Jump to content
Dogomania

* stary, brzydki, wyłysiały, głuchy i ślepy pies po wypadku - bez szans , prawda ???


Recommended Posts

Posted

jak dla mnie wykazałaś ogrom cierpliwości pytając , prosząc .... absolutny brak profesjonalizmu ze strony prowadzących fundację ..... zastanawiam się tez czy fundacja ta współpracuje ze schroniskiem w częstochowie ....

Posted

ivette,
czy Ty nie powinnas pojsc do lekarza? Wscieklizna to nie przelewki.
Mam nadzieje, ze wymiar sprawiedliwosci nie zawiedzie i panie z czestochowskiego Pro Animals odpowiedza za swoja dzialalnosc kryminalna.
Powinny dostac dozywotni zakaz zblizania sie do jakiegokolwiek stworzenia.

Posted

dzięki za podesłanie linka:razz:

zawsze warto znać "profesjonalizm" niektórych fundacji, którym powierza się zdrowie i życie zwierząt i ludzi, a także finanse darczyńców....

Marysia55 - Twoje wypowiedzi są profesjonalne i rzeczowe, Ivette skorzystaj z rad w nich zawartych, a także rad zawarych w postach innych autorów, bo droga polubownego zakończenia tej sprawy się już wyczerpała:mad:

i racja, tylko żywy Partyzant, nie żadne fotki ani zaświadczenia mogą nas przekonać o jego dalszym losie i stanie zdrowia:cool1:

Ivette, na Twoim miejscu bym nie ryzykowała i natychmiast podjęła leczenie przeciw wściekliźnie:shake:

i gdzieś już wyżej wspomniany wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/f85/nefronda-grzywacz-czy-owczarek-ma-dom-134613/

Posted

[quote name='Cajus JB']Mam pytanie. Czy jak na dogo loguje się do wątku nowy uzytkownik to po jego zakończeniu zostaje czy nie? Jaka jest reguła?[/QUOTE]

każda osoba, która zaloguje się na dogo i ma swój nick, może pisać posty, ma też i hasło i za jego pomocą się później znów może logować - o to chodzi?:oops:

Posted

[quote name='Cajus JB']Chodzi mi o to czy jak ktoś nowy pozna dogo to zostanie na nim czy porzuci nick.[/QUOTE]

istnieje możliwość zmiany nicku na inny na tym samym koncie użytkownika.

Posted

Zapytam wprost

Na wątkach florida jest sporo nowych użytkowników, którzy mimo rejestracji rok lub więcej temu ( nie wiadomo skąd ), mają 20-30 postów i koniec. Więc pytam czy to normalne. Bo jest osoba z miasta która adoptowała psa Od florida i koniec zero zaglądania, zero zdjęć. Nic. Cisza. A osoby nowe które poznałem i adoptowały psa po prostu się wciągają. Dlatego i o to pytam.

Posted

[quote name='Cajus JB']Zapytam wprost

Na wątkach florida jest sporo nowych użytkowników, którzy mimo rejestracji rok lub więcej temu ( nie wiadomo skąd ), mają 20-30 postów i koniec. Więc pytam czy to normalne. Bo jest osoba z miasta która adoptowała psa Od florida i koniec zero zaglądania, zero zdjęć. Nic. Cisza. A osoby nowe które poznałem i adoptowały psa po prostu się wciągają. Dlatego i o to pytam.[/QUOTE]

hehe, tośmy sobie pogadali:evil_lol:;)

tak, może być taka sytuacja, że np. ktoś założy konto, napisze 1 post i już nigdy więcej z tego konta nie napisze, te konta nie znikają.
Zazwyczaj w takiej sytuacji nie ma nic podejrzanego, ale czy w tej też tak jest, to za to sobie już ręki uciąć nie dam:cool1:

Posted

lilk_a Pytanie do Ciebie bo jesteś z Częstochowy. Twoje miasto to miasto adopcyjne? Ludzie chcą zwierzęta?

Toteż pytam o to czy wciąga czy nie.

Posted

nie wiem czy czestochowa to miasto adopcyjne ... nie jestem w temacie
moje życie na dogo trwa króciutko w porównaniu z innymi , ożywiłam się w pisaniu dopiero ostatnio choć czytam od dawna ;)

Posted

[quote name='lilk_a']nie wiem czy czestochowa to miasto adopcyjne ... nie jestem w temacie
moje życie na dogo trwa króciutko w porównaniu z innymi , ożywiłam się w pisaniu dopiero ostatnio choć czytam od dawna ;)

Jak znam życie to pewnie nikt nie zna odpowiedzi. Po prostu czasami się uda, czasami nie.

Edit Teraz na to trafiłem. Ale nijak nie mogę pomóc.Ktoś ma możliwości?

http://nasza-klasa.pl/forum/16/16595/8?find=last#post1

Posted

[quote name='Cajus JB'](...) wątpię aby ktoś dodawał post lub dwa na miesiąc.[/QUOTE]
Nie ma reguły, są bowiem i takie osoby, jak opisane w cytacie.

Posted

[quote name='bea_m']Dorota tylko że w 90 % to spychoteapia. W 70 % nie wiedzą gdzie są te psy. A w dużym procencie umywają paluszki w finansnowaniu i odpowiedzialności.[/QUOTE]

Zgadzam się że może to być niewiarygodne , ale są podane jakieś miejscowości , natomiast Partyzant- NIC , to skandal i wymaga działań administracyjnych podjętych przez poszkodowaną :angryy:

Posted

[quote name='agata51']Link podesłała mi bico, dzięki. Poczytam jutro. Dobranoc wszystkim.
Raczej dzień dobry Agatko,zważywszy o której godzinie pisałaś;)
Ale wiem,o co Ci chodziło:)
[quote name='lilk_a']nie wiem czy czestochowa to miasto adopcyjne ... nie jestem w temacie

Biorę do siebie regularnie na dt psy z Jamrowizny k/Częstochowy.Jakoś adopcje z tamtego okręgu nie są częste,mimo,że schron jest ze 20km od miasta.W prawdzie w Częstochowie tez jest schron,ale nie wiem jak tam idą adopcje,natomiast w Jamrowiźnie pod Częst.psy wyadoptowywane są głównie dzięki dziewczynom i ich ogłoszeniom.Nie słyszałam,żeby tam ktoś z Częst. podjeżdżał:roll:

Posted

[quote name='dosia.wil']Asior, cieszę się, że przejrzałaś wreszcie na oczy :multi:
Nie oczekuję żadnych przeprosin za Twoje napastliwe posty pod moim adresem na wątku smalcowni, wystarczy mi, że spojrzałaś inaczej na działalność tych bezmyślnych pań.[/QUOTE]
oj nie przesadzaj, nie były aż takie strasznie napastliwe :eviltong:

A tak serio to przepraszam.. uważałam, ze większość osób czepia się tylko po to, żeby się czepiać, ni i dlatego, ze są z "konkurencji".....

[quote name='gagata']Nefretette to nick pani Renaty M, z częstochowskiego For Animals...Przedstawiła sie na watku Nefre-Ondy..[/QUOTE]
to chyba szefowa fundacji, nie?? (tak mi się coś kojarzy)

Posted

ja juz nie mam co pisać. wszytsko w temacie zostało powiedziane. jesli okaze sie, ze to wszytsko pomyłka, to i tak sama sobie będzie florida winna. jej zachowanie na wątku sprzed weekendu, w ogóle wobec ivette - daja placet na zdecydowane działania. nie ma znaczenia, że njapewniej partyzant nie był nosicielem. z jakiegos powodu szczepimy obowiązkowo psy, no nie? nie czekałabym na pierwszą od lat targedię w temacie wścieklizny, tylko upewniła się, ze wszystko jest ok... w każdym razie na miejscu floridy bym wzięła się za pewne istotne formalności :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...