Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/09/17 in all areas

  1. Melduję, że smok w całości i chodzi ze mną w gości :)
    4 points
  2. Wg książeczek mamusia to Azja, ur. się w 2015 r., córeczka to Zara, wywnioskowałam, że ur. się we wrześniu. Azja została odrobaczona i zaszczepiona przeciwko wściekliźnie we wrześniu, Zara otrzymała to samo w styczniu. Trzeba będzie je odrobaczyć i zaczepić na choroby zakaźne. Dziewczyny jechały grzecznie, w domu mieliśmy problem z wyciągnięciem ich z transportera, ponieważ mama broniła córki zębami, a mała chowała się za nią. Po chwili zapoznawania się i kuszenia smaczkami doszliśmy do porozumienia :) Teraz sunie są jeszcze niepewne, ale merdają ogonkami, odpoczywają. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej.
    3 points
  3. Dziś zrobiłam pańci NIEniespodziankę. Przychodzi z pracy a u mnie... o k o. Znowu oko :( Takie już ambitnie wykonane - kilkugodzinne. Wywitałyśmy się, wybiegałyśmy, liiiiisty i koooperta i dopiero po powrocie do domu się zaczęło: "Dusiu siad. Czekaj. Spokój. Siad. Poczekaj. SZszszszszsz. Czekaj. Pokaż. Siad. Pokaż. SZszszszszsz itp.itd. Tym razem nie było "cyk i już". Najadłam się smaczków za grzeczność... oj najadłam. A po kilku próbach dalej nic z tego. Jak już pańcia stwierdziła, że chyba jedziemy do doktorów i pęknie 30-40 zł na wizytę zamiast na smaczki, to zrobiło mi się tak jakoś smutno. I wtedy padło: Dobra Duśka, dawaj ostatni raz! Siedziałam grzeczniutko a pańcia manipulowała moim okiem i... poszłyśmy... po uszy wędzone, a nie do doktorów.
    3 points
  4. Sasza bardzo pięknie opiekuje się suniami. Moim zdaniem bardzo im matkuje. Wczoraj Marta nagrała piękny filmik z ich zabawy:)
    3 points
  5. Dziś minęły 2 latka jak nasza królewna mieszka z nami. I tak jak rok temu poczytałam, łezka się zakręciła..................... Dziękuję Poker :)
    2 points
  6. Co do obserwowania guzów nowotworowych złośliwych czy nie, utkwiła mi w głowie wypowiedź jednego z wetów: "A co to jest? Gwiazdozbiór, czy cud natury żeby go obserwować? Wyciąć, wyrzucić, zapomnieć i cieszyć się życiem ze stworzeniem ile się da! Kiedy zaczyna się zmieniać, rosnąć i rozsiewać, to najczęściej jest już za późno."
    2 points
  7. Już na Białogonkach się chwaliłam więc i u Jędrusia muszę ;) Jędruś i Duży na łączce ;)
    2 points
  8. Wszystko na to wskazuje. I to jest stolica, a nie jakiś przysłowiowy Pcim Dolny..............
    1 point
  9. Mówisz i masz :) Proszę, oto mniszek z konsumentem:) Mniam, mniam :)
    1 point
  10. Dorosła suka jest dos-ko-na-ła! we wzorcach zachowań i sygnałów. Wspaniałą nauczycielkę mają maluchy. Dziękuję za filmik :)))
    1 point
  11. Przepiękne zdjęcia śliczna żabunia :)
    1 point
  12. Mrówcza praca, że tak powiem, ale Królowa Mrówka, jak to królowa, najważniejsza, a Dwór, jak widzę, zwarty i gotowy czyni cuda! Kłaniam nisko :)
    1 point
  13. DZIEKUJE WSZYSTKIM ZA KCIUKI, Przydały się :) Dziewczyny właśnie dotarły do Szafirki. Dobrze ża zabrałam obie, bo Marlena dzwoniła i opowiadała, że jak zabrała najpierw jedną z boksu do samochodu a druga została, to tak do siebie skakały! przerażone były:( nie chciały się rozdzielać! aż się płakać chciało:( dopiero jak szczeniulka dołączyła do mamy to zapanowała radość wielka:) Sunie łagodne, pogodne, mama bardziej rozeznana, malutka ciut przestraszona, bo życia poza kojcem zupełnie nie znała:( Hania pisała sms że napisze więcej wieczorem. Więc chyba wszystko zapowiada się dobrze:) Janka@ jeszcze specjalna wiadomość dla Ciebie- piesek z terenu objętego Wojtyszkami złapany:) bezpieczny:)
    1 point
  14. Ellig, bardzo, bardzo dziękuję Ci za to podsumowanie sytuacji. Ze swojej strony dodam, że jeżeli akceptujecie moją kandydaturę na skarbnika KWB, to widzę to następująco: - czekam na zgłoszenie się dwóch osób do zarządu Klubu Osoby te będą współdecydować ze mną o przyznawaniu (lub nie) wnioskowanej pomocy oraz pilnować poprawnych rozliczeń Klubu i rozliczenia się z pomocy skarbników psów, którym została ona udzielona. Jak widać na powyższym przykładzie (Ulv) jest niezbędne, by decydowała o tym więcej niż jedna osoba, bo "co dwie głowy, to nie jedna", co świadczy o tym, że dotychczasowy sposób funkcjonowania Klubu został dobrze pomyślany. - czekam na konkretne deklaracje - stałe, od czasu do czasu, bazarkowe - na okoliczność, gdyby KWB ocalał Jeśli okaże się, że łączne deklaracje będą zbyt małe, by dało się pomagać, cały wysiłek prowadzenia Klubu przestaje mieć sens. :( O ile dobrze zapamiętałam, to na ten moment tylko Poker zadeklarowała 10% z bazarków oraz Gusiaczek jakiś % z bazarków. Dodam (w jego imieniu), że wredny sierściuch podtrzymuje swoją deklarację 20zł po odwieszeniu Klubu. Jeśli zapomniałam o kimś, to bardzo przepraszam i proszę o ponowne zgłoszenie się albo sama później przeszukam wątek. - czekam na oferty pomocy w reklamowaniu Klubu, zapraszaniu nowych deklarowiczów itp. JUŻ TERAZ Ja zamierzam to robić, ale nie dam rady sama, a poza tym na dogo - jak wszędzie - istnieją różne grupy wspierających się znajomych, dlatego uważam, że ważne jest, aby reklamowania podjęło się chociaż kilka osób. Ważne jest, by ściągnąć nowych Klubowiczów. Myślę, że warto by też było, żeby wszyscy Klubowicze mieli w sygnaturze banerek - logo KWB (ten mały okrągły). Rzecz jasna wszystkich sympatyków Klubu też o to prosimy. :) - mam nadzieję, że uda się wyzerować dotychczasową Skarbonkę KWB do końca maja To jeszcze aż/tylko 3 tygodnie. Ponawiam więc wielokrotną prośbę Ellig do wszystkich Klubowiczów o zgłaszanie wniosków - konkretnych! !!! Moja kandydatura na Skarbnika Klubu jest ważna do końca maja. Jeśli do tego czasu nie będzie zgłoszeń do Zarządu Klubu oraz konkretnych deklaracji pomocy, wycofuję się, ponieważ - pomimo, że bardzo zależy mi na ocaleniu Klubu - nie mam ochoty być samotnym Don Kichotem walczącym o utopię... Myślę, że jeżeli Klub ocaleje, to warto by było (o ile to w ogóle możliwe...) stworzyć listę BDT/BDTzD, które spełniają warunki KWB. Bardzo by to potem ułatwiło decyzje Zarządu ws. udzielania pomocy przez Klub. Ktoś ma uwagi, co do pomysłu? Ktoś deklaruje chęć pomocy w tym? Na koniec ogromnie dziękuję NajlePsiejszej Duszce (Ona wie, że o Niej mówię) za wsparcie telefoniczne w podjęciu decyzji ws. Klubu. <3
    1 point
  15. Poleciały obiecane 3 dyszki
    1 point
  16. Wrzucę jeszcze kilka zdjęć:) Jedno jest pewne, obie są prześliczne i mam nadzieję, że to ułatwi adopcje:) Poza tym są bardzo ciekawskie:) Tu Tiga zagląda do samochodu:)
    1 point
  17. To już chyba dla psa jest lepiej by go uśpić . Co to za życie z atakami padaczki , w samotności i narastającej dzikości.
    1 point
  18. Dusiu, ale z Ciebie subtelna istota:), 90% Twoich pobratymców już by go pokonało:)
    1 point
  19. Zaglądam do Funi i cieszę się razem z Wami, że jest już lepiej!
    1 point
  20. To zdumiewające jak w wielu ludziach (i okazuje się, że i w zwierzętach) nieporadność, strach uwalniają agresję a może i sadyzm. Podejrzewam, że gdyby Wampuś postawił się Krecikowi to by skończyło się polowanie na niego. Może już o tym pisałam i się powtórzę, ale mam taką suczkę, spokojną, nie wadzącą nikomu a jednak nad nią pastwią się czasem inne psiaki. Do czasu jak jej puszczą nerwy i się odgryzie. Na jakiś czas jest spokój. Takie sytuacje przywodzą mi na myśl film, który miał wpływ na moje decyzje w życiu. Mam na myśli "Dzień szarańczy" Oglądałam go w 75 roku a do dzisiaj, gdy sobie przypomnę, czuję te emocje. Tam mały chłopczyk pastwi się nad nie reagującym na jego zachowanie mężczyzną (Donald Sutherland), aż w końcu nie wytrzymuje i zabija chłopca. Zaistniała sytuacja wywołuje gniew tłumu, tytułowy "dzień szarańczy" . Dodam, że od czasu obejrzenia filmu nie biorę udziału w masowych imprezach :) Czy próbowałaś wesprzeć Wampusia, gdy Krecik go atakuje? Może syknięcie rozproszy krecie zapędy.
    1 point
  21. Zaglądam dam do Funi rządzicielki!!!
    1 point
  22. Marto, ogromnie się cieszę, kiedy to czytam i widzę! Masz rację, geny owczarkowe doszły do głosu :). Moja pierwsza ONka Bryza, kochała się uczyć, uwielbiała pracę węchową, nie istniało dla niej nikt i nic poza przewodnikiem..... w czasie ćwiczeń i na ringu posłuszeństwa. Na ulicy, ciągnęła na smyczy, jak lokomotywa.
    1 point
  23. dobrze powiedziane. Trzeba usunąć. Tak sobie myślę, że mimo guzków trzeba Funie ogłaszać. Czasem zdarzają się takie domki, które nie boją się operacji, chcą po prostu uratować swojego psa. Teraz zresztą coraz częściej sa takie domki:) :) Jeśli znajdzie się osoba która pokocha Funie przed operacją, to już będzie pewne, że do śmierci jej nie opuści. Jestem dobrej myśli! Funia jest śliczna, silna! Potrzebuje tylko domku bez innych psów (tak jak i moja Jadwinia zazdrośnica) :)
    1 point
  24. Ogonki dostały pieniążki od cioci helli - 150zł, bardzo dziękujemy :). Pojutrze wizyta u pana doktora.
    1 point
  25. Małgosia ma urwanie głowy w pracy i w domu, a w dodatku laptopik zostawiła w pracy. Upoważniła mnie, żebym doniosła, że z Majką wszystko OK - nawet koopa była. Dzisiaj dr. Paweł, usunie jej wenflon. A ja byłam u dr Magdy (która operowała Majkę) po fakturę dla Akcji Sterylizacja. Wypełnię papiery i w środę wyślę,bo we wtorek jadę do Stolicy. Pani Doktór, pokazała mi w telefonie usuniętą macicę Majeczki - powiększoną, spuchniętą, wypełnioną ropą. To był ostatni moment na ratunek dla suni (że o babeszjozie nie wspomnę).
    1 point
  26. Dziewczyny, z fb, jak z nożem : można zabić, można chleb ukroić :). Bardzo wiele psów, znalazło pomoc i dom, dzięki fb. Jestem na fb, pomagam tym, których znam i którym ufam np Dt dla szczeniąt Judyta, SMON, Przystanek na Cztery Łapy.
    1 point
  27. Kochana, co z Almą? Dziewczyny z forum owczarek też pytają, bo suni jak pamiętasz, założyłam tam wątek.
    1 point
  28. Przelałam dzisiaj pieniądze za hotel 300,00 zł i wpłynęła deklaracja od cioci Milagros, za co pięknie dziękujemy. Kilka nowych fotek Kapselka z hotelu:
    1 point
  29. A ja wklejam jeszcze jedno zdjęcie od Państwa :) Jak dla mnie, kot czuje się rewelacyjnie, jest w pełni wyluzowany, szczęśliwy i nic więcej do szczęścia mu nie trzeba :)
    1 point
  30. DS Koli zwrócił za jej sterylkę , więc pieniądze z bazarków mogę przeznaczyć na pomoc innym potrzebującym.Chętnie wpłacę 100 zł na Majeczkę.
    1 point
  31. I jeszcze jedno zdjęcie z wyjazdu Gajulca. Jakby ktoś miał wątpliwości, czy Gajce wyjazd się podobał, wystarczy spojrzeć na fotkę:)
    1 point
  32. Topi a co cię ten wątek tak uwiera? Przecież, o czym sama przecież piszesz, z tą sprawą nie masz nic wspólnego i nic o Buni nie wiesz. Za to najgłośniej się udzielasz. Po co? Skoro ciebie to nie dotyczy przecież. Mnie akurat dotyczy i nie rozumiem, gdzie w tym temacie Usiata lub TaTina mogą mnie wprowadzać w błąd? Nie widziałam ich na sali rozpraw, nie były świadkami, więc o czym ty znowu piszesz? Ten kontakt z rzeczywistością.... Może chociaż jakimś rozwiązaniem by był kontakt elektryczny i drobny wstrząs?
    1 point
  33. Pewnie...wszystko to wina Usiatej :D :D skąd ja znam tę retorykę? :D 07 lutego 2015 to mnie poniosło i zachowywałam się w internecie jakbym rozum postradała, wklejając fotki z kuntroli gdzie popadło. Pamięć zawodzi? Nie odpowiadam za bzdurne rojenia pań i nie zamierzam ponosić za to odpowiedzialności. Przykładowy efekt takich wydumanych bzdur zamieszczam poniżej - panie doniosły na mnie do Prokuratury bo im się coś wydawało, jak zwykle zresztą. Ale, jak widać, nie wszyscy dają się nabrać na wytwory wyobraźni pań. I jeszcze jedno Topi - nie myl zapowiedzi ze straszeniem. I nie udawaj żeś taka strachliwa bo jakoś pisania donosów wszędzie gdzie popadnie i robienia ludziom kłopotów to się nie boisz, co? O ile pamiętam, jakoś dwa lata temu też twierdziłaś, że ciebie straszę; i co? zadbaj o te emocje bo będą ci potrzebne...
    1 point
  34. Topi, co ty wiesz o pomaganiu zwierzętom na większą skalę? Nie masz pojęcia, ile to wymaga pracy i zaangażowania. Zbieranie kasy? Każdy to tutaj robi. Pańcia której asystujesz również to robi, pośrednio i cudzymi rękami. Takim osobom jak ludwa i inne na które plujecie, które próbowałyście zniszczyć, ty i twoje koleżanki zwyczajnie nie dorastacie do kostek, nie osiągnęłyście nawet małej cząstki tego co one. Twoje prostackie zagrywki świadczą wyłącznie o waszych pobudkach. Wasza filozofia - mój pieseczek cacy, pomocy, psy innych użytkowników czy organizacji są be, a ludzie nimi się opiekujący jeszcze bardziej be. Popatrz teraz, co robi dla zwierzaków choćby ludwa. Ty śmiesz się porównywać z takimi jak ona? Jesteś ŻAŁOSNA. Zastanawiam się tylko, jak możesz jeszcze znosić swoje odbicie w lustrze? Dodatkowo, rozejrzyj się tutaj. Co ty robisz tutaj? Jak śmiesz oceniać kogokolwiek, kimże ty jesteś by komukolwiek mówić co i jak ma robić dla zwierzaków? Jesteś, o taka MALUTKA. Zajmij się lepiej zaklejaniem następnych kopert, pisz na prawo i lewo, i wysyłaj, skoro zrobiłaś z tego sens życia. To twoja domena. I niszczenie wątków bezdomniaków oraz pomocowych w imię czego? No? Już niedługo będziemy mieli okazję przekonać się, jak wygląda twoja "odwaga" i czy posiadasz jeszcze choć odrobinę godności. Tak, tak. PS. Screniki mam, komplet, jak ładnie poprosisz to może ci podeślę :)
    1 point
  35. Trzyma się dziadek:) Zrobił mu się kolejny mały guzek na tylnej łapie, ale już go chyba nie będziemy ruszać... bo to kolejna narkoza itd. Boję się trochę:( Zastanawiamy się nad biopsją póki co. Nadal jest aktywny i nie przepuści żadnej rzuconej zabawce:) Parę miesięcy temu jak skoczył na furtkę (za panem, który od nas wyszedł) to wyrwał ją z zawiasów:) Ale co się dziwić, niedawno ważyliśmy go u weta (kulał i dostał leki przeciwzapalne), to ważył 55 kg. Teraz jest już trochę spokojniejszy. Mamy nowego członka stada (na stałe) i powoli zapoznajemy małą z resztą stada. Czarkowi sie baaardzo podoba to małe coś:)
    1 point
  36. Masz raję Ta Tino-nie czas i miejsce. Dziękuję za nowy wątek, już tam idę. I zapraszam ze mną te osoby, które mają ochotę :)
    1 point
×
×
  • Create New...