Isadora7 Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='MALWA']A ten DT to jest płatny, czy bezpłatny? I czy Teodor ma jakieś "swoje" zebrane pieniądze? DT jest bezpłatny. Ale wet. żarełko etc trzeba wspomóc. Przejazd do obecnego/byłego domu był opłacony przez jeszcze obecny dom. I jak pisałam wyzęj Opiekunka w DT to studentka. W ciągu roku dorabiała opieką naddzieciakami. Dzieciaki mają wakacje i robota się skończyła. nie zostawie dziewczyny samej. Teodorek na karmę robi be. Jedzonko gotowane a jakzę, wątróbeczka, mięseczko mniamniam. Przed nami konsultacja u kardiologa. Nie wprowadzałam zaleconego leczenia, bo miał jechać do domu. A wiadomo każdy ma swojego weta. Ogarne jakoś to dzisiaj lub jutro i uzupełne to co było (kardiolog 75, jakas stówka, jakas pięćdziesiatka etc na żarełko, donoszonych nie liczę) [quote name='luka1']Isadora, święte słowa gadasz. I od razu poznać kto zjadł zęby na psach w potrzebie. Trzeba poznać, trzeba poczuć nie tylko smrodek ale bywa ząbki, tzreba wejść i stanać w kłebiącej się grupie psów. Quote
anica Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 zaglądam Teodorku , przytulam.. .i cały czas myślę o Tobie Ślicznoto nasza :-? Quote
Isadora7 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 Mam wolny dzień w poniedziałek specjalnie dla Teodorka :) Quote
anica Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 [quote name='Isadora7']Mam wolny dzień w poniedziałek specjalnie dla Teodorka :)[/QUOTE] Ja wiem ,że dbasz o Teodorka.... widać ,że jest bliski Twemu sercu :fadein:;-) ja muszę przyznać się szczerze ,że jestem niespokojna. :question:.. jak on zareaguje na zmianę... ehhhh może nie będę jeszcze wszystkich stresować swoimi niepokojami!... może lepiej myśleć pozytywnie... i to chyba?... dobrze ,że wróci... do DT.... który już zna?.. no nie wiem?... tak sobie pomyślałam?!... myślę ,że jamnicze ciocie na pewno pomogą finansową dziewczynie!... super ,że Teodorek już zna domek i było widać ,że lubi (może ja wszystko oceniam przez... pryzmat wycofania Jasieńki?) no to będziemy czekać na chłopaka razem :p Quote
luka1 Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 [quote name='anica']Ja wiem ,że dbasz o Teodorka.... widać ,że jest bliski Twemu sercu :fadein:;-) :p[/QUOTE] Wiesz, to chyba nawet nie kwestia "bliskości serca", to raczej odpowiedzialność. Quote
anica Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 Możesz mieć rację... jasne ,że tak! ... czasem jak się rozpiszę...zacznę rozmyślać... to sama się w tym gubię :chaos: podobno?.... Ci po przejściach... tak mają :roll: .... Quote
Sarunia-Niunia Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 I ja mocno trzymam za Teodorka!!! I wiem, że u Isadorki to i odpowiedzialność, ale jest i bliskość serca, wielka nawet:) Isadorko! Wyprzytulaj ode mnie Teodorka!!! Duzio, duzio, duzio:):):) Quote
Isadora7 Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 Teodorek dzisiaj wrócił z adopcji, krótka fotorelacja. Ludzie ale gorąc... Trzeba odpocząć chwile... i cieszę sie ze Was widzę.... No powiedz, powiedz że za mną tęskniłaś... Quote
Isadora7 Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 Ty płaczesz? Dlaczego? No prosze nie smuć się, zobacz ja jestem wesoły Zobacz jak się zaśmiewam, ty też się usmiechnij Quote
anica Posted July 9, 2012 Posted July 9, 2012 Witaj Teodorku :) ja też płaczę... no może?... uśmiechnę się też?... jak powiesz ,że naprawdę się cieszysz .... że wróciłeś! cieszę się ,że tak dobrze wyglądasz chłopaku :) Quote
anica Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 .... i jak tam?.... Teodorku przytulam Ciebie :glaszcze: Quote
Sarunia-Niunia Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Isadorko! Śliczna opowieść z powitania Teodorka... łza się w oku kręci i to z dwóch powodów... z żalu, że nie wyszło, z radości, że Teodorek jest pogodny, zadbany i nawet się uśmiecha (to pewnie z powodu, że Cię zobaczył:) )... Teodorku i ja Cię mocno przytulam Skarbie:loveu:!!! Quote
MALWA Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Zaglądam do chłopaka... Teodorek taki zadowolony, i sprawia wrażenie, jakby w ogóle go nie obeszło to, ze właśnie wrócił ze swojego domu... Quote
yunona Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Wrócił do kochanego domku - powitanie super , moje jakby tam wpadły to nic by z tych frykasów nie zostało:diabloti:. Straszne upały dały się we znaki wszystkim. Będzie dobrze. :loveu: Quote
Isadora7 Posted July 10, 2012 Author Posted July 10, 2012 [quote name='Isadora7']Zupełnie inaczej wyglądają relacje psa z każdym człowiekiem, to opiekun te relacje wypracowuje. Możemy sobie opisywać i gadać co chcemy a pies w nowym domu zachowa się zupełnie inaczej. Tak naprawdę nawet relacje z innymi psami są nie do określenia w 100 procentach. My jesteśmy po to aby szlifować te psie diamenty i szlifować bo naprawdę warto :). A osoby adoptujące psy muszą dalej bardzo ostrożnie "obrabiać", dopasowywując do swojego życia. My możemy najwyżej wskazać drogę, powiedzieć co pies lubi czy nie, z grubsza nakreślić drogę i mieć nadzieję że nowi opiekunowie nasze wskazówki wykorzystają. I to nie wymyśliłam ja, a osoby które mają większe od mojego doświadczenie (może inaczej powiedziane ale sens dokładnie taki). Osoby mogące być Guru w znajomości psychiki psa.:cool1: Tu jeszcze dodam i będe to powtarzać jak mantrę: NIE PRZYPINAJMY ŁATKI PSU i nie szukajmy winy w psie. KAzde zachowanie psa ma podłoze w zachowaniu człowieka. Pies ma uczucia, pies wie doskonale czy jest akceptowany, kochany, pies .... echhh dobra ja przez lata w niewłaściwych zachowaniach psa szukam przyczyny błędu.... u człowieka. Tak samo patrzę w przypadku swoich własnych psów. To że pies przykładowo uznany jako dominujący - nie znaczy że należy mu ograniczac drge a po prostu PATRZ WYŻEJ na zaznaczony na czerwono tekst... to opiekun te relacje wypracowuje i tego się trzymajmy jeżeli chcemy jak najwięcej psów wyprowadzic na prostą. A teraz żeby nie przedłużać kilka fotek, wczoraj dogo nie działało wiec dzisiaj. 13-letni Uter 6-letni Pan Wiolin znany tym co są od lat kilku na dogo Muzyczne chłopaki beagle i Teodor Powitanie i zapoznanie się Teodora z rodziną... swoją rodziną. Teodor schowany za Uterem. Wczorajszy dzień pelen wrażeń, komary pocięły mnie diabelnie, ale... WARTO BYŁO. Ptaszki ćwierkają, że dzisiaj wieczorem będzie relacja od KOGOŚ kto zna temat. A ja znikam na wizyte PA dla innego jamniora. Dzień tak bogaty, ze zdjęcia nie są najlepsze bo zapomniałam aparat przestawić na plenerówki. Quote
anica Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Jak słyszę( czuję) Ciebie taką!!!... Wojowniczka (nie do pokonania)...jestem spokojna... bardzo spokojna o Teodorka i jeszcze innych naszch Braci Mniejszych , którzy będą mieli to szczęście ,że stanęli na Twojej drodze , szukając pomocy może troszkę usprawiedliwię ... innych nazwijmy ich??? niewiedzący??? nieuświadomieni??? szukający winy ,swojego zachowania w psie???... może po prostu ja powiem za siebie!?.. ja też kiedyś tego nie wiedziałam!!! z moją Ukochaną Jedyną Niezapomnianą Kajusią żyłam w beztroskiej niewiedzy , ponieważ były zupełnie inne relacje!.. Kajcię kupiliśmy z Doliny Miłej , jak miała 4m-ce i przeżyła z nami 19,5 wspaniałych beztroskich przepełnionych miłością lat ...dopiero po adopcji Jasieńki.. nauczyłam się tych wszystkich PRAWD o których piszesz!... i właśnie tu na dogo.. powoli.. uczyłam się , jakie błędy popełniałam od samego początku ,traktując Jasię , po traumatycznych przejściach... tak jak Kajusię , która nigdy nic złego nie zaznała!... i to tu w dziale wychowanie , parę konkretnych rad , pomogło naprawić relację z Jasią!... i dokładnie 100% tak jak napisałaś!!!! to Ja!!!! zmieniając swoje zachowanie do Jasi!... zmieniłam (uzdrowiłam) zachowanie Jasieńki!!!! ale prawda jest taka ,że bardzo pokochałam Jasieńkę!!! i wszystkie swoje siły kierowałam , żeby pomóc dziewczynie!!! wiem ,że nie wszystko jestem wstanie wymazać z jej pamięci! .. ale wiem też!! że z taką miłością w oczach jak teraz patrzy na mnie Jasia , patrzała kiedyś ... tylko moja mamunia... i już dalej.. nie mogę pisać... Quote
Teanka Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Witajcie, Od wczoraj wieczorem zostaliśmy nową rodzinką Teodora. Od dłuższego czasu obserwowaliśmy Jego wątek i po jego nieudanej adopcji postanowiliśmy zaproponować psiakowi dom, pomimo wątpliwości związanych z jego akceptacją z naszym dużym stadkiem opisanym już zresztą przeze mnie kiedyś na tym forum w wątku adoptowanego przez nas prawie 4 lata temu Wiolina. Mamy 'od szczeniaka' 2 beagle, Bemola i Edura (5 lat) i z adopcji Wiolinka (lat 6)oraz dobermana Uthera - 13-latka. Jak na razie, po jednej dobie wygląda na to, że Teodor niesamowicie łatwo się zaadoptował do mieszkania z nami. Mogę śmiało powiedzieć że żaden z moich psów nie był tak bezproblemowy. No, może Uther zanim go rozpuściliśmy :) Przedstawiam poniżej kilka zdjęć które zrobiłam dziś na spacerku: Cała ferajna razem Teodor gania za patykiem.. .. a tymczasem Wiolin z Edurem... Oba jamniki na jednym planie Teodor i Uther węszą wspólnie Teodorek Pierwszą noc Teodor spędził u mamy w łóżku, teraz też już tam zasnął. Nasze psy na niego reagują przyjaźnie, również temperamentny Wiolin, który jednak bardzo lubi jamniki. W sumie muszę powiedzieć, że Teodor jest jak na jamnika (a mam porównanie z Wiolinem z którym mieliśmy spore kłopoty, gryzł przez długi czas tak nas jak i Bemola) wyjątkowo bezproblemowy. Taka ciapa :) Trochę wycofany, ale doprawdy trudno mu się dziwić po tym co przeszedł. Na spacerze trzyma się mojej nogi. Ma też lekką zadyszkę i w te upały mocno sapie. Jako że nasz doberman ma chore serce, jesteśmy na tym punkcie uczulone i już umówiłyśmy się z naszą kardiolog na czwartek na wizytę, dowiemy się jak to jest z serduszkiem Teodora, trzymamy kciuki żeby było jak najlepiej i oczywiście opowiem o wynikach na forum. pozdrawiam serdecznie :) Teodor Quote
ciumaszek1 Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Mateczko jedyna,jaki on piękny i kochany.Buziaki,Teoś. Quote
ciumaszek1 Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 O,matuniu,to Teodorek w domku?Jak się cieszę.Ale fajna rodzinka.Trzymaj się,maluszku. Quote
Isadora7 Posted July 10, 2012 Author Posted July 10, 2012 Uśmiechnięty pychol. Super wygląda na zdjęciu z Uterem. Darzę Was ogromnym zaufaniem i bardzo wierzę że Teodor wreszcie zazna spokoju. Dzięki Wam bardzo, bardzo. Quote
yunona Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 No Isadora , drogo będzie Cię kosztował konkurs ze zdjęciem na FB. Ja znałam całą rodzinke Wiolina bo odzywałam się parę razy na jego wątku i Teanka zamieszczała zdjęcia. Pod zdjęciem na FB napisałam, że to Wiolin. Serdecznie pozdrawiam całą rodzinkę muzyczną :multi::multi::multi:- czyTeodor będzie miał zmienione imię (nowe życie - nowe imię) ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.