Ellig Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 (edited) Nianiek? No to Slawek jeszcze nie wie jaka ma ksywke na dogo:) Lusia jest juz w bazie safe animal :) Edited February 15, 2012 by Ellig Quote
mamakasi Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Całusek dla suni a dla Pana Niańka wielki szacun. Quote
Asiaczek Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Ciesze się razem z Wami, że jest nowy domek dla Lusinki:) A jakie bedzie jej nowe imię? Moze Lusia zostanie?:) pzdr. Quote
Kociabanda2 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Zaglądam, a tu już domek na Lusię czeka :crazyeye: Ekspresowo Ciotki działacie :thumbs: Quote
AMIGA Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 A ja słyszałam, że w trakcie snu się rośnie. To tylko czekamy jak Lusia będzie zdrowiutka i wieeeeelka;):evil_lol: Quote
Nutusia Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Lusia zostanie Lusią, choć mówiłam Państwu, że mogą zmienić imię, bo ona jeszcze do niego nie przywykła. Ale uznali, że jest fajne i do niej pasuje :loveu: Lusinda już nie urośnie, ale sen zdecydowanie pomógł i po powrocie do domu zastałam wesołą i zadowoloną psinkę. Były gonitwy po śniegu, a potem wywalanki do góry brzucholem na kanapie. Wenflon zdjęła sobie sama... :mad:, opatrunek też się sam odkleił, więc tylko wyjęłam spod sukieneczki. Ranka sucha, bladziutka, ledwie widoczna. Z rosołkiem panna się przeprosiła dopiero o 21-ej, a przy okazji wyszło na jaw, że marchewka jest... niejadalna! :crazyeye: A ile pracy wymaga oblizywanie jej z ryżu i mięska, a następnie plucie nią poza miskę!:evil_lol: Zapomniałam napisać, że jak weszłyśmy do gabinetu we wtorek Doktor podniósł głowę znad biurka i mówi: "Co tu mamy tym razem? Posokowca!":diabloti: Muszę Państwu powiedzieć, żeby wiedzieli co mówić jak ich ktoś o Luśkową rasę zapyta:razz: Super, że Lusiak już w bazie safe-animal. Lubię słownych, poważnych i odpowiedzialnych Opiekunów moich psiaków!:loveu: Quote
Ellig Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Jak zawsze cudownie a Pan Lusi zarejestrowal ja w bazie juz 14 lutego:) Quote
Kociabanda2 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ellig napisał(a):Jak zawsze cudownie a Pan Lusi zarejestrowal ja w bazie juz 14 lutego:) tak walentynkowo :evil_lol: Quote
M&S Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 No to ma zadatki na pielęgniarkę;) Zdolna dziewczynka!!! Quote
jola_li Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ufff... Cieszę się bardzo, że Lusia w takiej dobrej posterylkowej formie :-). (Zawsze mam stres, czy wszystko pójdzie dobrze). Quote
Asiaczek Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Nutusia napisał(a):Lusia zostanie Lusią, choć mówiłam Państwu, że mogą zmienić imię, bo ona jeszcze do niego nie przywykła. Ale uznali, że jest fajne i do niej pasuje :loveu: Lusinda już nie urośnie, ale sen zdecydowanie pomógł i po powrocie do domu zastałam wesołą i zadowoloną psinkę. Były gonitwy po śniegu, a potem wywalanki do góry brzucholem na kanapie. Wenflon zdjęła sobie sama... :mad:, opatrunek też się sam odkleił, więc tylko wyjęłam spod sukieneczki. Ranka sucha, bladziutka, ledwie widoczna. Z rosołkiem panna się przeprosiła dopiero o 21-ej, a przy okazji wyszło na jaw, że marchewka jest... niejadalna! :crazyeye: A ile pracy wymaga oblizywanie jej z ryżu i mięska, a następnie plucie nią poza miskę!:evil_lol: Zapomniałam napisać, że jak weszłyśmy do gabinetu we wtorek Doktor podniósł głowę znad biurka i mówi: "Co tu mamy tym razem? Posokowca!":diabloti: Muszę Państwu powiedzieć, żeby wiedzieli co mówić jak ich ktoś o Luśkową rasę zapyta:razz: Super, że Lusiak już w bazie safe-animal. Lubię słownych, poważnych i odpowiedzialnych Opiekunów moich psiaków!:loveu: Dobre wieści:) Patrz, ja tez nie wiedziałam, że marchewka to taki NIEJADALNY twór.... hm.... musowo zweryfikować swoja wiedzę;) pzdr. Quote
[email protected] Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 super czyli Lusia przeprowadza się jutro do swego domku jeszcze tak nie dawno jej perspektywa życia ukazywała się za kratkami a teraz taki piękny HepiEnd Quote
edek Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Jutro wielka zmiana :p tyle rąk będzie do głaskania :evil_lol: Quote
Nutusia Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Nareszcie, bo nasze głaski na 4 ręce to stanowczo za mało! W dodatku konkurencja się pcha i trzeba warczeć i odganiać! ;) W łóżku też za duże zagęszczenie, a że samemu się nie można przytulić ze wszystkich stron, pozostają takie, do których przytulają się inni i jest to baaaaardzo trudne do zniesienia! :) Jak pisała Basia na początku - jedynactwo to największe szczęście, jakie może Lusię spotkać :) Jestem z Państwem umówiona jutro ok. 11-tej, żeby jak najwięcej czasu wolnego Państwo mogli spędzić z Lusieńką, zapoznać ją z mieszkaniem, z terenami spacerkowymi i żeby się czuła już u siebie, gdy w poniedziałek wszyscy pójdą do pracy i szkoły. Będzie dobrze! Co jo godom - będzie SUPER! :) Quote
Asiaczek Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 To ja juz teraz wirtualnie zaciskam, bo jutro mogę nie mieć za bardzo czasu... Ale na sprawozdanie z jutra - też juz teraz się wpraszam;) pzdr. Quote
marmosia Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Nutusia napisał(a):Lusia zostanie Lusią, choć mówiłam Państwu, że mogą zmienić imię, bo ona jeszcze do niego nie przywykła. Ale uznali, że jest fajne i do niej pasuje :loveu: Lusinda już nie urośnie, ale sen zdecydowanie pomógł i po powrocie do domu zastałam wesołą i zadowoloną psinkę. Były gonitwy po śniegu, a potem wywalanki do góry brzucholem na kanapie. Wenflon zdjęła sobie sama... :mad:, opatrunek też się sam odkleił, więc tylko wyjęłam spod sukieneczki. Ranka sucha, bladziutka, ledwie widoczna. Z rosołkiem panna się przeprosiła dopiero o 21-ej, a przy okazji wyszło na jaw, że marchewka jest... niejadalna! :crazyeye: A ile pracy wymaga oblizywanie jej z ryżu i mięska, a następnie plucie nią poza miskę!:evil_lol: Zapomniałam napisać, że jak weszłyśmy do gabinetu we wtorek Doktor podniósł głowę znad biurka i mówi: "Co tu mamy tym razem? Posokowca!":diabloti: Muszę Państwu powiedzieć, żeby wiedzieli co mówić jak ich ktoś o Luśkową rasę zapyta:razz: Super, że Lusiak już w bazie safe-animal. Lubię słownych, poważnych i odpowiedzialnych Opiekunów moich psiaków!:loveu: Ależ wieści :) Ściskam Was, dziewczynki :) Quote
jostel5 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ja też ściskam!:) I przez cały czas zaciskam kciuki-tym razem w intencji ;) bezbolesnego zaaklimatyzowania się suczyny we własnym domku!:) Quote
mamakasi Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 My też życzymy czarnulce szczęśliwości w nowym domku i zapytowujemy jak zdrówko po sterylce? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.