Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/12/18 in all areas
-
Nowe wieści o Abi , tym razem bez zdjęcia, bo zdjęcie mogłoby naszą damę zawstydzić:):) (np.pokazać jak robi koopę:):):) Abi codziennie przed wypuszczeniem na wybieg do innych piesków idzie na spacer na smyczy. Dziś rano Abi po raz pierwszy zrobiła siku (wiele razy:):) i kupę (sporą:):) na spacerze właśnie będąc na smyczy. Kojec natomiast po nocy był czyściutki. Zdaje się, że powoli zwyczaje Abi się zmieniają i doszła do wniosku, że nie brudzi się kojca, nie brudzi się także wybiegu. Od brudnych spraw jest spacer. Jolę bardzo to cieszy. Bo przecież w przyszłości Abi będzie wyprowadzana na spacer żeby załatwić swoje potrzeby.3 points
-
3 points
-
Sunia koniecznie powinna mieć RTG łapki i dalsza diagnoza.Ona z bólu się przewraca tak jak napisała nasza elik.Czym szybciej tym lepiej.Filmik straszny.Na pierwszą diagnozę suni pomogę finansowo bo tak jak jest to nie może być.3 points
-
3 points
-
Niby taka odważna dziewczyna a jak trochę pobolewa to taki dramat?2 points
-
Upragnione, wyczekane zdjecia Pestki - teraz Tonji- z Wiednia wreszcie dotarly. A co dziwne dzisiaj w nocy Pestka mi sie snila i rano patrze na telefon a tu ZDJECIA! Niesamowite Mam wrazenie ze Pesteczka jakby smuklejsza, jakby obcieta troche? Ale jaka piekna. Ta mloda panienka jest glowna sprawczynia szczescia Pestki bo uparla sie ze ta i tylko TA! (Dwa zdjecia dodam pozniej bo sa za duze i przez telefon nie przechodza)2 points
-
Słoneczne od nas dzień dobry :) Aaa to ja nie wiedziałam że w tamtych rejonach bywasz w miarę często, to OK :))) Może akurat tam jest gdzieś ten jeden jedyny dom i człowiek. No, internetowym bełkotem nie można się przejmować kochana, ludzie zawsze swoje frustracje wywalają na innych, nie można tego przyjmować na siebie, i do siebie. Oni pozbywają się nadmiaru żółci, nigdy jej nie przyjmuj i nigdy się nie tłumacz. Takim ludziom możesz tylko coś KOMUNIKOWAĆ i nie wdawać się w dyskusje. To jest ich jad i żółć, więc niech trawi ich samych. Cierpliwości nauczyły mnie koty, inaczej musiałabym je podusić. Od pewnego tragicznego wypadku są niewychodzące, a gdzieś się musi ten futrzasty batalion wyszaleć, pomysły mają zadziwiające i destrukcyjne dla domu, do maksimum. Mimisia ma swoje odbicia, ale generalnie to kochana, delikatna i bardzo bojąca psineczka. Sterylka będzie wielkim wyzwaniem, nie sam zabieg, tylko wszystkie około zabiegowe czynności. No i mam nadzieję że sterylka wyeliminuje znaczenie terenu przez dziewczyny. Wielkich rozrób nie ma, ale jakby mogły to by jedna drugą wystrzeliła z katapulty jak najdalej od domu, no tak się dziewczynki kochają.:) Miłego dnia. I zamiast Mimisi zostawiam Wam na dobry dzień, moją dwumetrową hortensję :)2 points
-
Terro, dziękuję. Przelew dotarł. Zaraz potwierdzę na bazarku. Na tę chwilę finanse kotów przedstawiają się następująco: wcześniej było 870. Do tego doszło 75 zł za drugie szczepienie Gai. Odejmuję z tej kwoty 137 zł za Bakusia i biorę ją na siebie, oraz oczywiście to co zebrała na swoim bazarku Terra (<3<3<3). Dług kociej rodziny na mojej kredytówce ( po zaokrągleniu w dół) wynosi 700zł. Jeśli chodzi o sprawy bieżące to generalnie, odpukać, dziewczyny są już gotowe do wyjścia i bardzo proszę o intensywne ogłaszanie. Mała powinna znaleźć dom przed moim wyjazdem 26 lipca. Wyjeżdżam za granicę na 3 tygodnie i koty będą miały opiekę przez 5 minut raz dziennie. To nie jest dobre dla młodego kociaka...Ostatecznie spróbuję jej załatwić zastępczy DT na ten czas, bo nie bardzo wyobrażam sobie ją samą zostawić, a nikogo u mnie nie będzie. Plusem jest to, że kotki dostaną dużą karmę od mojego przyjaciela Rafała (Purizon) więc na trochę im starczy. Jeśli chodzi o Bakusia/Rambo to niestety musimy się udać do weta w piątek (ma brzydkę dziąsła i pociera pyszczkiem o wszystko). Oddech jeszcze nie zabija, ale niewiele do tego brakuje...Wezme go w pakiecie z moim Radziem to będzie taniej. Zdjecia zrobimy w niedzielę (TŻ nie miał grama czasu). Wszystkim kibicującym serdecznie dziękuję.2 points
-
Jestem u Iryska. Cieszę się, że jest już bezpieczny u Murki. I jestem w kropce, bo będę tu z psiakiem całym sercem, ale moje dwie stałe deklaracje dla Szczebrzeszyniaków ma teraz Apsik, bo dostał drugą po Misiu... Nie jestem w stanie zadeklarować się na stałe dodatkowo. Obiecuję, że jeśli Apsika wypatrzy jego Domek, a Irys tu jeszcze będzie, dostanie stałą ode mnie. Ale coś mi się zdaje, że on długo u Murki nie będzie czekał... Na razie wyślę małemu 50 zł jednorazowo. Chyba, że wolisz, Dorka, żebym rozdzieliła stałą między chłopaków znowu... A zaraz wykonam czarną robotę i wkleję tu jeszcze kilka fotek Iryska z wątku Bezdomniaków, bo powinny być i na jego wątku. Chyba zagonione Dora i Murka się nie pogniewają...2 points
-
Lolusiu, nie obijam się :) mamy nową dostawę kaktusków na bazar, specjalnie dla Ciebie słodziaczku te w pudełeczku po lewej muszę posadzić ten piknie zakwitł i zaznaczam niteczkami, zaznaczam, wszystko co zakwitnie mój stoliczek.... i pomocnik malusieńki2 points
-
Bierz jak dają, uciekaj jak biją :)1 point
-
Jesli podrzuce pare groszy dla twoich psow to nie z mysla, ze znajdziesz im nowe domy. Stare zwierzeta generuja koszty, wiem z doswiadczenia, dlatego nie krepuj sie i bierz jak daja. W gromadzie sila1 point
-
Tak jak pisze Tysia, Lala już się dosc nacierpiala z powodu deszczu, zimna, glodu... Ma prawo nie chcieć wystawiać, choćby tylko noska za drzwi, w taką pogodę.1 point
-
Łoł, kto by pomyslał że Pasteczka będzie uprawiała wspinaczkę alpejską! Rewelacja !1 point
-
1 point
-
No właśnie! Dzwoniłam do Basi. Teraz nie może rozmawiać, ale zasygnalizowałam, że chodzi o tą sunię. Basia zadzwoni jak będzie mogła, albo napisze na wątku.1 point
-
Ciepłe myśli i kciuki od Figuni to bardzo dobra wiadomość dla Iryska. Figuniu, głaski dla Twojego cudnego Tymczasika z czekoladowym noskiem.1 point
-
Taka uprząż byłaby bardzo pomocna, ale dopiero na czas rehabilitacji po operacji tej łapki, bo prawdopodobnie bez operacji się nie obejdzie. Też dołożę 50,00 zł od znajomej Agnieszki.1 point
-
1 point
-
Freska już chyba się zadomowiła:-) Z tą nadwagą to ja chyba trochę przesadziłam;/ strasznie ciężka się mi wydawała - ale co się dziwić jak musiałam ją wnosić taką bezwładną/sparaliżowaną ze strachu do domu;-/ chociaż wcięcia w tali nie ma :-) myślę, że ze 2 kg szybciutko zgubi pomimo ogromnego apetytu - jest bardzo skoczna i aktywna. Freska jest bardzo miłą suczką, z psami dobrze się dogaduje. Kotem nie jest zainteresowana. Bardzo lubi dzieci i być blisko człowieka. Ma jeszcze trochę lęków, boi się głośnych dźwięków, gwałtownych ruchów. Panicznie boi się zakładania obroży/zapinania smyczy - sika pod siebie ze strachu. Na pewno z każdym dniem będzie lepiej:-) Dzisiaj była kąpiel i szczotkowanie. Czesanie szło nam nie najgorzej , kąpiel była fatalna -dawno żaden pies tak nie próbował uciekać spod prysznica.1 point
-
Nie wiem tego ale mysle ze jakby nie mowili to sunia i tak zrozumie ;)1 point
-
Ja myślę ,że gdybym miała tą wiedzę co teraz! i ... nie byłabym tak zrozpaczona, bezmyślna to bym jej nie operowała! :(1 point
-
Ale różnica w zdjęciach! Cudny, mały i słodki, myślę że szybko znajdzie dom! Zrobie bazarek ciuszkowy na dniach dla niego, mało tego będzie - pare sztuk ale może coś się sprzeda1 point
-
Dziekuje Elisabeta,że jesteś tutaj:) Dziekuje za jednorazowa dla Iryska:) I wielkie dzięki,ze pomagasz mi prowadzic ten watek:) zawsze moge na Ciebie liczyć:) to bardzo ważne,bo wiem,ze jak mnie nie ma,to jesteś zawsze Ty:)1 point
-
1 point
-
Ja nigdzie nie widziałam wpisów z pretensjami, chyba że Tysia dostaje na pw. Przecież nie o to chodzi żeby psiaka upchnąć gdzie bądź, nie po to się je wyciąga i ratuje żeby potem pchać gdzie się da. Trzeba czekać cierpliwie. Mam nadzieję że po sterylce Mimisi, siuromania dziewczyn się skończy i nie trzeba będzie zmieniać Mimisi domu tymczasowego. Pożyjemy zobaczymy. Ciotunie, helloł, co to za ploty na mój temat? eee tam, mam lepsze zajęcie siem już zmęczyłam i se zasłam1 point
-
Cudowny maluszeczek cudowny sciskam mocno za wszystko najlepsze jak dobrze ze juz u Mureczkow odrazu usmiech malentasiu koakany1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Niestety nie ma poprawy, wiec raczej czeka nas druga iniekcja do stawu. W dodatku przesunela sie dostepnosc dr Olkowskiego i termin wizyty kontrolnej - wszystko pod gorke. Tylko misio szczesliwie nie zdaje sobie sprawy z przeciwnosci losu i usmiecha sie na prawo i lewo...1 point
-
Irys to piękne imię. Na dobry początek dam 50 zł stałej :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Przyszłam odwiedzić Lalę i całe psio kocie towarzystwo. Dobrze, ze żyją sobie szczęśliwie i spokojnie. No i pewnie na brak zajęć nie narzekają ? Czy Lala nadal preferuje doglądanie kur? Figuniu, bardzo trafne i fajne określenie - "brzuchodrapki" - muszę sobie zapamiętać. Zostawiam serdeczne pozdrowienia dla wszystkich mieszkańców domu, no i ich Fanów ! A futerkom dodatkowo brzuchodrapki !!! Buziaczki Danusiu !1 point
-
NIe wiem, czy to nie najlepszy domek spośród wszystkich, które znalazlam psiakom. Majka jest najważniejszym członkiem rodziny i wszyscy są w niej zakochani po uszy. Dzisiaj leciutko skaleczyła się w łapke - polecieli od razu do weta, leki, opatrunki i kołnierz, żeby nie lizała. Jak im powiedziałam, że nie musi mieć kołnierza np. na spacerze albo kiedy ktoś jest obok i nie pozwoli jej na to, to cala rodzinka zrobiła dyżury przy Majce, żeby jak najdłużej byla bez kołnierza. Odwiedziłam Majuszkina kilka dni temu, a właściwie umówiłam się na spotkanie na spacerze. Przywitała się super radośnie (mam filmik, bo Kasia nagrywała, ale muszę go zgrać, żeby wstawić) Jak zawsze dostałam mnóstwo buziaków, przytulała się, ale jak przyszło do pożegnania, pobiegła ze swoją rodziną. Zatrzymała się na kilka sekund, żeby zobaczyć co ze mną, ale kiedy zobaczyła, że idę w drugą stronę z moimi suniami, poleciała ze swoimi:) Cudownie było zobaczyć ją na żywo taką szczęśliwą. Filmików dostaję dziennie kilka, zdjęć też dużo, ale dotknąć takiego kochanego psiula, to zupełnie inne uczucie:) Wrzucam kilka zdjęć, zobaczcie, jak jej dobrze:) Szyszka też ma się super. Ela - jej rodzinka kupiła tydzień temu działkę pod Warszawą - specjalnie po to, żeby mieć gdzie jeździć z sunią. Kompletnie oszalala na punkcie Szyszki. Jesteśmy w kontakcie, ale Ela nie robi tylu zdjęć, co rodzinka Majki. Wgram choć jedno, żeby pokazać, że i jej jest dobrze:)1 point
-
Tak, przy drodze do Majówki. Niestety nie wiem, jak pies ma na imię, mogę zapytać na facebooku - dziewczyna rozmawiała z właścicielem, więc może wie. Edit: Świeża informacja - psiak odnaleziony :)1 point
-
Szczęśliwa Rodzina z Mają :)1 point
-
Cudnie, a to z przedwczoraj.1 point