Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/01/19 in all areas

  1. Hej. Witamy wszystkich. Nasi sąsiedzi pożegnali 16 letniego psiaka .... Smutek zastąpiła radość! Adoptowali około 1,5 rocznego psa ze schronu!!! Mia ma nową miłość ;) On niestety jeszcze boi się ludzi , odgłosów....Ale odwiedził nas na smyczy z nowym panem. Jest duży w stylu owczarek -mieszanka z colii , cudnej urody i po wstępnym niuchaniu, które uważam za mego sukces, Mia liczyła na harce podwórkowe.No ,ale na takie bieganie trzeba poczekać. Bardzo się cieszymy,że kolejny psiak znalazł domek. Pozdrawiamy wszystkich;)
    5 points
  2. Szukaj domu z mężczyzną! Przekleństwem psa jest jego wielkość i uroda. Tofik "bajeruje" kobiety, berze pod łapę a potem robi co chce. Przewodnik nie może bać się psa...ale kiedy trzeba tupnąć nogą i odesłać na legowisko.
    3 points
  3. Nie piszę, ale czytam i kibicuję, bo Tosiula w 100% w moim typie. Oby to był TEN domek, trzymam kciuki
    2 points
  4. Dzięki. Piesio już po operacji usunięcia drzazgi z kości kurczka wbitej w przełyk. Wydawało mi się, że dobrze go pilnuję, ale jednak znalazł chwilę na spacerze, żeby chwycić świństwo wyrzucone przez jakichś "cywilizowanych" ludzi :( Trzy dni jeżdżenia po klinikach i - niestety - głupich wetach, z których każdy miał jakąś swoją bzdurną teorię na temat chorób mojego psa. Przez zapalenie żołądka, trzustki, tarczycy po kaszel kennelowy. Gdybym dziś nie zmusiła kolejnego weta, żeby sprawdzić krtań psa na prześwietleniu, opuściłabym kolejną "świetną" lecznicę z jakimś antybiotykiem, lekiem przeciwbólowym czy inną cholerą. A pies by dalej cierpiał i nie mógł jeść. Nie wiadomo czym by się to wszystko skończyło :( Szlag mnie trafia. Wygląda na to, że wielu weterynarzy swoją ignorancją i nieuctwem, brakiem myślenia i zdolnością wyciągania kasy, dorównuje ludzkim lekarzom. Przepraszam, że tak mi się ulało na wątku Fado, ale trzesie mnie, jak o tym wszystkim myślę.
    2 points
  5. Dziekuje Aniu. Wiosna przyszła i nowe siły. Dziś mam dobry dzień, bo o naszego Kube z przytuliska (któremu właśnie mija rok za kratami) miałam 2 bardzo obeicujące telefony adopcyjne. Proszę wszystkich o mocne kciuki, mimo że to nie Radysiak i go nie znacie... NO i to się dziś wydarzyło!! Zobacz skąd Twój Berni https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/radysy-wojt-i-obroncy-zwierzat-odbieraja-psy-ze-schroniska,923564.html?fbclid=IwAR1u22-JDdLvfOQXwaR1ef9wHgOrHmFU5kV3-9_5M7WGi244hk2IAPduHjQ
    2 points
  6. A jednak jakaś gmina psy odebrała... https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/wojt-gminy-jasieniec-zdecydowala-sie-odebrac-czesc-psow-ze-schroniska,923577.html?fbclid=IwAR1r1U15ByWSQgzBTW-8T-QU1u4mjCPQmT7HLK3_ksu_VrG9k6UMp3c60Nw
    2 points
  7. Przepraszam, ze długo się nie odzywałam.. Agat21 szybkiego wyzdrowienia dla Twojego psiaka, pozytywnego wyniku usg. Przykro mi :( Pięknie czytać wieści o Tosi i o tym starszym panu. Z opisu jak nic, dobry z niego człowiek. Wydrukowal zdjęcie Tosi i położył w ważne miejsce. Chwicilo mnie to za serce. A to ze miałaby zabezpieczenie w postaci pomocy tamtej znajomej bardzo uspokaja. Teraz od Tosi zależy czy zaakceptuje Pana.
    2 points
  8. Nie wiem, czy to dobry pomysł. oceńcie. Jakiś czas temu, jak wyczytałam na wątku, Tofii miał dopadać grożąco do męskich nóg - czy nadal tak reaguje na mężczyzn? Jesli nie, a pan z Kielc nadal czeka, to z Kielc do Wieliczki bardzo daleko nie jest. Czy warto zaproponować, aby wybrał się już teraz do Wieliczki i zawarł znajomość z Toffikiem? Od razu, pod kierunkiem opiekunem, spróbowałby coś robić z psem? Bodaj żeby Toffika poprowadził na smyczy, wyegzekwował siad, przywołał, dał smakola z ręki (o ile Toffi potrafi jeść z ręki). Żeby było wiadomo, czy można poważnie liczyć na dom w Kielcach. Swoją drogą, ja nie znam w Kielcach żadnego szkoleniowca - ktoś zna?
    2 points
  9. Hyde przez weekend nieobecny, za to łakomczuch wylazł;) Dzisiaj byliśmy w gościach z Gajulą. Wzięliśmy ze sobą smaczki i położyliśmy je na stole. Najpierw mała mordka węszyła, później wskoczyła na sofę i zrobiła tak.
    2 points
  10. Beluniu kokana Beluniu ech zycie zycie stokrosci tulinkam za Ciebie za Kazanka i za Pana Bozenke smuteczek wielki i zal ze wiele cierpienia bezdomnosci wiele zlego na te wszytkie biedunki .... to sie ne godzi ....
    2 points
  11. Łobuz pełną gębą :-) ale bardzo uroczy :-) U Fruzi wszystko dobrze - troszkę poobgryzała ubranko posterylkowe ale jeszcze się trzyma:-) Dzisiaj psiaki korzystały ze słoneczka,a że zapomniałam wystawić legowiska na taras to Fruzia znalazła sobie miękkie miejsce na wypoczynek :-)))
    2 points
  12. Ja też trzymam kciuki, żeby Pan przypadł do gustu Tosi. DObrze, że będzie w miare blisko Ciebie:) kochana nasza łaciatka :)
    1 point
  13. Dzięki Wam za odwiedziny u Toski. :) Może już niedługo psina pojedzie :) Kasiu, proszę po wyjeździe Toski o rozliczenie kosztów jej pobytu.
    1 point
  14. Czasem musimy sobie pofolgować, żeby nas od środka nie rozsadziło. Nikomu to nie szkodzi więc wątek może być takim zaworem bezpieczeństwa. Biedaczek nacierpiał się bólu :( Niestety wielu lekarzy, a także weterynarzy opiera się na wiedzy wyniesionej ze studiów, a wiedza medyczna i weterynaryjna robi duże postępy, tylko trzeba czytać, dokształcać się. Nie wszystkim się chce to robić. Ludzie i zwierzęta na tym cierpią. Dobrze, że uparcie drążyłaś temat.
    1 point
  15. Dramat, widok dla mnie jest jednoznaczny - taki, jak i przemysłowych ferm zwierzęcych, i ma swoje korzenie w obrazach z wojny i krajów totalitarnych.
    1 point
  16. Najświeższe wieści: nie ma nowych zniszczeń, Sarunia grzecznie zostaje w domu, utrzymuje czystość. Bardzo boi się obcych, Kasi, gdyby tylko mogła nie odstępowała by na krok. Tz-a Kasi i chłopców trochę się boi, ale daje się przekupić. Reaguje na imię, bardzo chętnie chodzi na spacerki. Kasia zrobiła kilka zdjęć, wrzuci na wątek, jak obrobi. Za pobyt w marcu wyszło 130,-, ale Kasia odliczyła 90,- za karmę, więc przelałam 40,-
    1 point
  17. Szanta wyglada wspaniale i na pewno tak sie tez czuje. Widac na zdjęciach,że wszystko ja interesuje a jeszcze jak ktoś z nią bywa,to jest w siodmym niebie ! Agatko trzymam mocno kciuki za Twojego pieska !
    1 point
  18. Nadziejko kochana, wpadam tylko na chwilkę, wieczoem wszystko pouzupelniam, potwierdzę... Rozmawiam z domkiem....Zobaczymy co z tych rozmow wyjdzie...Cieple myśli potrzebne...
    1 point
  19. Kurczę, biedna Bella. :-( Przelałem na konto Fundacji w tej chwili trochę - moźe szybko dotrą - mam nadzieję, że jeszcze dziś. Moźe ktoś jeszcze coś dorzuciłby? Szkoda takiej dobrej psinki :-(
    1 point
  20. To i tak grzeczna. Myślałam, że wskoczyła na stół : )
    1 point
  21. Za to rano później widno. Witaj zaczarowany Grzesiu w następny poniedziałek. Ten Twój ludź to chyba żyje gdzieś w podziemiach i razdko wystawia nos na zewnątrz. Nie wie co traci.
    1 point
  22. Bidulka. Musi się przemóc do człowieka i zaufać na nowo. Trzeba czasu. Nasza Mia reagowała podobnie, Taki niewidzialny pies. Za to teraz tajfun! Oby i w tym przypadku tak było. Życzę tego z całego serca.Pozdrawiam i spokojnej nocy życzę:)
    1 point
  23. Aktualizacja: BILON - opuścił schronisko
    1 point
  24. 1 point
  25. Halo halo, tu najnowsze wieści z domu wielkiego szczęściarza Zefirzątkiem zwanego. Namacalne dowody dalszego sobie życia jak pączek w maśle poniżej xD
    1 point
  26. Cóż za spostrzeżenie...Chyba oceniasz z własnego doświadczenia,
    1 point
  27. Witaj czarny księciuniu w wiosenny piątek (choć znów zima zapowiadana), ciesz się życiem. Moze wrescie Eliowe wróżki zadziałają?
    1 point
  28. Juz wkrótce Mysia pojedzie. Powinnam sie cieszyć ale patrząc na ostatnie zdjecie, juz sobie wyobrażam, jak bardzo sunia będzie przestraszona. Pokochala Was a teraz znowu swiat jej sie zawali. Mam tylko nadzieję, że w nowym domu szybko sie zaaklimatyzuje i pokocha nową rodzinę.
    1 point
  29. A koniecznie musisz kryć już półtoraroczną sukę? To tak jak u ludzi - dziewczynka nawet 12-letnia może urodzic ale czy musi? Chyba raczej nie. Więc suczka też nie musi rodzić tak wcześnie bo tez jeszcze psie dziecko, kryć można w xco najmniej trzeciej a lepiej czwartej cieczce więc się tak nie śpiesz. Poza tym nie licz na to, że się dorobisz na szczeniakach. Ja hodowałam piękne psy, sprzedawałam po aktualnej cenie a i tak może dwa razy wyszłam na zero. Hodowla to duże koszty iciężka praca chyba, że psa traktuje się nie jak przyjaciela i żywe stworzenie a tylko jak maszynkę do robienia pieniędzy. Ale mam nadzieję, że należysz do tych pierwszych.
    1 point
  30. faktycznie :))) dziękuje za czujność. Tymczasem Śliwka- teraz Abi- pozuje tyłem z Felką;)
    1 point
  31. dziękuje. Juz nie zdąża z transportowym, bazarek się robi z fantami, to się dozbiera na utrzymanie a mam nadzieje, że taka malizna szybko pójdzie na swoje. Jest młoda, śliczna. Tym razem taką wybrałam...i tak miało juz żadnej nie być, ale jak zobaczyłam że Sara zabiera do Kasi...i te oczka Glinki...eh...nie ma końca tego pomagania
    1 point
  32. Ja miałam bardzo podobną do Sukcesa sunię Fedrę. Jej nie ma już od 1980 roku a ja wciąż pamiętam bo przyjaciół się nigdy nie zapomina. Dzięki pamięci one żyją z nami zawsze.
    1 point
  33. Aż trudno uwierzyć, że minęło 9 lat... wspomnienia wciąż są bardzo żywe... Pozdrawiam Marzenko wyjątkowo serdecznie i słonecznie. Cieszę się, że w ten weekend udało mi się odwiedzić Sukcesika (*)
    1 point
×
×
  • Create New...