Tola Posted August 2, 2019 Author Posted August 2, 2019 20 godzin temu, bakusiowa napisał: Tola i dziewczyny z tego wątku. Została utworzona zbiórka aby wspomóc panią weterynarz z Izbicy. Bardzo proszę o wpłaty kto może oraz rozsyłanie i udostępnianie na fb gdzie się da aby jak najwięcej osób dowiedziało się o zbiórce. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=901511246871432&id=100010376946372 Rozesłałam do znajomych, udostepnić nie mogę, bo nie jestem na FB Zrobiłam OLX na Kraków Muffinkowi i Precelkowi, ale cały czas czekam na akceptację... Jakby ktoś mógł dorobić na Warszawę... Wyjeżdzam na cały dzień, więc chyba nie zdążę wstawić tutaj linków... Quote
Tola Posted August 3, 2019 Author Posted August 3, 2019 Pan Tomasz z Sosnowca nie może doczekać się na Napoleonkę;) Część zakupów już zrobiona;) 1 1 Quote
Tola Posted August 3, 2019 Author Posted August 3, 2019 A mały Karmelek już w pełni zadomowiony w DS w Krakowie:) 3 1 Quote
Tola Posted August 4, 2019 Author Posted August 4, 2019 Dzisiaj do swojego nowego domu w Krakowie pojechał malutki Omlecik, (właśnie dostałam info od Iwony, ze maluch przed chwilką został przekazany:). 2 Quote
Tola Posted August 4, 2019 Author Posted August 4, 2019 Dzisiaj tez do swojego nowego domu w Sosnowcu pojechała malutka Napoleonka:). Oba kociaki zabrały na pokład swojego auta malti i Iwona z Sosnowca - pięknie dziękuję 2 Quote
Jaaga Posted August 5, 2019 Posted August 5, 2019 Znalazłam na FB, nikt się nie zainteresował wpisem. Kotka wkrótce może mieć kolejne małe. Konieczna jest sterylizacja. Uwaga! KOTY. Zamość.Przy ul. Zacisze,przy garażach znalazłam pomieszkującą tam oswojoną kotkę z dwoma dzikimi kociętami.Jak się dowiedziałam są niby dokarmiane przez jeden z domów znajdujący się obok.Jednak ja je też dokarmiam od 3 dni, zwłaszcza pierwszego dnia były bardzo głodne. Poszukuję dla nich domu stałego lub tymczasowego. Nie pozwólmy by tak żyły! Przyjmę także karmę, gdyby ktoś zechciał mi pomóc. Tel. 503 325 129. Na zdj. Kotka i jedno z kociąt. Quote
Tyśka) Posted August 5, 2019 Posted August 5, 2019 Jaaga, być może to Rysia zaginiona w styczniu dzień po adopcji (właściciele nawet nei kwapili się jej szukać). Natalia, karmicielka ma do niej 70km, ale ma wziąć urlop i podjechać, i sprawdzić. Jeżeli tak, Natalia podejmie próbę łapania i wróci z kotką. 1 Quote
Tianku Posted August 5, 2019 Posted August 5, 2019 3 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Jaaga, być może to Rysia zaginiona w styczniu dzień po adopcji (właściciele nawet nei kwapili się jej szukać). Natalia, karmicielka ma do niej 70km, ale ma wziąć urlop i podjechać, i sprawdzić. Jeżeli tak, Natalia podejmie próbę łapania i wróci z kotką. Tez o niej pomyslalam oby to byla Rysia Quote
Tyśka) Posted August 5, 2019 Posted August 5, 2019 2 godziny temu, Tianku napisał: Tez o niej pomyslalam oby to byla Rysia Według Natalii to bardzo podobna koteczka, która pojawiła się zimą w miejscu obecnego bytowania. Wersja obecnej karmicielki zgadzałaby się z tym, co wiemy o Rysi... pozostaje mieć nadzieję, że to ona i Natalce da się złapać. Wtedy Rysia będzie bezpieczna, wysterylizowana i domna, bo Natalia chce ją zostawić na stałe. 1 Quote
Tola Posted August 5, 2019 Author Posted August 5, 2019 6 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Jaaga, być może to Rysia zaginiona w styczniu dzień po adopcji (właściciele nawet nei kwapili się jej szukać). Natalia, karmicielka ma do niej 70km, ale ma wziąć urlop i podjechać, i sprawdzić. Jeżeli tak, Natalia podejmie próbę łapania i wróci z kotką. 3 godziny temu, Tianku napisał: Tez o niej pomyslalam oby to byla Rysia 37 minut temu, Tyś(ka) napisał: Według Natalii to bardzo podobna koteczka, która pojawiła się zimą w miejscu obecnego bytowania. Wersja obecnej karmicielki zgadzałaby się z tym, co wiemy o Rysi... pozostaje mieć nadzieję, że to ona i Natalce da się złapać. Wtedy Rysia będzie bezpieczna, wysterylizowana i domna, bo Natalia chce ją zostawić na stałe. Myślę, że to Rysia... Jak tylko zobaczyłam dzisiaj to zdjęcie, od razu pomyślałam o Rysi ... Wtedy jak zaginęła bardzo to przeżyłam, straszny los ją spotkał, myślałam często o Rysi i o tym, jak cierpi... Można byłoby poprosić tą obecna karmicielkę, żeby gdzieś zamknęła kocią rodzinkę, możemy dostarczyć karmę. Tyśka, daj znać, kiedy ktoś przyjedzie po kocię... Quote
Tola Posted August 5, 2019 Author Posted August 5, 2019 Jutro prosimy o kciuki - o 16.00 Jo37 idzie na wizytę dla 2 kociaków:) No i jest szansa na dom dla naszego Edzia z kojca! 2 2 Quote
b-b Posted August 5, 2019 Posted August 5, 2019 1 godzinę temu, Tola napisał: Jutro prosimy o kciuki - o 16.00 Jo37 idzie na wizytę dla 2 kociaków:) No i jest szansa na dom dla naszego Edzia z kojca! Zaciskam kciuki za całą trójeczkę! 1 Quote
Jaaga Posted August 6, 2019 Posted August 6, 2019 13 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Według Natalii to bardzo podobna koteczka, która pojawiła się zimą w miejscu obecnego bytowania. Wersja obecnej karmicielki zgadzałaby się z tym, co wiemy o Rysi... pozostaje mieć nadzieję, że to ona i Natalce da się złapać. Wtedy Rysia będzie bezpieczna, wysterylizowana i domna, bo Natalia chce ją zostawić na stałe. A co z kociakami? Tez mogą jechać, jeśli ich mama jest ta zaginioną kotką? Kotka śliczna, ma nietypową główkę, jak żbik wygląda. Trzymam kciuki, żeby to była Rysia. 1 Quote
Tyśka) Posted August 6, 2019 Posted August 6, 2019 6 godzin temu, Jaaga napisał: A co z kociakami? Tez mogą jechać, jeśli ich mama jest ta zaginioną kotką? Kotka śliczna, ma nietypową główkę, jak żbik wygląda. Trzymam kciuki, żeby to była Rysia. Niestety nie, Natalia mieszka w przygranicznej wiosce, obecnie ma kilka własnych kotów i dokarmia kilkadziesiąt... nie da rady wziąć maluchów. Rysię obiecała zabezpieczyć (jeżeli to ona), bo poczuwa się do odpowiedzialności, że nie wyczuła rodziny adopcyjnej. Quote
Tianku Posted August 6, 2019 Posted August 6, 2019 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: Niestety nie, Natalia mieszka w przygranicznej wiosce, obecnie ma kilka własnych kotów i dokarmia kilkadziesiąt... nie da rady wziąć maluchów. Rysię obiecała zabezpieczyć (jeżeli to ona), bo poczuwa się do odpowiedzialności, że nie wyczuła rodziny adopcyjnej. A takie kociaki sobie poradza juz same? Tez mam dylemat chce pomoc pewnej kociej rodzince ale kociaki sa pol dzikie a kotke trzeba szybko wysterylizowac bo juz jakis kocor sie kreci :( boje sie ja zlapac i zostawic maluchy Nie znam sie kompletnie na kotach Quote
Jaaga Posted August 6, 2019 Posted August 6, 2019 3 godziny temu, Tianku napisał: A takie kociaki sobie poradza juz same? Tez mam dylemat chce pomoc pewnej kociej rodzince ale kociaki sa pol dzikie a kotke trzeba szybko wysterylizowac bo juz jakis kocor sie kreci :( boje sie ja zlapac i zostawic maluchy Nie znam sie kompletnie na kotach Kotka może zajsć w ciąże dobę po porodzie. Inaczej, niż u innych gatunków, u kotów kopulacja może wywołać owulację. 4 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Niestety nie, Natalia mieszka w przygranicznej wiosce, obecnie ma kilka własnych kotów i dokarmia kilkadziesiąt... nie da rady wziąć maluchów. Rysię obiecała zabezpieczyć (jeżeli to ona), bo poczuwa się do odpowiedzialności, że nie wyczuła rodziny adopcyjnej. To co będzie z maluchami? Nie mogą przecież zostać na zdziczenie pod tą bramą :( Ja mam jeszcze nadal w domu 4 dodatkowe, w tym niezaszczepiony Alex, bo stale ma nawroty kk. Quote
Tola Posted August 6, 2019 Author Posted August 6, 2019 Edzio ma dom! Wreszcie!!! To taki kochany malec, radosny, przytulaśny, wpatrzony w człowieka, pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość i tyle czasu spędził w kojcu, nie miałam ani jednego zapytania o Edzia. Teraz piesio zamieszka w Zamościu w bloku:) Ponieważ cały czas przebywał w naszym kojcu, nie był jeszcze wykastrowany; uzgodniłyśmy z panią, że umówimy go na najbliższy termin, a pani dopilnuje piesia po zabiegu. Ewa była z nim dzisiaj u wetki no i wybrały termin zabiegu na 27.08. Edzio przesyła wszystkim uśmiech 6 4 Quote
Tola Posted August 6, 2019 Author Posted August 6, 2019 Ewa wyrożniła ogłoszenie Edzia do 27 sierpnia, podmienię na jednego ze szczeniaków u Jaaga. Quote
Havanka Posted August 6, 2019 Posted August 6, 2019 A to dopiero niespodzianka !!! Tyle czasu nic.... a tu nagle DOM ! Bardzo sie cieszę ! Tolu daloby się umiescic teraz w tym kojcu te szczeniaki? Tak mi nie dają spokoju... 1 Quote
Tola Posted August 6, 2019 Author Posted August 6, 2019 Jo 37 była dzisiaj na wizycie dla 2 kociaków - dom jak najbardziej odpowiedni:). Pięknie dziękuję Ponieważ pani nie będzie przez ok. 2 - 3 tyg., poczekamy z adopcją do końca sierpnia. Pani była zainteresowana 2 kocurkami z tego "kulinarnego" miotu: Precelkiem i Muffinkiem, ale umówiłyśmy się, że jeśli ktoś wcześniej zgłosi się po te maluchy, to nie będziemy czekać, szkoda, aby czekały tyle w lecznicy; pani po powrocie przygarnie kolejne 2 kociaki, które zostaną u wetki. Quote
Tola Posted August 6, 2019 Author Posted August 6, 2019 3 minuty temu, Havanka napisał: A to dopiero niespodzianka !!! Tyle czasu nic.... a tu nagle DOM ! Bardzo sie cieszę ! Tolu daloby się umiescic teraz w tym kojcu te szczeniaki? Tak mi nie dają spokoju... Wiem... TZ prosił Marcina, ma jutro dzwonić do tych ludzi, ale wiem, ze w sobotę był juz tylko jeden maluch:( Quote
Tola Posted August 6, 2019 Author Posted August 6, 2019 TZ dostał zgłoszenie o 5 osieroconych kocich maluchach - kotka odeszła, miała prawdopodobnie jakieś powikłania poporodowe, a jej 2 dniowe kociaki zostały. Wetka zgodziła się przyjąć kociaki do lecznicy, bo ma mamkę, ale niestety, nie udało się uratować kocich dzieci:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.