Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/12/19 in all areas

  1. Oby przy tej okazji ktoś w końcu zauważył i Grzesia. Bo jak dotąd - jest całkowicie niewidzialny.
    2 points
  2. anica, wiadomo ,że najlepiej jest , gdy pies mieszka z ludźmi w domu. Ale są psy ze strasznych warunków, dla których pełna micha , trzeźwy i nie bijący właściciel i kojec , to raj na ziemi.
    2 points
  3. ,,Niedzielny chill pod leszczyna. Pojutrze to będzie jedno z ostatnich zdjęć z 4 łapami :( ,,
    2 points
  4. Piątkowa wizyta się odbyła. To co zobaczyłam i usłyszałam przekazałam telefonicznie zaraz po wizycie osobie, do której numer jest w ogłoszeniu. Chyba szanse na adopcje są dość spore, ale to nie ja podejmuję decyzję. Jeśli Muszka zamieszka w tym domu to będzie miała do towarzystwa wielkiego kota brytyjczyka i małego, aczkolwiek dorosłego już yorka :) Edit: dziś koteczka miała jechać do tego, nowego domu, ale ponieważ została wczoraj po raz drugi zaszczepiona to pojedzie do domu za tydzień :)
    2 points
  5. Pamiętamy o Tobie Jolanto 08! Pamiętamy na zawsze szlachetna Dogomaniaczko! Z ogromnym żalem pragnę zawiadomić, że dnia 31 lipca 2021 odeszła droga Jolanta08. Niech sprawiedliwy Bóg da Joli najpiękniejsze miejsce w Raju za dobroć serca, skromność, szczerą miłość do zwierząt. Od początku istnienia naszej Skarpety pomagała rozsądną radą, stałym, aktywnym uczestnictwem w Komisji Skarpety im. Talcott. Zawsze, z miłością i zaangażowaniem, dbała o nasze psie staruszki. Jolanta08 pomagała bezdomnym psom do samego końca. Pamiętamy o Tobie Talcott! Nasza koleżanka i wyjątkowa dogomaniaczka Talcott odeszła w marcu 2010 roku za Tęczowy Most. Do samego końca nie wiedzieliśmy, jak bardzo jest chora, a ona do samego końca pomagała psiakom. Dla uczczenia Jej szlachetności, dobroci, skromności, Jej wielkiego serca i ogromnej pomocy, jakiej udzielała naszym Braciom Mniejszym założyliśmy skarpetę Jej imienia. Kasia-Talcott najbardziej przejmowała się losem najstarszych psiaków, których nikt nie chce. Nie lubiła pustosłowia i gestów - tylko konkretne działania. Ku Jej pamięci powstała nasza Skarpeta im. Talcott... Naszą ideą, którą realizujemy od wielu lat, jest skromna pomoc starszym psom pamięci wspaniałej Dogomaniaczki Talcott. Działamy w myśl słów Konfucjusza: "Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność". Wątek służy jedynie do spraw związanych ze Skarpetą, a więc wpłat, wniosków o pomoc, wklejania linków do bazarków organizowanych na rzecz Skarpety i wszelkich rozliczeń Skarpety. Dzięki Skarpecie udzielono pomocy już 345 psom-staruszkom! Po otrzymaniu pomocy - od razu wysyłajcie numery kont do skarbnika asikowska W temacie wiadomości piszcie: "pomoc dla ........ imię pieska". Przepraszamy Was serdecznie za ewentualne opóźnienia - sprawy życiowe. Procedura przyznawania pomocy w Skarpecie im.Talcott: - konieczna jest krótka informacja o psie oraz wskazanie wątku, na którym widnieje informacja o potrzebie pomocy, - wnioskujący koniecznie powinien podać konkretne potrzeby pieska oraz kwotę, o jaką wnioskuje, - wniosek (prośba o wsparcie finansowe) złożony przez wnioskodawcę jest wiążący i nie można zmieniać osoby wnioskującej (obowiązuje od dnia 27.07.2020 r.), - każdy może zgłosić do Skarpety staruszka w potrzebie, z tym, że wnioski osób, które opłacają stałe deklaracje w wysokości minimum 10 zł miesięcznie, mają pierwszeństwo w rozpatrywaniu wniosku, - pomoc wielokrotna dla tego samego pieska nie może przekroczyć 3 wniosków w jednym roku kalendarzowym, przy czym ogólna suma pomocy finansowej nie może przekroczyć kwoty 600 złotych rocznie (obowiązuje od 6.06.2021 r.). - każdy, kto zgłosił pieska i otrzymał pomoc, jest zobowiązany w przeciągu 6 tygodni od uzyskania pomocy wnieść do Skarpety w dowolnej formie (wpłaty własnej, wpływów z bazarku, itp.) 25% kwoty uzyskanego wsparcia; powyższa zasada nie dotyczy stałych deklarowiczów (wpłaty od minimum 3 miesięcy po minimum 10 zł miesięcznie) - te osoby mogą zgłosić 1 pieska w miesiącu bez obowiązku zwrotu kwoty uzyskanej pomocy - w przypadku pozytywnej decyzji, wnioskujący zobowiązany jest do przesłania Skarbnikowi Skarpety na pw numeru konta, na który należy przesłać pieniądze, - wnioski rozpatruje komisja złożona z trzech osób (do udzielenia pomocy wystarczy pozytywna decyzja dwóch członków komisji). - jeśli w ciągu tygodnia od pozytywnej decyzji Komisji nie wpłynie do Skarbnika numer konta do przelewu, przyznane pieniążki wracają do puli Skarpety. Od stycznia 2015 prosimy opiekunów psów, które otrzymały wsparcie ze Skarpety im.Talcott o umieszczenie gdzieś w pierwszych postach wątku takiej informacji o sponsoringu Skarpety. Prosimy obdarowanych o wklejenie tej grafiki na wątki- wystarczy zrobić: kopiuj-wklej:
    1 point
  6. Dzięki, Mureczko za info :) Alaskan, możemy zamówić karmę dla Maxa? Jak stoimy z finansami? Na dniach, wpłynie dodatkowa 100 od mojej Córki, jako Jej prezent na moje urodziny (nie napiszę, na które ;)).
    1 point
  7. Obie wpłaty po 200zł dla Promyczka i Bartusia są zatwierdzone i ciocia asikowska prosi i podanie konta do przelewu https://www.dogomania.com/forum/topic/73552-skarpeta-imtalcott-pomaga-psom-staruszkom/
    1 point
  8. to i ja przybiegnę , tylko dajcie znać Czasem pies biegający w gospodarstwie po podwórku, najedzony i brudny jest szczęśliwszy od tego w bloku, 10 godzin i trzy spacery 5 minutowe, bez żadnych atrakcji
    1 point
  9. Ważne, że powolutku wraca do formy. Dzielna sunia!
    1 point
  10. Megi to istny żywioł - ostatnio same takie akrobatki nam się trafiają. Nie mają czasu na nudę :-) Megi utrzymuje czystość, przyzwoicie chodzi na smyczy. Dobrze dogaduję się z innymi psiakami, szczególnie z Telmą, Pestką i Tiją - szaleją razem cały czas. Do dzieci jest ok. Jest odrobaczona, odpchlona. Wykąpana ale pod prysznicem było szaleństwo. Za to uwielbia szczotkowanie :-) W sumie poza Hubą wszystkie psy się pchają jak widzą szczotki do czesania :-) W środę umówiona sterylka.
    1 point
  11. Pani Irenka jest niesamowita, w obliczu swojej choroby chce opłacić też transport... ależ musi być jej ciężko. Dzisiaj wezmę się za zaproszenia na wątek. Trzymam kciuki za jutrzejszą podróż.
    1 point
  12. Nieźle to sobie wykombinowała , więc to jest jakby jej talizman, wygląda z nim uroczo a bliskość Pelisia pewnie dodaje jej jeszcze więcej pewności siebie :)
    1 point
  13. 1 point
  14. Fakt, ale nie wiadomo czy jeszcze nie wpadnie na takowy pomysł. Witam w poniedziałek. Ciężko mi się przyzwyczaić do coraz późniejszego świtu. Teraz już jasno, ale kiedy się obudziłam był jeszcze półmrok. Trzymaj się zdrowo Mimiśka.
    1 point
  15. 9.08. na konta psiaczków wpłynęła kasiorka po 70,00 zł Dla Promyczka 20,00 zł od Nesiowata 50,00 zł od Anula i dokładnie tak samo dla Bartusia. Zapiszę w poście rozliczeniowym po podjęciu decyzji przez Wiosenkę w kwestii ilości kont - jedno, czy dwa.
    1 point
  16. Wiosenko kochana, zdaje się to Ty jesteś osobą decyzyjną więc bardzo Cię proszę o podjęcie decyzji w sprawie konta - jedno dla obu psiaczków, ale wówczas nie rozdzielałabym wydatków na każdego z osobna, tylko rozliczenia obu psiaków z jednej puli, czy dwa konta, dla każdego psiaka osobne. Trzeba wziąć pod uwagę, że wydatki nie będą równe dla obu psiaków.
    1 point
  17. 1 point
  18. Przeczytałam tytuł, że transport kociaka potrzebny do Warszawy. Jeśli to aktualne to za tydzień do Warszawy przyjedzie mała koteczka z lecznicy w Izbicy, więc może udało by się jakoś dogadać i przewieźć oba kotki? No chyba, że ten kotek jest zupełnie w innym miejscu.
    1 point
  19. Jakie szczęśliwe dziewczynki :) Wspaniele! Nadia wszędzie jak cień Florki.
    1 point
  20. Zrobione. Dzisiaj, jak co niedzielę byłam u rodziców. Kaję puściłam przed blokiem i sobie biegała, a Gacunio, mimo, że był tam trzeci raz doskonale wiedział, gdzie iść. Po obiedzie mój tato chciał wziąć Gacunia na spacer. Kaja z moim tatą, wychodzi z prędkością światła, załatwia się i zaraz wraca, w obawie, abym jej gdzieś nie zniknęła. Gacunio okazał się jeszcze "lepszy", bo jedynie zszedł ze schodów i od razu ciągnął z powrotem. No cóż, dwa OKAZY mi się trafiły, nie ma co. A i jeszcze jedno. Moi rodzice dokarmiają koty, wszystkie one mają domy, ale sobie przychodzą na wyżerkę. Jeden kicio wszedł przez balkon i sobie leżał. Gdy się przewrócił na drugi bok Gacunio się przestraszył i w wrzaskiem wybiegł z pokoju. Wiem, że nie powinnam się z tego śmiać, ale to było mega komiczne. Takich to właśnie atrakcji dostarcza mi Gacunio.
    1 point
  21. 1 point
  22. Mimo wszystko - bazarek transportowy miałby cel, chłopakom będą potrzebne pieniądze a taką kwotę można szybkom zebrać.
    1 point
  23. Biegnę donieść, że chłopaki dostali zapomogę ze staruszkowej skarpety, każdy po 200 zł, także poproszę żeby napisać nr konta skarbnika do asikowskiej
    1 point
  24. rewelacyjne wieści, bo i właściciele są super. Do sklonowania.
    1 point
  25. Z radością czytam o spokojnej i bezpiecznej emeryturze Pelisia :)) A kolega z kapciem w pyszczku to zachęca Pelisia do zabawy ?
    1 point
  26. Chyba pora zmienić tytuł, bo już jest bardzo nieaktualny ;)
    1 point
  27. 1 point
  28. Dzien dobry. Kolejny dobry tydzien. Rano radosne powitanie i zwiad w ogrodzie./slady jeza i kota/. Ogon Nadii juz wysoko w gorze i radosnie merda. Przywolywana udaje ze to nie do niej, ale podchodzi juz do reki ale za chwile Odskakuje. Obydwie radosnie biegaja po calym ogrodzie i wokolo domu. Jakis gwaltowny halas w sasiedztwie nadal powoduje panike ale przywolane obie wracaja. Madre Kochane psiaki /troche cwaniaki Mysle ze juz nas polubily. Pozdrawiamy Ps. Nadia na 3 lapach biega znakomicie.
    1 point
  29. Witaj w niedzielę idealny seniorku. Wszystkie psy powinny brać z Ciebie przykład. Prawdę mówiąc - to ludzie powinni uczyć się od Ciebie.
    1 point
  30. Coraz bliżej końca sezonu urlopowego. Ludzie wrócą i zaczną przeglądać ogłoszenia.
    1 point
  31. U Misia wszystko dobrze, przespał pięknie całą nic, pięknie zachowuje czystość i sygnalizuje kiedy chce wyjść. Dzień minął mu na spacerach oraz bieganiu po ogrodzie, potem odsypiał na posłanku. Z kolegą Jumbo już się zaprzyjaźnił, z sunią stosunki również poprawne.
    1 point
  32. Jestem stałym deklarowiczem skarpety Talcott,więc zwróciłam się z prośbą o jednorazową pomoc w kwocie 200zł dla Promyczka.Czekam na zatwierdzenie mojej prośby.
    1 point
  33. Edzio ma dom! Wreszcie!!! To taki kochany malec, radosny, przytulaśny, wpatrzony w człowieka, pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość i tyle czasu spędził w kojcu, nie miałam ani jednego zapytania o Edzia. Teraz piesio zamieszka w Zamościu w bloku:) Ponieważ cały czas przebywał w naszym kojcu, nie był jeszcze wykastrowany; uzgodniłyśmy z panią, że umówimy go na najbliższy termin, a pani dopilnuje piesia po zabiegu. Ewa była z nim dzisiaj u wetki no i wybrały termin zabiegu na 27.08. Edzio przesyła wszystkim uśmiech
    1 point
  34. To oczywiste... Na filmikach piesek jest na krótkiej smyczy..., głupi nie jest, słuch / wzrok ma dobry..., widać że czeka na rękę z jedzeniem :( Szczerze, spodziewałam się czegoś więcej po tym szkoleniowcu. Jak długo Tofik już tam jest ,) Pies który potrafi chodzić na smyczy ,)
    1 point
  35. Witam wszystkich zaglądających do malucha :-) Dziś zakończyliśmy leczenie jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi! Ostatnią kroplówkę Figo dostał w czwartek a od piątku już je to kroplówki nie potrzebne. Fakt, że jest bardzo wybredny i np. puszki Animonda Integra na biegunki i chore jelita to są bardzo beee i tego nie jemy. Ale gotowany indyk to tak, jak najbardziej i to jemy bardzo chętnie :-). Dla mnie najważniejsze, że zajada bo biedny dodatkowo wychudł przez tą chorobę i musimy popracować trochę nad przybraniem na wadze. Puszki Rocco już mu kupiłam, dziś zamówiłam mu w zooart Fitmin suchy dla psów starszych o witaminy dla seniora. Ostatnie wizyty u weta w czwartek, piątek i dziś to 90 zł. Wpłynęło 50 zł dla Figo od Anuli. Bardzo dziękujemy! Zestawienia wydatków to mi się nie chce dziś robić ale fotki bohatera wątku jak ambitnie pracował ze mną w czwartek i piątek to muszę wstawić :-). W czwartek tak pracowałem... A w piątek to już byłem całkiem zarobiony... Drobne wyjaśnienie, Figo był ze mną w pracy w te dwa dni bo akurat pracowałam nieopodal naszego gabinetu wet. I nie miało sensu jechać przez cały Szczecin po pracy po to żeby zabrać psiaka i wracać z nim dosłownie w to samo miejsce do lekarza. A on był bardzo dzielny i - jak widać - pracowity :-).
    1 point
  36. Zapraszam serdecznie do wypełnienia krótkiej ankiety dotyczącej żywienia psów suchą karmą klasy Premium i Superpremium. Odpowiadając na poniższe pytania, wpływają Państwo na poprawę jakości karm, które przez najbliższe lata będą trafiały na półki Państwa ulubionych sklepów, a następnie do misek Państwa psiaków. Zachęcam również do przesyłania ankiety znajomym psiarzom:-) Dziękuję bardzo! https://docs.google.com/forms/d/1NliIWpcMJZEtZKFJpayGQxhJwUF40vYZ14sN44jqhd4/edit
    -1 points
  37. Chciałbym tu podzielić się tym dlaczego kupuję karmę Magnusson dla swojego psa. Jestem posiadaczem półrocznego szczeniaka i je od odbioru z hodowli tylko Magnussona. Dlaczego? Oto co znalazłem odnośnie tej karmy. Czy mam dobre podejście? Może się mylę? Jak sądzicie? To nie reklama i nie mam nic wspólnego z dystrybutorem, ale Magnusson wydaje mi się obecnie jedną z najlepszych karm. Rodzice kupują karmę Royal Canin, niby lepszej serii- Veterinary dla swojego psa. Niedawno sam mam psa i szybko stwierdziłem, że Royal Canin nie jest dobrym wyborem bo w jego cenie moim zdaniem można dostać nieporównywalnie lepszą karmę. Dlatego namówiłem by rodzice przeszli na Magnussona serii Meat & Biscuit (która to seria ma więcej mięsa niż Original). Seria Meat and Biscuit będzie teraz sprzedawana po prostu jako Magnusson's, który zmienia opakowania jak podaje na swojej stronie. Powszechnie reklamowane karmy, jak i ich większość to koncernowe produkty i składniki niewiadomego pochodzenia (nawet sami producenci często nie mogą stwierdzić skąd pochodzi np. zboże czy mięso w ich karmach bo kupowane są w wielkich hurtowniach). Składniki takie mogą być (i prawdopodobnie w części są) z Chin gdzie w 2007r. była afera, że oszukiwali na białku w zbożu dodając melaminę i wiele ludzi i zwierząt zmarło na świecie. Powszechnie znane firmy też były zamieszane w to (szczególnie w USA) i wycofywano ich produkty. Tutaj więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/2007_pet_food_recalls Dlatego moim zdaniem zdecydowanie lepiej kupować szwedzką karmę Magnusson, która jest w cenie tzw. dobrej popularnej karmy, ale przewyższa ją zdecydowanie. Dlaczego Magnusson? -jest produkowana w Szwecji w całości ze szwedzkich składników ze szwedzkiego rolnictwa- i to jest moim zdaniem główny powód. Dostawcy są rozlokowani jak najbliżej fabryki w Bro, niedaleko Sztokholmu i firma ma pełną przejrzystość pochodzenia wszelkich składników. -posiada sporo mięsa (nawet 50% świeżego mięsa w rodzaju Work), jest ze świeżego mięsa, a nie z mączki jak większość innych karm -w przeciwieństwie to zdecydowanej większości karm nie zawiera mięsa kurczaka (który może uczulać i często ma dużo antybiotyków), a tylko wołowinę i wieprzowinę -nie zawiera konserwantów, aromatów i innych sztucznych dodatków, dlatego karma ma tylko 10 miesięcy przydatności -nie jest wyciskana pod wysoką temperaturą, ale wypiekana- dzięki temu zawiera lepszej jakości białko i jest smaczniejsza dla psa -karma spełnia wszystkie wysokie wymogi jedzenia dla ludzi jakie obowiązują w Szwecji, a części mięsa z którego powstaje są dopuszczone do spożycia dla ludzi. Podoba mi się stwierdzenie szefa firmy, że chociaż wielu uważa, że karma dla psa może spełniać niższe wymagania niż jedzenie dla ludzi to Magnusson twierdzi wprost przeciwnie, tzn., że powinna spełniać te same lub nawet wyższe wymogi bo pies je ten sam posiłek przez wiele lat życia, a więc szkodliwe składniki w karmie mogą oddziaływać na niego bardziej. -w Szwecji używa się najmniej na świecie antybiotyków do hodowli zwierząt (zakaz obowiązuje w Szwecji już od długiego czasu. Od niedawna w całej UE, ale w większości krajów jest tylko teoretyczny) -szwedzkie prawo jest chyba najlepsze na świecie jeśli chodzi o dobrostan zwierząt hodowlanych i niskie użycie nawozów sztucznych -fabryka jest bardzo ekologiczna pod wieloma względami, np. prąd w całości jest z elektrowni wodnych -smakuje mojemu psu, kiedyś bardzo łapczywie ją jadł, teraz jak jest straszy to je mniej łapczywie, ale zjada za jednym razem -ma bardzo dobre opinie na forach polskich, niemieckich i szwedzkich -jest też wersja w 100% BIO/Organic- ta wersja niedługo będzie dostępna w Polsce, ale jest droższa i posiada mięso kurczaka gdyż wieprzowina i wołowina BIO jest zbyt droga by produkować z niej karmę. -firma jest bardzo znana w Szwecji i produkuje karmy od 60 lat W Polsce karmy Magnusson dostępne są bez problemu w sklepach internetowych, a także w czeskim sklepie, który dostarcza w Polsce. Strona Magnussona: https://www.hundmat.com Test karmy z niemieckiej strony: https://www.futtertester.de/futtertests/show/magnusson-meat-biscuit-grain-free.html
    -1 points
×
×
  • Create New...