Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Content Count

    7,282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='agnieszka32']To Zibo był w DT czy w DS? Chłopak twierdzi, że nie podpisywał umowy adopcyjnej z PE.[/QUOTE] DS [quote name='agaga21']całe szczęście, bo jeszcze by odgryzł ci twój kłamliwy jęzor![/QUOTE] Zgłaszam post do moderatora. Jesteś żałosna.
  2. Niestety nic dobrego. Po 2 latach wrócił z adopcji, ponieważ opiekun rzekomo ma pracę poza miejscem zamieszkania. Pies wrócił chudy, z problemami skórnymi i na dodatek przejawia agresję. Z powodu agresji miał być poddany eutanazji, bo podobno nie ma kto się nim opiekować pod nieobecność opiekuna, rodzina i znajomi się go boją. Podczas spaceru raz dość ostro postawił mnie pod ścianą, dobrze że miał kaganiec.
  3. [quote name='pa-ttti']Greven, a Ty czemu nie odpowiedziałaś na moje pytanie odnośnie dzielenia kotów na te lepsze, domowe, i gorsze, podwórkowe? chciałam zauważyć że Ty też pozwalasz ginąć kotom na ulicy, jeśli tak na to patrzeć, pozwalając im swobodnie żyć poza domem. no chyba że nie zrozumiałam Twojej wypowiedzi, a te koty które dokarmiasz, również przygarniasz. jeśli tak,zwracam honor.[/QUOTE] Jeśli nie odpowiedziałam, to widocznie nie zauważyłam, że gdzieś je zadałaś. Nie popadajmy w skrajności typu: chcesz psa, to idź do schroniska. Jak czasem czytam opisy psów ze schronu, albo słucham entuzjastycznych pisków wolontariuszek, to mi się włos jeży - weź psiaczka ze schroniska, to będziesz mieć przyjaciela na lata, kundelki są najzdrowsze, pies ze schroniska nigdy cię nie ugryzie, kocha dzieci, kundelka nie trzeba tresować on sam z siebie wszystko umie, schroniskowiec jest najwierniejszy... itd. itp. A ludzie pełni dobrych chęci idą i biorą... a potem są dramaty. Czy zakup psa, czy adopcja ze schronu - Z GŁOWĄ, WSZYSTKO Z GŁOWĄ. DLA DOBRA LUDZI I DLA DOBRA ZWIERZĄT.
  4. [quote name='pa-ttti']na jednym z ostatnich wątków na których pisałam, też zostałam oskarżona za używanie poprawnego nazewnictwa kiedy napisałam że kot "zdechł"....podobno, skoro tak mówię, to nie kocham zwierząt.....a koty które przygarniałam z piwnic, i miały zrobioną drabinkę żeby mogły swobodnie na dwór wychodzić....no to już była mega zbrodnia....grałam z tymi kotami w "rosyjską ruletkę"....ehhh...[/QUOTE] Tu też przyszłaś wypłakać się o kotach, które bohatersko wyleczyłaś z tyfusu i w związku z tym pozwalasz im ginąć pod kołami aut? Wracając do tematu. Pierwszy pies z pseudo? Mogę zrozumieć, naprawdę mogę. A nawet współczuć. Drugi pies z pseudo? Nie rozumiem i nie będę współczuć, gdy skończy się podobnie.
  5. Grzegorz i Monika wybrali Bruna, ale Fasolka też bardzo im się podobała :) [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz209-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz213.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz215.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz217.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz218.jpg[/IMG]
  6. FASOLKA prosi o dom [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz159.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz161-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz162.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz166-1.jpg[/IMG]
  7. [quote name='otita'][URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/43443/KULKA-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymczasowego/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/43443/KULKA-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymczasowego/[/URL] [URL="http://trojmiasto.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KULKA-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymcza-W0QQAdIdZ255736970"]http://trojmiasto.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KULKA-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymcza-W0QQAdIdZ255736970[/URL] [URL="http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/19332/kulka-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymczasowego/"]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/19332/kulka-i-jej-ocalaly-szczeniaczek-szukaja-domu-stalego-lub-tymczasowego/[/URL] [URL="http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=99005"]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=99005[/URL] [URL="http://petsy.pl/ogloszenia/13/1/34/12467.html"]http://petsy.pl/ogloszenia/13/1/34/12467.html[/URL][/QUOTE] Serdecznie dziękuję za ogłoszenia! :loveu: [quote name='Igiełka']do kiedy psiaki mogą zostać w obecnym miejscu?[/QUOTE] Dotychczasowy właściciel cały czas domaga się ich zwrotu, a że jest nieobliczalny, znajoma boi się o swoje pozostałe zwierzęta. Najlepiej, gdyby psy zniknęły stamtąd jak najszybciej.
  8. Wy myślicie, że sąsiedzi maja Was za hm... dziwnych? To pomyślcie, co przeżywają moi sąsiedzi. W nocy w mieszkaniu coś miauczy i biega. Rano wyłaniam się ja. Dwa pitbulle, kontenerek ze szczeniakami, aparat, gar żarcia dla psów, wiadro meszu i kluczyki od auta. Znikam na kilka godzin. Potem to samo, tylko na odwrót - dwa pitbulle, kontenerek ze szczeniakami, aparat, pusty gar po żarciu i brudne wiadro. Wpadam do domu, przebieram się, biorę torebkę, laptopa, kontenerek ze szczeniakami, dwa pitbulle, kluczyki... i tak w te i wewte, a o północy zawsze jeszcze spacer dookoła miasteczka, gdy wszyscy uczciwi obywatele już śpią :diabloti:
  9. No właśnie... Myślę, że ta rasowość przeważyła nawet nad paskudnym charakterem. Bruno po południu pojechał do nowego domu. Będzie miał do towarzystwa 6 letnią Perłę (pies) i 4 letnią Martynę (dziecko). Obie podobno nie do zamęczenia :diabloti:
  10. [quote name='Nat - Mare']Mam jeszcze pytanie: czy ja powinnam tego psa zbic badylem, kamieniem, czy jak? Co ja mam zrobic?[/QUOTE] Pies jest niewinny. Jeśli naprzykrza się, lub zagraża, to butem, smyczą, łańcuchem (rzucanie proponuję poćwiczyć "na sucho", sero - żeby psu krzywdy nie zrobić, tylko skutecznie go odstraszyć), głosem donośnym - o ile właściciel jest w zasięgu wzroku. No i zgłoszenie do straży miejskiej. Jak zapodasz je wraz z filmikiem nakręconym telefonem, to powinni chłopaki bez ociągania udać się do właściciela psa. [quote name='nattis']Myślałam już o podłączeniu klamki pod prąd ..[/QUOTE] A może wycieraczkę pod pastucha podłączyć? Wejdź na stroną Grene, czy innej Agromy - bateria, elektryzator, drut, izolatory. Ukryć to sprytnie, a jak babę pizgnie znienacka... :diabloti:
  11. [quote name='ŚWIAT']Jak można pomóc?Parę groszy przesłać? Więcej niż 20 zł na razie nie mogę... Plakacik potrzebny?[/QUOTE] Ogłaszać i jeszcze raz ogłaszać. Pomóc w znalezieniu choćby DT. Z pewnych względów suka z maluchem naprawdę musi stamtąd wkrótce wyjechać, a nie ma gdzie się podziać... Opiekunka psów na razie radzi sobie finansowo, nie prosiła o wsparcie, więc pieniążki można przeznaczyć na inną bidę ;)
  12. [quote name='Shiny']Mam małego CAVALIERA ( wiadomo przylepy niesamowite) ostatnio na spacerku spodkaliśmy Panią (Paniusie z biednym Yorkiem) . Mój Fidż był ze smyczy spuszczony i oczywiście kiedy widzi człowieka to biegnie do niego na oślep i skacze po nogach.... Oczywiście Panią widział z daleka i kiedy chciałam małego wziąc na smycz ten już był w połowie drogi do Pani.... podbiegł i oczywiście brudnymi małymi łapkami pobródził białe spodnie {Paniusi z Yorkiem która wszczeła alarm żebym to BYDLE zabrała ( bydle ma 4 miesiące i sięga do połowy łydki ) ... "Bydle" zabrałam i przeprosiłam po czym odwróciłam się i idę dalej ... Słyszę za plecami parę obelg na siebie i małego... Odwróciłam się i powiedziałam że JUŻ PRZEPROSIŁAM ale to Pani nie wystarczyło usiadła na ławce puściła Yorka który narobił swoim piskliwym szczekaniem tyle rabanu że całe śródmieście napewno wstało na nogi co gorsza podbiegł sryl do mjego fidża i zaczął podgryzać mu łapy:/ Wzięłam pierdołe i odniosłam Paniusi ... Czy w dzisiejszych czasach słowo PRZEPRASZAM JUŻ NIC NIE ZNACZY???[/QUOTE] Mnie by przepraszam nie wystarczyło, jakby mi czyjś pies - radośnie biegający luzem, mimo że nie odwołalny - upaprał spodnie. Przespacerowałabym się do Twoich rodziców i poprosiła o zwrot pieniędzy za czyszczenie ubrania.
  13. [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz017-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz018-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz020-2.jpg[/IMG]
  14. A potem trzeba było pomiziać i dać naostrzyć igły, żeby znowu poszedł spać :diabloti: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz006.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz008-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz009-4.jpg[/IMG]
  15. Tak się zmęczył nadmiarem emocji, że spał, aż wypadł z kontenerka [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i377/corkapersja/Obraz004-2.jpg[/IMG]
  16. HelloKally, rozpisz właścicielom Zuzi grafik wypuszczania Zuzi :lol:
  17. [quote name='Paulix']psa należy nauczyć zostawać w klatce, ewentualnie dać mu jakiś gryzak. [/quote] Kurde, że też na to nie wpadłam. Wsadziłam szczeniaka do środka na kopach i zostawiłam tam na kilka miesięcy, aż zrobił się za duży i musiałam kupić nową klatkę. I chyba faktycznie zapomniałam o gryzaku. Dobrze, że miał plastikową podłogę do zeżarcia :loveu: [quote name='Paulix']Mnie dodatkowo nie przekonuje fakt, że kiedy jest chłodna blacha jest lodowata, kiedy jest gorąco, wręcz parzy...[/QUOTE] Ty niczym nie przykrywasz podłogi? No wiesz, materac, mata, koce...?
  18. No dziewczyny, jakieś pomysły? Jakieś tymczasy? Jak nie, to chociaż hopnijcie ;)
  19. [quote name='Arwilla']Wieeeelu dogomaniaków powinno brać z Ciebie przykład... [/QUOTE] Poczułam się jak w szkole podstawowej :lol: [quote name='Olq']widzę w tym skrajny brak odpowiedzialności ale nie chamstwo...[/QUOTE] Ja w tym widzę i brak odpowiedzialności i chamstwo, ale pozwalamy wątkowi chwilami odbiegać od ścisłego tematu i opisywane są także sytuacje ciekawe, albo zabawne. Nie wszystko pod linijkę musi tu dotyczyć chamstwa i tylko chamstwa. Zresztą jak widać na powyższym przykładzie, to co dla jednego jest chamstwem, dla innego może być przejawem nieodpowiedzialności, a np. dla właściciela Zuzi było po prostu wygodnym sposobem na wybieganie psa i nieubrudzenie sobie rąk smycza. Możecie zajrzeć tutaj? Proszę... [url]http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3963[/url]
  20. [quote name='karussek']Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat podłóg w metalowych klatkach. Zastanawiam się nad zakupem i nie wiem jaką wybrać. Metalowa taca wydaje się trwalsza ale klatka przez to cięższa, na dłuższą metę pewnie zardzewieje. Czy plastikowe tace często pękają? Będzie to nasza pierwsza klatka, więc liczę na opinie innych.[/QUOTE] W moich klatkach, które mają już po kilka lat, podłogi metalowe nie rdzewieją. Klatki nie raz łapały wilgoć, były stawiane na ziemi, mokły. I nic. Natomiast jedna jedyna plastikowa podłoga została sprytnie zahaczona i nadgryziona, a przy następnej okazji doszczętnie zeżarta. Może dla małych piesków to się sprawdza, nie wiem...
  21. [quote name='otita']A co z jej maluszkiem?[/QUOTE] A nic, jest i też potrzebuje domu - na razie z mamą, a za kilka tygodni może być już bez mamy.
  22. Greven

    Brit Care - nowość

    Moje są kolejny miesiąc na Brit Care i generalnie jestem zadowolona. Na plus: - małe kupy max 2x dziennie - żadnych gazów - miły zapach z pyska Na minus: - wysoka cena za jedynie 12 kg - sierść matowa, łamliwa, sypka Ponadto z moich obserwacji. Na RC obie suki tych samych gabarytów, w tej samej kondycji, mające tyle samo ruchu i utrzymywane w takich samych warunkach, miały podobną masę i były "nabite", ale nie muskularne. Dla przykładu na Orijenie Tanga mocno chudła i mizerniała, a Łapa chudła, ale nabierała muskulatury. A na Brit Care Tanga nie traci na wadze, wygląda ładnie, natomiast Łapa znów w oczach nabiera muskulatury. Ciekawe.
×
×
  • Create New...