Charly Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 no wlasnie, "przynajmniej..o nich wiemy". Przydałoby się porozmawiać z sąsiadami. Zapytać jak często tam są psy. Psa można miec z ogloszenia, z ulicy bezdomnego. Wtedy ani weterynarz go nie uwidzi...nikt się nie upomni, ziemia każdego przytuli. Quote
mala_czarna Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Charly napisał(a):no wlasnie, "przynajmniej..o nich wiemy". Przydałoby się porozmawiać z sąsiadami. Zapytać jak często tam są psy. Psa można miec z ogloszenia, z ulicy bezdomnego. Wtedy ani go wet nie uwidzi...nikt się nie upomni, ziemia każdego przytuli. Na miejscu osoby, która zdecydowała się powierzyć jej psa, stanowczo domagałabym się sekcji zwłok!! I żeby jasno i wyraźnie, na piśmie, wet określił przyczynę zgonu. Quote
Ania102 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 [quote name=' mała_czarna'] To jest po prostu chore. Nie wiem co napisać Nie rozumiem dlaczego ludzie, którzy wiedzieli o tym co się dzieje u wet siostry podjęli decyzję oddania jej psa na tymczas?? Nie ludzie...przepraszam ale nie używajcie liczby mnogiej, bo decyzję podjęła jedna osoba! Quote
Hotel KADIF Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 [quote name='Ania102'] Nie ludzie...przepraszam ale nie używajcie liczby mnogiej, bo decyzję podjęła jedna osoba! Aniu! Uważam, że istnieje między Tobą a mrs.ka jakaś niechęć i antagonizm.... Z mrs.ka rozmawiałam telefonicznie a z Tobą na pw, pamiętasz? Wam obu zależało/zależy na dobrostanie psa powierzanego pod opiekę wet!!!! Teraz MOIM celem jest dalsza ochrona psów z dogo, przed osobą, którą sama na dogo sprowadziłam a Waszym celem powinna być ochrona psów, które powierzone zostały opiece wet-siostrze pomimo moich/naszych ostrzeżeń!!! I na tym się skupmy, ok? Quote
Ania102 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 DIF masz rację, ale poza dogo są prywatne rozmowy i na szczęście dla mnie ja się temu pomysłowi sprzeciwiałam. Ja ryzyka nie lubie. Ale prawda jest taka, że jak widziałam zdjęcia wklejane przez Wet to zaczełam się przekonywać, że może być ok. Quote
mysza 1 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Wet-siostra napisał(a):Nie będę się zniżała do Waszego poziomu,nie sprowokujecie mnie. Posty zaraportowałam. Raportuj do bólu, powinnaś się leczyć i mieć dożywotni zakaz trzymania jakichkolwiek stworzeń. Jesteś chora i tyle. Quote
anula1959 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Straszne , zapisuję........................ Quote
_Goldenek2 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 .............................................................. Quote
malagos Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 mala_czarna napisał(a):Na miejscu osoby, która zdecydowała się powierzyć jej psa, stanowczo domagałabym się sekcji zwłok!! I żeby jasno i wyraźnie, na piśmie, wet określił przyczynę zgonu. Co z tego, ze żądamy, w 2008 tez żądałysmy (ja, w kazdym razie ) i nici z tego.......... Quote
Ewa Marta Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Poraziło mnie to, co przeczytałam:-( Mam nadzieję, że już żaden pies nie będzie narażony w tym miejscu na śmierć i cierpienia. A wet-siostra przeraża tupetem i bezdusznością..... Koszmar jakiś:-( Quote
Wet-siostra Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Bona właśnie pojechała z Artkiem. Byłam też na policji. Reszty komentować nie zamierzam. Quote
weronika1 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 DIF napisał(a):Aniu! Uważam, że istnieje między Tobą a mrs.ka jakaś niechęć i antagonizm.... Z mrs.ka rozmawiałam telefonicznie a z Tobą na pw, pamiętasz? Wam obu zależało/zależy na dobrostanie psa powierzanego pod opiekę wet!!!! Teraz MOIM celem jest dalsza ochrona psów z dogo, przed osobą, którą sama na dogo sprowadziłam a Waszym celem powinna być ochrona psów, które powierzone zostały opiece wet-siostrze pomimo moich/naszych ostrzeżeń!!! I na tym się skupmy, ok? Zadanie wykonane , psy zabezpieczone, idę jeść sniadanie Quote
basia0607 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Co z innymi psami ? Pamietam rok temu lub 2 sprawę nieumyslnego zatrucia męża wet-siostry jakimis chemikaliami, chyba domestosem. Facet ponoć był w b. złym stanie. Zrobił to po pijaku, napił się tego swiństwa. Radziłam jej aby go zostawiła , nie odwiedzałą w szpitalu , obiecała, że tak zrobi ale nie wytrzymała, poszła. Jak widać, milość jest ślepa. Quote
Charly Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 [quote name='DIF']U wet-siostry straciło przynajmniej życie 5 psów!!! O nich wiemy: Koli Lusia patrz: http://www.dogomania.pl/threads/77803-Trzy%C5%82apek-Koli-by%C5%82-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-lecz-kto%C5%9B-przerwa%C5%82-Jego-%C5%BCycie-za-TM/page22 Liko Bajka patrz: wypowiedź z wątku: http://www.dogomania.pl/threads/197355-Suczka-z-Orzechowc%C3%B3w-zagrozona-%C5%9Bmierci%C4%85-ju%C5%BC-odebrana-i-bezpieczna/page3 Tyrsa Bardzo Was wszystkich proszę!!!! Niech każda osoba, która dokonała jakiegokolwiek wpisu na tym wątku nie zapomni nicku WET-SIOSTRA! Niech NIKT nie zapomni....!! Pamiętajcie!!! Ostrzegajcie każdego, zróbcie podpis, banerek, roześlijcie pw!!! mrs.ka wstaw to proszę w pierwszy post- dużymi tlustymi czerwonymi literami Quote
Charly Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 nie tylko on się napił. napiły "się" tez psy, które nie przeżyły tego. DIF wyliczyła ile w sumie zmarło. posty skaczą Quote
Zofia.Sasza Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 weronika1 napisał(a):Zadanie wykonane , psy zabezpieczone, idę jeść sniadanie To można już normalnie pisać, czy dalej kropkami? ;) Quote
malagos Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 A ja tak coś czułam ....... Na "Domy tymczasowe i hoteliki, które trzeba omijac" wpisałam: 4.01.2011 Przypominam wątek........ A wet-siostra, trafiła dawno na Czarne Kwiatki, teraz znów oferuje dt dla psa?.... Przeczucie?........ http://www.dogomania.pl/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-które-trzeba-omijać?p=16094009#post16094009 Quote
elmira Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):To można już normalnie pisać, czy dalej kropkami? ;) Myślę, że spokojnie można pisać. Mnie zastanawia, w jakich okolicznościach umarły dwa psiaki, czyli Bajka i Liko. Sprawa śmierci Tyrsy, to tez jakiś hardcore: Wet-siostra napisał(a):Nie chcę edytować postów bo uwielbia się mnie posądzać o ich zmiany. Sprostuję jeszcze jedno: Tyrsa odeszła nie z powodu otrucia.Jej stan był w miarę dobry.Miała szansę przeżyć. Psy pogryzły się w boksie. To też jest bardzo dziwne,bo one w domu były wszystkie razem i nigdy się nie gryzły.Spały na jednym łóżku,potrafiły jeść z jednej miski(mimo,że każdy z nich miał swoją). I to tyle. Nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć z czegoś,czego nie zrobiłam. Quote
Diegula Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Wiem że po wyglądzie nie powinno się oceniać ludzi ale jak tylko zobaczyłam wet-siostrę na zdjęciu to pomyślałam że jest osobą niezrównoważoną psychicznie i od razu bałam się o psiaki mimo że wcześniej nie wiedziałam o innych psach. A potem jak się już wczytałam w wątek to dziwiłam się jak ona mogła zostawić te psy i sobie wyjechać . Czy wy znacie dobrze tego weta gdzie są leczone psy?? Bo raz jest pisane że wet-siostra ma zakaz odwiedzania Zefira i lekarz o tym wie a na drugi dzień wet-siostra pisze ze była u Zefira. Po za tym czemu ten wet wiedząc jaka jest sytuacja oddał Bonę?? Quote
dusje Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 [quote name='Charly']mrs.ka wstaw to proszę w pierwszy post- dużymi tlustymi czerwonymi literami I koniecznie dolacz to: http://www.youtube.com/watch?v=JYjsWTdECkU Robi wrazenie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.