Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 9.11.2023 o 18:21, Aska7 napisał:

Ma 14 lat, od 4 jest w schronie. Wykastrowany, zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki. Mógłby wyjechać już, gdyby miał gdzie i za co. Transport ma u mnie gratis.

Zrozumiałam, że ma 4 i ucieszyłam się że młody, tylko wyniszczony. A to biedak. 

 

Dnia 9.11.2023 o 20:34, agat21 napisał:

Dzięki, mam już te informacje o psiaczku. Dzięki za gotowość transportu. 😘❤️Wygląda na to, że jeśli znajdę mu miejsce (a szukam, bo nikt nie zgłosił się by w tym pomóc), to i z całą organizacyjną resztą i odpowiedzialnością też zostanę sama. Nie jestem zaskoczona, ale gdzieś w głębi duszy tliła się nadzieja, że jednak ktoś, kto dużo udziela się na dogo - czyli ma czas i energię - ale nie ma tu "swoich" psów, którym by pomagał i za które byłby odpowiedzialny, zdecyduje się na coś więcej. Nie samotnie przecież. 

Życzę Ci z całego serca, żeby udało się.  Ostatnio u nas największym problemem jest brak pomocy w ogłaszaniu i udostępnianiu zwierząt. Kociaki siedzą od początku lata i już są dorosłe, bo tylko ja i Tola je ogłaszamy. Przez to podjęłam decyzję, ze to juz ostatnie koty, ktorym zaproponowalam bezplatny tymczas i nawet jeśli  znajda domy, to nie wezme jak zawsze, nastepnych. Czasem człowiek chciałby więcej, ale sam nie poradzi.

Przy nim chodzi jeszcze o duże wydatki, bo to duży pies. Jeśli znajdziesz miejsce, to na pewno pomoc z zewnątrz na weta otrzymasz ze zbiórki. Najważniejsze, że Tola zaoferowała się ją zrobić. Jak tylko miałby zapewnione zabranie  gdzieś, to i w schronisku zostanie rozdzielony, a to już pierwszy krok do przeżycia. Trzymam kciuki.

  • Like 1
Posted
Dnia 10.11.2023 o 10:44, Tola napisał:

Tak, masz rację, to inna sunia, widocznie to ten sam boks...O Gabi nikt nie dzwonil i nie dzwoni, o Nemo teraz już nikt nie pyta, zapadła dziwna cisza. Gabi potrzebne kolejne ogłoszenia, ale ja nie odważę się zrobić 3 olx😔

Pisałyśmy jednocześnie. Właśnie o tym, że przez brak ogłoszeń jest zastój.

Posted
Dnia 10.11.2023 o 10:47, Jaaga napisał:

Zrozumiałam, że ma 4 i ucieszyłam się że młody, tylko wyniszczony. A to biedak. 

 

Życzę Ci z całego serca, żeby udało się.  Ostatnio u nas największym problemem jest brak pomocy w ogłaszaniu i udostępnianiu zwierząt. Kociaki siedzą od początku lata i już są dorosłe, bo tylko ja i Tola je ogłaszamy. Przez to podjęłam decyzję, ze to juz ostatnie koty, ktorym zaproponowalam bezplatny tymczas i nawet jeśli  znajda domy, to nie wezme jak zawsze, nastepnych. Czasem człowiek chciałby więcej, ale sam nie poradzi.

Przy nim chodzi jeszcze o duże wydatki, bo to duży pies. Jeśli znajdziesz miejsce, to na pewno pomoc z zewnątrz na weta otrzymasz ze zbiórki. Najważniejsze, że Tola zaoferowała się ją zrobić. Jak tylko miałby zapewnione zabranie  gdzieś, to i w schronisku zostanie rozdzielony, a to już pierwszy krok do przeżycia. Trzymam kciuki.

Z adopcją Lentilki nam wielkie problemy, teraz jeszcze na dom czeka Kminek.😔Zbiórkę zawsze mogę zrobić, problemem jest zebranie potrzebnej kwoty😔

Posted
Dnia 10.11.2023 o 10:52, Tola napisał:

Zbiórkę zawsze mogę zrobić, problemem jest zebranie potrzebnej kwoty😔

Tak, trzeba aktywnie udostępniać i pokazywać. Porozsylac po znajomych. Do tego znowu są potrzebni ludzie. Jednak jeśli się zaangażują, to da się zebrać potrzebne środki. Niestety, teraz wkolo jest tyle bied i nieszczęścia, że trzeba ludziom wcisnąć pod oczy, żeby zauważyli i pomogli.

Posted
Dnia 10.11.2023 o 13:18, agat21 napisał:

Niestety już drugie miejsce odmówiło mi wzięcia starszego rudego psiaka. 14 letni wychudzony pies zwiastuje sporo problemów zdrowotnych i dodatkowych wizyt u weta. 😞

Na początku każdy wychudzony pies stamtąd zwiastuje  badania. Bez względu na wiek. Koniecznie trzeba od razu zbadać kał, zrobic test giardia, zbadać krew. Czy stary czy młody pewnie będzie miał pasożyty do wybicia. 

Posted
Dnia 9.11.2023 o 20:34, agat21 napisał:

Dzięki, mam już te informacje o psiaczku. Dzięki za gotowość transportu. 😘❤️Wygląda na to, że jeśli znajdę mu miejsce (a szukam, bo nikt nie zgłosił się by w tym pomóc), to i z całą organizacyjną resztą i odpowiedzialnością też zostanę sama. Nie jestem zaskoczona, ale gdzieś w głębi duszy tliła się nadzieja, że jednak ktoś, kto dużo udziela się na dogo - czyli ma czas i energię - ale nie ma tu "swoich" psów, którym by pomagał i za które byłby odpowiedzialny, zdecyduje się na coś więcej. Nie samotnie przecież. 

Agatko, jesteś cudowna, bardzo się cieszę, że postanowiłaś wyciągnąć tego biedaka.

Mnie dopadły problemy zdrowotne, zaniedbałam wątek Gabuni, na szczęście Tola wszystko ogarnia i jest też wiele osób na wątku. Dochodzę do siebie po zabiegu, mam do dokończenia bazarek. Jak się z nim uporam zrobię kolejny dla tego biedaka, mam obiecane fanty od nina65.

Jezu, tyle lat zmarnowanych.......  To jest dla mnie szokujące, że żaden hotel nie chce go przyjąć...

Posted

Pamięta ktoś Florkę ( ma swój wątek, ale nie mam siły szukać)

Florcia po ponad 7-u latach ze swoją rodziną przekroczyła TM.

Rozpacz wszystkich domowników, zwłaszcza Moniki była i nadal jest ogromna.

Napisałam Monice, że Florka była najszczęśliwsza na świecie i to jest najważniejsze.

Mimo rozpaczy kilka dni temu w domu Florci zamieszkała ok. 6letnia Freya z Miedar, była 1,5 roku w schronisku i zero zainteresowania nią.

Teraz uczy się życia w domu. Florka pewnie byłaby dumna ze swojej rodziny.

Dlaczego takich ludzi jest tak mało?

Niewielu decyduje się na zwykłego "buraska" z małą szansą na adopcję.

  • Like 4
Posted
Dnia 11.11.2023 o 07:13, Gabi79 napisał:

Pamięta ktoś Florkę ( ma swój wątek, ale nie mam siły szukać)

Florcia po ponad 7-u latach ze swoją rodziną przekroczyła TM.

Rozpacz wszystkich domowników, zwłaszcza Moniki była i nadal jest ogromna.

Napisałam Monice, że Florka była najszczęśliwsza na świecie i to jest najważniejsze.

Mimo rozpaczy kilka dni temu w domu Florci zamieszkała ok. 6letnia Freya z Miedar, była 1,5 roku w schronisku i zero zainteresowania nią.

Teraz uczy się życia w domu. Florka pewnie byłaby dumna ze swojej rodziny.

Dlaczego takich ludzi jest tak mało?

Niewielu decyduje się na zwykłego "buraska" z małą szansą na adopcję.

 

Dnia 11.11.2023 o 08:16, Jo37 napisał:

Nie. To ten:

 

  • Like 1
Posted
Dnia 11.11.2023 o 08:16, Jo37 napisał:

Chyba nie bo Gabrysia pisze, że:  "Florcia po ponad 7-u latach ze swoją rodziną przekroczyła TM."
a sunia z tamtego wątku była adoptowana w styczniu 2010 r. czyli już blisko 14 lat temu.  No chyba, że Gabrysia pisze o wydarzeniu, które miało miejsce 6 lat temu.

Posted
Dnia 11.11.2023 o 07:04, Gabi79 napisał:

Agatko, jesteś cudowna, bardzo się cieszę, że postanowiłaś wyciągnąć tego biedaka.

Mnie dopadły problemy zdrowotne, zaniedbałam wątek Gabuni, na szczęście Tola wszystko ogarnia i jest też wiele osób na wątku. Dochodzę do siebie po zabiegu, mam do dokończenia bazarek. Jak się z nim uporam zrobię kolejny dla tego biedaka, mam obiecane fanty od nina65.

Jezu, tyle lat zmarnowanych.......  To jest dla mnie szokujące, że żaden hotel nie chce go przyjąć...

Dzięki za dobre słowa, ale na razie nie mam gdzie go zabrać. 😔 A to warunek podstawowy. 

Przykro mi, że zdrowie Ci szwankuje, mam nadzieję, że idzie ku lepszemu, mocno trzymam za to kciuki 😘

  • Like 1
Posted
Dnia 11.11.2023 o 11:49, agat21 napisał:

Jeśli przyjdzie Wam na myśl jakieś miejsce gotowe przyjąć tego starszego psiaka, może na ostatnie jego miesiące życia - dajcie znać proszę. 

Agatko jesteś niesamowita... Niestety nie znam miejsca, które mogłoby przyjąć staruszka, ale będę szukać. Ale może warto założyć mu wątek i pozbierać deklaracje? 

  • Like 1
Posted
Dnia 9.11.2023 o 20:34, agat21 napisał:

Dzięki, mam już te informacje o psiaczku. Dzięki za gotowość transportu. 😘❤️Wygląda na to, że jeśli znajdę mu miejsce (a szukam, bo nikt nie zgłosił się by w tym pomóc), to i z całą organizacyjną resztą i odpowiedzialnością też zostanę sama.

Jedyne, co w mojej sytuacji mogę zaproponować, to prowadzenie finansów tego biedaka, tak jak prowadzę finanse Fado. Oczywiście jeśli Ci to odpowiada.

  • Like 1
Posted
Dnia 11.11.2023 o 11:49, agat21 napisał:

Jeśli przyjdzie Wam na myśl jakieś miejsce gotowe przyjąć tego starszego psiaka, może na ostatnie jego miesiące życia - dajcie znać proszę. 

Będę chyba miała miejsce dla niego. Bardzo dobre miejsce. Cena 650zł za miesiąc z karmą. To wstępne ustalenie.

  • Like 3
  • Upvote 1
Posted
Dnia 12.11.2023 o 16:42, rozi napisał:

Będę chyba miała miejsce dla niego. Bardzo dobre miejsce. Cena 650zł za miesiąc z karmą. To wstępne ustalenie.

Dzięki ogromne!!! 😃🌻

Posted
Dnia 9.11.2023 o 18:21, Aska7 napisał:

Ma 14 lat, od 4 jest w schronie. Wykastrowany, zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki. Mógłby wyjechać już, gdyby miał gdzie i za co. Transport ma u mnie gratis.

Asia, ale to aż pod Słupsk by było. Tam, gdzie Ogóś leżakował.

Posted
Dnia 12.11.2023 o 16:42, rozi napisał:

Będę chyba miała miejsce dla niego. Bardzo dobre miejsce. Cena 650zł za miesiąc z karmą. To wstępne ustalenie.

 

Dnia 12.11.2023 o 19:15, agat21 napisał:

Dzięki ogromne!!! 😃🌻

Trzymam kciuki za pomyślny rozwój wydarzeń👍

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...