Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/29/19 in all areas
-
No widzisz Moli@ , jakoś wszyscy ludzie mający kontakt z Tofikiem są ostatnimi ciapami i nie mogą sobie poradzić z nim. Może jednak Ty byś się zdecydowała na opiekę nad nim i wprowadziła w czyn swoje rady? Myślę ,że efekty przyszłyby bardzo szybko.4 points
-
Dzień dobry, rozmawialam z Martusią, moze ktoś do mnie dołączy i doda grosik do naszego z Mikusią-stałą 100zł. Pozdrawiamy.3 points
-
Ze schroniska wyjedzie jednak 6 psiaków Własnie wróciłyśmy z Alaskan ze schroniska; jechałam z myślą, że wypytam o białą młodziutka sunię, ale nie było jej już w boksie, wczoraj została wydana. Ponieważ nie potrafiłyśmy z Alaskan wybrać między tymi 2 psiakami, bo wtedy jeden musiałby zostać sam na wybiegu, zabieramy oba, szafirka wyraziła zgodę, pięknie Haniu dziękujemy:)3 points
-
Moli@ , masz konstruktywna propozycję? podziel się. Nie widzę ,żeby u Toffika było gorzej. Jest dużo domów gdzie pies nie daje przy sobie niczego zrobić z różnych powodów. Zarówno psy jak i jego właściciele jakoś żyją.3 points
-
Ja też bardzo Wam dziękuję, że po raz kolejny dajecie szansę na normalne życie zamojskim psiakom2 points
-
2 points
-
Wszystkie cudne, wszystkie w potrzebie, no jak zostawić????2 points
-
Kolejna bardzo dobra informacja dotyczy transportu - psiaki wyjezdzają w sobotę do Katowic i jest to transport gratis - zabierze je pracownik schroniska, który jedzie do Czech:). Z Katowic psy odbierze szafirek, kochana Havanka obiecała zrobic bazarek transportowy:)2 points
-
W mojej firmie jeden z Dyrektorów (tych główniejszych) w biurze Zarządu postawił puszkę, do której każdy, kto przeklnie wrzuca złotówkę. Nazywamy je w firmie bluzgającymi złotówkami:) Co miesiąc dostaję z tej puszki kasę do zagospodarowania na psiaki w potrzebie. Często są to pieski nie mające nawet wątków na dogomanii. Tym razem wybór był jeden - bluzgające złotówki idą dla Duszka. Szczerze powiem, że w tym miesiącu moje koleżanki i koledzy wyjątkowo rzucali mięsem, ale też do tej samej puszki zostały wrzucone pieniądze za książki Sekretne życie drzew, które przekazała nasza wspaniała koleżanka (też z Zarządu - mam szczęście do dobrych ludzi kierujących firmą). Zebrało się tego aż 299 zł! To znaczy, że cały transport zostanie pokryty z tych pieniędzy i jeszcze zostanie na inne wydatki:) Elik, w związku z tym przeleję Ci na konto trzema przelewami jednorazową deklarację 50 zł od Elig, która wysłała ją do mnie, swoje dwie deklaracje po 50 za kwiecień i maj i 69 zł, które pozostało po opłaceniu transportu z bluzgających złotówek:) Czyli dla Ciebie do wpisania będą następujące kwoty: +50 zł - Ellig jednorazowa +100 zł - Ewa Marta - deklaracje za kwiecień i maj +299 zł - bluzgające złotówki - 230 zł - opłacenie transportu Duszka do kikou - zrobiłam przelew bezpośednio do osoby wiozącej Duszka Przelałam w sumie trzema przelewami na konto Duszka 219 zł.2 points
-
2 points
-
Witaj czekoladowy Czarnulku w kolejny poniedziałek, znów bez widoku domu na horyzoncie. dziwny ten świat, ludzie ślepi i nie ma na to ŻADNEJ RADY. Człowiek jest całkowicie bezsilny. Do tego jeszcze zdołowany pochmurna pogodą. Znów musiałam wyciągnąć cieplejsze ciuchy. Dobrze, że nie muszę chodzić do pracy, bo byłoby bardzo, bardzo ciężko.2 points
-
2 points
-
Mam obiecane miejsce dla kudłacza u Murki, ale musimy poczekać.....2 points
-
1 point
-
Martuniu,zawsze nam się dobrze współpracowało i dzięki temu,kolejne bidulki opuszczą schronisko :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Bgra byłoby fajnie gdybyś podjechała do Tofisia. Jak będzie trzeba to wizyta u groomera się przyda. Na razie jest ok( wg mojej skromnej opinii).1 point
-
Dziękuję Anulko za założenie psiaczkom wątku :)1 point
-
Dzwonia fajna Pani z Jaworzna ale odezwie się w sobotę bo wyjeżdża.1 point
-
Toffik na koncie ma 155 więc do zapłaty za hotelik brakuje mu za ten mc 145 zł do pełnej kwoty 300zl. Ktoś może wspomóc chłopaka ?1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Nawet nie wiesz jak się cieszę czytając Twoje opisy .Jest w nich tak wiele miłości przelanej na te psiaki. NIE WYOBRAŻAM SOBIE LEPSZEGO DOMU NIŻ WASZ:) (Chyba tylko Krysia z Mackiem moga Wam dorównać ;))1 point
-
Byłam wczoraj u bazyla i zapłaciłam za kolejny m-c. Chłopak w świetnej formie. Latał jak wściekły i wymęczył mnie nieźle :) Cieszę się oby jak najdłużej był takim energicznym dziadkiem :)1 point
-
No to się nie nudzicie :( Ja dziś płaczę nad szczurkiem.. Poszłam do sklepu zoologicznego i przeglądałam karmy dla psów. Przy kasie stała para i robiła zakupy. Po chwili ekspedientka zawołała kolegę z prośbą, żeby przyniósł jakiegoś szczura "ale takiego najzwyklejszego bo idzie na karmę" Przecież taki zwykły szczur też może być przyjacielem. Został wychowany przez ludzi, daje się wziąć na ręce...... i zostanie wrzucony do terrarium ? ostatnie co zobaczy to wzrok węża? To niesprawiedliwe. Nie rozumiem jak można pozbawiać węża wolności a potem patrzeć jak pożera inne przerażone zwierzę :(1 point
-
Ten dobek na 2 zdjęciu wygląda jakby miał cięte z tyłu uszy, a propos 3 zdjęcia - po cięciu też się klei (?). A dog, też takie jakieś małe ma te uszy. Dobkom nie widać coś ogonów, może nie mają? Nie wiem, może się mylę, do tych zdjęć były jakieś przypisy, że to na taśmie stawiane? Ja widziałam klejone grzywacze kiedyś na żywo w hodowli FCI - nie wyglądały jakby im to przeszkadzało. Nigdy, klejenie nie wydawało mi się złe, szczerze mówią. Nawet przez mała chwilę chciałam kleić uszy mojemu psu - bo jak był mały raz stawiał, raz kład na boki. Ale nie chciało mi się tego robić, oglądnęłam tylko tutoriale z onkami. No i przeszło mi też przez myśl, że będzie jej to przeszkadzało (jeżeli zrobiłbym już to taśmowanie i widać byłoby, że pies odczuwa dyskomfort - zdjęłabym to. Taki był plan). Ale i tak gorsze dla psa są te wszystkie dziwne uwierające ubranka (nie mówię tu o wygodnych np derkach etc). I właśnie porównując do tych ubranek, to przecież psy czują dyskomfort jak są ubierane na początku, czyż nie? Nawet najwygodniejsze derki sprawiają, że co niektóre psy czują się źle. Potem się przyzwyczajają, zazwyczaj. Dla mnie tragiczne jest to, że psy zdychają pozamykane w ciasnych schroniskowych klatka, albo wiszą całe życie na łańcucha, tudzież są głodzone czy maltretowane. Klejenie taśmą uszu psu na jakiś czas, przy takich tematach to jest pikuś. Dlatego w sumie, ja nie kupiłabym nigdy w życiu psa - wolę jakiegoś przygarnąć i mieć czyste sumienie. A co do Twojego tematu, to jak chcesz psa wystawowego i coś pójdzie nie tak? Może lepiej nie ryzykować, jak nikt tak u astów nie robi (może nie wychodziło?). Może im potem wychodzą uszy jak np. owczarkom szkockim.1 point
-
Brak słów.... Tylu debili jest wokół, że chwilami mnie to przeraża1 point
-
1 point
-
Jeszcze trochę "słonecznych fotek" z ubiegłego tygodnia...1 point
-
1 point
-
Tu każdy może się wypowiadać w rozpoczętym wątku. Jest też możliwość ignorowania czyichkolwiek wypowiedzi. Możesz moje ignorować. Sens moich wypowiedzi moim zdaniem - nie Twoim - jest jeden - zwrócić uwagę czytających na problemy dobrostanu psów.1 point
-
Mnie już ręce opadają z bezsilności. Mam parę takich zaczarowanych psiaków i nie wiem co mam zrobić :(1 point