elik Posted Tuesday at 07:14 PM Posted Tuesday at 07:14 PM Dnia 21.09.2026 o 08:15, Tola napisał: Niestety przeprowadzki nie wpłynęły pozytywnie na te wszystkie okaleczone, ukrywające się psie dusze i nie zmieniło się ich zachowanie, nadal żyją w swoich światach i ze swoimi traumami. Ale może mają lepsze warunki do życia. Quote
Tola Posted Tuesday at 08:27 PM Author Posted Tuesday at 08:27 PM Dnia 22.09.2026 o 21:14, elik napisał: Ale może mają lepsze warunki do życia. Na pewno są lepiej traktowane, a jak powstanie nowy budynek, to warunki też będą dobre. 1 Quote
elik Posted Tuesday at 09:20 PM Posted Tuesday at 09:20 PM Dnia 22.09.2026 o 22:27, Tola napisał: Na pewno są lepiej traktowane, a jak powstanie nowy budynek, to warunki też będą dobre. Oby więc jak najprędzej powstał t en nowy budynek. Quote
Murka Posted Friday at 03:48 PM Posted Friday at 03:48 PM Jakby ktoś był ciekawy co u Malinki, to zrobił się z niej całkiem spory kotek Jest cudowna. Odmieniła moje dwie starsze kotki, które nigdy nie bawiły się z żadnymi kotami i stroniły od nich. Malinka sprawiła, że z nią się zaczęły bawić. Jednocześnie ze sobą nadal się nie bawią. Tylko z Malinką! Jak zobaczyłam moją niewidomą 11-letnią Mię, która napada na Malinkę i bryka jak mały kociak to łzy mi stanęły w oczach. Ona zawsze burczała na inne koty, była sobkiem, który zawsze wolał trzymać się z dala. Malinka ma w sobie coś takiego, że wszystkie zwierzaki ją lubią. Jest delikatna i nienachalna. Nie boi się ani kotów, ani psów. Czasem wchodzi do pokoi zwierzakowych ze mną (bo jak jej zamknę to skrobię łapą), bawi się też z różnymi kotami przez szpary w drzwiach. Na to chore oczko już się wszystkim kończą pomysły. Zbyt mocne leki powodują, że Malinka zaczyna trzeć to oko i wtedy obrzęk się zwiększa lub powstaje wrzód. Obecnie od dłuższego czasu stosuję krople przeciwzapalne nie powodujące pieczenia oka i obrzęk zszedł do połowy i się tak zatrzymało póki co. Nadal w użyciu jest 4 rodzaje kropli 2 Quote
Tola Posted Friday at 06:16 PM Author Posted Friday at 06:16 PM Dnia 25.09.2026 o 17:48, Murka napisał: Jakby ktoś był ciekawy co u Malinki, to zrobił się z niej całkiem spory kotek Jest cudowna. Odmieniła moje dwie starsze kotki, które nigdy nie bawiły się z żadnymi kotami i stroniły od nich. Malinka sprawiła, że z nią się zaczęły bawić. Jednocześnie ze sobą nadal się nie bawią. Tylko z Malinką! Jak zobaczyłam moją niewidomą 11-letnią Mię, która napada na Malinkę i bryka jak mały kociak to łzy mi stanęły w oczach. Ona zawsze burczała na inne koty, była sobkiem, który zawsze wolał trzymać się z dala. Malinka ma w sobie coś takiego, że wszystkie zwierzaki ją lubią. Jest delikatna i nienachalna. Nie boi się ani kotów, ani psów. Czasem wchodzi do pokoi zwierzakowych ze mną (bo jak jej zamknę to skrobię łapą), bawi się też z różnymi kotami przez szpary w drzwiach. Na to chore oczko już się wszystkim kończą pomysły. Zbyt mocne leki powodują, że Malinka zaczyna trzeć to oko i wtedy obrzęk się zwiększa lub powstaje wrzód. Obecnie od dłuższego czasu stosuję krople przeciwzapalne nie powodujące pieczenia oka i obrzęk zszedł do połowy i się tak zatrzymało póki co. Nadal w użyciu jest 4 rodzaje kropli Cudna kocia A ja właśnie miałam prosić tutaj, że może pokażesz nam Malinkę Quote
Tola Posted Friday at 08:45 PM Author Posted Friday at 08:45 PM Jutro do Murki jadą 4 kociaki znalezione 07.09. w lesie w reklamówce, miały wtedy 4,5 tyg. Mam nadzieję, że maluszki najgorszy czas mają już za sobą i teraz skupimy się na szukaniu najwspanialszych domów. Trochę strachu napędziła nam Miranda, bo słabowała dwa dni tydzień po znalezieniu, na szczęście skończyło się na strachu. To zdjęcie zrobione dwa dni po znalezieniu 1 Quote
Poker Posted Friday at 11:39 PM Posted Friday at 11:39 PM Wspaniałe wieści o Malince. kociaczki jak zwykle śliczne. Quote
Tola Posted 13 hours ago Author Posted 13 hours ago Miranda, Masza, Marcepan i Migdałek w drodze do Murki 2 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.