Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/05/20 in all areas
-
5 points
-
Binio jest bardzo inteligentnym, bardzo wrażliwym zwierzątkiem. I do tego doskonale wie, z której strony chleb jest masłem posmarowany... Uczy się błyskawicznie, więc nauczy się wszystkiego, czego będą oczekiwać Pańciostwo. Może nie zagra na fortepianie Etiudy rewolucyjnej, ale tego ja też nie potrafię...4 points
-
Państwo bardzo sympatyczni, otwarci. Widać, że są aktywni i pełni energii. Byli u nas ok. godzinki. Pola na początku trochę się ich bała, ale po niedługim czasie była spokojniejsza, pozwalała się głaskać. Długo rozmawialiśmy o Poli i Państwo opowiadali o swoich poprzednich psiakach. Pola się im spodobała, ale chcą podjąć decyzję na chłodno, bo zdają sobie sprawę, że na początku sunia będzie wymagała trochę pracy i czasu. Mają dać znać w ciągu kilku dni jaka decyzja zapadła. Myślę, że jeśli będzie na tak, to będzie to dobry, odpowiedzialny dom. Państwo przekazali 100 zł dla psiaków, więc pójdzie to na konto Poli.3 points
-
Udało mi się zalogować, ale zobaczymy, czy nie przerwie połączenia:) Taszka została Chorzowianką. Zadzwonił pierwszy telefon i po kilku minutach rozmowy czułam, że ten dom. Maglowałam jednak Panią na wszystkie strony, nic nie obiecywałam, prosiłam o zdjęcia z mieszkania, o adres, żebyśmy mogły sprawdzić okolice zamieszkania. Pani niezrażona wszystko przesyłała, informowała. Dostałyśmy też zdjęcie jej 17-letniego psiaka, który był adoptowany ze schroniska i kochany bardzo. Pani 53 lata będąca w domu stale. Szukała suni do pokochania, rozpieszczania, spania w łóżku i wylegiwania się na kanapie. Póki co sunia korzysta jeszcze z posłanka poprzednika, ale docelowo będzie miała większe, bo Elunia chce jej wysłać w prezencie:) Podejrzewam, że Taszka i tak będzie spała na łóżku, ale posłanko zawsze warto mieć:) W domu mieszkają 3 osobo. Pani z mężem i teściową. Wszyscy kochają psy bardzo. Anecik też się bardzo spodobali. Nie wiem, jakie czary spowodowały, że tak szybko znalazł się domek, naprawdę myślimy, że ta cudowna energia i przychylność dla suni Was wszystkich zadziałały. Jesteśmy za to bardzo wdzięczne:) Jeśli pozwolicie po rozliczeniu się z hotelikiem pozostałą kwotę chciałybyśmy przeznaczyć na kolejną sunię, którą chcemy zabrać na miejsce Taszki:) Zaczekamy 3-4 dni, żeby już na 100% być pewnym, że Taszka zostaje tam na zawsze (chociaż wyjątkowo mocno jestem przekonana, że na pewno tak) i chcemy wziąć pod opiekę kolejne psie nieszczęście.3 points
-
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10214082508696865&type=3 Nie potrafię tego komentować. Chwyta za serce.2 points
-
Bardzo dziękujemy za poświęcony czas oraz za cenne uwagi i prezentację. Mieliśmy świadomość, że wiemy mało ale, że aż tak.... :) całe szczęście, że Binio inteligentny i ratował sytuację :). Teraz szybka korekta naszych zachowań, nawyków i bierzemy się do ciężkiej pracy. Jak już będą pierwsze efekty to obiecuję, że umieszczę filmik z lekcji. Wcześniej Binio się uczył z synem teraz syn może się uczyć z Biniem. Dobra koniec tego pisania w necie teraz trzeba zabrać się za lekturę pozostawioną przez Sowę. Jeszcze raz bardzo dziękujemy.2 points
-
Dzisiejsza niespodzianka od naszej Pani Joli :) Dzień dobry Pani Bogusiu. Przesyłamy kilka nowych letnich fotek Joszko wraz z pozdrowieniami dla Pani, wszystkich podopiecznych Dogomanii. Bardzo cieszymy się z nowego domku Mukiego. Pani Jolu,22 października minie 4 lata jak Joszko trafił do Państwa i chłopak ma najlepszy domek,jaki mogłyśmy i my i o on sobie wymarzyć :) Szczęśliwy,zadbany i otoczony Państwa miłością :) Przez ten cały czas,również systematycznie otrzymujemy wsparcie finansowe dla kolejnych naszych psiaków w potrzebie, za co z całego serca dziękujemy :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Macie szczęście Dziewczyny do dobrych ludzi i dobrych domów:) Czekam z niecierpliwością na następną biedę.1 point
-
Tysiu kochana i proszę napisz bezpośrednio że PA wymagana i sterylka w odpowiednim czasie co będzie ujęte w umowie adopcyjnej, dom bez małych dzieci, żebym nie musiała wysłuchiwać opowieści dziwnej treści przez telefon. Już jeden domek odpadł jak usłyszał od Eli o wizycie. Maluszek je, pije, fedruje w kuwecie, bawi się, już wchodzi mi na kolana, daje się głaskać i smyrać po brzuszku, jest jeszcze maleńki, ale myślę że zanim coś sensownego się trafi to będzie w sam raz :)1 point
-
Buziaki w słodziaka i moc serdczności dla Was Togusiu .1 point
-
1 point
-
1 point
-
No tak, po wielu różnych doświadczeniach spodziewamy się zawsze najgorszego, też pewnie bym od razu się przestraszyła :D1 point
-
1 point
-
Taszka zamieszkała w Chorzowie. Napiszę więcej z domu, teraz klikam z telefonu. Jak złapie zasięg napiszę, a jak nie, to dopiero wieczorem z domu1 point
-
1 point
-
1 point
-
Istnieje postać skórna dirofilariozy (częsta),byc może ta niegojąca się rana jest spowodowana pasożytem.Poza tym - niedoczynność tarczycy raczej nie spowodowałaby takich spustoszeń w zdrowiu psa i takiego stanu.Musi mu dolegać coś jeszcze...Czy on ma sprawdzone nerki?Może to mocznica powoduje jadłowstręt?Może też niewydolna wątroba,pamietam,że wyniki badań były złe. Przepraszam,nie czytałam wszystkiego...gonię za własnym ogonem,doba jest za krótka,więc przyznaję się do niedoinformowania.1 point
-
I kolejna wiadomoś e-mail. Dzień dobry U nas w końcu lekki postęp, wreszcie się miziamy i wreszcie nie uciekamy :) Widać, że mój dotyk już go tak nie paraliżuje, choć daleka droga jeszcze przed tym, jak być powinno. Dziś nawet mogłam się położyć obok niego na trawie i go spokojnie głaskać. Pierwszy raz widziałam w jego oczkach jakby błogość i spokój. Wczoraj wieczorem jak go karmiłam już w domku to nawet mnie dwa razy łapką zachęcał do zabawy. Życzymy miłego wieczoru I zdjęcia z błogim wyrazem pysia :)1 point
-
Tasza pojechała do domku, pierwszy raz tak się nam zdarzyło, że pierwszy telefon i pierwszy domek jednocześnie. Myślimy z Ewunią, że to imię wybrane na bazarku, przyniosło Suni szczęście <3 Ja osobiście nie lubię pisać, wiec wiecej jutro napisze Ewa. powodzenia Taszeńko!1 point
-
Zabije albo ukradnie, jeśli to podhalan rasowy, czy taki bez papierów nawet. Dla zysku, może się okazać bardziej wartościowym niż mienie, którego ma pilnować. Tak robią, mają na to sposoby. Dla mnie jest to nielogiczne , co piszesz. Jest wiek XXI, ludzie zakładają monitoringi. Psy trzymają, bo lubią i czerpią z tego przyjemność. Uprawiają z nimi sporty lub chodzą na różne zajecia, szkolenia, lub po prostu sami angażują się w miłe, wspólne , pożyteczne spędzenie czasu1 point
-
Lolus nic się nie zmienił. Jak był cudny , tak i jest. Malgoska, Twój Lolcio też cudny tylko u prawdziwego spojrzenie inne.1 point
-
1 point
-
oooo Loluuuuśśśśś przystojny jak zawsze chrońcie się przed wirusem i dbajcie o łapeczkę1 point
-
Ja daję Dolarowi Euthyrox i jest dobrze. Może za jakiś czas jak poziom hormonu się ustabilizuje przejść właśnie na Euthyrox , żeby koszty obniżyć.1 point
-
Przepraszam, że nie pisałem dłuższy czas ale miałem ciężki tydzień. Najpierw żona oznajmiła mi, że ma nowego przyjaciela Potem dzieci, że mają nowego brata Nie pozostało mi nic innego jak zabrać najlepszego kumpla na długi spacer. A tak zupełnie na serio to zwiększam swoją deklarację na Kacperka vel Bartka do 30 zł1 point