Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Będą mogli poczytać ale też zobaczyć nasze obawy. Nie bezpodstawne zresztą, ale na pewno zrozumieją, że nam chodzi tylko o dobro Odisia. Jeśli Ty jesteś przekonana to ja już jestem spokojna. Nie mniej jednak cieszę się, że zdążyłam poznać Odisia osobiście :multi:

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To teraz 100 tysięcy dobrych myśli posyłamy......jeszcze się euforycznie nie cieszymy ( co by nie zapeszyć...) i wierzymy w Ludzkość I Psiość:-)

Posted

Aniu on mieszka pod Krakowem w Michałowicach , a patrząc na jego zapach nazwa ulicy jest dość ironiczna :evil_lol: (kwiatowa) ....

Odik będzie miał kociego kolegę ..no w każdym razie mam nadzieje, ze będą się choć tolerować ;) ...
Pierwsze kontakty ...hmm .. no Odi chciał "zmobilizować"kota do ucieczki :mad: , a kot syczał i "warczał "na Odiego ...

Teraz dzwoniła P.Kasia i Odi juz troche odpuścił, są odgrodzeni z kotem dla bezpieczenstwa, ale źle nie jest ;) , rokowania pozytywne.

Odiś pobiegał tez troche po ogrodzie pozwiedzał i załatwił sie na zewnątrz :cool3::p

WIeczór przebiega spokojnie


Ja sie boje cieszyć ... jesli to naprawdę bedzie ten dom, nie wydarzy sie nic niespodziewanego ... to będzie to najwspanialszy prezent urodzinowy, lepszego bym Sobie nie wymarzyła ( pierwsza wizyta Panstwa u Odiego była własnie w moje urodziny )



aaa i bardzo bardzo dziękuję Amidze:loveu: za trasnport i towarzystwo i Jagience :loveu: za towarzystwo .. moze napisza cos wiecej, bo ja dzis głowy do tegonie mam :oops::shake:

Posted

agamika napisał(a):
Aniu on mieszka pod Krakowem w Michałowicach , a patrząc na jego zapach nazwa ulicy jest dość ironiczna :evil_lol: (kwiatowa) ....

Odik będzie miał kociego kolegę ..no w każdym razie mam nadzieje, ze będą się choć tolerować ;) ...
Pierwsze kontakty ...hmm .. no Odi chciał "zmobilizować"kota do ucieczki :mad: , a kot syczał i "warczał "na Odiego ...

Teraz dzwoniła P.Kasia i Odi juz troche odpuścił, są odgrodzeni z kotem dla bezpieczenstwa, ale źle nie jest ;) , rokowania pozytywne.

Odiś pobiegał tez troche po ogrodzie pozwiedzał i załatwił sie na zewnątrz :cool3::p

WIeczór przebiega spokojnie


Ja sie boje cieszyć ... jesli to naprawdę bedzie ten dom, nie wydarzy sie nic niespodziewanego ... to będzie to najwspanialszy prezent urodzinowy, lepszego bym Sobie nie wymarzyła ( pierwsza wizyta Panstwa u Odiego była własnie w moje urodziny )



aaa i bardzo bardzo dziękuję Amidze:loveu: za trasnport i towarzystwo i Jagience :loveu: za towarzystwo .. moze napisza cos wiecej, bo ja dzis głowy do tegonie mam :oops::shake:



Ty weź wypuść trochę powietrza..........hm ja to sobie w takich sytuacjach otwieram dobre wino......i WYLUZUJ

Bo na zawał przedwcześnie walniesz. A tego bym sobie ( no przynajmniej do wtorku:evil_lol:) nie życzyła.
Achaś i luknij plis na pw. Matko.......szfrem gadam

Posted

Państwo bardzo fajni... ja trochę zdrętwiałam jak mówil, ze ich poprzedni pies miał dzieci, ale są wspaniale nastawinie na kastrację, więc odetchnełam z ulgą.

Panu Tomkowi w czasie Naszego pobytu udało się nauczyć Odiego brać smakołyki z ręki a nie z ręką... agamika puchła z dumy jak Odi zareagował na "siad" :evil_lol: Odi generalnie jak wszedł to zajął sie prezentami i grzecznie leżał i sobie ciamkał kość.

Trochę się zdziwił, że wychodzimy.... no ale pokusa jedzenia była silniejsza :eviltong:

Ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne, Państwo znieśli roztrzepanie agimiki, chorą Amige i moge okropne poczucie humoru, więc dla nich wielki plus ;)

Ale też jeszcze nie wypuszczam powietrza, my zawsze te kilka dni żyjemy na wdechu :roll:

Posted

Ja też jeszcze nie wypuszczam powietrza, ale to głównie z powodu pozatykanych górnych dróg oddechowych :oops:
Państwo na mnie zrobili też bardzo dobre wrażenie. Jeszcze zanim Odiś do nich przyjechał byli popytac o wszystko - i o karmę i kupili oprócz smakołyków jakieś witaminki. I obiecali nam stałe informacje i mamy (pewnie głównie agamika) nieustające zaproszenie do odwiedzin. Jeśli (co ja mówię - napewno,a nie jeśli!!) wszystko przebiegnie nadal tak dobrze, to Odiś ma wreszcie TEN DOM, a należy mu się on wreszcie po tak długim czasie spędzonym najpierw w schronisku,a potem w hotelu

Posted

[CENTER]:loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi:


był telefon i chyba już czystym sumieniem mogę się cieszyć

(PS Marzena ..mi to dopiero łez poleciało :oops: , ale na samej wizycie byłam twarda :p prawie do końca )

mar gajko ... :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: ..trafiłaś


no ale pewnie wszyscy ciekawi pierwszego dnia i nocy :cool3:

1. Odis w nocy głównie spał ( o tym ze ukradł witaminy ze stołu i zeżarł połowe .... może nie będę pisać:oops: )

2. Kota traktuje zabawowo, ale raczej słucha jak sie powie ze NIE wolno :loveu: i udaje ze tego czarnego kudłatego NIE MA :lol::evil_lol:


3. jeeee i piiiijjeeeeeee na potęge :lol:

4. trzyma sie swoich nowych ludzi :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: nawet do ogrodu sam nie wyjdzie...nie chce tego stracić :shake:

5. jest cudowny (ale to juz wszyscy wiemy :lol: )

6 . zakopał sobie kośc :evil_lol: zapasy juz robi na zimę ;)

7. jak na razie zachwuje czystośc w domu :razz:

8. dałam namiary na wątek , więc mam nadzieje, ze sie panstwo Odikowe zalogują i będziemy miec info wszscy z piewrszej reki od razu

9. a w tym wszystkim zapomniałam pomarudzic o foty :oops:




[/CENTER]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...