Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

my 2 lata temu znaleźliśmy czaszke dzika świeżą , a nogi sarenek to u nas na wsi (tam mam działke) norma tak samo jak skrzydła jakiś ptaków czasami dzioby .

Posted

A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?

Posted

[quote name='filodendron']A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?[/QUOTE]

to jest sliski temat...

Posted

[quote name='Rinuś']
nogi górne znalazłam jakiś kilometr dalej w krzakach :p



Ale to chyba ptaki obskubały tak konkretnie, nie? Pieski nie dałyby aż tak rady, raczej.

Posted

[quote name='omry']Ale to chyba ptaki obskubały tak konkretnie, nie? Pieski nie dałyby aż tak rady, raczej.[/QUOTE]

Obstawiam, że to nasz gatunek, a nie ptaki... Nogi są praktycznie nietknięte i jakby równo "obcięte"... Koszmar

Posted

[quote name='filodendron']A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?[/QUOTE]
lisy tzn na pewno pozostałości po ptakach i to wcale nie małych ptakach to lisy ktorych na przykład w tamtym regionie o którym ja mówie jest pełno (cała masa lisich nor w które bez problemu wejdzie pies,więc na pewno to lisie), sarny to raczej dzikie psy a dzik nie mam pojęcia bo znalezliśmy tylko jego czaszke bez reszty ciała i trochę futra wkoło myśle że mógł odejśc sam a jakiś lis skorzystał i go zjadł , zjedzone kaczki czy nawet łabędzie to tez częsty widok .

Posted

[quote name='Diora']Obstawiam, że to nasz gatunek, a nie ptaki... Nogi są praktycznie nietknięte i jakby równo "obcięte"... Koszmar[/QUOTE]
Też mi się tak wydaje. Łatwiej ukradkiem wynieść z lasu sarnę bez nóg i kręgosłupa niż w całości.

Posted

[quote name='filodendron']Też mi się tak wydaje. Łatwiej ukradkiem wynieść z lasu sarnę bez nóg i kręgosłupa niż w całości.[/QUOTE]

Pewnie, że tak. Zresztą kości i tak by im się do niczego nie przydały. No i w tej części nóg nie ma przecież mięśni, więc po co się mieli fatygować... Ehhhh

Posted

Nie chce mi się na płytach zdjęć szukać ale ja kiedyś na spacerze znalazłam bebechy czegoś większego (dzik/sarna) i ewidentnie było to dzieło człowieka :roll: Mimo, że w naszym lesie jest całkowity zakaz polowań na zwierzęta kopytne. Najlepsze, że resztki leżały nie dalej jak 10m od głównej drogi przez las ;)

Posted

Ja w zeszłym roku na spacerze z psami wokół łódzkiej ASP znalazłam co prawda mniejszy kaliber, bo jeża, ale za to samą skórę, odciętą nożem i szkielet, resztę chyba już coś zjadło, bo podsuszone to było.Chyba dzieci pijące tam winko wieczorami się bawiły kosztem biednego stworzenia :|

Posted

A ja dzisiaj widziałam przez okno tramwaju właścicielkę z yorkiem na flexi ;) Oczywiście piesek kilka metrów od pani, na wąskim chodniku przy ruchliwej drodze w Łodzi, flexi nie przyblokowana i yorczek sobie wąchał nogę przechodnia ;) Jak ja często widzę takie obrazki...

Posted

[quote name='Tree']A ja dzisiaj widziałam przez okno tramwaju właścicielkę z yorkiem na flexi ;) Oczywiście piesek kilka metrów od pani, na wąskim chodniku przy ruchliwej drodze w Łodzi, flexi nie przyblokowana i yorczek sobie wąchał nogę przechodnia ;) Jak ja często widzę takie obrazki...


Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek... badz nie zaplatał sie w ta flexi....

Posted

[quote name='Diana S']
Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek... badz nie zaplatał sie w ta flexi....[/QUOTE]
a po co? pies nie jest winny temu, że ma durną właścicielkę i to nie on powinien za to obrywać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...