Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/13/18 in all areas

  1. Misiowa Pani ma na imie Jola wyśle jej link do watku Misiaczka Pani Jola ma zaczipować Misia i dołoży do transportu 200zł fajnie,nie?
    3 points
  2. Capri czuje się świetnie,jest grzeczna.nie narzuca się z kanapą ale docenia lenistwo :)Na smyczy już sobie bardzo dobrze radzi.według p.Jakuba robi piorunujące postępy :) Capri czip jest zarejestrowany w Safe Animal
    3 points
  3. Kolejne wieści:) Greta się bardzo słucha, mamy działke w Bolinowskim Parku Krajobrazowym i tam spędzamy wekendy- mały zakapior się zrobił:)
    3 points
  4. Skoro wszyscy tak chętnie tu zaglądacie to proszę bardzo - moje dziewczynki z baaaardzo bliska - pierwszy raz udało mi się zrobić zdjęcie będąc w odległości 10 cm od nich :) to dalej małe tchórze, ale z każdym dniem robią maleńki krok na przód. i to mnie bardzo cieszy. A na deser Zuzia akrobatka w swojej naturalnej pozie do spania ;)
    2 points
  5. Bardzo się cieszę, że dramacik przekształca się w optymistyczny obyczajowiec na naszych oczach :) Powodzenia maleńki! Malwa, daj linka do nowego wątku tutaj, jak zrobisz. Obiecywałam wspomóc maluszka, jeśli to niepotrzebne, wesprę następną bidę.
    2 points
  6. Dlatego psy powinny być obowiązkowo chipowane, a umowa zawarta z pobliskim schroniskiem
    2 points
  7. Szkoda, że zamiast poszukać właściciela wysłano psinkę kilkaset kilometrów do schronu.
    2 points
  8. Za trzy dni kończy się mój bazarek na Kamyka - jak ogarnę rozliczenia, mogę wystawić kolejny na Drako
    2 points
  9. Tak są.Otrzymałam taką wiadomość od p.Honoraty: Witam Pani Bogusiu. Pisze do Pani ponieważ mimo wszystko nie oddamy Alis. Zabezpieczamy ja na spacerach jak tylko możemy więc nie ucieka. Jest z nami tak długo kochamy ją tak jak nasze dzieci.Dzieci nie oddajemy jak broją więc Alis też nie oddamy! Przepraszam za zmartwienie Pani ale nie możemy jej tego zrobić. Rozmawiałam długo i otrzymałam informacje,że skontaktowała się z bardzo dobrym szkoleniowcem,który udzielił wskazówek jak pracować z Alis i już są tego pozytywne efekty.Oprócz tego p.Honorata pracuje nad relacjami pomiędzy synkiem i Alis.Emocje opadły i gdy sobie uświadomili,że lada moment Alis ich opuści, nie mogą się z tym pogodzić...Bardzo ją kochają i zrobią wszystko aby zapewnić suni odpowiednią dawkę ruchu i pracę w formie zabawy chowając na spacerze np.jakieś przedmioty.Szkoleniowiec zalecił aby zmęczyć Alis psychicznie i fizycznie. Nie popadam w euforię ale cieszę się,że cała rodzina walczy o Alis.Powiedziałam,że wszyscy musimy to wszystko na spokojnie przemyśleć i wrócimy do rozmowy w następną sobotę...
    2 points
  10. Sharko droga! Twój wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Kamyk ponownie dostał od Skarpety im. Talcott bezzwrotną pomoc - tym razem w kwocie 150 zł. Już podałam skarbnikowi Skarpety konto Kamyka.
    2 points
  11. Kostek Plaskaty już ma w nosie legowisko Paróweczki bo zapoznał się z kanapą. Zdarza mu się zrobić niespodzianki, fajnie bawi się z Paróweczką. Do naszych psiaków ok, przed Tycinką czuje respekt :)
    2 points
  12. Ewu pokazała mi suczkę, która trafiła do schroniska na Śląsku około 2-3 tygodnie temu. Suczka jest starsza, ma ok. 8 lat. Ma problem z oczami, skórą, właściwie jej brak, czyli to co pozostało pod skórą wokół oczu gnije... w takim stanie trafiła do schroniska. Teraz suczka dostaje leki - zastrzyki, leki przeciwbólowe, maść na chora skórę i krople do oczu. Za leki płaci ewu. Schronisko, w którym się teraz znalazła nie wyda na jej leczenie ani złotówki.... niestety.... Dla suczki mamy zarezerwowane miejsce w hoteliku u anecik po 19 maja. Sunia trafi do anecik na miejsce plaskatego Dramata, który do swojego domu pojedzie 19 maja. Na chwilę obecną dla suni potrzebujemy przede wszystkim deklaracji stałych, jednorazowych, bazarków. Sunia wymaga leczenia, które jest kosztowne, hotelik to kolejny koszt. Proszę o pomoc dla tej biednej, skrzywdzonej suczki..... Oto sunia : Stan zdrowia AJKI : W dniu 21 maja 2018 r. suczka trafiła do Anecik. Brudna, śmierdząca, wychudzona, z okropnym stanem oczu.Sunia szybko sie męczy, strasznie dyszy. Ładnie je. W dniu 22 maja 2018 r. suczka była na wizycie u weterynarza: - stwierdzono u suni zastoinową niewydolność serca, dostała na to dwa leki Enerenal i Cardisure 5mg, - na zmiany wokół oczu, które są spowodowane zaniedbaniem, i które po oczyszczeniu są teraz żywym mięsem dostała leki Dicortineff - vet i Neomycynę, - suczka jest wysterylizowana; W dniu 18 lipca 2018 r. suczka była na wizycie u dermatologa: - zmiana antybiotyku na cefaleksynę w dawc dermatologicznej, dxafort co 3 dni. Kontrola za 3 doby. Przy poprawie encorton doustnie. Cytologia: bardzo liczne ziarniaki bakteryjne śród i poza komórkowo = podejrzenie S. Intermedius oraz bardzo liczne w preparacie drożdżaki malasezia spp. Diagnoza: bakteryjno grzybiczne zakażenie skóry o możliwym inny podłożu - alergia lub autoagresja. Zastosowane leki: cefaseptin 300 - 10 tabletek dawkowanie 1 tabl, 2xdzienne dexarort 50 ml canizol vet 400mg - 1/4 tabletki dziennie W dniu 19 listopada 2018 r. Ajka była u weterynarza na badaniach, wykonano tez testy i tak: - stwierdzono: pałeczka ozeny (podobno już niemal niewystępująca!) i gronkowiec.
    1 point
  13. Rozmawiałam z ewu, i oto co ustaliłam: Sunię widział schroniskowy wet i stwierdził stare nieleczone zapalenie spojówek. Suczka dostał raz zastrzyk. I tyle.... By cokolwiek wiedzieć o stanie suczki, która jest w schronie, ewu pokazała zdjęcia oczu swojej pani weterynarz. Tylko w ten sposób można było się coś więcej dowiedzieć o stanie suni.... Pani weterynarz stwierdziła zapalenie spojówek, ropę sączącą się z oczu. Nie wiadomo co jest przyczyną tego, ze skóra wokół oczu gnije. Ewu dostała rozpiskę co powinna dostawać suczka. Ewu wykupiła leki, i w ten oto sposób suczka dostaje antybiotyk w zastrzykach, leki przeciwbólowe, maść na skórę / jej brak wokół oczu i krople do oczu.
    1 point
  14. 1 point
  15. Dziękujemy serdecznie Gusiaczku za przemiłe słowa :) Przepraszam ale Dośka mnie zupełnie rozwaliła........
    1 point
  16. Dobrze:) Jak było do przewidzenia dziekuję pani Patrycji za zrobienie wizyty:) Pani Patrycja potwierdziła to wszystko o czym wcześniej pisałam. Misiowa Pani dzwoniła bardzo zaniepokojona,ze dzisaj odnowione ogloszenie psiaczka a przeciez Misio juz jest jej i ona nie odda go nikomu zdjecie Misia ma w telefonie i pokazuje znajomym,nie mogąc sie go doczekać z jednej strony ogrodu ma poprawic ogrodzenie,ale Misio i tak będzie w domu,wyprowadany na szelkach na spacerki Ogrodzenie jest szczelne chodziło o wymiane ogrodzenia graniczącego z sąsiadem z siatkowego na panele pani Jola dzwoniła wczoraj i to wyjaśniła
    1 point
  17. ja też...tymbardziej, że Tycia jest młodziutka, to może być jej 1sza cieczka, niech dojrzeje normalnie ;)
    1 point
  18. Majka jest prawdziwie rozczulająca :) Serce topnieje jak lód, jak się na nią patrzy :)
    1 point
  19. Benitko jak najmniej rozpaczaj a więcej ciesz się swoim domkiek :* Miłego dnia FK :)
    1 point
  20. Eliczku, zgadzam się z Tobą. Nesiowata, rozpisuj się, skoro Szefowa wątku Beni prosi. Cieszę się bardzo, że Beniusia już dziś w nocy nie płakała. Nasza kochana...
    1 point
  21. Z bazarków uzbierało się dla Grzesia 54,40zł
    1 point
  22. Dziewczyny kochane, z całego serca wam dziękuję Od początku kibicuję Kamykowi i bardzo mnie los tego psa interesuje, ogłaszałam go kilka lat na allegro najpierw, potem na olx i innych ogłoszeniowych portalach, niestety bez skutku. On się już u Sylwii czuje jak w domu, jest zadbany i zsocjalizowany. Sylwia ostatnio mówiła mi, że trudno uwierzyć, że ma 14 lat, bo jedyna różnica w stosunku do wcześniejszych lat jest taka, że nie próbuje już forsować wysokich ogrodzeń - 2 metrowa siatka nie stanowiła kiedyś dla niego przeszkody, teraz już się nie wspina. Od czasu do czasu odwiedza go ciotka Agata51, więc kontrola warunków jest, Agata też wspiera jego konto jeśli sytuacja robi się podbramkowa. A ja cały czas mam w pamięci zdjęcie Kamyczka ze schroniska - chudy pies z wywieszonym na całą długość językiem, uwiązany do budy, naokoło goła ziemia, bez jednej trawki, a przed Kamyczkiem kamień wykopany z tej ziemi, duży kamień. On potem z tym kamieniem spał, nosił go wszędzie, tulił się do niego...
    1 point
  23. Piękna psinka, nareszcie szczęśliwa. I potrafi z tego korzystać, co nie każdemu psu od razu się udaje.
    1 point
  24. MARTINI, FETA, NOKAUT, BRITA i AIDA - już poza schroniskiem :)
    1 point
  25. Wszystkie psiaczki będące u Anecik znajdują super domki, więc niebawem maleńka też kogoś zauroczy. Będę zaglądać i kibicować
    1 point
  26. Jak nie urok to przemarsz wojsk :( Dobrze że operacja się udała, płynu jest coraz mniej, Apsiczek je. Niedobrze z tym pęcherzem :(( Ile on tych tabletek się naje :(( Ale "ku zdrowotności" to wszystko.
    1 point
  27. Myślałam, że z weekendu nici będą. Pogoda w środę się mocno zepsuła. W czwartek były burze, ale szczęście dopisało i dziś się poprawiło. Jedynie co nadal wisi coś w powietrzu i duszno strasznie, ale też gorąco. Miałam w planach wybrać się z psycholami na rynek i małego w tłumie socjalizować, ale ze względu na poprawę pogody uznałam, ze psy tylko by się męczyły w betonowej dżungli. I tak wylądowaliśmy nad wodą. Zdjęć nie ma wiele, bo pilnowanie małego łobuza, który nie do końca jeszcze ogarnia swoje cztery łapy i psychola z instynktem łowiecki szukającego tylko tropów a także bieganie z aparatem i łapanie ostrości to dla mnie trochę za wiele... mame poczemu nie mogę iść do koników i się z nimi bawić?! No czemu no???? Plosę!!!! Zmęczone psy mają focha, że muszą na smyczach być... No ale weekend i ludzi od groma w koło niestety Czy ktoś z koniarzy może mi wyjaśnić czemu 3 konie na jednym pastwisku miały takie "maski" pozakładane? Reszta chodziła normalnie. Tylko 3 takie miały
    1 point
  28. Złożyłam prośbę o wsparcie - jeśli zostanie pozytywnie rozpatrzone, to proszę o umieszczenie banerka Skarpety w postach rozliczeniowych
    1 point
  29. Ewciu schroniskowe oceny wieku to porażka. Sunia ma niedawno wymienione ząbki, jest modziutka. Taki uroczy dzieciak. Bardzo Wam dziękuję,że wzięłyście ją pod swoje skrzydła.
    1 point
  30. Dzwoniłam o Kruszynkę - Pani ze schroniska ma dzwonić pod koniec kwarantanny :)
    1 point
  31. To zdjęcie mnie rozwala. Dwa psiaki, które jeszcze rano siedziały smutne w schronie. A teraz dwa ogonki w górze i szaleją na trawce:)
    1 point
  32. Jedziemy na działkę... Oczka się cieszą,że samochodem,bo się kojarzy z długim spacerem,ale pupcia się trzęsła dobre 10 minut,bo kazali usiąść na dziwnym siedzeniu z przodu a nie jak zawsze z tyłu...nieznajome to miejsce Morisowi do jazdy,bał się,stresował, ale z każdym kilometrem było lepiej.
    1 point
×
×
  • Create New...