpłaty:
Smyku- 150 zł z bazarku Irenaki
bico- 35 zł z bazarku Irenaki
Anna P Poznań ( jak sądzę nic ania z poznania ;) )- 50 zł
Dzisiaj doszło jeszcze 35 zł od Anastazji i Aleksandra
Czyli ostatnio wpłynęło 270 zł
Plus na początku 250 zł
Razem 520 zł

  • Replies 572
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wydatki było 340 zł
Dopłaciłam 100 za DT i czekam na rozliczenie jedzenia- dopłacę.
Razem wydatki 440 zł czyli mamy na plusie 80 zł :)

Jutro, pojutrze przeleję kasę na sterylkę Migotki, koszt ok 150 zł.

Nie mogę edytować pierwszego postu niestety...

Posted

gusia0106 napisał(a):
W Mozilli Kochana, w Mozilli ;)

Nie denerwuj, bo i tak 15 minut szukałam na wątku tego postu z wpłatami. ;)
W pracy mam Firefoxa, tam znowu cytowanie nie działa, tutaj przynajmniej to :)

Posted

Pekińczyk się całkiem nieźle rozwija, chyba pokonała pewną barierę, chociaż raczej pozostanie już psem dość nieufnym w stosunku do obcych ludzi. Ale w stosunku do swoich może z każdym dniem, tygodniem, miesiącem być coraz bliżej.
Mysza:
http://download.mozilla.org/?product=firefox-3.5.5&os=win〈=pl
Edycja działa po dwóch kliknięciach ( po pierwszym się zatanawia...)
Stestowałem nowe dogo na IE - tia rozumiem narzekania, niedość że nic nie działa to i wyglada jak radziecka podróbka samochodu :-P, Chrome - lepiej wygląda ale niewiele lepiej działa, Opera - wygląda OK, działa prawie OK, i na Firefoxie wygląda dobrze i prawie wszystko działa :-P
A i na SeaMonkey też :-)

Posted

[quote name='mysza 1']Wydatki było 340 zł
Dopłaciłam 100 za DT i czekam na rozliczenie jedzenia- dopłacę.
Razem wydatki 440 zł czyli mamy na plusie 80 zł :)

Jutro, pojutrze przeleję kasę na sterylkę Migotki, koszt ok 150 zł.

Nie mogę edytować pierwszego postu niestety...

Czy Ty chcesz mnie zdenerowować?
Nic z tego rozliczenia nie rozumiem, dopłaciłaś 100,00 i jeszcze 150,00?
I jakim cudem 80,00 jest na plusie?
Wredna baba jestem ( to wiesz) i nie pozwolę Ci dopłacać takiej kasy do Migotki!!!

Posted

irenaka napisał(a):
Czy Ty chcesz mnie zdenerowować?
Nic z tego rozliczenia nie rozumiem, dopłaciłaś 100,00 i jeszcze 150,00?
I jakim cudem 80,00 jest na plusie?
Wredna baba jestem ( to wiesz) i nie pozwolę Ci dopłacać takiej kasy do Migotki!!!


:) Irenko
80 na plusie z wpłat na wczoraj.
Zapłacę za sterylkę 150 to będzie 70 na minusie :)
Dzisiaj doszło 30 zł, zaraz sprawdzę od kogo i podsumuję stan na dzisiaj ;)

Mam edycję i emotki:eviltong: Jednak Mozilla:loveu:

Uaktualniłam pierwszy post.
Był telefon w sprawie Migotki ale do budy. Nie daję jej do budy. Wiem, ze kiedyś tak żyła ale teraz już nie i niech tak zostanie;)

Posted

mysza 1 napisał(a):
:) Irenko
80 na plusie z wpłat na wczoraj.
Zapłacę za sterylkę 150 to będzie 70 na minusie :)
Dzisiaj doszło 30 zł, zaraz sprawdzę od kogo i podsumuję stan na dzisiaj ;)

Mam edycję i emotki:eviltong: Jednak Mozilla:loveu:

Uaktualniłam pierwszy post.
Był telefon w sprawie Migotki ale do budy. Nie daję jej do budy. Wiem, ze kiedyś tak żyła ale teraz już nie i niech tak zostanie;)


To ja w takim razie, jako pierwszy dyktator dogo:evil_lol: proponuję następujące rozwiązanie:
Dzisiaj prześlę Ci 170,00 ( moja deklaracja 100,00 + 70,00 dopłata do sterylki).
Zostaw 30,00 na szczepienia.
Może tak być?;)
Mam też kolejne obrazki wyszywane przez moją mamę. Zrobić bazarek?

A z tą budą to ktoś poważnie, czy jakiś żart?:angryy:

Posted

ania z poznania napisał(a):
To my poprosimy zdjęcia!!!! Najlepiej Migotki ze szczeniakami!!!! Tak ładnie prosimy........

jak tylko odzyskam cyfrówkę, bo mi po weekendzie zniknęła - ale wiem kogo ścigać ;)

Posted

mysza 1 napisał(a):

Był telefon w sprawie Migotki ale do budy. Nie daję jej do budy. Wiem, ze kiedyś tak żyła ale teraz już nie i niech tak zostanie;)


:mad: serio piszesz czy żartujesz????

Posted

No co wy się dziwita? Skoro ślepawy staruszek jest idealny na łańcuch (chętny dom na Kręcioła) to maleńka sunia akurat pasuje do budy...
Takie to mamy podejście do psów.

Posted

irenaka napisał(a):
To ja w takim razie, jako pierwszy dyktator dogo:evil_lol: proponuję następujące rozwiązanie:
Dzisiaj prześlę Ci 170,00 ( moja deklaracja 100,00 + 70,00 dopłata do sterylki).
Zostaw 30,00 na szczepienia.
Może tak być?;)
Mam też kolejne obrazki wyszywane przez moją mamę. Zrobić bazarek?

A z tą budą to ktoś poważnie, czy jakiś żart?:angryy:


Irenko, zdecydowanie za dużo. Nie ma mowy. Ja miałam zrobic bazarek ale mam strasznie dużo pracy i wyjazdy służbowe, nie zdązyłam. Postram się na dniach wystawić, mam ciuchy nawet fajne.

Asior napisał(a):
:mad: serio piszesz czy żartujesz????

Poważnie, pani dostała telefon od Lenki40, szuka towarzystwa dla 9-miesięcznego owczarka, który mieszka w budzie. Powiedziała, że wie, że sunia zawsze mieszkała na dworze więc to nie kłopot. Zależy jej na małym piesku...
Odpowiedziałam, że sunia już namieszkała się na zewnątrz i teraz nie biorę pod uwagę takiej opcji. I poradziłam, żeby ta pani szukała większego psa do budy, z podszerstkiem i tłuszczykiem.

Posted

[FONT=Tahoma]Myszko! Przelew poszedł. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Może ja ten bazarek zrobię? Tylko proszę o zdjęcia, wycenę i podrzucanie. Ostatnio byłam chora i przez moją nieobecność nic z bazarków nie poszło.[/FONT]

Posted

mysza 1 napisał(a):

Poważnie, pani dostała telefon od Lenki40, szuka towarzystwa dla 9-miesięcznego owczarka, który mieszka w budzie. Powiedziała, że wie, że sunia zawsze mieszkała na dworze więc to nie kłopot. Zależy jej na małym piesku...
Odpowiedziałam, że sunia już namieszkała się na zewnątrz i teraz nie biorę pod uwagę takiej opcji. I poradziłam, żeby ta pani szukała większego psa do budy, z podszerstkiem i tłuszczykiem.


Nie ode mnie, ale nie to jest istotne.
Cieszę się bardzo Mysza, że trzymasz rękę na pulsie. Ja ze swojej strony wśród znajomych poogłaszałam, że taka sunia kochana czeka na adopcję. Faktycznie, odezwała się do mnie dziewczyna, zainteresowana adopcją Migotki, którą odesłałam na wątek informując, że jest tam podany mail do osoby, która przejęła pieczę nad Migotką.
Dziwicie się wszystkie, że ktoś chciał ją do budy, to teraz się dopiero zdziwicie... bo ta sama dziewczyna, wysłała do mnie maila z zapytaniem, czy jeśli się ZDECUDUJE a Jej pies jednak Migotki nie polubi, to gdzie można ją ZWRÓCIĆ?????!!!!! Mój mąż kiedy to usłyszał, skomentował to tylko tak: "że zwrot oczywiście za okazaniem paragonu!"
Jeśli ta osoba to czyta, bo mimo wszystko np. zaczęła śledzić wątek, to niech się dobrze nad sobą zastanowi ale może przede wszystkim nad tym, aby już więcej nie mieć zwierząt... :shake:

Posted

Lenka40 napisał(a):
Nie ode mnie, ale nie to jest istotne.
Cieszę się bardzo Mysza, że trzymasz rękę na pulsie. Ja ze swojej strony wśród znajomych poogłaszałam, że taka sunia kochana czeka na adopcję. Faktycznie, odezwała się do mnie dziewczyna, zainteresowana adopcją Migotki, którą odesłałam na wątek informując, że jest tam podany mail do osoby, która przejęła pieczę nad Migotką.
Dziwicie się wszystkie, że ktoś chciał ją do budy, to teraz się dopiero zdziwicie... bo ta sama dziewczyna, wysłała do mnie maila z zapytaniem, czy jeśli się ZDECUDUJE a Jej pies jednak Migotki nie polubi, to gdzie można ją ZWRÓCIĆ?????!!!!! Mój mąż kiedy to usłyszał, skomentował to tylko tak: "że zwrot oczywiście za okazaniem paragonu!"
Jeśli ta osoba to czyta, bo mimo wszystko np. zaczęła śledzić wątek, to niech się dobrze nad sobą zastanowi ale może przede wszystkim nad tym, aby już więcej nie mieć zwierząt... :shake:


Mój rozum i serce nie ogarnia takiego sposobu myślenia Lenko!!
Myszka wybierze naszemu skarbeczkowi super domek!! Już nigdy nie będzie głodna, samotna i na dodatek traktowana jak przedmiot.

Posted

Migotka w ostatnich dniach stała się zdecydowanie łóżkowa - wczoraj nawet jak się ja kładłam, to nie opuściła wygodnego miejsca :p Niestety uczy się od mojego rozpaskudzonego kundla :eviltong:

Wieczorem ma do mnie moja cyfrówka wrócić, to jutro by były nowe fotki słodziaka.

Posted

Morisowa, nie mam do Ciebie telefonu. Czy mozesz sie b.pilnie ze mna skontaktowac?
603 592 070
Jestem po rozmowie z bardzo dobrze zapowiadajaca sie przyszla ewentualna Wlascicielka Migotki ;-)
Siedze niecierpliwie i czekam na kontakt.

Posted

Lenka40 napisał(a):
Nie ode mnie, ale nie to jest istotne.
Cieszę się bardzo Mysza, że trzymasz rękę na pulsie. Ja ze swojej strony wśród znajomych poogłaszałam, że taka sunia kochana czeka na adopcję. Faktycznie, odezwała się do mnie dziewczyna, zainteresowana adopcją Migotki, którą odesłałam na wątek informując, że jest tam podany mail do osoby, która przejęła pieczę nad Migotką.
Dziwicie się wszystkie, że ktoś chciał ją do budy, to teraz się dopiero zdziwicie... bo ta sama dziewczyna, wysłała do mnie maila z zapytaniem, czy jeśli się ZDECUDUJE a Jej pies jednak Migotki nie polubi, to gdzie można ją ZWRÓCIĆ?????!!!!! Mój mąż kiedy to usłyszał, skomentował to tylko tak: "że zwrot oczywiście za okazaniem paragonu!"
Jeśli ta osoba to czyta, bo mimo wszystko np. zaczęła śledzić wątek, to niech się dobrze nad sobą zastanowi ale może przede wszystkim nad tym, aby już więcej nie mieć zwierząt... :shake:

Pani, która do mnie dzwoniła podała mi imię i nazwisko osoby, którą okresliła jako koleżankę - na przelewie od Ciebie jest to samo,dlatego tak napisałam.

Anna_33 napisał(a):
Morisowa, nie mam do Ciebie telefonu. Czy mozesz sie b.pilnie ze mna skontaktowac?
603 592 070
Jestem po rozmowie z bardzo dobrze zapowiadajaca sie przyszla ewentualna Wlascicielka Migotki ;-)
Siedze niecierpliwie i czekam na kontakt.

Hm, to ja dzwonię. ;)

Irenko, jesteś niemożliwa- dziękuję za wpłatę :):loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...