Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/25/19 in all areas

  1. Dziękuję za kciuki i myśli. Przede wszystkim choroba wyciągnęła go, bo w ciągu dwóch tygodni schudł 1,5kg. Obecnie waży 16,4kg, a 2tyg temu - 17,9. Wszyscy w domu żyją Morusem, nawet moja mama nie mogła znaleźć miejsca, wczoraj już prawie nie adoptowała dla Morusa brata bliźniaka wyrzuconego do lasu ;) (a mama jest przeciwna dwóm psom w domu), ja dzisiaj miałam gule w gardle kiedy weszłam do lecznicy... Morus długo nie mógł zasnąć, narkoza tylko początkowo go pobudziła i zaciekle walczył o to by nie zasnąć i chciał że mną wracać ;) I tak przez 30min :)) Po 40 min zabiegu miałam telefon, aby zabierac, bo już łobuzuje. A miał być operowany z 2h. Jak podjechaliśmy pod lecznice, przywitało nas radosne wycie. Wyszedł o własnych łapach, ale do domu go już wnosiłam, stres minął i zaczął czuć że jednak boli. Boli go coraz mocniej, nie umie znaleźć miejsca, nie chce jeść, chociaż widać że jest głodny. I widać, że cierpi. I że wiele znosi dla mnie, bo to typowy pies poowczarkowy, stara się być dzielnym psem, próbuje pokazać, że wcale nie jest taki słaby, muszę go stopować. Ale najgorsze za nim. Jądro miał bardzo powiększone (widziałam oba dla porównania). Zmiana znaczna. Szew ładny, chociaż długi :( zdjęcie szwów po 6. sierpnia. Dodam tylko, że widzę wyraźną poprawę po antybiotyku, po leczeniu. Wczoraj przywitał mnie w podskokach, kręcił ogonem, robił piruety i wiele mi opowiadał. Aż się wzruszyłam, byliśmy też na spacerze, spokojnym, ale godzinnym, dzielne psisko! :) Także musi być dobrze. Morusek to niezły zawodnik. I najcudowniejszy pies. Mówię poważnie, takie psy to rzadkosc - dlatego musi jeszcze pożyć.
    4 points
  2. Ślepota też nie jest dla niego dużym problemem, (chyba od dawna nie widzi) radzi sobie bardzo dobrze. Na węch, słuch nie narzeka ,) ułatwiają mu poruszanie się po "starym" i nieznanym terenie. Dziś oszczekał sąsiadkę (ona na swojej działce my na drodze)...błyskawicznie zareagował na nieznany głos - podbiegł dokładnie w jej kierunku szczekając. Oj, niezły numerek z naszego Misia :). Posłuszny..., stój to stoi, wracaj to wraca. Drogę do domu / pod bramkę ma w łapce ,), na hasło - idziemy na śniadanie / obiad od razu reaguje - biegnie merdając ogonkiem, podskakując prosto pod bramkę :)
    3 points
  3. AnaGD :,, Tym razem nie pazury są problemem ale wał nad nimi, coś się paskudzi drugi tydzień, wcześniejsza maść nie dała rady, dziś zmiana maści w nadziei, że ta pomoże i będziemy mogli niebawem wrócić na bieżnie jak łapy wrócą do normy...,, https://zrzutka.pl/ss68cm AnaGD :,,jedni zapier... by inni leżeć futrem do góry mogli :) ,,
    2 points
  4. 2 points
  5. Wiadomości z domku Luckiego :) Dzień dobry. Problemów nie ma żadnych, Lakiś świetnie sobie radzi i jest najgrzeczniejszym psiakiem jakiego znam, nawet za kotami na spacerach się specjalnie nie ugania :) Nawet przestał bać się aut, już nie reaguje nerwowo ani na ludzi ani na inne psy, nawet ma sporo znajomych w okolicy :) Spacerki nadal głównie na smyczy, ale mamy miejsce gdzie może się wybiegać wedle uznania i chętnie z tego korzysta. Jedyne co to nie lubi wychodzić po deszczu bo wie, że później czeka go wycieranie a tego nie lubi :)
    2 points
  6. Dzisiaj otrzymałam bardzo miłą wiadomość od rodzinki dolarkowej oraz kilka zdjęć z komentarzem :). Ależ jestem przystojny, chyba spróbuję sił w modellingu :) Naprawdę nie wiem gdzie jest żaba, nie widziałem jej dzisiaj ... Zaraz ugryzę żabę w pupę, hihi Żaba, musisz patrzyć w obiektyw, tak jak ja ! Z lotu ptaka :)
    2 points
  7. Co się dzieje teraz z psiakiem? Co w ogole o nim wiadomo? Jak reaguje na inne psy? Jak ze zdrowiem? Co z transportem i kosztami utrzymania/diagnostyki?
    1 point
  8. Żeby tylko zadzwonił telefon! TEN telefon Wyróżniłam dopiero dzisiaj na miesiąc, przepraszam wczoraj wiadomość o powrocie Dosi z adopcji, dosłownie zwaliła mnie z nóg :( https://www.olx.pl/bundles/confirmpaid/?payment_id=86082351
    1 point
  9. Niestety , Anulko jest tak jak napisałaś, gro ludzi ma psiaki aby zaspokoić swoje potrzeby! ... wierzą w to ,że pies ma służyć człowiekowi, ostatnio tak mi powiedział klient, który w zasadzie wyglądał mi na poczciwego człowieka, żeby już nie opisywać całego dziwnego zdarzenia, jak podsumowałam naszą rozmowę ... że tak ,tylko może mówić ktoś kto nie znał dobrze psiej psychiki, ktoś kto nie miał nigdy psa i nie jest w stanie ocenić ich mądrości ,miłości i oddania! to wzburzony wyszedł ze sklepu i słyszałam jak mówił...co za dziwadło! :( ... smutne
    1 point
  10. To ja deklaruję 20 zł miesięcznie.
    1 point
  11. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa i komentarze i za nieocenioną pomoc:) Przede wszystkim Tobie, Iza, za wszystko:) Nie było mnie kilka dni, ale śledzę cały czas wątek Korcia i Kapsla. Aż miło popatrzeć, jaki Kori jest szczęśliwy!
    1 point
  12. Wrzuciłam ogłoszenia Tani na pierwszą stronę, czy ktoś mógłby zafundować wyróżnienia? Przy takiej ilości ogłoszeń nie dam rady finansowo wyróżniać ich wszystkich, ostatnio robię to na zmiany i tylko na weekendy. Wątek spada, Tania wciąż bez domu, sunię opuściło wiele osób:( To nie Tani wina, że dom, na który tyle czekaliśmy okazał się dla niej nieodpowiedni. :( Tania od początku nie miała żadnych żadnych deklaracji, a miesięczny koszt utrzymania to 300 zł:( Havanka - podrzuć link do swojego OLX dla Tani, nie mogę znalezc, tez wrzucę na 1 stronę. ...
    1 point
  13. Wspaniałe zdjęcia, a jaki Dolarek radosny:) Świetny dom trafił się psiaczkowi, a historia Dolarka napawa optymizmem, nigdy nie trzeba tracić nadziei na znalezienie TEJ rodziny i tego jedynego domu. Zaglądam tutaj z wielką radością ze szczęścia Dolarka, ale i w celu podbudowania własnej wiary że i "moja" Tania tez znajdzie taki dom:)
    1 point
  14. Widać, ze Atilka i Lucky mają wspaniałe domy i bardzo odpowiedzialnych właścicieli, psiakom na pewno nie zabraknie miłości;) Mocno trzymam kciuki za piątkową operację dziewczynki, musi być dobrze!
    1 point
  15. Gustaw, wielbiciel kąpieli słonecznych ,)
    1 point
  16. https://m.facebook.com/StowarzyszenieMilosnikowOwczarkaNiemieckiegoSmon/ Tam napisz,jak nie beda w stanie pomoc to chociaz naglosnia... Jest jeszcze Skarpeta Owczarkowa https://m.facebook.com/skarpetaowczarkowa/
    1 point
  17. Tobie, TZ i stadku spokojnego dnia życzę i kilku deszczowych chmurek na niebie:)
    1 point
  18. Dobrego dnia :) nie za gorącego, chociaż i u nas na Kurpiach już niebo bezchmurne i oślepiające słońce
    1 point
  19. A ja życzę Wam aby nadchodzące upalne dni nie sprawiały Wam za dużo trudności w codziennym życiu :)
    1 point
  20. 1 point
  21. haha ..Igunio najszczesliwszy pojdzie lulac umorusany i zmeczony a Tatuncio niechaj grzecznie pilnuje hihi ...
    1 point
  22. Nigdy nie pojmę zachowania ludzi,którzy zmuszają psa do biegania na smyczy przy rowerze.Pies musi wykonywać to co wcale nie musi chcieć robić np.w tym dniu.Wiadomo,że rowerzysta nie będzie jechał po łące,po wertepach jakiś tylko po równej drodze aby mu się dobrze jechało.Zwierzęta kochają łąkę,wolne bieganie i to jest ich podstawa egzystencji zgodnie z zasadami przyrody.A jamnik to sobie tego nie wyobrażam,króciutkie łapeczki do 10cm,ogólnie należy do małych psów a więc jak on musi się męczyć,ile musi zrobić kroków aby pokonać jakąś trasę bez odpoczynku.Byłam świadkiem zdarzenia jak pan wyszedł z bloku ze średnim psiakiem,uwiązał go do roweru pod klatką,nawet nie dając mu możliwości załatwienia swoich potrzeb,następnie zobaczyłam psa uwiązanego przy zielonym rynku.Pan zrobił taki sam ruch jak przy bloku.Skierował się chodnikiem do bloku.Tyle było spaceru z biednym psem.Pies nawet nie powąchał zielonej trawy.No ale przecież człowiek musi być na pierwszym miejscu a pies wykonywać jego polecenia,zachcianki.Gro ludzi ma psiaki aby zaspokoić swoje potrzeby.Jestem właścicielem i mam bo chcę mieć,dzieci też chcą mieć,bo sąsiad też ma,dlaczego ja nie mogę mieć.Będę jeździć rowerem bo tak chcę i lubię to,a może przy okazji schudnę i przy okazji psiak będzie miał zaliczony spacer.Można tu mnożyć przykłady.A psiak no cóż musi znosić wszystko co człowiek mu nakaże,nawet wychodzenie na ustaloną godzinę,nie istotne czy pies w tym dniu więcej wody wypił,musi wytrzymać i już bo jak nie to będzie skarcony albo spuszczone manto.A człowiek no cóż,w tym względzie i innych ma wolną rękę.
    1 point
  23. Jesteśmy po drugim spacerku. Oczywiście nie ma mowy, żebym najpierw szła z Kają, potem z Gacusiem, lub odwrotnie. Szedł grzecznie, do piesków jest pozytywnie nastawiony, niezależnie od płci, czy wielkości. Do każdego psiaczka podchodzi i merda ogonkiem. Zuch chlopak Gacunio u mnie zaraz po przyjeździe:
    1 point
  24. No nie wierzę.....Zdrowa, grzeczna, śliczna sunia...No czego się przyczepili??? Ech.... anico, robiłam ogłoszenia Dosi. Teraz też zrobię. Poczekam na opis, zdjęcia i ruszamy. Napisz kochana tylko na jakie miasto. Wyróżnienie ma ode mnie.
    1 point
  25. Dolarek pozdrawia :). Pierwsze zdjęcie z imprezy urodzinowej młodszej Pańci, więc i Dolarek odpowiednio przystrojony ale chyba nie jest zbytnio zadowolony z ozdoby, hihi :)
    1 point
  26. Nasza kochana Anna G-R też wesprze Nerusia :) W piątek, a najpóźniej w poniedziałek prześle na konto Neronka (podałam to, które dostałam od Tysi) 50,00, a może więcej złociszków :)
    1 point
  27. Kiedyś dr Sumińska powiedziała, że ktoś kto opatentuje metodę oduczenia psa kopania dziur dostanie nagrodę Nobla : )
    1 point
  28. Cudne zdjęcia i cudna rodzinka, pozwala wierzyć, że jednak nie wszyscy ludzie to bestie bez serca.
    1 point
  29. Kombinujcie dobrze :) bardzo proszę. Żal mi tego psiaczka. Jak bardzo źle musiało mu być, że zerwał się z łańcucha i opuścił swego "dobroczyńcę". Przelew zrobię jutro, bo dzisiaj już padam na pisk i zaraz lecę w kimono. Dobrej nocy
    1 point
  30. Misiu był jedyny, niepowtarzalny i wyjątkowy. Na zawsze pozostanie w moim sercu. Dwa dni temu zobaczyłam zdjęcia przerażonego maluszka i postanowiłam dać mu BDT. Jeszcze nie ma wątku, bo nie mam czasu założyć
    1 point
  31. I to jaki DS - dogomaniacki:) A ja dzisiaj zrobiłam parę fotek, bo Roxi znalazła sobie świetnego kompana do gonitw: Gacka:)
    1 point
  32. Dziękuję pięknie. 80 zł to nie "tylko", ale aż! Wszystko wskazuje na to, ze fundacja, która opłaciła kastrację, wycięcie i diagnostykę brodawki Trevora, i tym razem uzbiera na jego pierwszą (i oby ostatnią!) operację stawu. Także zobaczymy, może pieniądze z bazarku przydadzą się innej bidzie :)
    1 point
  33. Wieści z nowych domów rewelacyjne, ale największy sentyment mam do Dexa. Pamiętam jego zdjęcia w roli niani swojego, małego pana. Dziś wciąż pełni tę rolę, chociaż chłopczyk bardzo urósł od tamtego czasu.. Dex ma piękne oczy i wielkie serce dla swej ludzkiej rodziny.
    1 point
  34. Dziś znów "podrzuciłam" sąsiadowi kosteczki - chłopak szczęśliwy, nawet nie słuchał pana patrząc mi w oczy dopóki kostka nie zawitała w jego pysku. Później już nic go nie obchodziło, leżał na mokrej trawie szczęśliwy. A oto i nowa zdobycz Lali - "zwinięta" z wysokości (małe złodziejskie nasienie).
    1 point
  35. AnaGD :,,Kiedy dostajesz burę... Lucjan kontra Luna :) (tymczasowiczka zabezpieczona z interwencji),, Baba rzadzi :) https://zrzutka.pl/ss68cm
    1 point
  36. Cmentarze dla zwierzat powinny byc przy kazdym duzym miescie a przy cmentarzu mala spalarnia. Tak jest w cywilizowanych krajach. Dla wielu ludzi pies to czlowiek rodziny. Czy dziecko tez ktos wyrzucilby na smietnik, zakopal w lesie albo spalil ze smieciami??? I prosze mi tu nie pisac, ze nie mozna porownywac psa i dziecka - MOŻNA! Ja nie mam dziecka, nie zamierzam mieć przez najbliższe kilka lat i mój pies jest dla mnie właśnie jak dziecko i zawsze będzie. Jest dla mnie ważniejszy niż obcy ludzie. Jak za kilkanaście lat umrze, chcę mieć możliwość pochowania go lub spalenia go GODNIE! Przepraszam, że tak emocjonalnie, ale jak czytam niektóre komentarze to mi ręce opadają.
    1 point
×
×
  • Create New...