AMIGA Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 To ja już od daaaaaan się zestarzalam, bo od dawna ryczę ze wzruszenia. Cudownie, że Siedemnastka zrobiła miejsce Osiemnastce, ale przede wszystkim cudownie, że Siedemnastka ma taki wspaniały dom. Wszystkiego dobrzego LUSIOEMI na nowej drodze życia i wszystkiego dobrego Nowemu Domkowi :Rose::Rose: Quote
jola_li Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 No i dokonał się kolejny cud :-)! Szczęścia dla całej Rodziny! Quote
Nutusia Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Mam wieści, mam wieści... ;) Państwo powoli pokonują wątek, żeby poznać historię Lusi, by lepiej poznać Emi i może niebawem poczytamy wieści z pierwszej ręki! Wczoraj Emi szukała mnie nie dłużej niż kwadrans:mad::evil_lol: Potem uznała, że jednak tyle rąk do głaskania do fajna sprawa. Ładnie je suchą karmę - tę, którą zawiozłam Państwo mieszają z tą którą mają, żeby przejście było bez sensacji ;) Wczoraj jeszcze się załapała na ryż z kurczaczkiem i marchewką (startą na tarce, więc okazała się zjadliwa:razz:). Ze spaniem był mały kłopocik, bo DT rozbestwił i się panna do łóżka pchała;) W końcu jednak dała się przekonać, że jej tapczan jest lepszy i grzecznie przespała całą noc! Nie było żadnej wpadki czystościowej - Emi staje przy drzwiach i daje znać, że przyszedł czas na spacerek. Spacery nie są dla niej na razie przyjemnością - nie ma pewności, że wróci do domu. Poza tym nie lubi zakładania szelek i wycierania po powrocie (diabli nadali z tą pogodą!!!:angryy:) Z pewnością jednak niebawem doceni spacerki. No a poza tym tryni się na kolana, podstawia dupinkę do drapanka, łepetynę do głaskania i nadrabia niedobory emocjonalne :) Pan Marcin mówi, że gdyby nie fakt, że wszyscy bez przerwy szukają kontaktu z Emi, co ona skwapliwie wykorzystuje, można by było powiedzieć, że w domu nie ma psa!:crazyeye: Aha, jeszcze wczoraj wpadła do Państwa znajoma - Emi ją obwąchała, zaakcepowała i wróciła do Weroniki na pieszczochy. Jednym słowem - luzik!:evil_lol: Quote
AMIGA Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Rewelacja !! Człowiekowi czase w sercu pika, że pies - zdrajca tak łatwo się przestawia na inny dom. Ale jak się to przemyśli, to ntrzeba się z tego tylko cieszyć :-) Quote
embw Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Witam serdecznie wszystkich :) Tak jak wcześniej napisała Nutusia przejrzeliśmy cała historię Lusi. Jestem pod wielkim wrażeniem ciepłych słów, oczekiwania, trzymania kciuków, ale przede wszystkim opieki jaką Lusia była otoczona. To jest coś pięknego.... Dziękuję! Tak! Jesteśmy szczęściarzami bo mamy takiego psiaka jak Emi :lol: Jest cudna! Jest słodka! Najchętniej nie schodziłaby z rąk domagając się czochrania, głaskania i tulenia. Nie ma żadnych problemów z czystością! Ma troszkę obaw przed wyjściem na spacer, ale myślę, że to kwestia paru dni i już będzie wszystko w porządku. Biega po całym mieszkaniu. Ciekawa, radosna i szuka i zaczepia mówiąc.... "no może byś mnie w końcu pogłaskał" :) Jest super!! Ale jak się wtuli w Weronikę, Bartka zwija się w kłębek i sobie drzemie. Wierzę, że będzie jej dobrze z nami. Tak wszyscy czujemy. Obiecuję oczywiście informować o postępach Emi, ale już widzę i wiem, że nie będzie żadnego problemu. A teraz dopowiem troszkę jej historii od drugiej strony :) Ogłoszenie o Lusi znalazłem wieczorem w internecie na stronie www.doadopcji.pl. Nutusię wprowadziłem w błąd mówiąc o Morusku, ale zmyliły mnie zdjęcia z linkiem do strony. Następnego dnia był tylko telefon i wyprawa do Nutusi. Jak zobaczyłem tę malutką.... to ja już wiedziałem..... Nie chciałem głośno mówić tego, żeby nie sugerować nic rodzinie, bo decyzja miała być jednogłośna. Oczywiście Kreska i Lily nam Lusię przedstawiały zachwalając ją bardzo :lol: Ten pierwszy kontakt..... był najważniejszy..... Nie chcieliśmy jeszcze głośno tego mówić, bo na nadzielę byliśmy umówieni już na oglądanie innej suni ze schroniska też w domu tymczasowym. Obiecałem, że tam przyjedziemy, więc ... Wystawiłem trochę Waszą cierpliwość na próbę przeciągając decyzję do 20-tej, ale .... warto było czekać, prawda? :lol: Tak naprawdę to odwlekanie decyzji to było gdzieś w głowie zresetowanie myśli o piesku w schronisku, który był zarezerwowany i wyadoptowany niezależnie od rezerwacji. Zresztą historię znacie. Tak miało pewnie być..... Bo Emi czekała na nas, a my na nią :) Obiecuję informować o postępach Emi. Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie dobre mysli i dobre serca, a przede wszystkim Nutusi za opiekę i dobre słowa i WIELKIE SERCE! Pozdrawiam Marcin A teraz troszkę zdjęć :) By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 By martino1971 at 2012-02-19 Quote
[email protected] Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 witamy serdecznie super zdjęcia a sama niuńka jaka zadowolona Quote
Nutusia Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Witamy Emisiową Rodzinkę! :) Mam jedno spostrzeżenie odnośnie zdjęć - czy zauważyliście, że tylko na JEDNYM Emiśka jest sama? ;) Na pozostałych w nieustających i czułych głaskach :) Może się powtarzam, ale... jak ja kocham tę robotę! :) Quote
taxelina Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Widac ze lgnie do glaskow :loveu: Witamy jej rodzine :loveu: Quote
AMIGA Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Witamy, witamy i zachwycamy się zdjęciami. Oby ich było jak najwięcej :-) Quote
bros Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Pięknie witam całą Emisiową rodzinkę :) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: to dla Nas bardzo przyjemne jak logują sie i prowadzą wątek "rodzice" naszych psich dzieci :) - dziekujemy za piękne wiadomosci :) Nutusiu :Rose::iloveyou::bluepaw: Quote
Ewa Marta Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Witamy embw!!! Cudownie jest czytać relacje z pierwszej ręki:-) Zdjęcia są fantastyczne, bardzo za nie dzięujemy, mam tylko prośbę, żebyście następnym razem wrzucali góra 5 do jednego postu, bo moderator może wpaść i skasować nadmiar. Mimo, że każde ze zdjęć jest dla nas na wagę złota, musimy trzymać się zasad, żeby nie zapchać forum doszczętnie:-) Quote
Justyna Lipicka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 ze łzami wzruszenia sie czyta takie wspaniałe wieści:) Gratuluję nowej rodzinie slicznej Emi;) Quote
Ellig Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Serdecznie witam cala Rodzinkę Emi, dziekuje za wszystko a przede wszystkim za wrazliwosc, odpowiedzialnosc, za cudowny dom dla Emi. :Cool!::Rose: Piękne zdjecia!:) Quote
jola_li Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='Justyna Lipicka']ze łzami wzruszenia sie czyta takie wspaniałe wieści:) Gratuluję nowej rodzinie slicznej Emi;)[/QUOTE] A ślicznej Emi wspaniałej Rodziny :-)! Quote
marmosia Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Lepszego zakończenia chyba nikt nie mógł sobie wymarzyć :) Nutusiu kochana, jak dobrze, że jesteś .../ jesteście...:iloveyou: Quote
Nutusia Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Co tam ja - ważne, że są TAKIE Rodziny! :) A do mnie właśnie jadą 2 dziewuszki z mordowni w Olkuszu - jakie - nie wiem - będzie niespodzianka ;) Ponoć małe, krótkowłose i... grzeczne :) Ech, gdyby tak można było sklonować takie Rodzinki jak Emisiowa, Bajkowa, Słomkowa, Kimciowa, Krecikowa, Maszkowa i 11 pozostałych "moich" Rodzin... Quote
M&S Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 To może teraz w ramach dopsienia, rodzinki mogłyby się powiększyć;) Quote
AMIGA Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='Nutusia']Co tam ja - ważne, że są TAKIE Rodziny! :) A do mnie właśnie jadą 2 dziewuszki z mordowni w Olkuszu - jakie - nie wiem - będzie niespodzianka ;) Ponoć małe, krótkowłose i... grzeczne :) Ech, gdyby tak można było sklonować takie Rodzinki jak Emisiowa, Bajkowa, Słomkowa, Kimciowa, Krecikowa, Maszkowa i 11 pozostałych "moich" Rodzin...[/QUOTE] Ty nam lepiej powiedz jak ty TAKIE RODZINY znajdujesz? I to w tak krótkim czasie!! Zaraz Ci "mojego" Franiola podeslę, bo jakos zadnego telefonu o niego nie mialam :-( No i widze, że będziemy mieli nowy wątek do zaglądania :-) Quote
Nutusia Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Ja nie znajduję - jakoś same się zgłaszają ;) Przeca ja noga stołowa, nawet ogłoszeń robić nie potrafię! :) Jak się Frankowi ogłoszenia będą kończyć - daj znać. Napuszczę na Was Ciotkę Ziutkę - to ona jest taka ogłoszeniowa "Wiedźma", że ledwie ogłoszenie wyjdzie, już telefon dzwoni - i to od razu TEN WŁAŚCIWY :) Na nowy wątek oczygwizdek od razu zaproszę, jak tylko powstanie. Niech jednak najpierw moje Surprajzy dojadą i przeżyją pierwsze spotkanie bliskiego stopnia! ;) Quote
Nutusia Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Nie Ty jedna... Po prostu mam dziś "randkę w ciemno", a TZ jeszcze o niczym nie wie! ;) Quote
Nutusia Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 14:14 - Weronika już skończyła lekcje... Ciekawe co zastanie po powrocie do domu, oprócz wniebowziętej z powodu powrotu Pańci Emiśki?... ;) Quote
M&S Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='Nutusia']14:14 - Weronika już skończyła lekcje... Ciekawe co zastanie po powrocie do domu, oprócz wniebowziętej z powodu powrotu Pańci Emiśki?... ;)[/QUOTE] Ciekawe, ciekawe;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.