Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/19/19 in all areas

  1. Kenzo zadziwia nas w nowym domu, wieści coraz lepsze; pan bardzo zadowolony, jego znajomym psiak tez bardzo się podoba, a energia nie przeszkadza:). Kenzo w Krakowie w DS ( ale to cudnie brzmi:) Tylko zabawa;) W pracy też panu pomagam To moje nowe posłanko Ale i tak noce wyglądają tak;)
    4 points
  2. Haj, zobaczcie jakie zdjęcia dostałam Treka z ulubioną koleżanką ;)))) Dobrana para, co? :)))
    3 points
  3. Hej, hej. Świętami się nie przejmuję, one są dla dzieci, a moje dziecko jest po 30, wnuków brak. A do tego ja i córa jesteśmy wege, kto chce jeść ryby sam sobie robi ;), a do tego grudzień jak wrzesień, więc te święta to jak nie święta ;) Jak widzę w sklepach te ogromne kosze wyładowane towarem wszelakim to jestem przerażona, ileż można zjeść, to tylko dwa dni. Często słyszę -zostanie na sylwestra-, ale po co na sylwestra jeść resztki ze świąt jak można zrobić coś świeżego? Tak że kuchnią się nie przejmuje, gorzej ze sprzątaniem, ale i to mi nie spędza snu z powiek, gdyby nie ta moja wydolność organizmu stulatka, to bym te 130 metrów przeleciała w dwa dni. A nasz rudzielec wczoraj, jako przedstawiciel czworonożnych, protestował przed sądem w Nysie Co prawda z auta, czasem przez szybę czasem spod fotela, ale uczestniczył dzielnie w proteście. Dobrego dnia.
    3 points
  4. ewu dzwoniła do mnie. Domek rewelacja. Okazało się , że adoptował 2 lata temu sunię z Miedar, która była bardzo zalękniona , a teraz jest radosną królewną. Anecik już też powiadomiona, LUK w nocy pakuje manatki i jutro wyrusza do swojego domku. Ależ się cieszę !!! Bardzo dziękuję ewu za wizytę PA.
    2 points
  5. Tego się chyba nie dowiemy, bo zadziała tu prawdopodobnie męska solidarność;). Z ostatnich wieści - Kenzo został sam w domu, nic nie zniszczył, nie szczekał!
    2 points
  6. Dostałam nóstwo zdjęć szczęśliwej Morelki. Sunia ma się bardzo dobrze, jest kochana, szczęsliwa w swojej rodzinie!! Testowanie nowej pościeli
    2 points
  7. Jaaga, macie złote serce :) Bardzo cieszę się z takiego obrotu sprawy. Przy Oli i Ali chętnie pomogę, jeśli chodzi o ogłaszanie. Zerknę na wątek tej rodzinki i poczytam co nieco. Jestem z doskoku i głównie zaglądam do psiaków, które ogłaszam.
    2 points
  8. Marta zostaje u nas. Ewu znalazła opcję hoteliku, o którym tu pisała, ale pobyt w osobnym budynku, nie w domu. Dlatego dwa maluchy zostają na razie u nas i Marta, bo żal mi ich było dać. Tak, Ola i Ala do adopcji będą później. Mają ok 5 tyg. Teraz będą zaszczepione. Bajka nimi doskonale się opiekuje. Dzięki Elu, jutro podeslę ich fotki.
    2 points
  9. To juz dziś. Oby wypadła dobrze. Mam poczucie ,że to tylko formalność.
    2 points
  10. Mam nadzieję, że chłopak tylko swojemu panu zajmuje miejsce przed kompem a nie korzysta z papierosów ;)
    2 points
  11. Nugat jest bardzo grzeczny, usłuchany, wpatrzony w człowieka, na dworze bardzo pilnuje naszej obecności, trzyma się blisko. Uwielbia pieszczoty i myślę, że to go trochę gubi w grupie, ponieważ wszystkie inne psiaki uznaje za złodziei jego człowieka. Jego warczenie nie jest strachem, jest jakby odpychaniem od siebie, raz nawet zaatakował psa skacząc mu na kark. Psy nie zaczepiają go, nie popychają, warczenie nie dzieje się przy jedzeniu tylko tak po prostu. Ostatnio Nugat ma też lepsze humory i stara się zaczepiać psiaki do zabawy, zobaczymy co będzie dalej, na razie muszę mieć oczy naokoło głowy, by wszyscy pozostali cali.
    2 points
  12. Na konto fundacji wpłynęło 790zł z Przedszkola nr 18 w Warszawie - bardzo dziękujemy Cała kwota zostanie przeznaczona na pomoc zamojskim psom z dogomanii.
    2 points
  13. Ruda chuda sunia ma ok. 3 lat, a to rude maleństwo, które mignęło mi wczoraj w boksie - ok. 6 lat. Mniejsza dziewczynka pojedzie do Warszawy pod opiekę Mikropsów, rozmawiałam dzisiaj z Magdą; natomiast z chudzinką jeszcze nie wiadomo, co dalej. Szukamy transportu !
    2 points
  14. Dzięki za zaglądanie do Fado :) No niestety to taki wątek, że nie mozna się tu spodziewać jakichś nowych i ciekawych wydarzeń, spektakularnych zmian u psiaka :( To raczej taki wątek, ze spokój i brak wydarzeń są pożądane, a cieszą maleńkie, wręcz niedostrzegalne zmiany. Przez ten caly czas z ogłoszenia był tylko jeden telefon od pani z Bielska Białej, która nie chciała adoptować Fado, tylko bała się, że tak trudnego psa wydam "byle komu" i dzwoniła, żeby mnie przed tym przestrzec :) Jamor mi powtarza, że Fado domu nie znajdzie i że to przypadek beznadziejny. Na razie póki psiak spokojnie sobie u niego żyje, ma jakiś swój rytm dnia, ma choćby małe przyjemności takie jak chodzenie i węszenie po łączce, pełna micha, swój spokojny kąt do odpoczynku i snu, a Wy pomagacie w jego utrzymaniu, nie będę podejmować żadnych decyzji - jeśli wiecie o czym mówię. Wyróżnię mu ogłoszenie, może cud się wydarzy..?
    2 points
  15. Transport Szpulki wyniósł 165 zł..uff..jakoś to ureguluje na pewno z bazarku który zrobie na dniach :) A tutaj filmik jaka jestem szczęśliwa :D
    2 points
  16. Nie ma za co :) To była prawdziwa przyjemność. Gdybym wiedziała ,że to dom Ziny, to wizyta byłaby zbyteczna. Adopcją Ziny zajmowała się wolontariuszka Kasia. Jak dzisiaj przyjechałam do Państwa to moja radość była podwójna . Nie dość ,że zobaczyłam Zinę , to jeszcze wiem ,że Luk trafi do tych cudownych Ludzi. Zina jest teraz rozpieszczonym, zadbanym kanaponem:) Przybiegła do mnie z zabawką i od razu wpakowała się na kanapę. Lukowi niczego nie braknie:)
    1 point
  17. Ale jaki śliczny! Aleks jest przykładem na to, że pokochany psiak pięknieje niesamowicie :)
    1 point
  18. Dobrze, że Bajeczka może odetchnąć. Jak szczeniaczki Marty już pojadą do siebie to ruszę z ogłoszeniami dla córeczek Bajki.
    1 point
  19. Rafał właśnie zasypał mnie zdjęciami Rexa :) Myślę, że nadają się do ogłoszeń. --------------------------------------------------------------------- EDIT: Zdjęcia już wrzucam. Wyczesany, przepiękny Rex :)
    1 point
  20. Dokładnie, jest to pies, którego chciałoby się mieć. Tak, ma całkiem inny charakter, niż Muszka, która boi się jedynie aparatu fotograficznego. Amber jest delikatna, niepewna, testuje zawsze to, co nowe. Lekko lękliwa, ale pełna ciekawości i chęci. Jesli się do czegoś przekona, to naraz zmienia się w radosną, aktywną sunię. Kontaktuje się wtedy wzrokiem, przybiega w podskokach, reaguje na zawołanie. Jest krok w krok ze mną, do domu ze spacerów biegnie pierwsza. Wysłałam Toli jej pierwsze zdjęcia.
    1 point
  21. Miała u Was wspaniałe życie, mimo że inni by ją skreślili dawno. Przytulam mocno!
    1 point
  22. Przytulam, Malagosku. Zulka była psem nietypowym, ale pomimo to, miała u Was długie i dobre życie i zostawiła ślad w Waszych sercach. Niech biega szczęśliwa za TM.
    1 point
  23. Podmieniłam wyróżnione ogłoszenie Faworka na Iryska i dałam na Rybnik KLIK. W związku z tym ode mnie Irysek ma ogłoszenie na Wrocław (KLIK) i Rybnik, oba wyróżnione dzięki uxmal :) Które psiaki nie mają jeszcze domków? Trochę się pogubiłam.
    1 point
  24. Faktycznie wspaniała wiadomość , że ślicznotka nie ma tego dziadostwa.
    1 point
  25. Super wieści! :)) Dajcie znać na jakie miasto mam jej zrobić ogłoszenie to jutro po powrocie z pracy zrobię jeśli jeszcze jakieś będzie potrzebne:))
    1 point
  26. w tych zdjęciach i w naszych sercach pozostanie ten cudowny psiak na zawsze !
    1 point
  27. Czaruś jako Maks jest bardzo szczęśliwy.... Miluś chyba mniej, bo wczoraj stracił klejnoty ;) Wyniki badań wyszły mu bardzo dobre, ale "przeciekał" podczas snu, jego koopka miała spłaszczony kształt. Okazało się, że Milusiowa prostata bardzo się powiększyła i są na niej jakieś cysty, kastracja była niemal natychmiastowa, bo 2 dni po usg. Milunio dobrze zniósł zabieg, wczoraj dużo spał, dzisiaj znów aktywny, właśnie próbuje upolować jakąś natrętną muchę ( skąd ona się wzięła????) Za miesiąc kontrolne usg - tyle czasu potrzebuje Milusiowa prostata na obkurczenie i mam nadzieję, że tak właśnie będzie.
    1 point
  28. I jesteśmy po kontroli okulistycznej. Lewa powieka ładnie się goi, a to różowe co mnie niepokoiło to po prostu tkanka bliznowata. Dziś smarujemy oczko po raz ostatni. Drugie oczko, to z gruczolakiem, też w sumie w porządku. Na razie nic się nie dzieje. Po kolejnym zwyczajowym badaniu okresowym (czyli tak około 15 stycznia) mamy stawić się u okulisty z wynikami i umówić się na zabieg. Marzy mi się dłuższy okres bez wizyt w lecznicy, badań, konsultacji... Gajulka była u okulisty wzorcowo grzeczna, aż się pan doktor nie mógł nadziwić. Taka to wyjątkowa mała mordka.
    1 point
  29. Dostałam info od szafirki, że Fionka jedzie w piątek:) Hania napisała, że suni wszędzie pełno, zrobiła się wesoła, swobodna:)
    1 point
  30. Pewności nigdy do końca mieć nie można..., ale wierzę Pani Weronice że trafił do niej agresywny - atakujący ludzi i psy..., że udało się w końcu psa opanować / podporządkować opiekunom. Już wiedzą w którym momencie może próbować swoich "sztuczek" i potrafią zdusić w zarodku. Wiedzą jakiego domu, jakich opiekunów potrzebuje. Pani Weronika ma świadomość że po ewentualnej adopcji potrzebna będzie opieka / współpraca z domem stałym (na pewno przez pierwsze miesiące) Zgadza się krytykowałam ..., myliłam się nie ukrywam ,)
    1 point
  31. Gdyby nie determinacja Dory takie cudo skazane by było na śmierć.Serce rośnie jak ogląda się zdjęcia zaopiekowanego,uśmiechniętego Rexa.
    1 point
  32. I ja przybiegłam do Nugacika.Cudny jest i ma fajny charakter.Jeżeli chodzi o psiaki to też na samym początku nowego miejsca bym na wszelki wypadek warczała.
    1 point
  33. Jakbym czytała o swoim psie :) Uparty, kombinator, inteligentny, niezależny i niedotykalski do tego, ksieciunio na niego mówimy ;). Znam ten typ. Dlatego tak jak wcześniej pisałam - w Korim musi się ktoś zakochać na tyle mocno i rozumnie żeby wybaczać i kochać dalej. Oczywiście podjąć pracę z psem, my od 5 lat wciąż pracujemy.
    1 point
  34. Dzwoniłam wczoraj do hoteliku u Rexa wszystko ok nadal nie może nawierzyć się wolnością w przyjacielskich stosunkach z innymi psiakami kąpanie chyba w poniedziałek,wetka zachorowała i przesunęło sie to w czasie Rafał nagra filmik z Rexem,wyśle do Tyśki,więc zobaczymy jak sie ma psinka apetyt mu dopsuje,nie jest wybredny i grymaszący,ale tyle lat na łańcuchu i byle jakie jedzenie więc trudno się dziwić
    1 point
×
×
  • Create New...