aga38 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 zARAZ MNIE SZLAG TRAFI !!!!!!!!!!! i ona mnie pouczała jak zajmować się psem po sterylce!!! Kobieto TY SIE LECZ!!!!!!!!!! WET-SIOSTRA A JA MYŚLAŁAM ŻE POWAŻNA Z CIEBIE OSOBA!!!:( Quote
malagos Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Ludzie, toz to powtórka z tego, co było w 2008 roku! O tym pisze Margo50! Kto dał tej pani Nadziei psy pod opiekę?? Nie wierzę, no, nie wierzę! Quote
malagos Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 aga38 napisał(a):zARAZ MNIE SZLAG TRAFI !!!!!!!!!!! i ona mnie pouczała jak zajmować się psem po sterylce!!! Kobieto TY SIE LECZ!!!!!!!!!! WET-SIOSTRA A JA MYŚLAŁAM ŻE POWAŻNA Z CIEBIE OSOBA!!!:( Aga, jestem dość długo na dogo, wierz mi, ze taka osoba jak wet-siostra powinna być na czk na 1 i 2 stronie i to tłustym drukiem! Dałyście sie nabrać, a ja nie mogę uwierzyć, że ona tak nabrała Was, kosztem znów życia psów.............. Quote
Tymonka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 A ja napiszę tylko , że jak przejmowałam Czk to wet-siostra pisała do mnie prośbę o usunięcie jej z Czk , teraz bardzo się cieszę , że tego nie zrobiłam . Quote
dusje Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 [quote name='malagos']Aga, jestem dość długo na dogo, wierz mi, ze taka osoba jak wet-siostra powinna być na czk na 1 i 2 stronie i to tłustym drukiem! Dałyście sie nabrać, a ja nie mogę uwierzyć, że ona tak nabrała Was, kosztem znów życia psów.............. Na KAZDEJ stronie - jak reklama husse :diabloti: Quote
gameta Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Anja2201 napisał(a):A ja napiszę tylko , że jak przejmowałam Czk to wet-siostra pisała do mnie prośbę o usunięcie jej z Czk , teraz bardzo się cieszę , że tego nie zrobiłam . Anju, a może da się listę czaenych dogomaniaków dać na pierwszą stronę? Quote
Becia66 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 [FONT=Arial Black]BAMBOO[/FONT] mrs.ka napisała : [FONT=Arial Black][SIZE=2]wiek: ok. 10 lat To najstarszy pies tutaj i niewyobrażalne jest,że 10 lat spędził przywiązany do budy:-( Pies jest bardzo łagodny, ufny i szkoda by było ,żeby ostatnie lata życia spędził w tej niewoli.Tym bardziej,że każda zima dla niego jest coraz trudniejsza do przetrwania. Szukamy mu spokojnego domu na tą jego psią starość. [quote name='Wet-siostra']No,SPOKOJNEGO to nie znalazł...U mnie zawsze coś się dzieje... a dzieje się dzieje, psie trupy sieją sie pokotem.... Quote
marta23t Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 to się chyba nie dzieje naprawdę? znów powtórka? nie wierzę.... Wet siostra po co zabrałaś tego psa z kliniki- żeby nastąpiła powtórka- żeby ktoś zakończył swoje dzieło? ten pies u Ciebie nie jest bezpieczny...nie wiadomo kto truje, nawet nie wiesz czy nie Tz..zmiłuj się nad tym psim życiem proszę... Quote
rita60 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Masakra:shake:nawet szkoda komentować,biedne psiaki:-( Quote
Tymonka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 gameta napisał(a):Anju, a może da się listę czaenych dogomaniaków dać na pierwszą stronę? narazie dałam na pierwszej ostrzeżenie o wet-sistrze , ale pomyślę jak to pozmieniać. Quote
Wet-siostra Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 marta23t napisał(a):to się chyba nie dzieje naprawdę? znów powtórka? nie wierzę.... Wet siostra po co zabrałaś tego psa z kliniki- żeby nastąpiła powtórka- żeby ktoś zakończył swoje dzieło? ten pies u Ciebie nie jest bezpieczny...nie wiadomo kto truje, nawet nie wiesz czy nie Tz..zmiłuj się nad tym psim życiem proszę... Nie wiem,kto,to prawda.Ale co miałam innego zrobić??? Może wypuścić na ulicę i niech sobie radzi??? W tej chwili jestem na etapie rozmawiania z jedną babką na temat adopcji Bony.Być może ją weźmie. Byłam w lecznicy,wyprowadziłam psa,doktor pytał się co dalej...Jak się to ma do tego,co pisze mrs.ka? Quote
mrs.ka Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 ma się tak ,że masz się nie zbliżać do ZEFIRKA , nie zdążyłam powstrzymać zabrania BONY przez Ciebie bo za późno zadzwoniłam do Kliniki. Jeśli chcesz ,żeby Bona była bezpieczna oddaj ją dobrowolnie jutro Weronice1. I tyle , nic więcej nie musisz wiedzieć i nie musisz nic pisać-zresztą pisać to możesz sobie co tam chcesz . Ja tylko mówię co masz zrobić ,żeby jeszcze bardziej nie zaszkodzić psom. Masz mój nr tel. bo przecież rozmawiałyśmy kiedy to się stało ,mój nr ma dr. Fedaczyński bo do mnie dzwoni, masz do mnie kontakt na PW i nk , po co robisz tutaj zamieszanie? Quote
Gisic87 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Czytam i oczom nie wierzę!!! Wet-siostra vel Nadzija jakiś czas temu sprawiła sobie papużkę chorą no ale nieważne trzeba było powiększyć ekipę pokazać jaka to ja dobra i kochana...bo pary mają być i tak na tyle co wiem ma 5 falek w klatce... która nie jest odpowiednia nawet na jedną!!!! fakt wypuszcza je...razem z gołębiami!!! Na forum papug założyła temat chciała adoptować odemnie falkę z tego co czytałam i widziałam, po prostu niedobrze mi się robi...Żal psów, papug, gołębi, wszystkich zwierząt które w swym nieszczęściu musiały napotkać jeszcze tą osobę... Quote
Charly Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 poszalały. Psa oddać tej kobiecie. Ale to pewnie dlatego, bo wtedy wet siostra- miała obrońców- niech się teraz wypowiedzą, napisza z "osobistego doświadczenia, co wszystko może się psu na podwórku wydarzyć". Rzygać się chce!!!!!!!!! tragedia, masakra, porażka dogomanii. Kolejna. Kto zrobi banerek. Taki ostrzegający. Będę go w podpisie nosić na zawsze. Zresztą wtedy też miałam- nie podobało się- po co jątrzyć. Ma być harmonijnie!!! Co tam psy!!!!Tyle ostrzegania, tyle proszenia- ale po co? Zawsze są te mądre, wyrozmiałe osoby, które nei posądzają nikogo "pochopnie". Za to własnie płacą psy. TO JEST CHORE!!!!!!!! Quote
Gisic87 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Ja wet siostry nie znałam, tylko po pierwszym nagłośnieniu że psy otrute słyszałam i wtedy zrobiła się awantura... Pytanie kto teraz ZNÓW pozwolił na oddanie psów pod jej opieke? Nie znałam jej osobiście ale wystarczająco poczytałam i nigdy...przenigdy w życiu bym nie oddała psa temu czemuś (osobą tego nazwać nie można). Taka afera była na dogo jak poprzednim razem no ale jak widać nic to niedało. Psy otrute wielka awantura i co dalej??...zapomnienie i dawanie temu komuś psów na DT Osoba taka jak NADZIEJA vel WET-SIOSTRA NIGDY NIE POWINNA MIEĆ ŻADNEGO ZWIERZĘCIA!!! Quote
weronika1 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 [quote name='Becia66'][FONT=Arial Black]BAMBOO[/FONT] mrs.ka napisała : [FONT=Arial Black][SIZE=2]wiek: ok. 10 lat To najstarszy pies tutaj i niewyobrażalne jest,że 10 lat spędził przywiązany do budy:-( Pies jest bardzo łagodny, ufny i szkoda by było ,żeby ostatnie lata życia spędził w tej niewoli.Tym bardziej,że każda zima dla niego jest coraz trudniejsza do przetrwania. Szukamy mu spokojnego domu na tą jego psią starość. a dzieje się dzieje, psie trupy sieją sie pokotem.... Beciu i to jest konkret. Szukamy spokojnego domu na ta jego psią starość. W innych sparwach pociag pojechał, trzeba było iść na stację w czas.dawalismy wszystkim rozkład jazdy a nie wszyscy sie z nim zapoznali. Quote
Charly Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 [quote name='Wet-siostra']Eh,Dusje,Dusje,nie będę się zniżała do Twojego poziomu...Nie chce mi się. Jak biednym człowiekiem trzeba być,by w ten sposób wylewać swoje frustracje...Zgorzknienie..Nie wiem,co jeszcze... Jedno Ci tylko powiem: przekleństwo czasem może wrócić do tego,kto je wypowiada... Nie życz drugiemu,co Tobie niemiłe. Będę się o Ciebie modliła.A Twoje przekleństwo łamię w Imieniu Jezusa. Wiesz co to schizofrenia wet siostra??? Od tego są kliniki i leki- nie psy!!! Quote
dusje Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Charly napisał(a):Wiesz co to schizofrenia wet siostra??? Od tego są kliniki i leki- nie psy!!! O rany! przegapilam post wet. Siostro - No to Alleluja! Moze cos do mnie trafi z Twojego przeslania... [video=youtube;JYjsWTdECkU]http://www.youtube.com/watch?v=JYjsWTdECkU[/video] Quote
Zuzka2 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Forum to jednak ułuda.Można się wykreować na kogoś kim się nigdy nie było i nigdy nie będzie...Dlatego rozumiem już tę ideologię wizyt przedadopcyjnych.W sumie każdy może się tu zalogować i nazywać dogomaniakiem,a z miłością do zwierząt nie mieć nic wspólnego-taka zabawa w wolnym czasie.Sęk w tym,żeby takiego człowieka w porę zdemaskować,a to się czasem nie udaje.Przykre. Współczuję każdemu kto decyduje komu wydać a komu nie wydać zwierzaka.Bardzo niewdzięczna robota. Quote
brazowa1 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 marta23t napisał(a):to się chyba nie dzieje naprawdę? znów powtórka? nie wierzę.... Wet siostra po co zabrałaś tego psa z kliniki- żeby nastąpiła powtórka- żeby ktoś zakończył swoje dzieło? ten pies u Ciebie nie jest bezpieczny...nie wiadomo kto truje, nawet nie wiesz czy nie Tz..zmiłuj się nad tym psim życiem proszę... ja tez nie wierzę. Znowu ktos dał psa trucicielce (wiesz,ja zaczynam wet-siostro wierzyć,ze to Ty,jest taki syndrom matki-trucicielki,poczytaj o tym)... Quote
Iness Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Jak bym cie załapała w swoje ręce to nie ręczę za siebie Ty psychopatko Quote
Charly Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 [quote name='Zuzka2']Forum to jednak ułuda.Można się wykreować na kogoś kim się nigdy nie było i nigdy nie będzie...Dlatego rozumiem już tę ideologię wizyt przedadopcyjnych.W sumie każdy może się tu zalogować i nazywać dogomaniakiem,a z miłością do zwierząt nie mieć nic wspólnego-taka zabawa w wolnym czasie.Sęk w tym,żeby takiego człowieka w porę zdemaskować,a to się czasem nie udaje.Przykre. Współczuję każdemu kto decyduje komu wydać a komu nie wydać zwierzaka.Bardzo niewdzięczna robota. P.S.No cóż-wg psychiatrów religia jest główną przyczyną chorób psychicznych. sluchajcie nie popadajmy w paranoje i nie obrażajmy od razu uczuć wszystkich religijnych ludzi. Nie mam tez zamiaru prowokowac nagonki na wet siostre. NIe będę więcej komentowac jej wypowiedzi (dla mnie są jednoznaczne, te aktualne i te z zeszłego roku) Zrobimy banerek i tyle można zrobić. Kto będzie chciał dac jej kolejną szansę- ten i tak zrobi. Na pw w tajemnicy przed innymi- nie pierwszy raz. Zresztą psy można "dostać" wszędzie. Taki ich los. Quote
Hotel KADIF Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 dusje napisał(a):O rany! przegapilam post wet. Siostro - No to Alleluja! Moze cos do mnie trafi z Twojego przeslania... Aż nie wiem co powiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Zatkało mnie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.