Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/27/18 in all areas
-
Zastanawiam się,że może warto by opublikować podziękowania dla p.Edwarda w Głosie Ziemi Cieszyńskiej z jakąś wzmianką,że piesek odnaleziony.Ogłoszenie ukazywało się kilka miesięcy-teraz przestało.Wiele osób pewnie pomyśli-zrezygnowali,przestali szukać,koniec.A tak byłoby to jakąś zachętą dla ludzi,którym zaginął pies,że jednak warto się nie poddawać,szukać do skutku,że się uda.9 points
-
Wczoraj byli Państwo całą rodzinką poznać Tofika i wszyscy zgodnie są na niego zdecydowani. Państwo mieszkają w domu jednorodzinnym, ogród ze szczelnym płotem. Rodzina to Pan, Pani i synowie (chyba 10 i 12 lat). Wybawili się wczoraj wszyscy, nie wiem kto bardziej - czy rodzina, czy Tofik hihi Mam bardzo pozytywne wrażenia z tych odwiedzin. Rodzina dzisiaj wysłała mi dane do wizyty. Pan pracuje w delegacji i w tygodniu nie ma go w domu, ale podpisuje się obiema rękami pod adopcją. Dane przesyłam do Bogusik.3 points
-
Aniu, wiem i pamiętam, jak było z Jasieńką[*]... wiesz dobrze, że i ja mam tak samo... wiesz, jak jest z moim Maxiem - co rusz coś złego Go spotyka - a to guzki pod paszką, a to problemy z serduszkiem, a to podejrzenie boreliozy, a to guz na uchu, nie wspomnę już o powracającym kamieniu na ząbkach... i za każdym razem (pomimo powikłań po działaniu ultradźwięków przy czyszczeniu ząbków i w efekcie utracie słuchu - baaaardzo rzadkie powikłanie), za każdym kolejnym razem, pomimo okrutnego lęku z mojej strony o Niego (bo "serduszko na agrafce") dla Jego dobra decydujemy się na narkozę i zabieg - dlaczego????? bo GO KOCHAMY, i najważniejsze dla nas jest to, żeby był, żeby żył, żebyśmy mogli być razem jak najdłuuużej!!!! I za każdym razem są nieprzespane noce, płacz i strach, ale wiemy, że tak właśnie trzeba!!! Dlatego, nigdy nie zrozumiem tego, że ktoś "kocha" i tym samym skazuje swojego Przyjaciela na cierpienie - nie rozumiem egoistycznej miłości, nie rozumiem!!!!! To oczko Maksia wygląda dramatycznie, nawet nie chcę myśleć, że ktoś, kto nie jest lekarzem mógł coś przy tym oczku grzebać... Boże...2 points
-
Pani pewnie chce już weekend spędzić z Malwinką.... Skoro to jest Dom Malwy, to jestem za .2 points
-
ja też zaglądam i mocno wierze, że wreszcie KTOŚ (ten ktoś) zadzwoni1 point
-
Zaglądam do kochanego Blekusia. Szkoda, że cisza po tylu ogłoszeniach...1 point
-
nooo, uffff... Mam tylko nadzieję, że ludzie dotrą z Maksiem za tydzień na tę operację!!! Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że możemy odliczać dni do końca męczarni Maksiulinka, że wreszcie przestanie Go boleć, że nie będzie już dłużej cierpiał!!! Całe szczęście, że ludzie wreszcie zdecydowali się pomóc Maksiowi - tym samym uniknięto "siłowych rozwiązań" co dla wszystkich byłoby dramatyczne, a najbardziej oczywiście dla Maksia i Jego ludzi!!! Bardzo się cieszę, że zrozumieli, że ich Przyjaciel cierpi i należy Mu pomóc!!!1 point
-
Olenko, szacun dla Ciebie i Bakusiowej... Biedna Zorka...1 point
-
własnie to samo pomyślałam....bo w sumie obie z Kasią powiedziałyśmy mu, że brak ogrodzenia może być przszkodą dla nas...ale on mimo wszystko powiedział, żeby wizytatorka oceniała na żywo a potem podejmiemy decyzje którą on przyjmie. wiem, że Sara ma zaufanie;) ale ... przy adopcji 'czyiś' psów jednak mam mega stresa:( zobaczymy jak to ogrodzenie wygląda. Powiedziałam wizytatorce że jeśli pojawi jej się cień watpliwości to sunia tam nie pojedzie i że ma ich porządnie przemaglować.1 point
-
1 point
-
Witam smogowo:( Wstałam wcześnie, jechałam z Bakusiową szukać Zorki w Skierniewicach, niestety nic:( i ja sie melduje! witamy! proponuje wolne środy;)1 point
-
Wrzuciłam Teo na forum Owczarkopedia.pl. Na fb, też udostępniam.1 point
-
1 point
-
Ja też jestem za. Szczególnie ,że pani chce sama przyjechać.1 point
-
W końcu musi sie udać!!!! Daj znać, jakby ktoś zadzwonił....Udostępniaj też na fb..ja niestety niefejsbukowa...z wyboru...1 point
-
Grzesiu, przybywają Twoi Przyjaciele. Niektórzy chyba jeszcze śpią weekendowo......................................1 point
-
Przyjęli: https://www.olx.pl/oferta/shadow-piekny-pies-w-typie-alaskan-malamute-do-adopcji-CID103-IDrEvIJ.html Kciuki!!!!1 point
-
Jak najbardziej za. Przed chwilą rozmawiałam z p.Mateuszem. Dzwoniła do niego wetka z informacją ,że Maksio był z właścicielami u ich chirurga i są umówieni na przyszłą sobotę na operację.1 point
-
Gwiazdka - sunia idealna, która kocha cały świat czeka na dom Schronisko gdzieś na "końcu świata". Porzucone i niechciane pieski czekają na swoją szansę, na cud w postaci domu i swoich ukochanych ludzi. Wśród nich biało-czarna sunia, zwykły kundelek o niezwykłym charakterze. Trafiła do schroniska, jako 4miesięczny szczeniak. Jak to się stało, że przez 7 długich lat nikt jej nie wybrał, nikogo nie zauroczyły jej piękne, mądre oczy? Nieoczekiwanie los się do niej uśmiechnął. Opuściła schroniskowy boks, który był jej całym światem i zamieszkała w hoteliku. Poznała, co to wygodna kanapa i człowiek, który się o nią troszczy, głaszcze, przytula. Bardzo polubiła spacery. Dostała też imię - Gwiazdka. Okazała się psim ideałem, grzeczna, spokojna, pozytywnie nastawiona do całego świata, wpatrzona w człowieka, jak w przysłowiowy obrazek. Bez problemu zostaje sama w domu, nie hałasuje, niczego nie niszczy. Każdy, kto poznał Gwiazdeczkę jest nią zachwycony. Taki psi przyjaciel to skarb. Gwiazdka nie znała wcześniej życia poza schroniskiem, a mimo to w każdej nowej sytuacji świetnie się odnajduje. Nawet jazda samochodem nie była dla niej niczym strasznym. Sunia jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana. Pragniemy, by znalazła SWOICH LUDZI, takich już na zawsze. Ludzi, dla których będzie ukochanym pupilem. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej.1 point
-
Nadziejko kochana bardzo dziękujemy za bazarek dla naszej Gwiazdeczki. Zaraz pobiegnę podbijać :) Nadziejko, nie chcę wypytywać, ale myślę, że powinnaś w sprawie tej przemocy fizycznej i psychicznej poradzić się fachowca tj. adwokata. Oczywiście bardzo Ci współczuję, wiem jak możesz się czuć. Bezpodstawne oskarżenia, hejt, to dość często niestety się zdarza, ale bądź pewna, sprawca nie uniknie kary, choćby nie wiem jak gmatwał, przeinaczał fakty. Musisz jednak poprosić o pomoc fachowca. Niewinny człowiek zazwyczaj nie wie jak się ma bronić przed oblatanym w przepisach krętaczem. Głowa do góry. Będzie dobrze :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Żeby sobota była dobrym dniem, trzeba ją zacząć u Beni naszej kochanej. Najlepiej jeszcze przed świtem. Eliczku, jasne, że to najlepsza i jedyna kolejność w naszym planie dla Benitki.1 point
-
No to otwieram fanklub Beni na dzisiejszy dzień. Spokojnego dnia życzę wszystkim.1 point
-
Zapomniałam dopisać wyżej, i to pewnie dlatego, ze z kikou rozmawiałam zarówno o Gwiazdce, jak i o Neli, która tez jest u niej w hoteliku, ale przypomniałam sobie, że Kasia powiedziała, ze nasza Gwiazdka nie jest wcale taka gruba. Te zdjęcia, które są na pierwszej stronie zostały zrobione w schronisku. Zdjęcia są ładne, ale nieco przekłamują prawdziwy obraz Gwiazdki. Gwiazdka jest nieco mniejsza, a na pewno chudsza. Teraz i tak ciut schudła. To bardzo żywiołowy piesek, który lubi biegać, wychodzić na zewnątrz, i pewnie przy okazji "spala" nieco więcej niż inne psiaki, które są w hoteliku.1 point
-
Boże Jedyny ..... Maksiuniu... Oby... nie wyobrażam sobie, jak On biedny musi okrutnie cierpieć... Tak, to niestety racja... Wiem, bo sama walczyłam 7 lat temu o Psiaka z sąsiedztwa... to, co wydawało się oczywiste, wcale takie nie było... Wtedy, gdy niemal na każdym kroku odbijałam się od ściany, przekonałam się o tym jakie prawa mają "właściciele"... I właśnie tego nie rozumiem, bo to strasznie egoistyczna miłość musi być, bo jak można skazywać na cierpienie kogoś, kogo się kocha??????? Przecież wtedy poświęca się wszystko, podkreślam WSZYSTKO, żeby pomóc, żeby ratować, a nie myśli się o sobie...1 point
-
Toga [*] i Czaruś prawie jak Lika....Czaruś - prześliczny brzdąc mały! Wczoraj rozmawiałam z p.Edwardem,bardzo dziękował za karmę!.. nie spodziewał się,że otrzyma tak dużo,ale mówi rozejdzie się,bo dużo kotów tam do nich przychodzi się posilić. Dziś p.Edward sam do mnie zadzwonił. Otrzymał ramkę z podziękowaniami i bombonierkę,dziękował wzruszony... mówił,że ładny prezent, że piesek ładny, i ramkę sobie postawi. (Szkoda,że Anulce umknęło dodać słowo -"p.Edwardowi" -dziękujemy).1 point
-
Rozmawiałam z kikou, i to co dowiedziałam się o Gwiazdce. Gwiazdka jest bardzo mądrym, rezolutnym psiakiem. Jest bardzo kontaktowa. Pilnuje człowieka i bardzo do niego lgnie. Ale potrzebuje, by być czymś zajęta. Dzisiaj przez chwilkę by łamała, i tylko się Kasia odwróciła, i miała zdjedzone 15 cm wykładziny. Gwiazdka musiałaby mieć jakieś zajęcia, np. zabawę czy dłuższy spacer. Z obserwacji wynika, że Gwiazdka nadawałaby się do rodziny, która ma już psiaka, bo Gwiazdka lubi inne psy. Mogłaby to być rodzina z dzieckiem. Dość szybko zakumała, ze z domu wychodzi się i wchodzi przez klapkę w drzwiach. Sama sobie teraz wchodzi i wychodzi kiedy chce. Gwiazdka jest najmłodsza u Kikou.1 point
-
Klara słyszy! Reaguje już na cmokanie, wołanie itd. widać jak delikatnie strzyże uszami:) Nie wiem, czy to zasługa zakrapiania uszu, czy obycia z człowiekiem (być może i to, i to), ale grunt, że teraz jest to bardzo kontaktowy, wesoły, przyjacielski pies uwielbiajacy pieszczoty. Ogon niemal wciąż w ruchu:) sunia bardzo się zmieniła, to sama radosc patrzeć na nią. Jutro lub pojutrze porobie suni fotki pod ogłoszenia i napiszę o suni max info.1 point
-
1 point
-
Uwaga! Mika znalazła dom! Trzecie podejście, ale chyba udane. Piszę to po tygodniu. Nowi właściciele też uważają, że jest całkowicie bezproblemowa i bardzo kochana. Po prostu wcześniej miała pecha, zdarza się...1 point
-
Sara, myślę, że konieczna jest szczera rozmowa z Panią. Jeśli ma ona wątpliwości, jeśli się waha co do Malwinki, za duży stres, to niech to wyraźnie powie,bez konsekwencji, że ją "zjedziesz".... inaczej, ani ona ani Malwinka nie będą szczęśliwe....1 point
-
1 point
-
1 point