Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 28.05.2022 o 08:30, Gabi79 napisał:

U mnie sajgon, psy szaleją i niestety nie ze szczęścia. Karmelek stacjonuje na wyższych partiach, jak stół, czy łózko, oczywiste pod moim nadzorem.  Ładnie je, zrobił siku do prowizorycznej kuwety. Muszę kupić porządną.Dziękuję Aśka7 za przywóz Karmelka. Miło było Cię poznać. Dziękuję fundacji ZEA za zapas jedzona, żwirek i zabaweczki. Jak Karmelek zaśnie na chwilę założę mu wątek. Przepraszam, że piszę chaotycznie, ale muszę mieć na oku całą trójkę.

Ojej...u mnie cisza spokój ale kociątko odizolowane jeszcze..

Na szczęście je, bawi się i rozrabia. 

Jest prześliczny😍

  • Like 1
Posted
Dnia 28.05.2022 o 09:26, Alaskan malamutte napisał:

Ojej...u mnie cisza spokój ale kociątko odizolowane jeszcze..

Na szczęście je, bawi się i rozrabia. 

Jest prześliczny😍

Jak zamknęłam Karmelka w sypialni Leoś szczekał takim piskliwym głosem pod drzwiami, że szkoda słów.

Dzisiaj Karmelek stacjonuje na stole w pokoju, ma tam kuwetę i posłanko, może to niezbyt higieniczne, ale konieczne.

Karmelek też na szczęście ma apetyt i szaleje, jak pijany zając.

 

  • Upvote 1
Posted

Karmelek śpi, psiaki też, ja chyba też się zdrzemnę, bo w nocy niewiele spałam.

Zamówiłam żwirek, kuwetę i trochę jedzonka w Zooplusie

Rozmawiałam z Jarkiem (mężem Toli), poprosiłam o zakup dyfuzora, oby pomógł, bo inaczej będzie ciężko.

Jarek zapewnił mnie o zwrocie wszystkich kosztów utrzymania Karmelka, za co bardzo serdecznie dziękuję.

Nie chcę jednak obciążać wszystkimi kosztami Fundacji, bo wiem, jak wiele zwierzaków potrzebuje pomocy.

Dlatego serdecznie zapraszam na bazarek - loterię. Nagrodą są złote kolczyki:

Bazarek loteria z nagrodą - złotymi kolczykami dla dwóch małych kociąt - Karmelka i Kacperka do 10.06.2022

Posted

Masakrycznie futro wygląda ale pomimo tego to piękny pies . I ten siwy pychol, rozbraja mnie☺️. Poproszę info na jakie konto przesłać stałą. Dołożę też trochę na dalsze wydatki. 

  • Like 1
Posted

Meldujemy, że u nas wszystko dobrze!! Koteczek okruszeczek ma nieziemski apetyt, zajada paszteciki Alamo nature, tylko mlaski słychać :-). Bawi się rozrabia i jest mega rozczulający. 

Na razie przechodzimy izolację z socjalizacją. Feliway friends cały czas pracuje. 

 

20220528_162155.jpg

20220527_202735.jpg

20220527_200850.jpg

20220527_202215.jpg

20220527_201113.jpg

20220527_202221.jpg

  • Like 3
Posted

No dobra....😆Postanowiliśmy, że kotek nr 4 będzie nowym członkiem naszej rodziny. Już imienny... Mamy zaszczyt przedstawić ...Frugo Malinowski🥰

 

image.png.30ba338e0e5527c82a5a4dc02cb97638.png

  • Like 8
  • Upvote 2
Posted
Dnia 28.05.2022 o 23:48, Poker napisał:

kado, gratulacje. Brawissimo !! Cudny Frugo, niech się Wam dobrze chowa.

Oby tylko dotrwał tam do 10 czerwca😢,do tego czasu stres okropny😿

Posted
Dnia 28.05.2022 o 23:44, kado napisał:

No dobra....😆Postanowiliśmy, że kotek nr 4 będzie nowym członkiem naszej rodziny. Już imienny... Mamy zaszczyt przedstawić ...Frugo Malinowski🥰

 

image.png.30ba338e0e5527c82a5a4dc02cb97638.png

O rany jakie cudne wieści! 😀 Bądźcie szczęśliwi jak nie wiem! 😍

Posted
Dnia 28.05.2022 o 23:51, kado napisał:

Oby tylko dotrwał tam do 10 czerwca😢,do tego czasu stres okropny😿

Ty klipo, dlaczego do mnie nie zadzwoniłaś? Wzielabym go do córki na ten czas. Nie mogę wziąć kociaka do niej na dłużej, ale przetrzymalabym go, byle byl bezpieczny. Tola nic mi nie wspominała, że Ty chcesz, bo zadzwoniłabym sama do Ciebie.

Posted
Dnia 28.05.2022 o 20:55, Keyuta napisał:

Masakrycznie futro wygląda ale pomimo tego to piękny pies . I ten siwy pychol, rozbraja mnie☺️. Poproszę info na jakie konto przesłać stałą. Dołożę też trochę na dalsze wydatki. 

Współczuję groomerce i jemu, bo nie wiem jak to futro ogarnąć. Na zdjeciach nie widać, ale po tych 17 mies. każdy kosmyk jest sfilcowany i zlepiony na twardo, a od dołu to juz same filce z kałem. Nie wiem, czy po rozmoczeniu bez wielogodzinnego wyszarpywania zlepionych koltunow uda się coś zrobić. Zaproponuję ostrzyzenie psa w razie gdyby nie poszło po namoczeniu.

Jak juz pisalam na wątku Cudnego, Zew ma giardiozę. Jest w trakcie leczenia. Dostaje juz tez antybiotyk, bo kupa nadal leje się mimo metronidazolu.  Miał robione oprócz testu badanie kału flotacyjne i nic innego nie wyszło.  Poszedl na wybieg, wiec teraz kuracje na lamblie musza przejść tez Andżela i Wena, bo po nocy cala zagroda jest nakapana rozdeptaną biegunką.

Na razie nie kontaktowałam się z Aska7,  co do wątku czy skarbnika. Jego przyjazd nastąpił tak nagle, ze nic nie było zaplanowane. Damy znać wiec co do konta, bo sama nie wiem.

Posted
Dnia 29.05.2022 o 08:53, Jaaga napisał:

Ty klipo, dlaczego do mnie nie zadzwoniłaś? Wzielabym go do córki na ten czas. Nie mogę wziąć kociaka do niej na dłużej, ale przetrzymalabym go, byle byl bezpieczny. Tola nic mi nie wspominała, że Ty chcesz, bo zadzwoniłabym sama do Ciebie.

Kochana,ale decyzja zapadła w piątek. Na szczęście Asia (Alaskan) weźmie go do siebie jutro po lekarzu i przetrzyma do wyjazdu Aśka 7 do Ciebie ( 10 czerwca). Wtedy będzie Michał i przyjedziemy po niego ❤️

  • Like 2
Posted
Dnia 29.05.2022 o 09:05, Jaaga napisał:

Współczuję groomerce i jemu, bo nie wiem jak to futro ogarnąć. Na zdjeciach nie widać, ale po tych 17 mies. każdy kosmyk jest sfilcowany i zlepiony na twardo, a od dołu to juz same filce z kałem. Nie wiem, czy po rozmoczeniu bez wielogodzinnego wyszarpywania zlepionych koltunow uda się coś zrobić. Zaproponuję ostrzyzenie psa w razie gdyby nie poszło po namoczeniu.

Jak juz pisalam na wątku Cudnego, Zew ma giardiozę. Jest w trakcie leczenia. Dostaje juz tez antybiotyk, bo kupa nadal leje się mimo metronidazolu.  Miał robione oprócz testu badanie kału flotacyjne i nic innego nie wyszło.  Poszedl na wybieg, wiec teraz kuracje na lamblie musza przejść tez Andżela i Wena, bo po nocy cala zagroda jest nakapana rozdeptaną biegunką.

Na razie nie kontaktowałam się z Aska7,  co do wątku czy skarbnika. Jego przyjazd nastąpił tak nagle, ze nic nie było zaplanowane. Damy znać wiec co do konta, bo sama nie wiem.

Myślę, że raczej trzeba będzie ogolić, a Zewowi zafundować kubraczek, żeby słońce ( no bo kiedyś chyba będzie) i muchy oraz komary nie dokuczały. On zaraz inaczej się poczuje, jak tę skorupę z niego zdejmą. 

Z lambliami marnie, bo trudne do wybicia i mocno zaraźliwe i chyba to nie pierwszy pies z tego schroniska z lambliozą. Ale będzie dobrze, bo nie ma innej opcji 🙂

Posted
Dnia 29.05.2022 o 09:13, kado napisał:

Kochana,ale decyzja zapadła w piątek. Na szczęście Asia (Alaskan) weźmie go do siebie jutro po lekarzu i przetrzyma do wyjazdu Aśka 7 do Ciebie ( 10 czerwca). Wtedy będzie Michał i przyjedziemy po niego ❤️

To super, nawet nie wiedziałam, że Aska7 10.06 przyjeżdża 😉

 

Posted

Kurcze, coś zaszwankowalo 🥵 Rozpisałam się o Zewie i Andżeli, wstawilam fotki, a pojawiła się tylko jedna bez tekstu. Potrzebna będzie zbiórka na Zewa, mam nadzieje, ze Tola na fundacje zgodzi się zrobić? Oboje nie są latwi przy psach, do ludzi ok. Nie dam rady od nowa pisać, bo musze iść na zastrzyki u moich. Poczułam się dzis jak dobra wrozka z bajek, kiedy Zew pierwszy raz zaczął tarzać się w trawie. Aska7,  to tarzanie było dedykowane Tobie, bo bez Ciebie leżałby dalej na betonie w swoich kupach 

Resized_20220529_091926.jpeg

Resized_20220529_092428.jpeg

Resized_20220529_092438.jpeg

Resized_20220529_092338.jpeg

Resized_20220529_091752.jpeg

  • Like 2
Posted

Najlepiej ogolić, nie będzie się męczył a futro odrośnie i będzie piękny Pan Pies 😁.

Kilka lat temu zabrałam ( niestety znajomej) bardzo zaniedbanego hovawarta . Miał podobne futro co Zew a pod nim mnóstwo pcheł, które go żywcem zjadały. Do tego nowotwór na łapie. Oczywiście żadnych szczepień i zabezpieczenia przeciw kleszczom nie było.  W lecznicy dziewczyny powycinały po kawałku dredy, cześć rozczesały, pies wyglądał masakrycznie. Na spacerze nie było jednego człowieka, który by się za nami nie obejrzał  i nie skomentował wyglądu psa. Tym bardziej, że obok szła moja piękna nowofundlandka. Po kilku miesiącach w hoteliku pod Warszawą , u nieocenionej Izy , sierść pięknie odrosła , łapę zoperowaliśmy i żył sobie jeszcze prawie trzy lata w domu u Izy wśród licznego stadka pobratymców. 
Dodam tylko, że u znajomej nigdy nie bywałam w domu i nie widziałam wcześniej psa. Chciała go uśpić bo zmieniała miejsce zamieszkania . Wiadomość o uśpieniu dotarła do nas i pojechaliśmy z mężem zabrać psa. 
W każdym razie hovawartowi wycięcie i częściowe ogolenie nie zaszkodziły a wręcz przeciwnie, futro miał imponujące i polubił czesanie ( byle nie koło łapy😜). 
Trzymam kciuki za Zewa na dalszej, dobrej już drodze życia. 

  • Like 3
Posted
Dnia 29.05.2022 o 13:49, wiolhelm170 napisał:

To ile teraz kotów zostanie u tej kobiety?

Dorosłych to nie wiem,ale z maluszków 1 dziewczynka zostanie sama 😭 Piękna biało- czarna kruszynka 😭

Posted

Tyle lat czekał... Boże, jak dobrze, że jednak zdąży pożyć godnie.

Deklaruję 30 zł miesięcznie stałej od czerwca i odwołując swoją wizytę u fryzjera kasę przeznaczę na groomera Zewa. Ile by nie kosztował, zapłacę całość, żeby jak najszybciej odczuł ulgę. Pewnie trzeba go będzie ogolić.

Jaaga za tego groomera pewnie od razu do Ciebie będzie najlepiej wpłacić, co?

 

  • Like 7
Posted
Dnia 29.05.2022 o 15:02, Ewa Marta napisał:

Deklaruję 30 zł miesięcznie stałej i odwołując swoją wizytę u fryzjera kasę przeznaczę na groomera Zewa. Ile by nie kosztował, zapłacę całość, żeby jak najszybciej odczuł ulgę. Pewnie trzeba go będzie ogolić.

629063220_brawoTy.jpg.c099787eec5ba8b303b65fac5dcb5df3.jpg       144730841_buziaczki2.jpg.77bad69e9761f784123d89aa890e0c4c.jpg       

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...