gusia0106 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Migotka już po zabiegu jedzie do domku. Jeszcze śpi, ale wszystko jest w porządku. Quote
mysza 1 Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Dzieki za info Gusiu. Dzielna Migotka. Quote
Greven Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 No to pekinczyk już w pełni gotowy do adopcji! Quote
morisowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Zmiana terminu nastąpiła, pisałam, ale mogło umknąć :oops: Nasz pekińczyk waży 7,9 kg. Obecnie pomniejszone o ciężar pewnych zbędnych elementów wewnętrznych :diabloti: Biedna jest, jeszcze trochę po narkozie, trochę nie wie, co się stało. Przeciwbólowe mam. Koszt 150 zł. Quote
morisowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Sama poprosiła na spacer, a miałam już jej dziś nie brać. No ale wcześniej popiskiwała i dostała zastrzyk. Teraz śpi. Quote
Asior Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 a nie wygląda na te 8 kg... dziołszki ania z poznania nie może się dostać na dogo... Podałam jej nr do myszy1 Quote
ania z poznania Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 No, to na wizycie byłam, domek sprawdziłam, Migotka może się pakować! Przyszła Pani Migotki jest bardzo ciepłą, serdeczną osobą, prawdziwą miłośniczką psów, Migotka będzie mogła spać w łóżku, wylegiwać się przy Pani na kanapie. Bedzie mogła biegać po ogródku. Tak, że domek baaaardzo fajny! Quote
Awit Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Oh, maleńka zazna szczęścia we własnym domeczku:-) Najpiękniejszy dla niej prezent świąteczny i dla jej Pani również Quote
morisowa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Wizyta drugiej zainteresowanej u mnie też pozytywnie. Podejście w porządku, miłość i wiedza są. Teraz wybór domu przed Myszą1. A co do samej Migotki. Wyjątkowo dobrze znosi sterylizację. Nie chce żeby jej nosić na rękach po schodach. wskakuje na łóżko. Jedynie jak zeskakuje, to jęknie - co jej nie powstrzymuje ładować się na łóżko znów ;) Jest bez ubranka - bo póki co wcale nie interesuje się szwem, a ubranko bardziej ją interesowało i przeszkadzało niż sam fakt bycia po operacji ;) Dzielna jest. Quote
mysza 1 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Super, że Migotka czuje się dobrze. Ja też mam problemy z dogo, wczoraj wywaliło mnie po chwili. Jeśli chodzi o wybór domu, to za Rogoźnem przemawia to, ze jest tam drugi pies oraz to, ze Migotka nie musiałaby latać. Wg mnie jest zbyt strachliwa na takie podróże. Jak uważacie? Aniu, jeszcze raz dizękuję za sprawdzenie domu:loveu: A może ktoś coś zakupi na moim bazarku, nei ma Migotkę ale na inne bidy http://www.dogomania.pl/threads/174927-Markowe-ciuszki-nowe-i-uA-ywane-poA-ciel-na-Werona-i-Lilu-do-12-12-godz-21-00 Quote
irenaka Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Myszko sama decyduj, jesteś najlepiej zorientowana w sytuacji w obu domach. Czy ten drugi domek, to domek podróżujący samolotami? Bo w przypadku tej kruszynki, to faktycznie będzie zbyt duży szok:shake:. Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ostatnio wywyp pekinczyków ;) więc na pewno znajdzie się jakiś stabilny psychicznie, bez traumy, który nie tylko jakoś przemęczy się w podróży, ale może nawet polubi latanie samolotem. Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ostatnio wysyp pekinczyków ;) więc na pewno znajdzie się jakiś stabilny psychicznie, bez traumy, który nie tylko jakoś przemęczy się w podróży, ale może nawet polubi latanie samolotem. Quote
ania z poznania Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 mysza 1 napisał(a):Jestem bardziej za Rogoźnem... Myślę, że dla Migotki latanie byłoby zdecydowanie zbyt dużym stresem.... Moja sunia, bardzo światowa, jeździ kilka godzin samochodem, pociągiem, bez problemu, ze mną czuje się wszędzie dobrze, a nawet dla niej samolot był zbyt dużym stresem.... Quote
morisowa Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Dom "z lataniem" generalnie jest domem dobrym dla psa. Myślę, że jednak nie jest tym najlepszym domem dla Migotki. A skoro akurat mamy wybór, to super. Mysza1, nawet Ci się nie rozpisywałam o tej wizycie, bo skoro pod Poznaniem ok, to wiedziałam, że lataniem Migotki zbytnio zainteresowana nie będzie ;) Dodam tylko, że sunia latałby razem z panią, a nie z bagażami. Warto zaproponować pani inną suczkę, bo szkoda by było zmarnować dom dla jakiejś biedy. Quote
ania z poznania Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Tak, tak, ja miałam na myśli, że latanie nie sprawdziłoby się w przypadku Migotki. Ja też chciałam prosić, gdybyście jednak nie wybrały Rogoźna, to może mogłybyście jakąś inną sunie tam zaproponować, jak jest fajny dom, to szkoda byłoby gdyby przepadł.... Quote
mysza 1 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Zatem szukamy transportu pod Poznań. Macie jakieś wieści kto i kiedy będzie jechał z Warszawy? Quote
gusia0106 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 [quote name='mysza 1']Zatem szukamy transportu pod Poznań. Macie jakieś wieści kto i kiedy będzie jechał z Warszawy?[/QUOTE] No ja mam ;) Mój brat astralny ;) będzie jechał samochodem do Poznania, ale dopiero w przyszły piątek czyli 18.12. wieczorem. Może zabrać Migotkę za całkowite i absolutne fri ;) Jakby się nic do tej pory nie znalazło to się polecamy (znaczy ja pośrednio a Syciu bezpośrednio ;) ) Quote
mysza 1 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 [quote name='gusia0106']No ja mam ;) Mój brat astralny ;) będzie jechał samochodem do Poznania, ale dopiero w przyszły piątek czyli 18.12. wieczorem. Może zabrać Migotkę za całkowite i absolutne fri ;) Jakby się nic do tej pory nie znalazło to się polecamy (znaczy ja pośrednio a Syciu bezpośrednio ;) )[/QUOTE] Superancko, zatem jeszcze brakuje mi kogoś kto zawiezie Migotkę z Poznania do Rogozna. Poznaniacy help... [quote name='Asior']dziołchy.. zmieńcie tytuł, bo straszy :p[/QUOTE] Juz zmieniam. Dziewczyny, dzownila Pani z Warszawy, ta, ktora podrozuje z psami samolotem. Powiedzialam, ze Migotka jedzie do innego domu ale obiecalam, ze poszukamy Pani innej malej suni. Chodzi o mala (do 8kg), najlepiej puchata sunie, do 3 lat, chociaz metryki ze soba przeciez nie bedzie miala ;) Jakies pomysly? Quote
ania z poznania Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Mysza, Eliza_sk ma cudną Figę, może ją? Quote
mysza 1 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 [quote name='ania z poznania']Mysza, Eliza_sk ma cudną Figę, może ją?[/QUOTE] Mnie to wszystko jedno, byle jakaś bieda dom znalazla. A to gdzies w okolicach Warszawy? Bo Pani pewnie by chciala poznać sunię. Quote
ania z poznania Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 A co do transportu, mogę ją zawieźć, ale dopiero 19-tego wracam do Polski, czyli ktoś musiałby ją przetrzymać do tego czasu..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.