Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/06/19 in all areas
-
4 points
-
3 points
-
I znów zabrakło mi lajków! A tak naprawdę to Wy chyba zamieniacie psy. Aż nie chce się wierzyć, że po 2 dniach pies uśmiecha sie od ucha do ucha! Kolejny szczęśliwiec.2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Trochę poleżała na ogródku A później znowu pojechaliśmy zwiedzać Pobiegaliśmy sobie trochę (brak zdjęcia), a po bieganiu Gajulec wyglądał tak Po powrocie widać było, że Gajula była z lekka zmęczona Ale dzisiaj, pomimo zimna, nie chciała wracać do domu, tylko pilnowała ogródka. Jest jeszcze filmik z tarzania, ale to już wrzucę jak Asia zgra z telefonu.2 points
-
W sobotę zrobiliśmy sobie dzień wędrówek Był czas na tarzanie Wędrówki nad Bugiem I szukanie robaczków Po powrocie na posiłek Gajka się wytarzała cdn...2 points
-
I majówka za nami. Nietypowa majówka, bo 2 maja pracowałem. Na szczęście majówka na Podlasiu, więc można wypocząć, pomimo drobnej niedogodności. Przyjechaliśmy 1 maja i po podróży Gajka chwilkę sobie poleżała na trawie Później udało mi się nawet uchwycić rozmiar Gajki (chyba L;) Drugiego Gajula została z Asią, a ja pojechałem na dyżur w pracy. Za to później był już czas na to, co lubimy najbardziej. Trochę wędrowaliśmy Trochę mała mordka posiedziała na kolanach I selfie się udało zrobić:) cdn...2 points
-
Ciocie, przypominam się o nr konta. Obiecałam 40 złociszy od p.Jurka dla Duszka co prawda, ale On juz w lepszym świecie jest...chcę w to wierzyć... już mu tam niczego nie brak. Cebulek, Sebuś, Tulipan (jak sugeruje Jo37) a może Tuliś - niech więc beda dla niego. A Duszka tak szkoda...1 point
-
1 point
-
1 point
-
Cudo,normalnie cudo...zakochałam się:)1 point
-
Ojej !!! Cudo !!! Wygląda jak nowo narodzony a pysio zadowolone i uśmiechniete.1 point
-
Matko Ziemio nasza ocal i te biedunie calem sercem modlimy1 point
-
1 point
-
To prawda, on często przychodzi do mnie, siada na wprost i patrzy prosto w oczy, jakby chciał coś powiedzieć. Sam z siebie, daje łapę, właściwie to uderza mnie nią z calej siły. Raz jedną, raz drugą. A ja, no coz...mowie mu, ze jest piekny, madry, "dobry pies", drapię go za uchem, klepię piersi czy boczki i wracam do swoich zajęć, on zaś, wyraźnie zawiedziony, kładzie się znowu spać. Spania to ma u mnie dostatek... Wiem, ze bardzo sie u mnie nudzi, wręcz marnuje swoj potencjał. Bardzo mi go szkoda, zwlaszcza, ze prawie 4 lata pracy na budowie, także raczej nie dostarczyły mu zbyt wielu ciekawych bodźców i powodów do psiej radosci. Oby trafił na fajnych, mądrych i odpowiedzialnych ludzi.1 point
-
Rozmawiałam z Kasią, i wiem, ze malutka czuje się lepiej. Samopoczucie jest lepsze, niż po operacji ropomacicza. Fabia zjadła dzisiaj 3/4 śniadanka. Na siusiu wychodzi. Ona jest bardzo czystym pieskiem. nawet jak ja coś boli, to wyjdzie na dwór. Ona jest w osobnym pokoju w klatce, by psiaki ją niej potrącały, te które biegają. Bo takie sytuacje mogą być dla Fabii niebezpieczne. Tak siedzi w spokojnym miejscu. Kasia zaniosła ją do pokoju, z którego nikt nie korzysta, stąd to miejsce tylko dla malutkiej. Poza tym w pokoju jest płaska podłoga, i może z klatki wyjść i pochodzić sobie po równym. W mieszkaniu u Kasi są dwa progi, i takie przeskakiwanie mogłoby być niebezpieczne.1 point
-
Po prostu spróbuj takie szkolenie potraktować jako zabawę, szczególnie, że trafił ci się pies, który taka zabawę bardzo, bardzo lubi. Spacery będą przyjemnością dla ciebie i psa, bez żadnego szarpania i wywrotek, bo pies będzie na tobie skupiony. To naprawdę działa. Mam mieszańca w typie szpica, a tez uwielbia zabawę w szkolenie, byle nie za długo -bo to jednak szpic, a nie owczarek. A jaki jest szczęśliwy, kiedy rozumie moje polecenie , wykonuje je i jest chwalony; niezależnie czy ma usiąść przy nodze czy zejść z fotela. Nie patrz na to "ogrom pracy" tylko "fajna zabawa". Przecież nie masz go wyszkolić na psa policyjnego tylko nauczyć kilku przydatnych poleceń. Zabawa i pożytek przy okazji, bo pies siada, kiedy potrzebujesz, i wskakuje wyżej, kiedy potrzebujesz i jest cały szczęśliwy że potrafi i że cię rozumie zacznij zwyczajnie od nauki "siad" wszędzie się przydaje, a proste i przyjemne dla psa1 point
-
Biedna ta Abi i Ci opiekunowie, ale jestem pełna podziwu dla nich, że tak się starają i nie chcą Abi oddać.1 point
-
Mikuni jest cudownym psiakiem i jak przyjeżdżam do Anuli, to zawsze leży koło moich nóg.Mimo tylu lat i rzadkich odwiedzin,jednak mnie pamięta...:) Teraz w lipcu znowu wymiziam mojego ulubieńca :) Jestem tego samego zdania! Wszystko co dotyczy zwierzaczków nie można nazwać spamowaniem :)1 point
-
Spamuj Figuniu, spamuj, czytam z zainteresowaniem, to też o psim życiu, i jeszcze o przemijaniu.1 point
-
Dziękuję Anulko :) Jak nie zapomnę jak się to nazywa, to zakupię i będę podawać :)1 point
-
...się trzymamy... Przymrozku nie było, dzisiaj. Wczoraj wtachałam wszystkie donice do spiżarki i do domu, pelaśki, fuksje i inne, zapomniałam tylko nakryć wiaderkiem karczocha, dzisiaj nie zapomnę i wieczorem dostanie kapelusz z wiadra. U nas centralne ustawione na 21st, więc zimno nie jest, ale może dzisiaj wrzucimy kilka polan do kominka. Wszyscy się lenimy i odpoczywamy, Połówek i wszystkie zwierzory po spacerku śpią, tylko Mimi zrobiła sajgon w chałupie i dopiero padła, a mnie czeka sprzątanie jak skończę kawę. Cóż, pogoda paskudna, ale przecież ruda musi gdzieś upuścić energii bo inaczej pęknie od nadmiaru jak balon. Udanej ciepłej niedzieli, choćby pod kocykiem. ...bendziem sie lać...1 point
-
1 point
-
Czekając na nasze kolejne psiaczki Atilę,Lucky i Timi ewidentnie poprawił mi się humor.Jak zawsze martwię się aby szczęśliwie dojechały z Zamościa do Nowej Soli do Hoteliku.A tu niespodzianka.Wstawione same śliczności.Ogromnie cieszę się,że młodzi ludzie tak dbają o swoje perełki. Cudne wiadomości,cudne zdjęcia.1 point
-
Wczoraj prosiłam Karren żeby nie płakała ;) a dziś sama siedze i becze, jak stary bóbr :D ZObaczcie jakie dostałam wieści: Dzień dobry. Wczoraj jeszcze Koruś jak byliśmy na spacerze chodził zygzakiem i obwąchiwał wszystko. Dzisiaj rano z nim wyszłam i ze schodami już nie było problemu, czasami ma jeszcze obawy z wejściem ale jak już wejdzie to idzie ;) W nocy przebudziłam się bo usłyszałam jakby pazurami drapał po ścianie, okazało się że spał spokojnie z wywalonymi łapami w górze na plecach ;) Poszliśmy z nim na spacer go wyczesać i kupiliśmy mu szelki. A w domu upodobał sobie fotel na którym ciągle siedzi i śpi na nim nawet teraz ;) Nie jest agresywny ani trochę, nie warczy jak się ręke zbliży do miski. Pies marzenie1 point
-
Z tego stresu o kreatyninę zapomniałem napisać, że Gajula ma lekką nadwagę. Waga w lecznicy pokazała o około 2 kilo za dużo. To pewnie przez treningi, bo Gajka dostaje podczas ćwiczeń smaki. Oczywiście Lepsza Połowa jest zdania, że to przez moje podkarmianie przysmakami, ale to na pewno błędne założenie. Dzisiaj (i jutro) mała mordka ma dzień bez ćwiczeń, Asia na zajęciach trenerskich, a my w domu. Ja sobie czytałem, a Gajula się relaksowała. Podczas relaksu mordka albo zaspana Albo filozoficzna Dobrze czasem nic nie robić:)1 point
-
Ja również zgłaszam wishina. Zakupiła u mnie na bazarku fanty i mimo wysłanego PW i 3 prób przypomnień wysłanych na messenger- zero reakcji i wpłaty. A bazarek zakończył się 23 marca. Raz odpisała,że przeprasza,że zapomniała i już wpłaca. I na tym się skończyło. Na obiecankach. Szkoda,że ktoś nie szanuje czyjejś pracy włożonej w robienie i prowadzenie bazarków dla bezdomnych zwierząt.To nie pieniądze na wódkę dla mnie,a na przeżycie,wykarmienie i leczenie stada kotów. To nie zakupy w ekskluzywnej galerii i fanaberie ,że się wycofujemy,bo taki mamy kaprys. To niejednokrotnie moja walka o każdą złotówkę ,by bezdomne zwierzęta mogły żyć! Zapamiętaj to wishina ,zanim kolejny raz klikniesz bez sensu!!!1 point
-
Nie samymi świętami i obżarstwem człowiek (i pies) żyje. Dzisiaj po obiedzie pomknęliśmy z Gajulcem do lasu na Bemowie. Nie tylko połazić, ale i po to, żeby Gajka popracowała z Asią. Nawet jakieś filmiki powstały, ale jeszcze nie zrzucone na komputer.1 point