Tola Posted November 16, 2023 Author Posted November 16, 2023 Mam bardzo dobrą wiadomość dla wszystkich, którym zapadła w serce czarna smutna sunia ze schroniska. W następny piątek 24.11. jedzie do swojego domu w okolice Legnicy, rodzina przyjeżdża po nią osobiście:). Zamieszka w domu z ogrodem, 5 kotami i mamy nadzieję, że będzie bardzo szczęśliwa. To rodzina, o której pisałyśmy z Jaaga na wątku Gabi, tutaj też chyba wspominałam. Bardzo dziękuję Limonka80 za pomoc przy weryfikacji domu. A decyzja nie była łatwa; o suni nic właściwie nie wiemy oprócz tego, że ma ok 6 lat i jest spokojna. Będzie miała na imię Lucynka:) 12 Quote
Tola Posted November 16, 2023 Author Posted November 16, 2023 Sunia jest już zarezerwowana, to zdjęcie z dzisiaj. Quote
Tola Posted November 16, 2023 Author Posted November 16, 2023 Dziękuję wszystkim, którzy zaglądali tutaj, martwili się o Lucynkę i życzyli jej szybkiego wyjazdu ze schroniska. Te życzenia i dobre myśli zadziałały . 1 Quote
agat21 Posted November 16, 2023 Posted November 16, 2023 Bardzo się cieszę z powodu Lucynki. Wierzę, że będzie szczęśliwa w swoim domu Niech ją kochają tam mocno. 1 Quote
Jaaga Posted November 16, 2023 Posted November 16, 2023 Bardzo cieszę się. Wpadła mi w oko od pierwszego zdjęcia, na którym ją zobaczyłam stojącą za Pestką. Żeby jeszcze ktoś wypatrzył tą dużą bardzo chudą i bardzo smutna sunię w łaty. Choć z nią gorzej ze względu na rozmiar. Wczoraj pozamawialam dwa komplety kolorowych kokard na szyję, bajecznie kolorowe szelki ze smyczkami do zdjeć dla małych piesków i szczeniaków w schronisku. Mam nadzieję ,ze dzięki nim chociaż te najmniejsze zostaną szybciej wypatrzone na zdjeciach. Mam jeszcze dołożyć ubranka pooperacyjne dla kotow, bo nam ich sporo po zabiegach, a w schronisku sa przydatne. zbliża sie najtrudniejszy okres dla schroniskowych psów. Oby trafiło ich tam jak najmniej, a było dużo adopcji. 4 Quote
Onaa Posted November 16, 2023 Posted November 16, 2023 Też się bardzo cieszę, powodzenia Lucynko w swoim nowym domku . 1 Quote
elik Posted November 16, 2023 Posted November 16, 2023 To się nazywa mieć szczęście Miej go Lucynko już do końca swoich dni. Bądź szczęśliwa. Quote
Aska7 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Zrobiłam zdjęcia tylko suczek. Bardzo słabe są, bo aura nie sprzyjała i siatka zasypana śniegiem. 1 Quote
Aska7 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Trzy wymagają pilnej pomocy. W niedobrym stanie jest onka. Ogon i zad to skorupa. Bardzo prosiła o pomoc, przylgnęła do siatki, dała się pogłaskać po pokaleczonym nosie. Nieduża, łaciata suczka z zapaleniem ucha. Ucho przyklejone do głowy i cały czas mocno nim trzepie. Łagodna. Duża w typie rottka z zieloną ropą lejącą się z lewego oka. Masakra. Quote
Moli@ Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 07:00, Aska7 napisał: Trzy wymagają pilnej pomocy. W niedobrym stanie jest onka. Ogon i zad to skorupa. Bardzo prosiła o pomoc, przylgnęła do siatki, dała się pogłaskać po pokaleczonym nosie. Nieduża, łaciata suczka z zapaleniem ucha. Ucho przyklejone do głowy i cały czas mocno nim trzepie. Łagodna. Duża w typie rottka z zieloną ropą lejącą się z lewego oka. Masakra. Gdzie wet (schroniska mają obowiązek podpisania umowy z lekarzem weterynarii ), gdzie pracownicy schroniska..., gdzie wolontariusze?? Tak trudno wyszczotkować, raz na kilka tygodni? Tak trudno opatrzyć ranę i zabezpieczyć opatrunkiem - psiknąć na ranę? Tak trudno przemywać oczy, wyczyścić ucho..., zapuścić krople? 1 Quote
agat21 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 O matko Dla jednej może byłoby miejsce. Ta maleńka sunia z boksu Pesteczki mogła ewentualnie jechać, ale ona szczęśliwie znalazła dom. Jeśli ktoś zdecyduje się pomóc którejś suni - postaram się to miejsce potwierdzić. Nie dam rady teraz kolejnego psa wziąć na siebie. Quote
Jaaga Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 06:55, Aska7 napisał: Zrobiłam zdjęcia tylko suczek. Bardzo słabe są, bo aura nie sprzyjała i siatka zasypana śniegiem. W najgorszym stanie jest ta czarna. Ma jak widać prawdopodobnie powikłany już kaszel kenelowy. Zielona ropa wskazuje na bakterie, pewnie paciorkowce, nos wyschnięty jak sucharek z gorączki . Taki stan przy kk występuje,kiedy infekcja z krtani schodzi na dolne drogi oddechowe. Kiedy płuca zostaną zajęte, to zacznie dusić sie z braku tlenu. Byłaby najpilniej do zabrania. Tolu, zapytaj może dałoby się oddzielić ją i założyć jakieś ubranko, może przecież być zrobione nawet ze starego golfa. Byle ochraniało klatkę piersiową , bo sunia nie ma podszerstka. onka tragiczna, tylko bardziej do pielęgnacji, odrobaczenia i odkarmienia wyglada niż leczenia. Jej stan futra przypomina Zewa, kiedy przyjechał do nas. wydaje mi sie,ze ze zdjęciami psow w takim stanie bez problemu udałoby sie skutecznie zrobić zbiórkę na leczenie. Nie wiem, jak one maja tam przetrwać zimę. 2 1 Quote
Jaaga Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Może ktoś zna organizacje pomagającą rottweilerom i podeśle im fotki suczki? Quote
Aska7 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 11:25, Jaaga napisał: Może ktoś zna organizacje pomagającą rottweilerom i podeśle im fotki suczki? Transport mają. Quote
elik Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 07:00, Aska7 napisał: Trzy wymagają pilnej pomocy. W niedobrym stanie jest onka. Ogon i zad to skorupa. Bardzo prosiła o pomoc, przylgnęła do siatki, dała się pogłaskać po pokaleczonym nosie. Nieduża, łaciata suczka z zapaleniem ucha. Ucho przyklejone do głowy i cały czas mocno nim trzepie. Łagodna. Duża w typie rottka z zieloną ropą lejącą się z lewego oka. Masakra. Dnia 19.11.2023 o 06:55, Aska7 napisał: Zrobiłam zdjęcia tylko suczek. Bardzo słabe są, bo aura nie sprzyjała i siatka zasypana śniegiem. Dnia 19.11.2023 o 09:13, agat21 napisał: O matko Dla jednej może byłoby miejsce. Ta maleńka sunia z boksu Pesteczki mogła ewentualnie jechać, ale ona szczęśliwie znalazła dom. Jeśli ktoś zdecyduje się pomóc którejś suni - postaram się to miejsce potwierdzić. Nie dam rady teraz kolejnego psa wziąć na siebie. Jeśli uda się zebrać deklaracje (ile byłoby potrzebne Agatko?) to wzięłabym pod opiekę tę sunię, którą wybiorą deklarujący wsparcie finansowe. A dopiero co mówiłam na wątku Wolfa, że serce chce, ale rozum mówi NIE. Oj coś z moim rozumem nie w porządku Znowu wygrało serce. 3 Quote
elik Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Bardzo proszę, ogromnie proszę o wsparcie finansowe dla jednej z tych suczek. Obie bardzo źle rokują pod względem zdrowia. Wybór będzie należał do Was, deklarujących pomoc. Czarna podpalana. Biała w łatki Wiem, że koniec roku, że wydatki, że święta, ale dla tych suczek to być, albo nie być, wygrana na loterii życia. Jesteśmy rozdającymi losy na tej loterii 1 Quote
agat21 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 12:08, elik napisał: Jeśli uda się zebrać deklaracje (ile byłoby potrzebne Agatko?) to wzięłabym pod opiekę tę sunię, którą wybiorą deklarujący wsparcie finansowe. A dopiero co mówiłam na wątku Wolfa, że serce chce, ale rozum mówi NIE. Oj coś z moim rozumem nie w porządku Znowu wygrało serce. Elu, w takim razie dopytam o miejsce i dam znać. Może się uda 1 Quote
elik Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Dnia 19.11.2023 o 12:23, agat21 napisał: Elu, w takim razie dopytam o miejsce i dam znać. Może się uda O miejsce i miesięczny koszt pobytu bardzo proszę Oj, żeby tylko pomoc finansowa dla suni się uzbierała... Quote
Tola Posted November 19, 2023 Author Posted November 19, 2023 Wrzucam jeszcze zdjęcia tej łaciatej suni zrobione we wtorek Quote
Tola Posted November 19, 2023 Author Posted November 19, 2023 To suczka raczej średniej wielkości Quote
Tola Posted November 19, 2023 Author Posted November 19, 2023 Tu jeszcze jej koleżanka z boksu, podobnej wielkości Quote
Aska7 Posted November 19, 2023 Posted November 19, 2023 Łaciatka jest w okolicach kolana. Na zdjęciach wygląda na większą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.