supergoga Posted October 7, 2009 Author Posted October 7, 2009 Piszesz - masz. I jak zwykle masz...rację :loveu: Quote
PaulinaT Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 supergoga napisał(a):Piszesz - masz. I jak zwykle masz...rację :loveu: ależ z Ciebie błyskawica! :o :D :D Quote
spajkus74 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Co tam slychac u Farusia ???? :loveu: A moze jakies zdjecia udaloby mu sie zrobic ???:multi: Quote
gosia44z Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Nie ma za co dziekowac, nic takiego nie zrobilam. Ciesze sie, ze moge pomoc takiemu biednemu psiakowi. Mam nadzieje, ze w przyszlosci Pirat sie do mnie przekona. Caly czas stosuje metode przekupstwa, ale ciezko idzie. Zeby nasi politycy tacy byli. Pirat nie wezmie nic z reki. Jedyny postep narazie to taki, ze po malu zaczyna jesc przy mnie jak mu przyniose cos dobrego. Lubi ser zolty i surowe miesko. Postaram sie zdawac relacje z jego postepow. Quote
Szarotka Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 gosia44z napisał(a):Caly czas stosuje metode przekupstwa, ale ciezko idzie. Zeby nasi politycy tacy byli. Pirat nie wezmie nic z reki. J Och niektore wypowiedzi sa znakomite. Pirat/Faro napewno sie da przekonac. Quote
lilk_a Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 myślę że to tylko kwestia czasu żeby się oswoił , może charakter ma taki że z założenia nieufny jest... a mówiłaś mu że jest już w domu ? ;) może myśli że to następny przystanek ...... Gosiu .... trzymam kciuki za to że Wam się uda:multi: Quote
Szarotka Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Napewno sie oswoi. Badzcie dobrej mysli :):) to polowa sucesu. Never give up :cool3::cool3::cool3::loveu::loveu: Zwierzta wyczuwaja znakomicie ludzkie nastroje i to tez w pewnym sensie determinuje ich zachowanie. Oczywiscie Pirat ma stracha po tym co przezyl, ale miejmy nadzieje, ze ma krotka pamiec. :multi::multi::multi: Quote
Ciencienia Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Jak to się mówi: dobra pamięć ale krótkotrwała hi hi hi - dużo szczęścia!!!!!! :) Quote
gosia44z Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Wczoraj wieczorem Pirat zjadl z reki serek zolty. Bylo ciemno i nie widzielismy sie nawzajem, ale zjadl. Cale dwa kawalki. Bardzo sie ciesze. Wogole to mysle, ze z niego bedzie super pies jak juz dojdzie do siebie. Quote
spajkus74 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Dziekujemy P.Gosiu za cierpliwosc ktora ma pani wobec Pirata , zjadl bo bylo ciemno i sie nie widzieliscie ale napewno sie to zmieni i bedzie sam podchodzil by dostac smakolyk:loveu: Quote
Lilmo Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Wspaniała wiadomość! Ja wierzę, że już niedługo Faro w pełni zaufa. Bardzo się cieszę, że możemy na bieżąco czytać o tych wszystkim malutkich jpostępach. Marzę, żeby zobaczyć kiedyś uśmiechniętą mordkę Pirata/Faro, a co więcej... wierzę, że moje marzenie napewno się spełni, potrzeba tylko czasu :) Quote
supergoga Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 To że nie widział nie ma znaczenia. Czuł że bierze od człowieka. To wszak psiak. To w jego przypadku naprawdę spory postęp. Mam nadzieję, że z każdym tygodniem postępy będą większe. Dostał ogromną i jedyną szansę. To wielka sprawa dla tego psa. Dziękuję Pani Małgosiu! Quote
Fredziu123 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Od dawna śledzę wątek Pirata. Bardzo , bardzo się cieszę , że jest już w nowym domku. Wielkie dzięki dla pani Małgosi !!!!! Quote
lilk_a Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 jak Faro ? z dnia na dzień pewnie coraz bardziej śmiały ;) Quote
hop! Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 U Faro wszystko w porządku, ale podobno nie robi większych postępów. Małgosia chce się skontaktować z jakimś behawiorystą. Czy mamy na dogo kogoś, kto się tym zajmuje? Quote
Selenga Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [Warszawa] Kostek [Kanie] AnetaW [Falęcice - Białobrzegi] Guciek [Warszawa] psyija [Zielonka / Warszawa] Bazyliah [Warszawa] Belula [Warszawa] groosia chyba mgie też kogoś zna Quote
lilk_a Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 może to taki zosiek samosiek :) tak sobie myślę że może rzucić go na głęboką wodę i przenieść do domu jeżeli jest taka możliwość....stały kontakt z człowiekiem może zdziałał by cuda Quote
grzybkowa Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 lilk_a, popieram... jak dla mnie trzeba pokazywac ze czlowiek nie sluzy tylko do podawania zarcia i otwierania bramki od kojca(chociaz u nowej pani chyba kojca nie ma),a w domu to jest przeciez calkiem inna bajka, inne zwyczaje i czlowiek prawie non-stop,a nie z doskoku, przez co chcac nie chcac bedzie musial sie przystosowac.Faro po prostu nie wie co traci siedzac samemu w budzie.. zobaczymy co doradza specjalisci... tak czy siak wielkie szczescie ma Faro ze znalazl tak fajny domek, na pewno chlopak to w koncu doceni i sie otworzy... pozdrowienia dla wspanialej pani Malgosi :loveu: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Grzybkowa, masz rację, otworzy się, wierzę w to. Pirat/Faro potrzebuje czasu. Zrozumie, że ma swój dom na zawsze, pojmie, że może zaufać na 100%, ale to wymaga czasu i pracy. Małgosia dokonuje cudu z psiakiem, są postępy, oby tak dalej. Piraciku, bądź grzeczny i słuchaj Małgosi :cool2::cool2: Quote
hop! Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Dzięki za rady. :smile: Dzisiaj odwiedziła Faro joaaa i udzieliła Małgosi kilku wskazówek. Zapadła decyzja o przeprowadzce Faro do domu. Joaaa - wielkie dzięki za pomoc. :Rose: Quote
lilk_a Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 to bardzo dobra wiadomość :multi::multi: Quote
majqa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Fredziu123 napisał(a):(...) Bardzo , bardzo się cieszę , że jest już w nowym domku. (...) Bardzo ważne, że ma już swojego człowieka. Quote
Szarotka Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Mam nadzieje, ze cos wiecej napiszecie :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.