Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/16/20 in all areas
-
Wieczór przed telewizorem : A kto ma taki czarny nochalek? Z Bezią ciągła zabawa!... A tu coś fajnie pachnie :)5 points
-
Ja mocno wierzę, że Amberek się znajdzie, cały z zdrowy, głodny, zmęczony, sponiewierany, ale żywy. Po prostu nie biorę innej opcji pod uwagę. Za każdym razem, jak tu wchodzę serce podchodzi mi do gardła i liczę na jakieś dobre info. Amberku, piesku, błagam pozwól się odnaleźć, zaufaj ludziom!!!4 points
-
Mój ukochany Łatuś[*] dostał darowiznę na leczenie...leczenia nie było :( :( Łatuś zawsze pomagał psiakom, był takim psim terapeutą, niech teraz zza Tęczowego Mostu pomoże trochę inaczej...3 points
-
Dziękuje z całego serca Yoana za odwiedziny u Pani Basi i weryfikacje tego co ustaliłysmy telefonicznie odnośnie domu adopcyjnego Mani <3 <3 Dom wydaje się nam na miare szyty, ale każdy wie, że wszystko wyjdzie dopiero w praniu. Pani jest młodszą emerytka, mieszka sama w domku z ogrodem, ogród ok. 100 m2 dobrze ogrodzony z furtką zamykaną na klucz. Pani ma juz jednego przygarniętego psiaka, Lakiego ok. 6 latka bardzo przytulaśnego i grubiutkiego ;) (ale na diecie). Ma tez koty, które wysterylizowała po przeprowadzce do tego domy- koty te rozmnażały się po okolicy. teraz kilka mieszka z nią. Pani wypatrzyła Manie, bo lata temu miała identyczną prawie sunie, miała tez (lub ma nadal) kotke o imieniu Mania :) szukała suni ok. 10 letniej z racji swojego wieku, nie chciała młodszego psa. Mania w planach ma spac z Panią i z Lakim w łóżku ;) i razem z nimi chodzić na spacery (Laki chodzi luzem). Wszystko o Mani przekazałysmy Pani- ja podczas dwóch rozmów, Kasia podczas jednej rozmowy. Pani jest naprawde uświadomiona jakim Mania jest psem, ale jest dobrej myśli. Nic ja nie przeraża poza ewentualną wizytą Mani u weterynarza...wierzymy jednak że Mania w tak sprzyjajacych okolicznościach przełamie się. Kasia wraz z mężem osobiście pojadą zawieść Manie na miejsce i wprowadzić do nowego domu. Jestem im za to bardzo bardzo wdzięczna <3 cóz....trzymajmy mocno kciuki, żeby zaiskrzyło między Panią, Manią i Lakim ....3 points
-
TZ rozmawiał dzisiaj z pracownicą UM (odpowiada za bezdomne zwierzaki); wysłałam plakat na mail, który podała - [email protected]. Obiecała pomóc, miała jeszcze dzisiaj podjechać w rejon, gdzie był widziany Amberek. Gdyby tylko Amberek już się nie przemieszczał i został w tym rejonie - tam sporo ludzi o nim wie, byłaby szansa na szybką reakcję i ewentualną pomoc...3 points
-
Mam nadzieję, że w końcu Fifi trafi do odpowiednich ludzi. Duży dom, duży teren - podwórko/ogród solidnie ogrodzone - podmurówka + metalowe przęsła. Pod bramą i bramką nieduża przerwa, nie ma możliwości podkopu czy prześlizgnięcia (prosiłam o zwrócenie szczególnej uwagi). Ostatni dom przy uliczce...dalej już łąki i las. Okolica cicha i spokojna.3 points
-
kochani to na 99 % Amber dostałam info że był widziany kulawy koło pizzeri Tośka Pan który go widział da szybko znać jak go zobaczy3 points
-
Większość tego typu psich uspakajaczy, zawiera L- tryptofan, który jest prekursorem melatoniny. Ich działanie, pojawia się po kilku tygodniach stałego podawania, kiedy poziom tej zsyntetyzowanej melatoniny wzrośnie. W moim odczuciu, lepiej podać już gotową melatoninę. Ja jestem entuzjastką melatoniny, nie tylko jako preparatu nasennego, czy immunomodulacyjnego u ludzi, ale też w leczeniu różnego lęku i fobii u psów. Dla psa wielkości ON, daję 1 tab = 5 mg ( dostępna aptece bez recepty) tak na ca 1 - 1,5 godz przed stresującym wydarzeniem. Pies jest lekko senny, p wyciszony, spokojniejszy, bez problemów motorycznych. Od wielu lat, wszystkie moje psy, wyciszam melatoniną w czasie Sylwestra.3 points
-
Podobno nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale już ciemno....więc wielkie brawa dla Ptysia :) :)2 points
-
Agatko MUSI tak być, po prostu MUSI!!!2 points
-
2 points
-
To witaj w klubie:( Trudno, jak przed oczami ma się przerażonego, zmarzniętego głodngo Amberka.2 points
-
Pani zadzwoniła i żeśmy przepytlowały 56 minut :) Chyba do prehistorii sięgnęłyśmy, a na pewno do rodziców, dziadków, domu w górach, synu za granicą, poprzednim psie Japie, 10-letnim Jaśku, pracy pani w służbie zdrowia... W rezultacie jesteśmy umówione na sobotę przed południem.2 points
-
Rozmawiałam z właścicielką hoteliku spod Wrocławia. Pani - cudowna :) Faktycznie ma spore doświadczenie w pracy z psiakami. Psów w hotelu jest 7, a nie 30 tak jak teraz... Każdy ma swój ładny psi pokoik oraz kontakt indywidualny z człowiekiem. Spacerów w ciągu dnia jest 3, albo dwójkami, albo pojedynczo - Amik bedzie miał indywidualne spacery, co by trochę przepracować pewne rzeczy. Umówiłyśmy się na 19.01.2021 - o ile oczywiście Darczyńcy wyrażą zgodę. Warunki są lepsze (mniej psów, więcej czasu dla psa) i w porównywalnej cenie (300zł + karma; teraz 10zł/doba + karma). Na plus to lokalizacja: 20km od Wrocławia :) Co Wy na to? Zgadzacie się i mogę szukać transportu?2 points
-
Przed chwilą rozmawiałam z wizytatorką..., jest na tak. Rodzina nie może doczekać się małej..., wybierają się do nas w piątek,) Wieczorkiem porozmawiam z Rodziną2 points
-
Pani zadzwoniła do Agi, ale żadnych konkretów nie podała, tylko tyle, co w poście na fb. Wydaje jej się, że podobnego psa widziała, obroży nie zauważyła. Pies kulał na przednią łapę. Próbowałam dzwonić do urzędu gminy, nikt nie odebrał telefonu. Napisałam maila do nich z opisem sytuacji z prośbą o udostępnienie plakatu na ich stronie. Tyle teraz mogłam. Za jakiś czas spróbuję znowu.2 points
-
Maryniu, tyle naszych podopiecznych odeszło, a przybywają nowe pyszczki, ciągle trzeba komuś pomagać, opiekować się, tulić. I po to chyba jesteśmy na tym świecie...2 points
-
Czekam na bazarku jeszcze na jedną wpłatę i adres, ale pieniążki, które były na koncie rozdysponowane zostały następująco: 606 zł dochód z bazarku z czego 100 zł przelałam do bakusiowa na zakup budek 350 zł przelałam do Gabinetu Weterynaryjnego w Izbicy na spłatę długu resztę czyli 156 zł przelałam do guccio na karmę dla kotków. Oprócz tego z bazarku Nadziejki dostałam na moje konto 40 zł i przelałam na konto guccio na karmę dla kotków. Pysznego jedzonka kotkom życzę :)2 points
-
Ponieważ tak mocno byłyśmy tutaj wspierane i tak mocno trzymane były tutaj kciuki za moją babinkę Zulcię chciałam poinformować, że powodem ostatnich problemów z zębami nie był ropień, ale spory nadziąślak:( Zabieg miała 27.10. a od tygodnia znowu to samo - opuchlizna, wyciek z pysia, no i kolejna utrata wagi; dostała antybiotyk no i wczoraj, po RTG, wet zmienił diagnozę. Po konsultacji z kardiologiem, późnym wieczorem Zulka była operowana. Noc była ciężka, dzisiaj trochę lepiej.2 points
-
Sabusia piękna, młodziutka, zdrowa i szczęśliwa :) Za to biedny Kajtuś coraz bardziej cierpi na przednią lewą łapeczkę :( wetka już mu ją oglądała, od dawna na nią kulał, ale teraz bardzo się pogorszyło :( :( miał ja pogruchotaną, stan łapki jest niestety zły, ale przecież w tym wieku i z takimi starymi zmianami nie da się mu pomóc inaczej, jak tylko lekami. Dostałam wiadomość z domu Dropsika[*] odszedł w październiku. Od 20.04.2015 był w cudownym, kochającym domku. Adopcja niewidomego psiaka była dla mnie ogromną niespodzianką, przygotowana byłam, że Dropsio do końca zostanie u mnie. Fotki z czasu, kiedy miałam szczęście opiekować się tą kochaną kruszynką.2 points
-
1 point
-
Dziękuję, lepiej, ale bardzo słabiutka, ona m 18 lat, a miesiąc temu miała zabieg w narkozie. Już wtedy nadziąślak powinien być usunięty. To bardzo dobrze, bo one często lubią jednak odrastać. Mam nadzieję, ze resztę czasu, jaki Zulci pozostał, moja babinka przeżyje bez bólu.1 point
-
Z mojego bazarku ju z też jest 300 zł.1 point
-
Potwierdzam, na Bezika czeka fajna rodzina :). Zrobiłam wczoraj wizytę PA i moim zdaniem wszystko ok :). Bazarek rozliczę wieczorem :) A teraz mam prośbę i to dużą pokierowanie mnie na jakieś wątki tu na dogomanii facebooku i wszędzie gdzie to możliwe. Dobra Dusza z Krakowa, która adoptowała kotkę trzyłapkę od Pani Magdy szuka pomocy dla psa sąsiadki. Ja mam do niej telefon - podam oczywiście na PW Dziewczyna jest świetna, kocha zwierzęta, pomaga jak może i jej też należy się pomoc :) Tak pisze o psie 10 letni Argus szuka domu! Psiak był bardzo przywiązany do swojej Pani, która niestety ze względu na swój wiek i liczne choroby odeszła. Argus jest łagodny , uwielbia ludzi i jest ogromnym łakomczuchem.... Argus jest psem chorym na padaczkę 3x dziennie przyjmuje leki,przeszedł także operacje usunięcia części jelita mimo to nie brakowało mu do tej pory pogody ducha.Śmierć pani wszystko zmieniła.. Teraz argus przebywa w hoteliku ale ma czas tylko do najbliższego piątku 18.12 pytanie co będzie dalej jeśli ten właściwy człowiek go nie odnajdzie... Argus lubi inne psy. Nowy opiekun powinien popracować nad przezwyciężeniem leku separacyjnego. Więcej informacji na temat tego cudownego czworonoga można uzyskać wysyłając zapytanie na email [email protected] ON BARDZO ZASŁUGUJE na SZANSE Szukamy jakiejkolwiek szansy dla niego hoteliku, DT cokolwiek, finanse są ograniczone jak zwykle, ale w kupie siła. Liczę na Bożonarodzeniowy CUD:) Jeśli się ten temat pojawił tutaj to proszę o przekierowanie mnie do wątku post itd. Dziewczyna szuka pomocy gdzie może, nie ma jej na DOGO, ale prześlę jej wątki itd1 point
-
bierze ze sobą smycz do auta i jedzenie więc jak tylko go spotka to będzie próbował1 point
-
Dziękuję :), pani z Nadleśnictwa obieca ła wysłać do wszystkich leśników.1 point
-
To prawda, ale on jest niewidomy, może być też tak, że nie widząc tych schodów nagle "urywa się" mu grunt pod łapkami, idąc w górę nie ma tego odczucia ( u mnie tak było z Milusiem, on malutki i długo go nosiłam, po jednym schodku uczył się, robiąc postępy pokonywał coraz większą ilość schodków, teraz już tylko nadwaga utrudnia mu wchodzenie ;))1 point
-
Gdynia: Pies Gary wrócił do poprzedniego domu. Przeszedł 30 kilometrów - Trójmiasto (onet.pl) Pomorze. Pies przeszedł prawie 30 km. Niedowidzący i niedosłyszący Gary chciał wrócić do tymczasowego domu - WP Turystyka1 point
-
1 point
-
Biedne te staruszeczki :( Co trochu coś im nawala :( Cierpią, a my z nimi :(1 point
-
1 point
-
Na początek w czwartek ukarze się artykuł w tygodniku ITS, a w piątek w tygodniku Głos Skierniewic i Okolicy. ITS ma zasięg na Skierniewice, Łowicz i Rawę Maz. Głos Skierniewic i Okolicy tak samo ma duży zasięg. Teraz nic nie płacimy. W ten sposób redakcje chcą nam pomóc.1 point
-
Nesiu, nawet nie wiesz jak dobrze że jesteś, dla mnie stały punkt odniesienia na dogo. Nie potrafię się odnaleźć w tej rzeczywistości, bardzo opornie mi to idzie. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie, pokazujemy że Mimisia jeszcze żyje....hmmm...nie wygląda? ;) Ściskamy, pozdrawiamy, bądźcie wszyscy zdrowi i dbajcie o siebie.1 point
-
Tzn ja rozmawiałam z Panią bardzo długo, dziś będzie z nią rozmawiała też Kasia, wizytator nie musi prowadzić godzinnych wywiadów bo ja to robię telefonicznie. Dla mnie wizyta online by wystarczyła jednak w przypadku Mani musimy ja na miejsce dowieść i po rozmowie z Kasią jednak jesteśmy zdania by poprosic kogoś zaufanego by po prostu tam na chwilę podjechał. Dla Mani taka przeprowadzka to będzie wielki stres, to jest sunia specyficzna, delikatna, tu naprawdę muszę podejść ostroznie- o to też prosiła mnie Kasia Wizyty online robie teraz już standardowo odnośnie wszystkich adopcji ale Mania jest szczególną i tu wracam do starych metod. Spróbuję jeszcze poprosić yoana. Zobaczymy też co Kasia poczuje po rozmowie z Panią. W najgorszym razie pojadę tam sama chociaż to będzie dla mnie wyprawa na cały dzień ale dla Mani to może być jedyna szansa1 point
-
Nowy tydzień zaczynamy, trzymaj się Grzesiu zdrowo i nie zapominaj o nas.1 point
-
Ptyś powoli przyzwyczaja się do śniegu, chodzi już znacznie odważniej. Gorzej z ubieraniem się ale i do tego przywyknie. Najlepiej wychodzi mu Urzędowanie w łóżku. Wczoraj wieczorem wpasował mi się na plecy i bardzo mu się to spodobało. Leżał (przez jakiś czas cichutko), później zaczął się "wycierać" na wszystkie strony a to już nie było zbyt przyjemne. Musiałam go przeprowadzić w nogi i wtedy uspokoił się. A przy okazji - Lala była spokojniejsza. Tak więc mogę stwierdzić, że Ptyś "ukanapowił się" w pełni i bardzo mu to podoba się. Teraz znów wyleguje się na łóżku i za nic ma wszystko wokól.1 point
-
1 point