Jump to content
Dogomania

* stary, brzydki, wyłysiały, głuchy i ślepy pies po wypadku - bez szans , prawda ???


Recommended Posts

Posted

[quote name='ihabe']Czytam i włos mi się zjeżył na głowie:shake::shake:

o rany....[/QUOTE]
Prawda??Az trudno w to uwierzyć....i to są osoby ktore tytuluja się Miłośnikami zwierząt...ktore znamy..ktorym zaufaliśmy....nie raz juz pewnie....nie wiem co myslec,trudne to do ogarniecia...:cool3::cool3::cool3::shake::shake:

Posted

z czystej ciekawości sprawdziłam ile jest wejść na wątek i okazało się, że 4310. Tak jak mówiłam tym wątkiem interesuje sie juz wiele osób i go odwiedza chociaż nie robią wpisów. Iwette nie jestes sama :p:p

Posted

[quote name='marysia55']z czystej ciekawości sprawdziłam ile jest wejść na wątek i okazało się, że 4310. Tak jak mówiłam tym wątkiem interesuje sie juz wiele osób i go odwiedza chociaż nie robią wpisów. Iwette nie jestes sama :p:p
NO tak.....wiele osob po prostu nie wie co ma napisac, jak przeczyta wątek..i nie dziwota- treśc faktycznie odbiera mowę z wrazenia....:razz::razz::razz:

Posted

Dziękuję wszystkim w imieniu swoim i Partyzanta. Dołączyłam dzisiaj avatar z jego ślicznymi oczkami.

florida - spójrz w te oczy... co czujesz?????

na stronie 4 tego wątku napisałam historię Partyzanta... miał pomóc w szukaniu mu domku... nigdy nigdzie nie był wykorzystany... a akt IV dopisujesz teraz TY... ale nie taki miał być...

Posted

[quote name='ivette3']Dziękuję wszystkim w imieniu swoim i Partyzanta. Dołączyłam dzisiaj avatar z jego ślicznymi oczkami.

florida - spójrz w te oczy... co czujesz?????[/QUOTE]
:placz::placz::placz::placz::placz:PARTYZANCIK!!!!!GDZIE JESTES PIESECZKU?????:placz::placz::placz:

Posted

[quote name='ivette3']Dziękuję wszystkim w imieniu swoim i Partyzanta. Dołączyłam dzisiaj avatar z jego ślicznymi oczkami.
florida - spójrz w te oczy... co czujesz?????
ivette3:loveu: to jest retoryczne pytanie jeśli chodzi o Floridę, żeby cos czuć trzeba mieć serce. Myślisz, że ona je ma ?????????

Posted

[quote name='yennefer070']Jestem jedną ze "skrytoczytaczek" tego wątku, śledzę go na bieżąco chociaż się nie wypowiadam. Jestem przerażona tą sytuacją!! Ivette3 jestem z Tobą całym sercem...[/QUOTE]
yennefer070, nawet nie wiesz jak ważne dla nas jest to, że sie odezwałaś. Bardzo Ci dziekuję .

Posted

[quote name='gonia66']NO tak.....wiele osob po prostu nie wie co ma napisac, jak przeczyta wątek..i nie dziwota- treśc faktycznie odbiera mowę z wrazenia....:razz::razz::razz:[/QUOTE]

Może po prostu zapyta o Partyzanta. Bo tylko Go tu brakuje.

Posted

[quote name='yennefer070']Jestem jedną ze "skrytoczytaczek" tego wątku, śledzę go na bieżąco chociaż się nie wypowiadam. Jestem przerażona tą sytuacją!! Ivette3 jestem z Tobą całym sercem...[/QUOTE]

Też na wątek wchodzę. Nie odzywam się, bo mnie zamurowało. Również jestem całym sercem z Ivette i wiem jedno:

TĘ SPRAWĘ TRZEBA DO KOŃCA WYJAŚNIĆ!!!!!

Posted

[quote name='UBOCZE']Też na wątek wchodzę. Nie odzywam się, bo mnie zamurowało. Również jestem całym sercem z Ivette i wiem jedno:
TĘ SPRAWĘ TRZEBA DO KOŃCA WYJAŚNIĆ!!!!!
Jak dobrze dziewczyny, że sie odzywacie na wątku. To na prawdę ważne!!!. To daje siłę i wiarę, że po tym świecie chodzą nie tylko soby pokroju Floridy .

Partyzant :loveu: może dla Floridy jesteś kimś mało ważnym , kimś dla kogo nie warto się tutaj wypowiadać, ale dla nas jestem facetem o którego warto sie upomnieć . Będziemy sie upominać do skutku .

Posted

[quote name='gonia66']A do modow nie mozna tez napisac????Niech Oni sie zwwroca do floridy bezposrednio i wymoga na Niej jakies konkrety....:mad::mad:[/QUOTE]
Gonia , szczerze mówiąc nie nauczyłam sie reglaminu Dogo na pamięć. Wydaje mi sie jednak, że do modów możemy wystapić jedynie z prośbą o "zbanowanie" Floridy, ale to w tym momencie jeszcze jest za wcześnie ( niestety).
Na ten moment mamy jedynie opcję "czarnych kwiatków" za tak lekceważące podejście do tak poważnej sprawy.

Posted

Mam nadzieję, że więcej osób zaznaczy swoją obecność, aby było wiadomo, że ta sprawa znajdzie wyjaśnienie.

Post 148 jasno określa czego tu się oczekuje i jak można postępować.

Posted

[quote name='ivette3']czy może ktoś wie i zna adres jakiegoś centralnego - głównego zarządu animalsu a nie regionalnego?[/QUOTE]
a możesz podac pełną nazwę tej Fundacji ??? będę wstanie wtedy odpowiedzieć na Twoje pytanie. Jeżeli jest to tylko oddział regionalny, to na pewno dotrzemy do centrali.

Posted

[quote name='UBOCZE']Tylko tyle znalazłem:
CENTRALA Katowice:
Joanna (’pini’)- e-mail: [email protected]
A nazwa oczywiście: Fundacja For Animals...
Wielkie dzieki, że się włączyłeś. Mówiłam, że świat jest mały i wszystko mozna ustalić:p
To juz mamy cos na początek. proszę inne osoby o wsparcie merytoryczne (tez ważne).

Posted

[quote name='agaga21']ten pies od floridy blue też zniknął
http://www.dogomania.pl/forum/f28/ast-z-nuzyca-stan-zapalny-odebrany-tymczasowo-masakra-130026/

Dokładnie - co chwilę wymyślała powody braku wieści i fot psa - a to, że DT miał jakąś wichurę, a to że logistycznie musi to zgrać, a to że nie ma czasu, albo że DT chce być anonimowy, a to że je dopiero zamówiła, i że pogoni DT ... z tym że to poganianie trwa już od kwietnia, a wiadomości i zdjęć jak nie było, tak nie ma ... :angryy::angryy::angryy:

Posted

To jest dla mnie przerazające....nikt do tej pory nic nie wrzeszczal..ale tera to oprocz tego ze chodzi o zycie Partyzanta to chodzi o zdrowie czlowieka...chyba mnie zaraz coś trafi....a swojego czasu śledzilam tamten wątek..potem byly wakacje i jakos takp poszedl w zapomnienie- no ale jakk mial nie isc jak tak od kwietnia w zasadzie cisza....:shake::shake:JUz wtedy powinna miec zrobione kolo d..y:mad::mad::mad:

Posted

a MOZE NA WATKACH- BAZARKACH FLORIDY(BO MA TAKIE) NAPISAC OFFY- "florida oddaj nam tysona i partyzanta"..na czerwono...niech wszyscy widza....szlag wie co z tych bazarkow.....:mad::mad:

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...