Tola Posted November 29, 2020 Author Posted November 29, 2020 Nie widzę małego szczekacza:( Ale jest mordka, która dawno zapadła mi już w serce. Quote
Tola Posted November 29, 2020 Author Posted November 29, 2020 To bardzo ładny pies, nie rozumiem, dlaczego nadal w schronisku Quote
Tola Posted November 29, 2020 Author Posted November 29, 2020 3 godziny temu, Onaa napisał: Serce mi pękło na widok dwóch śleputków i mini Hany - mimo że wiem że nie da się pomóc wszystkim którym by się chciało. Mnie też pęka za każdym razem, jak ich widzę, ale jak pomoc? Niewidomy starszy pies to perspektywa dożywotniego pobytu w hotelu, a nas tutaj coraz mniej:( Quote
elik Posted November 29, 2020 Posted November 29, 2020 6 godzin temu, Alaskan malamutte napisał: Ten piesek nie widzi na jedno oko....przyjazny, podchodzi do siatki... Biedaczek :( :( :( Serce w tysiącu kawałeczków :( :( :( Quote
Alaskan malamutte Posted November 29, 2020 Posted November 29, 2020 33 minuty temu, elik napisał: Biedaczek :( :( :( Serce w tysiącu kawałeczków :( :( :( Elu, pomyliłam, to sunia jest. Co nie zmienia faktu, że nie widzi na to oko.... 1 Quote
elik Posted November 29, 2020 Posted November 29, 2020 Przed chwilą, Alaskan malamutte napisał: Elu, pomyliłam, to sunia jest. Co nie zmienia faktu, że nie widzi na to oko.... Tak Asiu, nie jest istotne czy to piesek, czy sunia. Wzrok, jakim patrzy na człowieka mówi o wielkim smutku, tęsknocie i cierpieniu :( :( Strasznie trudne to do udźwignięcia :( Quote
Tola Posted December 1, 2020 Author Posted December 1, 2020 Pojawiła się szansa dla tej suni, zobaczymy, co z tego wyniknie, proszę o kciuki. 3 Quote
Tola Posted December 1, 2020 Author Posted December 1, 2020 Dawno nie pisałam o kocich szczęściarzach, nie chciałam przerywać postów o psach schroniskowych. Parę dni temu Kropeczka, która przebywała w DT u p. Justyny w Mysłowicach, zamieszkała w Chorzowie:). Bardzo dziękuję Havance za pomoc w ogłaszaniu kotki:) Własny dom w Warszawie ma też od paru dni Rubik z amputowanym ogonem:) Kocurka po wypadku znalazła w Zamościu pod hotelem dogomaniacka Rubik, zadzwoniła do mnie. Rubik 3 miesiące spędził w lecznicy w Izbicy, tam przeszedł zabieg amputacji ogona i kastrację, tam też był leczony. Zamieszkał u rodziny, która rok temu adoptowała od nas kocurka Bruneta. Bardzo dziękuje Rubik i Nadziejce za pomoc, dzięki bazarkom dług w lecznicy jest łatwiejszy do spłacenia. 1 Quote
Havanka Posted December 1, 2020 Posted December 1, 2020 Fajnie, ze Kropeczka ma już super domek ! Udało się !!! Oby i tej pięknej lecz strasznie zaniedbanej suni też się poszczęściło. Quote
elik Posted December 1, 2020 Posted December 1, 2020 2 godziny temu, Tola napisał: Pojawiła się szansa dla tej suni, zobaczymy, co z tego wyniknie, proszę o kciuki. Super byłoby, gdyby udało się znaleźć dom dla tej suni. Ona ma w sobie coś z leonbergera Quote
malagos Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 9 godzin temu, elik napisał: Super byłoby, gdyby udało się znaleźć dom dla tej suni. Ona ma w sobie coś z leonbergera Widziałam ją na fb, zawsze to większa szansa na dom :) Quote
elik Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 21 minut temu, malagos napisał: Widziałam ją na fb, zawsze to większa szansa na dom :) A czy pamiętasz na którym profilu? Udostępniłabym ją chętnie. Quote
Anula Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 Ta sunia jest bardzo długo w schronie.Kiedyś się nią interesowała Jaaga ale nie udało się jej pomóc.Jest cudna. Czy to nie jest ta sama co Asia ją wstawiła? Quote
elik Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 3 minuty temu, Anula napisał: Czy to nie jest ta sama co Asia ją wstawiła? Możliwe, tylko jakby bardziej posiwiała, skurczyła się :( Quote
Anula Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 4 minuty temu, elik napisał: Możliwe, tylko jakby bardziej posiwiała, skurczyła się :( No tak ale śmiało by można było ją ogłaszać jako w typie owczarka pirenejskiego. Quote
Jo37 Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 Anula - sunia szorstka na pierwszym zdjęciu jest bardzo wycofana i wymaga dużej i fachowej pracy. Quote
malagos Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 47 minut temu, elik napisał: A czy pamiętasz na którym profilu? Udostępniłabym ją chętnie. nie pamiętam :( Quote
elik Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 3 minuty temu, malagos napisał: nie pamiętam :( Szkoda, ale jakbyś natknęła się na nią ponownie, to proszę wstaw tu link. Chociaż tak można by jej pomóc. Leonbergery to wspaniałe miśki kochające się w człowieku. Bardzo szkoda jej w schronie, mimo, że jest tylko w typie. A może właśnie dlatego :) Quote
Tyśka) Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 Dnia 29.11.2020 o 19:58, Tola napisał: To bardzo ładny pies, nie rozumiem, dlaczego nadal w schronisku On jest przepiękny i dostojny... on mi się kojarzy z chartem szkockim deerhound, może pokazać go charciarzom? To cudowne psy... 1 godzinę temu, Anula napisał: Ta sunia jest bardzo długo w schronie.Kiedyś się nią interesowała Jaaga ale nie udało się jej pomóc.Jest cudna. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, a zdjęcia AM spowodowały, że ścisnęło mnie serce. Widać, że suczka jest już zdecydowanie w gorszej kondycji, długo dzielnie się trzymała... boję się, że ta zima będzie dla niej ostatnią... Chciałabym jej pomóc, ale nie jestem w stanie :( Quote
Isiak Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 15 godzin temu, elik napisał: Ona ma w sobie coś z leonbergera Nawet nie stała obok leonbergera. Moim skromnym zdaniem ona nie ma absolutnie nic z leonbergera, w ogóle z molosa, no, może poza umaszczeniem. Ja bym ją zdecydowanie zakwalifikowała jako typ owczarka. Umaszczeniem i szatą pasuje do owczarka belgijskiego tervueren, ale sylwetką bardziej do owczarka staroniemieckiego. Sunia jest przepiękna i jak tylko ja zobaczyłam na zdjęciach, to serce mi stanęło :((( Ona jest taka bardzo w typie psa z moich marzeń, i w dodatku sunia, u nas zawsze były tylko sunie... Serce mnie boli, że nie mogę jej wziąć :( Ale nie dam rady teraz wziąć żadnego psa - praca na cały etat i pod opieką prawie 97-letnia mama z demencją, i sama jestem :( Brak już czasu dla psa :(((( Strasznie się martwię o los tej suni. Quote
elik Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 18 godzin temu, elik napisał: Super byłoby, gdyby udało się znaleźć dom dla tej suni. Ona ma w sobie coś z leonbergera 3 godziny temu, Isiak napisał: Nawet nie stała obok leonbergera. Moim skromnym zdaniem ona nie ma absolutnie nic z leonbergera, w ogóle z molosa, no, może poza umaszczeniem. J Nie powiedziałam, że to jest leonberger, tylko, że ma COŚ z leonbergera, a to COŚ to umaszczenie właśnie, co Ty też zauważyłaś :) Quote
Tola Posted December 2, 2020 Author Posted December 2, 2020 11 godzin temu, Anula napisał: Ta sunia jest bardzo długo w schronie.Kiedyś się nią interesowała Jaaga ale nie udało się jej pomóc.Jest cudna. Czy to nie jest ta sama co Asia ją wstawiła? 10 godzin temu, elik napisał: Możliwe, tylko jakby bardziej posiwiała, skurczyła się :( 10 godzin temu, Jo37 napisał: Anula - sunia szorstka na pierwszym zdjęciu jest bardzo wycofana i wymaga dużej i fachowej pracy. Ta szorstka suczka to weteranka, wciąż pojawia się na zdjęciach ze schroniska. Jak tu ktoś wspominal, jakis czas temu Jaaga chciała ja zabrać, ale w schronisku usłyszałam, że ona jest "dzika" no i pojechał inny pies. Usłyszałam to od pracownika, którego w schronisku psy bardzo się boją. Kolejny tez potwierdził, ze suczka nie podchodzi do pracowników. Próbowałam nie raz porównywać zachowanie tej suni do Abi, najbardziej chyba wycofanej suczki z zamojskiego schroniska. Ale Abi w boksie zachowywała się zupełnie inaczej, ją czlowiek nie interesował. A ta szorstka sunia podchodzi do siatki i patrzy w oczy, widać to na zdjęciach! Trudno zza siatki zorientować się, na ile dany pies jest wycofany; w tym przypadku najważniejsza jest informacja, czy to tylko lęk i jak suczka próbuje sobie radzić w sytuacjach stresowych. Na pewno, tak jak napisała Jo37, wymagałaby pracy, bo jej nieufność jest na pewno duża. Quote
mari23 Posted December 2, 2020 Posted December 2, 2020 Dnia 29.11.2020 o 20:00, Tola napisał: Mnie też pęka za każdym razem, jak ich widzę, ale jak pomoc? Niewidomy starszy pies to perspektywa dożywotniego pobytu w hotelu, a nas tutaj coraz mniej:( i mnie serce peka :( :( ale mam dwa ślepki i ósemkę innych starych, chorych.... jak pomóc????? 1 Quote
Tola Posted December 3, 2020 Author Posted December 3, 2020 Mam smutna wiadomość, płacze mi się i płacze:(:( Koteczka Pastelka, którą znalazłam z TZem w pazdzierniku na cmentarzu , nie wybudziła się z narkozy podczas sterylki:(. Tak mi żle:( Quote
Gabi79 Posted December 3, 2020 Posted December 3, 2020 18 minut temu, Tola napisał: Mam smutna wiadomość, płacze mi się i płacze:(:( Koteczka Pastelka, którą znalazłam z TZem w pazdzierniku na cmentarzu , nie wybudziła się z narkozy podczas sterylki:(. Tak mi żle:( Tak mi przykro Martusiu, niestety takie rzeczy się zdarzają. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jak Ci źle. Żegnaj cudowna kocia istotko. Może tam za TM spotkasz moją Melcię... 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.