Tessi&Tola Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 też wyciągałam już takie cuda z psich pysków... w jakiś krzakach znalazły i potem goniły do nich na każdym spacerze... Quote
zen1atta Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='filodendron']No a jak Ty myślałaś? :evil_lol: http://i52.tinypic.com/317jp1t.jpg Mi niedawno trafił się cały szkielet z walającymi się resztkami w takiej postaci... brrr... dzięki za przpomnienie. Quote
Rinuś Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 (edited) [quote name='filodendron']No a jak Ty myślałaś? :evil_lol: http://i52.tinypic.com/317jp1t.jpg jak nie zapomnę to coś wkleję jak będę już w domu :diabloti: eidt. O mam ! http://images46.fotosik.pl/497/913afc8f9dc696bcmed.jpg nasze znalezisko z 2011 ze stycznia. Edited January 30, 2013 by Rinuś Quote
omry Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='filodendron']No a jak Ty myślałaś? :evil_lol: http://i52.tinypic.com/317jp1t.jpg Taaa, Iwanek też kiedyś sobie taką zdobycz znalazł i jaki oburzony był, jak musiał oddać :evil_lol: Quote
gops Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 my 2 lata temu znaleźliśmy czaszke dzika świeżą , a nogi sarenek to u nas na wsi (tam mam działke) norma tak samo jak skrzydła jakiś ptaków czasami dzioby . Quote
filodendron Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto? Quote
a_niusia Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='filodendron']A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?[/QUOTE] to jest sliski temat... Quote
omry Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='Rinuś']eidt. O mam ! http://images46.fotosik.pl/497/913afc8f9dc696bcmed.jpg nasze znalezisko z 2011 ze stycznia. Zbieram szczenę z podłogi :-o Quote
Rinuś Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='omry']Zbieram szczenę z podłogi :-o nogi górne znalazłam jakiś kilometr dalej w krzakach :p Quote
omry Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='Rinuś'] nogi górne znalazłam jakiś kilometr dalej w krzakach :p Ale to chyba ptaki obskubały tak konkretnie, nie? Pieski nie dałyby aż tak rady, raczej. Quote
Diora Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='omry']Ale to chyba ptaki obskubały tak konkretnie, nie? Pieski nie dałyby aż tak rady, raczej.[/QUOTE] Obstawiam, że to nasz gatunek, a nie ptaki... Nogi są praktycznie nietknięte i jakby równo "obcięte"... Koszmar Quote
gops Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='filodendron']A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?[/QUOTE] lisy tzn na pewno pozostałości po ptakach i to wcale nie małych ptakach to lisy ktorych na przykład w tamtym regionie o którym ja mówie jest pełno (cała masa lisich nor w które bez problemu wejdzie pies,więc na pewno to lisie), sarny to raczej dzikie psy a dzik nie mam pojęcia bo znalezliśmy tylko jego czaszke bez reszty ciała i trochę futra wkoło myśle że mógł odejśc sam a jakiś lis skorzystał i go zjadł , zjedzone kaczki czy nawet łabędzie to tez częsty widok . Quote
filodendron Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='Diora']Obstawiam, że to nasz gatunek, a nie ptaki... Nogi są praktycznie nietknięte i jakby równo "obcięte"... Koszmar[/QUOTE] Też mi się tak wydaje. Łatwiej ukradkiem wynieść z lasu sarnę bez nóg i kręgosłupa niż w całości. Quote
Diora Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='filodendron']Też mi się tak wydaje. Łatwiej ukradkiem wynieść z lasu sarnę bez nóg i kręgosłupa niż w całości.[/QUOTE] Pewnie, że tak. Zresztą kości i tak by im się do niczego nie przydały. No i w tej części nóg nie ma przecież mięśni, więc po co się mieli fatygować... Ehhhh Quote
Rinuś Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 nie mam pojęcia co i kto, ale kawałek dalej zobaczyłam to ( jest to bramka prowadząca na działeczkę) http://images45.fotosik.pl/518/f12794a2f675041dmed.jpg pewnie do samej kości obgryzły ptaki i może lisy...nie wiem... Quote
Luzia Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 Nie chce mi się na płytach zdjęć szukać ale ja kiedyś na spacerze znalazłam bebechy czegoś większego (dzik/sarna) i ewidentnie było to dzieło człowieka :roll: Mimo, że w naszym lesie jest całkowity zakaz polowań na zwierzęta kopytne. Najlepsze, że resztki leżały nie dalej jak 10m od głównej drogi przez las ;) Quote
zaginiona sara Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 Ludzie chodzą i wybijają bo po co nam sarny, bażanty, zające, kuropatwy. Przecież jedzenie za darmo biega... Quote
Sybel Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 Ja w zeszłym roku na spacerze z psami wokół łódzkiej ASP znalazłam co prawda mniejszy kaliber, bo jeża, ale za to samą skórę, odciętą nożem i szkielet, resztę chyba już coś zjadło, bo podsuszone to było.Chyba dzieci pijące tam winko wieczorami się bawiły kosztem biednego stworzenia :| Quote
Tree Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 A ja dzisiaj widziałam przez okno tramwaju właścicielkę z yorkiem na flexi ;) Oczywiście piesek kilka metrów od pani, na wąskim chodniku przy ruchliwej drodze w Łodzi, flexi nie przyblokowana i yorczek sobie wąchał nogę przechodnia ;) Jak ja często widzę takie obrazki... Quote
Diana S Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 [quote name='Tree']A ja dzisiaj widziałam przez okno tramwaju właścicielkę z yorkiem na flexi ;) Oczywiście piesek kilka metrów od pani, na wąskim chodniku przy ruchliwej drodze w Łodzi, flexi nie przyblokowana i yorczek sobie wąchał nogę przechodnia ;) Jak ja często widzę takie obrazki... Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek... badz nie zaplatał sie w ta flexi.... Quote
Beatrx Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='Diana S'] Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek... badz nie zaplatał sie w ta flexi....[/QUOTE] a po co? pies nie jest winny temu, że ma durną właścicielkę i to nie on powinien za to obrywać. Quote
mańka_ Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Przecież napisała "przez przypadek" ;-) Nie jest trudno wpaść niechcący (idąc szybko i np. rozmawiają przez telefon) na takie maleństwo. Quote
Beatrx Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 przez przypadek i owszem, ale "przez przypadek" to po co? Quote
mańka_ Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Nic nie rozumiem z Twojego pytania. Diana napisała : "Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek" Gdzie widzisz problem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.