embw Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 (edited) :):):) stale ją polerujemy :) .... dwa razy dziennie......:):):) a tak poważnie Malutkiej sierść jest piękna sama w sobie i dlatego tak się błyszczy..... A to zdjęcie leżące na kanapie.... Tak mniej więcej Emi wygląda wracając ze szkolenia :) :) Edited March 30, 2012 by embw Quote
Asiaczek Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Uwielbiam fotki psów/kotów leżących na plamach słonecznych:) http://img11.imageshack.us/img11/3469/20120324160.jpg Pzdr. Quote
Nutusia Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Wypolerowana, słoneczna Emiśka - CUDO! Jak tam w szkole było w miniony weekend?... Biedna Malutka (i Bartek) - pogoda, że psa z domu żal wyrzucić, a tu jeszcze trza wiedzę zdobywać!...;) Quote
embw Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Nutusia napisał(a):Wypolerowana, słoneczna Emiśka - CUDO! Jak tam w szkole było w miniony weekend?... Biedna Malutka (i Bartek) - pogoda, że psa z domu żal wyrzucić, a tu jeszcze trza wiedzę zdobywać!...;) Zimno było bardzo..... Ale dzielni byli bardzo i wytrzymali te 2 godziny i w sobotę i w niedzielę.... Tyle, że robili to na zmianę. Sobotę Weronika, Niedziela Bartek. Ale w niedzielę się dowiedzieli, że po szkoleniu jest egzamin :) Także może być wesoło :) A Emi robi postępy. No i przełamała strach i na przeszkody zaczyna wchodzić :) Quote
Ellig Posted April 3, 2012 Posted April 3, 2012 embw napisał(a):Zimno było bardzo..... Ale dzielni byli bardzo i wytrzymali te 2 godziny i w sobotę i w niedzielę.... Tyle, że robili to na zmianę. Sobotę Weronika, Niedziela Bartek. Ale w niedzielę się dowiedzieli, że po szkoleniu jest egzamin :) Także może być wesoło :) A Emi robi postępy. No i przełamała strach i na przeszkody zaczyna wchodzić :) O jej to dopiero wiadomosci!:) Emi bedzie miala dyplom :) Weronika i Bartek jestescie wpaniali !:) Quote
Nutusia Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 (edited) Jak tam uczennica - nadal wzorowa? ;) A u mnie kolejny strachulec: http://www.dogomania.pl/forum/threads/225901-Gapcia-strach-i-brak-wiary-w-lepsze-jutro?p=18966916#post18966916 Edited April 17, 2012 by Nutusia Quote
Ellig Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Aparat cyfrowy na operacje Muszki!Nowy bazarek.Zapraszamy:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...ek-Zapraszamy-) Quote
embw Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Emisia dzielnie sobie radzi, a niedługo będzie mogła się sprawdzić, bo niedługo jest sprawdzian :) Pisze jedną ręką, ponieważ drugą głaszcze Emisie. Dodam kilka jej zdjęć bo się trochę zmieniła :P Teraz waży 11kg. przykrywnia się nie boi już od jakiegoś czasu. O fartuszku pamiętamy. :D straszny z niej śpioch. Rozkręciła się już bardzo więc zdjęcie naprawde trudno zrobić. :P Weronika :multi: " class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt=""> :D Quote
Nutusia Posted April 20, 2012 Author Posted April 20, 2012 Jaki luzak wygłaskany! :) Za sprawdzian trzymam kciuki, choć o jego wynik jestem dziwnie spokojna ;) Dziękuję Weroniko za jednoręczną relację! Pozdrowienia dla całej Emisiowej Rodzinki :) Quote
embw Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Razem z Emiśką też wszystkich pozdrawiamy. :D Jak będziemy oddawać fartuszek to możliwe, że ją pokażemy na żywo. :P Quote
Nutusia Posted April 20, 2012 Author Posted April 20, 2012 Fajnie by było ;) Na kleszcze panna zabezpieczona? Bo u nas strefa najwyższego zagrożenia :( Quote
Justyna Lipicka Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Tylko do jutra do 10.00 KUP TERAZ za swoją cenę!! zapraszam:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...i-W%C5%82adzia Quote
embw Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Nutusia napisał(a):Fajnie by było ;) Na kleszcze panna zabezpieczona? Bo u nas strefa najwyższego zagrożenia :( Dzisiaj dostała kropelki bo byliśmy u weterynarza. przy okazji troszkę pazurki zostały podcięte. Do łapy dostaliśmy tabletki na odrobaczenie, bo 6 mcy od ostatniego mija 14 maja, więc już jesteśmy gotowi. Dodatkowo oprócz kropli ma obrożę przeciwko tym kleszczom, której niekoniecznie lubi..... Ale daje radę :) Pozdrawiamy serdecznie Marcin Quote
Asiaczek Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Elegantka:) http://img848.imageshack.us/img848/4492/img9576mae.th.jpg Pzdr. Quote
Nutusia Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 No, z takim zabezpieczeniem możecie przyjeżdżać nawet do naszej Puszczy - kleszcze będą wiać aż miło ;) Quote
embw Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 No i byliśmy u Nutusi. Emi się pokazała:lol: Troszkę już chyba Kreski zapomniała i starała się mnie przed nią bronić :multi: Serdecznie pozdrawiamy Quote
Ellig Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 No wlasnie, podobno Emisia sliczna jest:) Pozdrawiamy serdecznie:) Quote
embw Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Jak na razie Emi jest mam wrażenie zadowolona. Takie sprawia wrażenie.... I my również BARDZO!!!!! A poza tym Emi to bezproblemowy psiak:multi: Quote
Ellig Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Dziekujemy za wszystko Emisiowa Rodzinko:)Prosze wyglaskac slicznote:) Quote
Nutusia Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Rany gościa - jaki WSTYD!!!! Zapomniałam napisać, że Emisia u nas była:oops: Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że tego samego dnia jechaliśmy do Dzieciątka do Łodzi, a od poniedziałku... szkoda gadać! Dentysta, wet, adopcja Pchełki, dziś znów wet, a jutro już piątek! W sobotę przedadopcyjna dla pewnego psiaczka, w niedzielę wizyta Ciotek z dogo, w poniedziałek znów do Łodzi... No dobra - składam samokrytykę - wstrętna Emisiowa Ciotka jestem i tyle:shake: Niestety, pogoda nam nie dopisała. Emi wygląda prześwietnie! Wcale nie jest kluseczką - jest absolutnie w sam raz. Weronika ponoć pilnuje ważenia porcji karmy co do grama i efekty są! Emisia najwyraźniej zapomniała już, że u nas mieszkała, że zna mnie, Kreskę i resztę. Już przez furtkę przechodziła niepewnie... Do mnie nie chciała od razu podejść, ale w końcu udało mi się ją wygłaskać i wyklepać. Futerko miękkie i lśni, jakby je brylantyną traktowano. Lili się przestraszyła, z Kreską w końcu zaczęła się bawić, ale co to za frajda na... mokrej trawie... bleeeeee.... Opowieściom nie było końca, a wniosek jest jeden - Emi jest psem, jak to się wyraził p. Marcin - BEZOBSŁUGOWYM! :) Kochana, zadbana, radosna, beztroska - po prostu SZCZĘŚLIWA! A co za tym idzie, i ja jestem baaaaaaaaardzo szczęśliwa. P. Marcin zapytał czy nie jest mi przykro, że mnie nie poznała i potraktowała jak obcą. Wcale mi nie jest przykro, bo teraz to Wy jesteście jej Rodziną, jej Przyjaciółmi - całym jej Światem! Pięknie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :) Quote
embw Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 No to mamy już rok :) Emi własnie stuknął roczek jak jest z nami. :) Nadszedł czas na pewnego rodzaju podsumowanie. Właściwie można by napisać jednym zdaniem. SUPER PSIAK! I naprawdę.... Nie wyobrażamy sobie już domu i nas bez niej. Daje radość, szczęście, uśmiech.... choć czasem łobuzuje, ale przecież to normalne. Emi jeździ autem bez problemu. Środkami komunikacji publicznej również. Tylko takiego "kagańca" - niestety obowiązek - nie lubi i próbuje zdejmować na każdym kroku :)Ale chyba nikt nie lubi jak mu się krępuje usta :) Przeżyła z nami już rok. Właściwie 4 pory roku już zaliczyła. Uwielbia skakać w głęboki śnieg i wtedy ma wielką radochę, a że nie jest niskopodłogowcem to kombinuje i wpada w coraz większe zaspy. Wiosna, lato, jesień jeździ z nami właściwie co tydzień na działkę. Tam jest w swoim żywiole. Biega, skacze. Największa radocha to wyglądać przez bramę i obszczekiwanie pasących się krów w oddali. No i hit sezonu to bociany. Mamy gniazdo na działce. Boćki lubią fruwać nad podwórkiem, a Emi oczywiście goni za nimi robiąc hałasu dużo. Na jesieni największa zabawa to nauka dla żab aby szybciej skakały.... uciekając przed nosem Emi. Była z nami również nad jeziorem. Zabawa super. Przez tydzień została z moją siostrą bo wyjechaliśmy nad morze. Bez żadnych problemów. Ale tęskniła i nasłuchiwała czy samochód jedzie czy jeszcze nie. Kłopoty.... Hmmm.... na spacerach trzeba uważać, bo to mały śmieciarz i niestety gównojadek :) Niestety parę razy się zdarzyło..... No i miesiąc temu był większy kłopot. Bo dla babci na dzień babci kupiliśmy Merci. Wyszliśmy z domu, a w tym czasie Mała dobrała się do tych czekoladek. Kultura pełna, bo wszystkie odwinęła sobie z papierków i zjadła. Po powrocie już wiedzieliśmy, że coś zbroiła bo wtedy minkę ma taką zawstydzoną. Skończyło się na natychmiastowej wizycie u weterynarza i trzeba było zwrócić tę czekoladę. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Postaram się wkleić link do nowych zdjęć Emi i filmiku. Ale najpierw muszę to ustawić przez Picassę :) Generalnie super!! Nutusia ma dobrą rękę..... Pozdrawiamy serdecznie Marcin Quote
abilab Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Emi nie mogłoas lepiej trafic serce sie raduje czytajac takie wiesci . Merci no cóż pewnie bardzo jej smakowało :evil_lol: no i czekamy na zdjęcia i gratulujemy 1- szej rocznicy i dalszych szczesliwych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.