Jump to content
Dogomania

dusje

Members
  • Content Count

    6,534
  • Joined

  • Last visited

About dusje

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

1,381 profile views
  1. No tu jest odpowiedz na pytanie o koszt pobytu Kseni na "odlotowym" 3 biegunie............ a tak dokladniej rzecz biorac, to cala historia z wiosna w tle zaczyna sie od postu 3944 str 198. Poczytajcie .     Ladymonia0610 Ladymonia0610 Advanced Member Members 5435 postów Napisany 16 lipiec 2014 - 13:33 Rozmawiałam z Wiosną przez telefon . Zdecydowałam ,że lepiej będzie jak Ksenia pojedzie do nich na hotel . 10zł /doba wyżywienie hotelowanie +wybieg 12zł /doba wyżywienie hotelowanie wybieg +szkolenie 360zł miesięcznie Będziemy mieli zdjęcia i opisy -wiemy co się dzieje z psem. (pełna dokumentacja)
  2. Przede wszystkim trzeba koniecznie uczulic innych chetnych na ewentualne "promocyjne" oferty Wiosny oraz  przestrzec przed tzw.dozywociem psa u tej pani za sfinansowanie kojca !!!   Ona jest za biedna zeby moc utrzymac psa za 12 zl dziennie a co dopiero mowic o pozostawieniu pod jej opieka tegoz psa za darmo/czytaj: za kojec/ !   FB to potega,nieprawda?
  3.   Dziekuje Marinko.Dlugo czekalam na taki post od kogokolwiek szanujacego wlasne ciezko zarobione pieniadze a w zamian nie otrzymujacego zadnych wiadomosci na temat hotelowanego psa...upsss przepraszam - klienta.   Nie zaluje,ze Ksenia nie zostala KLIENTKA bezplatnego kojca u Wiosny. Ano dzieki temu zaoszczedzilismy sporo kasy na wycieczki do Wiosennego hotelu po swieze informacje nt Kseni.Byc moze trzeba by bylo placic za wstep,jako ze Wiosna z gory zaznaczyla,iz wiesci nie bedzie. Szczesliwie sunia jest oplacana wiec i hotelik MUSI tolerowac ewentualne wizyty tzw.samozwanczego rzecznika suni,ale powinien zaplacic za te wycieczki z wlasnej kieszeni. Dlaczego? Ano w zwiazku z brakiem przekazu na temat psa!   W cywilizowanym panstwie EU ten hotelik nie mialby racji bytu chociazby za nieudzielanie informacji na temat psa oddanego pod jego opieke,ale jestesmy w Polsce a tu wszystko mozna,nieprawda? Prawo buszu! co nie oznacza, ze Wiosenna dzialalnosc jemu podlega......bo prawo buszu jest dla wybrancow tak jakby......... ewentualnie..........kuku moze byc bardzo bolesne   Juz od dawna robi mi sie niedobrze z powodu oddania Kseni w to miejsce. Monika powinna wyciagnac wnioski na przyszlosc,zwlaszcza gdy w gre wchodza sponsorzy.Czy tak sie stanie? Przyszlosc pokaze a poki co, szukajmy miejsca dla Kseni w ktorym dozyje swoich lat.Radosna i bezpieczna,kochana nie za pieniadze ale za to jaka jest.
  4. Przeciez wiosna hotelikuje zwierzeta od lat! wiec skad te 2 lata no i jak sie ma do tego wczesniejsza oferta bezplatnego i dozywotniego pobytu Kseni za sfinansowanie kojca?!!!!!Na marginesie: czy w minionych latach wiosna dzialala na czarno? Ta podwyzka nie trzyma sie kupy, pani wiosno.   Kiedy wczesniej proponowalam hotelik u Murki nie "zatrudniajacy" rzecznika do wypowiedzi na dogo/Mari nie bierz do siebie, w sumie dzieki Tobie wiadomo cos o Kseni/, a sama Murka/na moja prosbe/ zajrzala tutaj z propozycja - to co sie dzialo? Ktos moze przypomniec? Ja pamietam .... Proponuje powrocic do tematu , ale czy dla Murki bedzie nadal aktualny??????
  5. rozi, ja Cie bardzo prosze.Ostatnio masz kiepskie dni - drazni Cie pomoc dla bialogonkow i tu szukasz ukojenia? Daj spokoj. Tam dzieje sie dobrze,psy nie narzekaja,zgodzisz sie ze mna? Daja sobie rade bez Ciebie. Kiedys podjelas kiepska decyzje za kilka tysiecy zlotych od sponsorow.To Ty decydowalas majac w d.... opinie sponsorow i to Ty zezloscilas sie widzac realizacje projektu za czyjes tam zlotowki.... Dasz rade odpuscic temat Kseni? A jesli nie- dolozysz sie ewentualnie? Dziekuej za pomoc.
  6. Nie oczekiwalam innej riposty.Jak juz wczesniej wspomnialam: uodpornilam sie na kazdy temat. Tu nie idzie o wymiane niegrzecznosci,zlosliwosci itd.,choc przyznaje,ze potrafie odpowiedziec w tym samym zaczepnym tonie na zaczepny tekst. Idzie o psa bez formalnego opiekuna a wlasciwie odzegnujacych sie od niego ex opiekunow.Jesli wiec nie podejmiemy decyzji, to pozostaniemy na tym watku w tym samym punkcie,pies na tym nic nie zyska a my za chwile bedziemy walic glowa w mur,bo skad wziac pieniadze.Przeciez wiadomo,ze pseudoopiekunki nie wezma sobie na glowe odpowiedzialnosci za Ksenie.Powod:nie maja na to pieniedzy.Jednaj juz zupelnie zapomniala o Kseni a druga przypomina sobie o niej w porywach.Zmyslam? Przepraszam Cie, ale pomalutku trace sily do przekonywania Ciebie,innych o tym,ze zmiana hoteliku jest konieczna. Chce pomagac Kseni,chocby mialaby to byc dozywotnia pomoc finansowa, ale na pewno nie na warunkach wiosny.Po prostu szanuje swoje ciezko zarabiane pieniadze i chce wydawac je rozsadnie.Nie jestem szalencem obstawiajacym ruletke w kasynie.Na to mnie nie stac.   P.S. Od prawie 2 tygodni pomieszkuje u mnie ok.10-miesieczny przeuroczy szczenior,prawdopodobnie wyrzucony.         Zgarnelam go z ulicy. Proludzki,propsiowy,niewielki,tak do kolanka grzbiecikiem,morduske ma liskowo-owczarkowa, czarne urocze pyszczysko,krotka i puszysta mieciutka siersc,cudowny i imponujacy ogon a oczy takie,ze nie da sie w nich nie zakochac.Bystry,szybko uczy sie komend,karny i utrzymujacy czystosc.Juz go zaszczepilam i zapodalam pierwsza dawke leku na odrobaczenie, a wkrotce pozbawie go tego i owego. Szukam dla niego odpowiedzialnego domku, bo to kochane psisko przylepa.Niebawem zaloze mu watek i wrzuce foty.
  7. Szarotko, odpowiadam na Twoj post j.w. Tak, to prawda: wiosna proponowala bezplatne dozywocie za kojec.Tyle tylko,ze zaznaczyla,ze wowczas my- sponsorzy kojca tracimy prawa do Kseni a wiec tym samym nie bedziemy otrzymywac zadnych informacji na jej temat. Zaprotestowalam,bo wg mnie to bardzo nieuczciwe warunki,ale nawet  placac za wiosenny hotelik - rowniez nie mamy info na temat psa. Gwoli wyjasnienia- to nie moj problem w zapewnieniu Kseni przyszlosci, bo nie ja decydowalam o jej losie,gdy byla jeszcze szczeniakiem a pozniej doroslym psem, ale mimo to martwie sie o jej los. Jestem li tylko SPONSOREM i nadal uwazam,ze poprzez nieodpowiedzialne decyzje osob odpowiedzialnych za Ksenie, sunia jest przedmiotem spychologii na zasadzie byleby gdzies ja upchac,byleby ktos dawal kase. Mam inne zdanie na temat odpowiedzialnosci za psa.Wole zaufany hotelik i chocby jej dozywocie w nim, ale regularne informacje i solidnosc wlasciciela hotelu wb psa i sponsorow zamiast obrazalskiej postawy wiosny,ktorej i tak trzeba placic i tylko pytanie,jak dlugo jeszcze uda sie zatrzymac dotychczasowych nielicznych sponsorow wobec braku info na temat suni. Co potem?Bazarki?Juz dzisiaj nie sa w stanie pokryc debetu. Nie damy rady.Eutanazja bo brak kasy?   A przy okazji:Tianku - daruj sobie tego rodzaju odzywki.Przezylam ponad pol wieku i kultury i chamstwa tez, i doskonale uodpornilam sie na "pogode i niepogode", ale w tej sytuacji zwyczajnie nie przyjmuje do wiadomosci Twoich inteligentnych inaczej przemyslen.Dziekuje Ci za uwage.   Co do budy- faktycznie Ksenia pozera. Wiec chociaz nie jestem specem od psow - dalabym jej mnostwo slomy zamiast budy, pod warunkiem,ze w nocy i w czasie mrozow przebywa w ocieplanym pomieszczeniu, a z tego co wiem u Murki takie jest. Moze ma jakis lek? A Moze to po prostu domowa psina i pasuje jej stara kanapa? Od momentu oddania jej do hoteliku mieszkala tylko w budzie wiec tak naprawde nie wiemy jak ewentualnie z ta kanapa,podloga,betonem lub czymkolwiek  co nie jest buda.Sprawdzal ktos?Nie...
  8. A moze przestaniemy sie bawic w zgadywanki i wreszcie podejmiemy konkretna decyzje o umieszczeniu Kseni w hoteliku Murki? Podziwiam Wasza konsekwencje w pisaniu bezproduktywnych postow. Wybaczcie, ale naprawde trafia mnie szlag!   Gdyby autorkami byly osoby poczatkujace......ale trudno Was zaliczyc do tej kategorii.Macie za soba bagaz doswiadczen, pomoglyscie niejednemu psu w znalezieniu domu,wylozylyscie mnostwo wlasnych pieniedzy na ratowanie,utrzymanie w hotelikach itd.   Co sie z Wami dzieje? Wiosna oznajmila swojego czasu,ze nie bedzie pisac o Kseni gdy zafundujemy kojec jak rowniez wowczas, gdy bedziemy placic za pobyt Kseni w jej hoteliku!   Dociera do Was czy mam jeszcze raz napisac to samo?   Placimy bezczelnej babie,utrzymujacej sie z tej formy dzialalnosci,nie wiedzac co z psem,jako ze pani Wiosna ma nas w glebokim powazaniu!   Po raz kolejny powtorze, ze lady Monika nie dorosla do podejmowania decyzji w temacie bezpanskich psow, ale jednak zadecydowala jednoglosnie za nasze pieniadze i zwyczajnie dala sobie spokoj z Ksenia.   Ponownie przypominam, ze wczesniej chciala umiescic Ksenie  za darmo w rownie watpliwym hoteliku, nalezacym do ojca lub dziadka jej dziecka - hoteliku w ktorym psy wisza na lancuchach zawieszonych na drzewach w szczerym polu i nie tylko, a wszystko to prowadzone przez  kolejnego dorobkiewicza zarejestrowanego jako fundacja i swojego czasu reklamujacego sie na dogo!!!!! Szokujace zdjecia znajdziecie na dogomanii w tym watku!       Monia czasami rzuci  tutaj na dogo jakis ochlap w postaci bazarku i znika na X miesiecy.Moze kiedys byla zbuntowana nastolatka a obecnie stala sie dorosla juz uciekinierka od problemow? Nie piszcie mi tutaj,ze ma male dziecko,obowiazki itd..... wczesniej nie miala i tez zawalala!  Znacie Anie i Kropke z Olsztyna? Matka dzieciom,zona,Kobieta - aktywna wolontariuszka w schronisku.Konsekwentna w dzialaniu.  To tylko jeden przyklad z dogo, bo takich osob jest wiecej.   Nie gniewajcie sie za te ostra wypowiedz,ale ja nie mam zamiaru placic za milczenie wlascicielki tego dziwnego przybytku zwanego hotelem dla psow.   Ksenia nic nie zyskala w czasie pobytu u tej mlodej gniewnej.Jej nie zalezy na wyadoptowaniu Kseni, bo Ksenia jest dla niej live BANKOMATEM zasilanym przez nas bez prawa do uzyskania info..   Mowiac krotko, jak sie nabawie zniecierpliwienia..... a jestem juz bliska tego stanu!!! to zapragne blizej poznac pania Wiosne i tym samym polece jej dzialalnosc uwadze Urzedu Skarbowego,nie zapomne rowniez o  przeprowadzeniu kontroli weterynaryjnej przez niezalezna komisje weterynaryjna, a poniewaz nie mieszkam w PL na stale, to rowniez doloze staran w poszukiwaniu wszelkich mozliwych srodkow prawnych i ewentualnie medycznych,ktore skutecznie wplyna na przywrocenie mowy u pani wiosny oraz zdolnosc udzielania pisemnych informacji na temat hotelikowanych u niej psow. A wszystko to bez zapowiedzi,jeszcze nie dzisiaj,jeszcze nie jutro,nie za miesiac albo dwa. a moze jakos tak wczesniej a najwczesnie jakos tak pozniej?No jednym slowem, jak znajde czas a czasu mam bardzo duzo ale jednoczesnie jestem bardzo zajeta....... Do milego.
  9. To prawda,bou.Tesknimy,pamietamy ,wspominamy i cierpimy. Chce mocno wierzyc i wierze, ze gdy nadejdzie czas - nasze drogi zejda sie i ze znow bedziemy razem jak kiedys, ale juz w innym wymiarze. Niech tak sie stanie. Trzymaj sie mocno i w imie naszych psiakow za TM -ratujmy te,ktore bez naszej pomocy odejda anonimowo...przez nikogo niekochane,porzucane,pozbawione przez czlowieka godnosci..........Schroniskowe realia w schronach nastawionych na kase i defraudacje kosztem powierzonych im psow i w rownym stopniu indywidualne jednostki nazywajace siebie wlascicielem psa....jednostki,dla  ktorych powinno sie organizowac  gratisowe wycieczki na Marsa...........
  10. Moja sliczna Laluniu, Kolejna rocznica i znow lzy. Pamietamy i kochamy nasza sliczna i madra sznupenke.Pamietaja tez sasiedzi.Im tez brakuje zrownowazonej,dostojnej i lagodnej Neruni, Wierzymy,ze dogadalas sie z Tosienka i juz razem biegacie po niebianskiej laczce.Badzcie grzeczne,lalunie. Kochamy Was,dziewczynki.
  11. Handzia,ceny OK. W podpisach slownika Stanislawskiego PL ANG i odwrotnie jest pomylka.Pod PL ANG musi byc polsko angielski i adekwatnie - zmiana pod ang-pol.To moja wina.Przepraszam za pomylke i wielkie dzieki. To teraz czekamy na kupujacych,juhuuu.   Marinka, to my siedzimy w czarnej d z tymi deklaracjami.Jestem zdania,ze dopoki nie bedziemy na biezaco z wiadomosciami o Kseni, to mozemy zapomniec o pozyskaniu nowych sponsorow. Tianku, Murka nie wyprowadza psow poza hotelik.Na terenie hoteliku jest wybieg i wszystkie psiaki z niego korzystaja. Co do wyprowadzania Kseni u wiosny........kolejna zagadka.Nikt Ci tego nie powie,hotelik znajduje sie na totalnym odludziu i ciezko do niego dotrzec.
  12. Murko, dziekuje za odpowiedz. Ksenia pozera budy wiec mysle,ze zamiast budy musimy jej zakupic jakies krolewskie loze z nadzieja ze doceni nasz wysilek i uszanuje. Moze ona cierpi na lek separacyjny albo zjadajac bude zabija nude? No to moze podrzucimy jej troche misiow i innych takich.....   Mysle,ze musimy podjac decyzje a im szybciej to nastapi tym lepiej dla Kseni. Jesli Ksenia znajdzie sie u Murki to z najwieksza przyjemnoscia podwyzsze swoja deklaracje do 40 zl miesiecznie od momentu zadekowania jej w Murkowym hoteliku.   Dziewczyny,jakie jest Wasze zdanie? Piszcie otwarcie.   Marinka, na jaka kwote mamy stale deklaracje z wylaczeniem deklarujacych olewajacych? Podaj prosze cyferkami ale bez tabelek.Dzieki.
  13. Witaj Murko,   Z gory przepraszam za brak emotikonek ale po wprowadzeniu nowej wersji dogo moj komp nie pozwala na ich wstawienie,rowniez linkow itp. Korzystam z IE i wczesniej nie mialam takich problemow a teraz utrapienie.   Do rzeczy: Murko, juz od dluzszego czasu na dogo mamy watek Kseni - mix wilczka czeskiego czy jak to tam ta rasa sie nazywa. Obecnie Ksenia ma okolo 8 lat i niestety nadal bez domu.   Ksenia dostala latke psa agresywnego po tym, jak jako szczeniak zagryzla sunie pani majacej Ksenie na DT. Wlasciwie od tej pory powstal,narastal i narasta problem.   Z tego DT Ksenia zostala przeniesiona w inne miejsce a generalnie jest do dzisiaj przenoszona z miejsca na miejsce. Byla miedzy innymi w hoteliku funi - tam udowodnila,ze nawet budy smakuja psu. Od funi pojechala do jakiejs tam pani mieszkajacej w gorach,podobno specjalizujacej sie w tej rasie i niestety niewiele wiemy,jak spisywala sie Ksenia pod opieka tej pani,podobno nie sprawiala problemow. Pani nie dziala na dogo a wiec informacje byly skape i tylko wowczas,gdy ktos pofatygowal sie do jej hoteliku mozna bylo cyknac kilka fot i dowiedziec sie,ze ona nie ma problemu z Ksenia.Sunia musiala opuscic to miejsce ze wzgledu na wysoka oplate miesieczna i brak biezacych informacji uniemozliwiajacych aktywne szukanie domu. Trafila z deszczu pod rynne - obecnie przebywa w hoteliku wiosny k Kluczborka/u?,jest tam podobno szkolona, ale trudno nam cokolwiek wiecej napisac, poniewaz rowniez i z tego hoteliku nie otrzymujemy zadnych informacji.   Sponsorow coraz mniej, bo jak placic gdy nic nie wiadomo o losie suni. Zrozumiale.   Moje pytanie: czy bylabys sklonna przyjac Ksenie a jesli tak,czy bylabys zainteresowana postawieniem kojca dla Kseni z naszych pieniazkow, a po jej wyadoptowaniu -/bo wierze w to,ze wspolnymi silami uda sie nam znalezc dla Kseni dom/-  przeznaczeniu go dla innych psiakow w potrzebie? Na jakich warunkach z Twojej strony?   A moze lepszy bylby pobyt Kseni w pomieszczeniu zabudowanym i bez budy a np/ z wlasnym poslankiem? Jak ksztaltowalaby sie wowczas cena za hotelikowanie Kseniulki?   Bardzo prosze o odpowiedz na jej watku - znajdziesz go po moim nicku, a tytul brzmi: Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi. Jeszcze raz przepraszam za brak mozliwosci wklejenia aktywnego linku do watku suni.   Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie.
×