Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 godziny temu, jankamałpa napisał:

Ja podczytuję  ten wątek i mało kiedy się odzywam ,ale teraz skomentuje filmik. Ja bym  dzecku nie pozwoliła  wkładać ręki do miski psa kiedy ten je. Na którymś  z wątków  były  pokazywnane takie broszurki  czego nie powinny robić dzieci z psami. Nawet najwspanialszy pies jest tylko psem i jak mu się trafi "gorszy dzień: i kłapnie zebami to tragedia murowana, ale może się mylę dobrze by bylo zapytać Sowy co o tym myśli - ze mnie żadna specjaliska.

Dziękuję za troskę;  masz rację - ja tez obawiałabym się o dziecko, ale wszystkie moje psy trafiały do nas jako już dorosłe i wtedy to jednak trochę inna sytuacja i większe obawy, bo nigdy nie wiemy, jakie pies miał doświadczenia,  przejścia przed trafieniem do naszego domu.

2 godziny temu, Sowa napisał:

Jeśli to pies domowy, od szczeniaka przywykły do dziecka, karmiony wiele razy z ręki, pies, któremu ludzkie ręce nigdy nie zabierały jedzenia, tylko dokładały, w którego dzieci nie rzucały kamieniami, lub pies wyjątkowo normalny  - to nic się nie stanie, ale pies musi być absolutnie zrównoważony, bezwzględnie tolerancyjny wobec szczeniąt psich do 4-5 miesiąca życia, a ludzkich do kilku lat. 

Gorzej, że dziecko może powtórzyć takie zachowanie wobec innego psa, o innych doświadczeniach - i wtedy może być  dramat.  

Im większy pies, tym większe prawdopodobieństwo tolerowania pomysłów małego dziecka. Pies mniejszy od dziecka szybciej poczuje się zagrożony.

.

Sowa - dziękuję, ze czuwasz i jak zawsze służysz mądrymi  radami:)

Dex zaliczył psie przedszkole, uczestniczył w szkoleniach; myślę, ze rodzina jest świadoma zagrożeń i kontroluje takie zachowania małego Mikołaja.

A Lennon vel Dex trafił z matką i siostrą pod naszą opiekę jak o 2 dniowe szczenię; do DS do Poznania pojechał chyba 9  tyg. później, tutaj jest jego wątek.

https://www.dogomania.com/forum/topic/139306-lusia-błąkała-się-3-miesiące-szczeniaki-urodziła-pod-szkołą-cała-rodzinka-w-ds/

Tam już właściwie nikt nie zagląda, wiec pokazuję Dexa na zamojskim.

Ten pies jest mi szczególnie bliski, był w naszym kojcu do chwili adopcji, chodziłam tam prawie codziennie, nosiłam malucha na rękach, przytulam.

Gdy oddawaliśmy go z TZem w Warszawie nowej rodzinie, to tak płakałam, że nie mogłam wydać umowy adopcyjnej.

Nowa właścicielka  p. Kamila  przyrzekła wtedy, że będę wiedziała o Dexie wszystko i dotrzymała słowa.

Dostaję mnóstwo zdjęć i mnóstwo informacji, tylko niewielką ich ilość pokazuję tutaj.

Wiem, ze Dex ma tutaj swoich fanów no i jak przyszły filmiki, to chciałam pokazać Dexa tak bardziej na żywo;)

 

  • Like 3
  • Upvote 2
Posted
6 godzin temu, Bogusik napisał:

Brak słów na bestialskie traktowanie Kenzo przez swoich właścicieli....:( Jak dobrze,że dzięki interwencji ma już zapewnioną odpowiednią opiekę.

Dwa filmiki z Dexem,które wstawiam na prośbę Martuni:

Bogusiu, Tobie tez bardzo dziękuję za wstawienie filmikówkwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0142.gif

  • Like 1
Posted

U Kenzo wszystko dobrze, nie ma objawów babeszjozy, więc jutro odrobaczamy.

Psiak jest bardzo żywiołowy, potrzebuje sporo ruchu; do ludzi rewelacja - rozdaje buziaki, uwielbia głaskanie, wykłada się na przywitanie kołami do gór; na smyczy ciągnie, ale nauka  idzie w dobrym kierunku.

 

  • Upvote 1
Posted

I jeszcze pozdrowienia od rudych braciszków z Pruszkowa; maluchy podrosły, sa bardzo se sobą związane:)

Pani wybiera się do lecznicy  umówić zabiegi kastracji.

SAVE_20190908_183324.jpg

Posted
Dnia 9.09.2019 o 09:24, Jolanta08 napisał:

Dex to ma dobrze, ma osobistego,delikatnego karmiciela. Ten maluch jest niesamowity :)

To jeszcze Dex z siostrą Mikołaja;)

IMG-20190908-WA0008.jpg

  • Like 1
Posted

Mały Kenzo mówi wszystkim dobranocdobranocka-ruchomy-obrazek-0212.gif

Jutro wrzucę zdjęcia z dzisiejszej sesji psiulka, które robiła Weronika, córka Ewy  i będę prosiła o ogłoszenia.

received_746206092477694.jpg

Posted

Kenzo prosi o pomoc w ogłaszaniu.

Psiak ma ok. 1,5 roku, waży 10,50 kg, jest odrobaczony, zaszczepiony, będzie wykastrowany.

Jest bardzo przyjazny, przytulaśny, zachowuje czystość, człowiek jest dla niego bardzo ważny.

Na smyczy jeszcze trochę ciągnie, bo rozpiera go energia, jest skoczny, szybki, trochę takie psie ADHD;)

received_386074965650416.jpg

received_429289614363185.jpg

received_496870177830465.jpg

received_515260675897877.jpg

received_642676109575406.jpg

Posted

Dzisiaj miałam bardzo fajny telefon z Warszawy w sprawie kotki LILI Lilianki; pani ma jeszcze porozmawiać z partnerem, mam nadzieje, ze decyzja będzie na TAK...

Prosimy o kciuki!

Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków i Lublin...

https://www.olx.pl/oferta/1-5-roczny-radosny-kenzo-do-adopcji-CID103-IDBx7JO.html

Zrobię na Kraków.

EDIT:

https://www.olx.pl/oferta/kenzo-czeka-na-swojego-czlowieka-CID103-IDBxhTM.html

 

 

2 godziny temu, Tola napisał:

Dzisiaj miałam bardzo fajny telefon z Warszawy w sprawie kotki LILI Lilianki; pani ma jeszcze porozmawiać z partnerem, mam nadzieje, ze decyzja będzie na TAK...

Prosimy o kciuki!

Zaciskam!

  • Like 1
Posted

W poniedziałek bardzo proszę o kciuki -  w Warszawie będzie wizyta dla koteczki LiLi (pani jednak zadzwoniła ponownie), a w Krakowie PA dla białej koteczki Chałwy.

No i moja Zulcia będzie miała prawdopodobnie usuwany kamień, mamy z tym wielki problem pomimo stosowania różnych środków i metod, znowu zrobił się stan zapalny:(.

Dziękuje terra za rady, helli za lek - wszystko bardzo przydało się, bo byłoby jeszcze gorzej:(.

Nie wiem o będzie , bo Zulcia bardzo wiekowa. Najpierw będzie miała echo serduszka.

Posted
1 godzinę temu, Tola napisał:

W poniedziałek bardzo proszę o kciuki -  w Warszawie będzie wizyta dla koteczki LiLi (pani jednak zadzwoniła ponownie), a w Krakowie PA dla białej koteczki Chałwy.

No i moja Zulcia będzie miała prawdopodobnie usuwany kamień, mamy z tym wielki problem pomimo stosowania różnych środków i metod, znowu zrobił się stan zapalny:(.

Dziękuje terra za rady, helli za lek - wszystko bardzo przydało się, bo byłoby jeszcze gorzej:(.

Nie wiem o będzie , bo Zulcia bardzo wiekowa. Najpierw będzie miała echo serduszka.

Kciuki za pozytywny wynik wizyt pa, oczywiście zaciśnięte ! No i za Zuleczkę, oby serce wytrzymało !

Posted
5 minut temu, Tola napisał:

Jutro będzie  ciężki dzień:(

Będzie dobrze :) Dobrzy weci wiedzą co robić, żeby psiakowi nie zaszkodzić.

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...