beataczl Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 o rany...Majorku :( [*] mielismy cicha nadzieje... Quote
Tola Posted August 23, 2019 Author Posted August 23, 2019 Odszedł wtulony w Ewę. Tak bardzo mi przykro:( Pozostał ogromny żal, ogromny smutek, bo przecież to taki maluszek, wydawało się, że życie przed nim. Do końca mieliśmy nadzieję... Bardzo dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki; wierzę, że Majorek czuł to wsparcie. Quote
Nesiowata Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 To nie tak miało być... Smutny to dzień. Ludzie, psy. Quote
Gabi79 Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Tak bardzo mi przykro............. Żegnaj maleńki Quote
Jolanta08 Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 A jednak stało się Majorek [*] dołączył do Meliski [*] i Szałwii [*] biegaj wraz z innymi po zielonych łąkach ... Tolu ,tak mi przykro i smutno Quote
Havanka Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Los jednak bywa przewrotny; najpierw dał mu szansę, by opuścił schron a potem odebrał wszystko... Ja też miałam nadzieję, ze Majorek wygra z chorobą. Tak bardzo mi przykro piesku... Quote
Tyśka) Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Śmierć w ramionach ukochanej osoby to najpiękniejsza śmierć... mimo, że tak wcześnie i tak mocno tego nie rozumiem :( Pani Ewo, Tolu, trzymajcie się. 1 Quote
Jaaga Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Udało mi się na krótko połączyć z internetem, zaglądnęłam po rozmowie z Tolą, ze ma maluszka chorego.Tak mi przykro. Quote
terra Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Biedny, maleńki piesku, życie jest niesprawiedliwe :( Quote
Bogusik Posted August 23, 2019 Posted August 23, 2019 Bardzo smutna wiadomość o Majorku...[*] Jeszcze maluszek tak naprawdę nie rozpoczął swojego życia,a już je zakończył :( Może tam za TM będziesz miał maluszku szczęśliwe życie i ono wynagrodzi Ci to,czego nie zaznałeś tu, pośród żyjących na tej ziemi.... Quote
Tola Posted August 24, 2019 Author Posted August 24, 2019 Dnia 15.08.2019 o 21:44, Tola napisał: Jedyny, bardzo malusi szczeniak w schronisku, rozpaczliwie płacze; dopiero zaczyna życie, a już znalazł się w takim miejscu:( Po drugiej stronie malutki, niewidomy, głuchy staruszek jedzony przez muchy; jest na końcu swojej drogi, powinien być otoczony miłością swojego człowieka:( Dziękuję wszystkim za takie pożegnanie Majorka. Mam w sercu wielki ból, ale życie toczy się dalej... Pomimo ogromnych chęci nie udało się zmienić życia szczeniaczka, ale jest szansa na godną starość dla staruszka, o którym pisałam, że jest na końcu swojej drogi. Parę minut temu TZ odebrał piesia ze schroniska i wiezie do Murki, dalej malec pojedzie z Kasią do Krakowa, a potem z TZ anecik za Wrocław do hoteliku. Quote
Tola Posted August 24, 2019 Author Posted August 24, 2019 Bardzo proszę o pomoc w uzbieraniu kwoty potrzebnej na opłacenie transportu, niewidomy staruszek z zamojskiego schroniska jedzie aż za Wrocław, liczy się każda wpłata. **Stary, bezdomny pies jedzie do DOMU OPIEKI.** Quote
Tyśka) Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 Trzymam kciuki za staruszka... jeszcze bezimiennego. Na otarcie łez.... ze szczególną dedykacją dla Nadziejki, pokażę Wam Misia, który wydawało się, że nie powinien dostać swojej szansy: zwykły kundelek w średnim wieku, szkielet,który zjada własne odchody i do tego ślepy... A teraz ma się tak: 4 2 Quote
Tola Posted August 24, 2019 Author Posted August 24, 2019 Niewidomy staruszek w czasie przystanku u Murki 1 Quote
Tyśka) Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 I jeszcze dwa zdjęcia mam Pan śpi na brzeszku, a psy... wiadomo ;) I żebry :) 4 4 Quote
Tyśka) Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 2 minuty temu, Tola napisał: Niewidomy staruszek w czasie przystanku u Murki Jaki biulinek... w takim niewyczesanym futerku musi byćmu niemożebnie gorąco. Jak dobrze, że już jedzie po lepsze życie. 1 Quote
Tola Posted August 24, 2019 Author Posted August 24, 2019 2 godziny temu, Tola napisał: Bardzo proszę o pomoc w uzbieraniu kwoty potrzebnej na opłacenie transportu, niewidomy staruszek z zamojskiego schroniska jedzie aż za Wrocław, liczy się każda wpłata. **Stary, bezdomny pies jedzie do DOMU OPIEKI.** Prosimy o pomoc Quote
Gabi79 Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: Trzymam kciuki za staruszka... jeszcze bezimiennego. Na otarcie łez.... ze szczególną dedykacją dla Nadziejki, pokażę Wam Misia, który wydawało się, że nie powinien dostać swojej szansy: zwykły kundelek w średnim wieku, szkielet,który zjada własne odchody i do tego ślepy... A teraz ma się tak: Każdy psiak zasługuje na szansę i szczęście. Popłakałam się ze wzruszenia 1 Quote
Gabi79 Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 10 minut temu, Tola napisał: Niewidomy staruszek w czasie przystanku u Murki Jak dobrze, że już poza schronem 1 Quote
nulka07 Posted August 24, 2019 Posted August 24, 2019 Dokladnie!!Niech jedzie chłopak spokojnie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.