Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/15/22 in all areas
-
Zew wczoraj dostał zastrzyk na tasiemca. Koszt 30 zł. Do kojca, gdzie znalazłam kupę z członami ma jeszcze dostęp Andżela,więc ona też dostała i tabletki i zastrzyk. Zadzwonił o niego pan, ale chciał latem trzymać go w kojcu ,a zimą niby nocować w domu. Jeśli ktoś ma już kojec,to trudno byłoby nam po adopcji dociec, czy rzeczywiście, jest tak,jak mówił. Pan umówił się na zapoznanie,ale nie przyjechał. Wysłał sms i już nie odezwał się. Moim zdaniem Zew absolutnie nie nadaje się do pobytu w kojcu. jest u nas w nim zamykany, kiedy moje małe wychodzą na spacer. Wtedy wyje żałośnie i niezmiennie cały czas gryzie pręty. Nawet gdyby miał całe zycie spędzaćw kojcu tylko noce, to dla mnie i tak nie do przejścia. Nie mówiąc o tym, że ludzie mogą mówić, to co my chcemy usłyszeć, a co wyczytają z naszych ogłoszeń.4 points
-
Drugi dzień spacerowy był również udany. Mamy duży teren do biegania i eksplorowania, ale (wiadomo) za furtką jest zawsze ciekawiej. Maluchy węszą jak oszalałe. co prawda w drodze powrotnej gryzły się przez cały czas, ale za to teraz śpią jak trupki. Biedne te psy, które całe życie spędzają tylko na własnym podwórku czy w ogrodzie. Na magicznej ścieżce jak zwykle było przyśpieszenie do domu. Ta ścieżka to prawie tunel wydeptany wśród wysokich traw, bo nie kosimy łąki. Martwiłam się kiedyś o Lilka strachulca czy nie będzie się bał takiej "pułapki", ale nie, nie było problemu.4 points
-
Bardzo się cieszę, że wszystkie psiaki mają opiekunów, jestem ogromnie wdzięczna A ja też mam super wiadomość - wszystkie psy mają gdzie jechać - do Jagny pojadą wszystkie szczeniaki, a Hania przyjmie 2 suczki ze schroniska i dodatkowo weźmie też mamę szczeniaków4 points
-
Uregulowałam wszystko Plama się aklimatyzuje, myślałam że zniesie to gorzej, ale jest całkiem spoko. Bardzo uwielbia spacery. Jest grzeczny, nic nie zniszczył jak do tej pory. Dziewczyny mówią, że miewały gorsze staruszki, w sensie że wiek bardziej było widać, a Plama jest radosny. Pod koniec lipca Plama będzie miał echo serca i badania krwi. Jak wyniki pozwolą to będzie miał robione ząbki, bo ponoć są niezafajne. Jak ktos chce można Plame wspierać dalej, będe opłacać leczenie3 points
-
Szymek to twardy facet. Na krycie przyjechał do nas cavalier Willi. Szymek uznał, że harem jest jego, więc był bardzo oburzony, to robi w domu jajeczny chłop i dawał temu głośno wyraz. Willi pojechał, a Szymek mimo kołnierza i po operacji chodzi jak kogut i dogąda swoich dziewczyn. Tylko piszczy przy antybiotyku, bo zastrzyk jest bolesny. Poza tym, jest aktywny i nie do zdarcia jak zwykle. Nie poznać, że przeszedł tak bolesną operację. Wszystko wygląda dobrze, choć wczoraj bardzo starał się w kołnierzu ocierać zoperowany oczodół. Jeszcze kilka dni i będzie wolny.3 points
-
Psów nie trzeba strzyc,groomer poradzi sobie bez problemów. Profesjonalne kosmetyki dla psów działają cuda.Łatkowi bez kłopotu po kapieli rozczesze się sieść, bo podszerstek na pewno wyjdzie. Gdyby p. Kasia sama chciała to zrobić,to mogę polecić szampon , preparat i szczotkę, może udałoby się jej kupić z funduszy tutaj zebranych. Ten czarny może miec filce na dłuższych włosach, ale też lepiej je wyciąć, a resztę rozczesać, niż golić,bo golenie może powodować podrażnienia. Na uczulenie po pchłach nie pomoże strzyżenie. Lepiej wykapać,rozczesać i wprowadzić leki, a futerko zostawić. Objawy po 3 tyg powinny minąć.2 points
-
jak fajnie, że Anula wróciła. Przelałam 291 zł z tego bazarku https://www.dogomania.com/forum/topic/356479-dziś-koniec-dodane-skorupy-z-prl-i-nie-tylko-dla-zea-do-3006-g22/page/4/2 points
-
Nie wie, że zrobił źle. Wie, że przy opiekunce nie może tego robić.2 points
-
Dzisiaj pierwszy dzień na smyczy i w obróżkach. Na poczatku strach i panika, potem prucie do przodu. Przykład dwóch psów i kota (!) oraz nowe, ciekawe zapachy zrobiły swoje. Egzamin zdany na szóstkę ! Nasza ścieżka przez łąki ma chyba działanie magiczne, bo wszystkie tymczasy prują nią jak po nitce do domu.2 points
-
Asiu,czy ja mogę wziąć sunię(mamę) pod opiekę tj.opłata hoteliku;założenie wątku,skarbnikowanie? Ogłoszenia,szukanie domku i decyzja o domku by należała do Ciebie? Jeżeli byłby założony jeden wątek dla rodzinki to oczywiście bym opłacała hotel. Rozumiem,że suczka by pojechała do szafirki?2 points
-
2 points
-
1 point
-
Zapraszam na bazarek. Otwarcie 16.07. (za godzinę). Dla Czarusia będzie 25 % pozyskanych środków. < L I N K >1 point
-
1 point
-
Dobrze mówisz Jaguś Pani Kasia tak właśnie zrobiła. Wykąpała, wyczesała i pies nie do poznania. Podeśle zdjęcia to wstawię Nie będę zakładać nowego wątku, bo teraz tych wątków jest taka masa, że człek nawet nie ma czasu do wszystkich zaglądnąć, a co dopiero coś napisać. Na tym wątku będę przekazywać informacje od Pani Kasi i wklejać zdjęcia.1 point
-
Ja postaram się dzisiaj zrobić zbiorcze ogloszenie szczeniakom na Katowice. Czy opiekunowie psiaczków zgadzają się abym do kontaktu podala swój telefon?1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Przepraszam, że tak mało mnie tutaj, ale mam kłopoty z każdej strony, kumulacja jakaś. U Nuuki wszystko dobrze, ma ogromny apetyt, jest bardzo, ale to bardzo żywiołowa, zwariowała całkowicie na moim punkcie, co trochę mnie martwi, bo nie mam niestetydla niej tyle czasu ile by potrzebowała. Dalej boi się odgłosów miasta, najlepiej czuje się w domu. W weekend napiszę więcej, zrobię też zdjęcia , bo na to trzeba czasu - sprawienie żeby Nuuka stała spokojnie choć przez sekundę graniczy z cudem. Naprawdę bardzo dziękuję że tu wsteście, że kibicujecie suni, że jesteście z nią myślami. Wstawię w wydatki rachunki które mam, jakieś paragony pogubiłam w pośpiechu, jakiś za karmę i podkłady, ale to nie były jakieś ogromne kwoty, więc nie szkodzi.( Faktura za krew jest na ZEA, bo na początku była myśl o założenie zbiórki) Sunia zjada dwie puszki renala dziennie, więc mam nadzieję, że wkrótce choć trochę przytyje.... Wcześniej kupowałam w przychodni, ale tam drogo, więc teraz zamówiłam puszki na allegro, jutro mają przyjść. We wtorek mamy powtórne badanie krwi i usg i omówimy rokowania i dalsze postępowanie. Będzie też rozliczenie dotychczasowej diagnostyki i leczenia Nuuki.1 point
-
Gdybyś wzięła pod opiekę matkę do Hani,to do mnie mogą trafić wszystkie szczeniaki.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Napisała do mnie Alaskan z wołaniem o pomoc dla maluszków. Mam nadzieję, że psiule szybko znajdą domki. Nawet nie konsultowałam jeszcze sprawy z Ellig, ale myślę, że tu nie ma wyjścia - trzeba pomóc. Tym bardziej, że Alaskan weźmie na siebie rozmowy z domkami. Wzięłabym pod opiekę tę sunię. Pewnie razem z Elunią - jak zawsze:1 point
-
1 point
-
W takim razie biorę pod opiekę pierwszą sunię ( szkoda, że maluchy nie mają numerków ). Trudno było mi wybrać.1 point
-
Są jakieś nowe wieści o psiaku?1 point
-
Zagladam z wszelką modlitwą1 point
-
Malgosiu sciskam serdecznie ogromnie Poslalam czesci pieniazkow juz dzis z bazarku beda jutro na koncie chyba 50 zl dla chopaczkow skarbenkow1 point
-
Na koncie zameldowała się wpłata od Nesiowatej - 20 zł. Bardzo dziękuję1 point
-
Nie wjedzie po schodach na piętro, nie "wskoczy" do samochodu "Strzała" zdała egzamin, Pikunia opanowała jazdę do perfekcji wjedzie praktycznie gdzie chce..., jak nie na dwóch to na jednym kole przechylając wózeczek. Muszę rozejrzeć się za nowymi oponkami..., zawiozę wózeczek do warsztatu rowerowego i tam dobiorą / zamówią. Dla Pikuni brak wózeczka to tragedia..., tym bardziej że teraz nawet w domu jeździ. Jak można nie kochać urwisa1 point