Havanka Posted August 18, 2019 Posted August 18, 2019 Ojej ! Tego się nie spodziewałam. Musiał zarazić się tym paskudztwem w schronie. Czytałam, ze szybko podjęte leczenie daje duże szanse psu. Oby się udało zwalczyć tą chorobę, tym bardziej , że na horyzoncie pojawił sie domek. Trzymam maluszku za ciebie kciuki ! 1 1 Quote
Tyśka) Posted August 19, 2019 Posted August 19, 2019 I ja trzymam kciuki. Podziwiam, że od tylu lat wytrwale ratujecie zwierzaki i staracie się o lepsze jutro. Ja ostatnio wymiękam :( 1 Quote
Jolanta08 Posted August 19, 2019 Posted August 19, 2019 trzymaj się malutki ,musi być dobrze. Kciuki zaciśnięte ,Tolu sercem jestem z Wami 1 Quote
nulka07 Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 Zaglądam i czekam na wiadomości o maluszku. Widzę,że nie tylko ja...czekamy 1 Quote
Tola Posted August 20, 2019 Author Posted August 20, 2019 Dnia 18.08.2019 o 19:56, jankamałpa napisał: Ja Was podziwiam za to co robicie. Trzymajcie się. Dnia 18.08.2019 o 20:03, Poker napisał: Ojej, biedny maluch. A co to jest mykoplazmoza u psa? Dnia 18.08.2019 o 20:59, Havanka napisał: Ojej ! Tego się nie spodziewałam. Musiał zarazić się tym paskudztwem w schronie. Czytałam, ze szybko podjęte leczenie daje duże szanse psu. Oby się udało zwalczyć tą chorobę, tym bardziej , że na horyzoncie pojawił sie domek. Trzymam maluszku za ciebie kciuki ! Dnia 18.08.2019 o 21:14, Nadziejka napisał: Dnia 19.08.2019 o 16:42, Tyś(ka) napisał: I ja trzymam kciuki. Podziwiam, że od tylu lat wytrwale ratujecie zwierzaki i staracie się o lepsze jutro. Ja ostatnio wymiękam :( Dnia 19.08.2019 o 19:52, Jolanta08 napisał: trzymaj się malutki ,musi być dobrze. Kciuki zaciśnięte ,Tolu sercem jestem z Wami 22 godziny temu, nulka07 napisał: Też jestem. Bidy , bidy straszne. 21 godzin temu, Poker napisał: coś wiadomo o maluchu ? 4 godziny temu, nulka07 napisał: Zaglądam i czekam na wiadomości o maluszku. Widzę,że nie tylko ja...czekamy Przepraszam, że jestem dopiero teraz, ale ta choroba szczeniaka trochę mnie podłamała... Dzisiaj Majorek jakby lepiej, bo po raz pierwszy od niedzieli stanął na łapki; mamy tutaj nadzieję, ze z każdą godzina będzie lepiej, chociaż wetka bardzo ostrożnie podchodzi do tej poprawy... Tak jak pisałam - u Majorka, na podstawie badania krwi, stwierdzono mykoplazmozę - prawdopodobnie od tego kleszcza, chociaż to paskudztwo roznoszą również pchły, a tych maluch miał ogromną ilość. Choroba nie jest groźna dla dorosłych psów, przebiega często bezobjawowo, natomiast dla szczeniaków i i staruszków bywa śmiertelna. A stan psiaczka był bardzo zły i gdyby nie szybka reakcja Ewy właściwie nie przeżyłby nocy, miał bardzo wysoką gorączkę. Teraz jest na kroplówkach, ma podawane 3 antybiotyki, elektrolity; sam nie je, ale ma wielką wolę życia! Bardzo dziękuję za kciuki, bądźcie tutaj nadal, bo Majorkowi wciąż jest potrzebne wsparcie, on nadal walczy o życie. 1 Quote
Tola Posted August 20, 2019 Author Posted August 20, 2019 Dnia 19.08.2019 o 16:42, Tyś(ka) napisał: I ja trzymam kciuki. Podziwiam, że od tylu lat wytrwale ratujecie zwierzaki i staracie się o lepsze jutro. Ja ostatnio wymiękam :( Tyś, ja też wymiękam, zdziwiłabyś się, jak często... Oboje z TZem nie jesteśmy już młodzii, mamy swoje problemy, często jesteśmy po prostu zmęczeni. Mnie bardzo często wydaje się, ze już nie dam rady, ze za dużo wokół tego nieszczęścia i ludzkiej bezmyślności, że tym razem nie pokonamy problemów. A potem kolejny zwierzak jest w potrzebie, trzeba po raz kolejny mobilizować siły i tak to się kręci... Mam nadzieję, że i tym razem się uda i Major pokona chorobę; Ewa czuwa nad nim całe noce, a w dzień po parę godzin jest w lecznicy. 1 2 Quote
Tola Posted August 20, 2019 Author Posted August 20, 2019 Dzisiaj zabieg kastracji miał Edzio, o 16.00 dzwoniła wetka, że się wybudził, ze wszystko ok. 1 Quote
Tola Posted August 20, 2019 Author Posted August 20, 2019 Drugi szczeniak Piksel wciąż czeka na wizytę u weta, został tylko odrobaczony; na razie brak nam po prostu czasu:( Quote
Figunia Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 Wspierające, serdeczne myśli posyłam Ludziom i Zwierzętom. 1 Quote
nulka07 Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 No,zawsze jakiś news.Dzięki Tolu za wieści. Wszyscy trzymają kciuki. Straszne to wszystko. Siły i jeszcze raz siły życzę psinkom i ludziom wielkiego serca. 1 Quote
Anula Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 Ja też zaglądam i czekam na dobre wiadomości.Jestem myślami z Wami. 1 Quote
Nadziejka Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 sciskamy modlimy o te wszystkie biedulinki 1 Quote
terra Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 Zdrowiej maluszku, całe życie przed tobą. Trzymam kciuki. 1 Quote
Poker Posted August 20, 2019 Posted August 20, 2019 Zdrowiej maluszku , tyle osób o tobie myśli. podziwiam weta ,że wpadł na myśl o mykoplazmozie. Nie jest to powszechna choroba u psów. Gołębie bardzo na nią chorują. 1 Quote
Havanka Posted August 21, 2019 Posted August 21, 2019 I ja zagladam z nadzieją na lepsze wieści o zdrowiu Majorka i bardzo mocno trzymam za niego kciuki ! 1 Quote
Onaa Posted August 21, 2019 Posted August 21, 2019 Dnia 15.08.2019 o 21:38, Tola napisał: Czy coś wiadomo o tej suczce ? Quote
Jolanta08 Posted August 21, 2019 Posted August 21, 2019 Oby z każdym dniem było coraz lepiej ,zdrowiej maluszku 1 Quote
Anula Posted August 21, 2019 Posted August 21, 2019 7 godzin temu, Onaa napisał: Czy coś wiadomo o tej suczce ? Chyba wiadomo tylko,że jest piękna,mała i biedna w tym schronie.Gdyby nieczynny hotelik u szafirki byśmy ją wzięły pod opiekę.Zaraz zwróciła moją uwagę ta biedna sunia. Quote
nulka07 Posted August 21, 2019 Posted August 21, 2019 Zaglądam z nadzieja na pozytywne wieści o maluchu. Sunia przecudna jest. ....Ale w schronie. Jejkuuu... Quote
Tola Posted August 21, 2019 Author Posted August 21, 2019 Nie mam dobrych wiadomości:( Dzisiaj w nocy był kryzys, Majorek bardzo wymiotował; zaaplikowane nowe leki na jakiś czas polepszyły jego stan. Piesio cały dzień spędził w lecznicy pod kroplówką, zostały wykonane kolejne całościowe badania. Niestety, stan Majorka jest krytyczny, prawdopodobnie nie przeżyje nocy. Jesteśmy wszyscy załamani. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.