elik Posted December 7, 2020 Posted December 7, 2020 2 godziny temu, Tyśka) napisał: Post na fb: https://www.facebook.com/lidka.wikiera/posts/3583134015109813 Udostępniony. Quote
Tola Posted December 8, 2020 Author Posted December 8, 2020 20 godzin temu, mari23 napisał: czy ktoś wie ile lat może mieć ta czarna sunia i jak długo jest w schronisku ? Ja jej nie zczytywalam, chociaż poznaję chyba po oneczce, który to boks. 15 godzin temu, Tyśka) napisał: Muminek z Zamościa, zabrany ze schroniska kilka miesięcy temu nadal szuka domu: Post na fb: https://www.facebook.com/lidka.wikiera/posts/3583134015109813 Piękny pies,ktoś mi już podrzucał link na telefon. Teraz coraz częściej będą w schroniskach belgi, tak jak przewidywała Sowa. Ludzie kupują, bo nastała taka moda, nie czytają o rasie, wymaganiach, potem sobie nie radzą, a cierpi oczywiście pies. Jakiś czas temu zadzwonił do TZa facet z takim właśnie problemem - kupił szczeniaka; pies rośnie, biega po podwórku bez zajęcia, w domu małe dziecko i stara babcia. No i jak zaczęły się problemy, właściciel szuka pomocy, chce psa oddać. Tylko jak teraz pomóc? Quote
Jaaga Posted December 8, 2020 Posted December 8, 2020 Dnia 7.12.2020 o 12:42, Tola napisał: Dziewczyny, ja nie na temat, ale b. proszę pomoc - potrzebne mi namiary na dobrego pulmonologa - Lublin, albo dalej. Szukaj może pomocy u kardiologa, oni często zajmują się psiakami z chorymi płucami, bo problemy czy wady serca i płuc sa połączone. Może pamiętasz moją sunie, króra miała bronchoskopię robioną tego dnia, co Baryton operację? Dwa lata jeździłam po lekarzach, robiłam badania i rozkładali ręce, az pogorszył się stan serca i wylądowalismy u kolejnej p. kardiolog. Dopiero ona stwierdziła nieuleczalną chorobę płuc i powiedziała, ze u niej leczy się wiele psiaków z problemami z płucami. Wdrożyła leczenie powodujące zwolnienie postepu choroby i ja już widze efekty. Quote
elik Posted December 8, 2020 Posted December 8, 2020 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Szukaj może pomocy u kardiologa, oni często zajmują się psiakami z chorymi płucami, bo problemy czy wady serca i płuc sa połączone. Może pamiętasz moją sunie, króra miała bronchoskopię robioną tego dnia, co Baryton operację? Dwa lata jeździłam po lekarzach, robiłam badania i rozkładali ręce, az pogorszył się stan serca i wylądowalismy u kolejnej p. kardiolog. Dopiero ona stwierdziła nieuleczalną chorobę płuc i powiedziała, ze u niej leczy się wiele psiaków z problemami z płucami. Wdrożyła leczenie powodujące zwolnienie postepu choroby i ja już widze efekty. A czy przypadkiem nie chodzi o lekarza ludzkiego? :) Ale może się mylę. Quote
Jo37 Posted December 8, 2020 Posted December 8, 2020 Elu - nie mylisz się. Zapraszam na bazarek na leki i diagnostykę Andrei My się zimy nie boimy. Dla suni ON Andrei na diagnostykę i leczenie do 14.12. do 22:00 - Bazarek - Dogomania Quote
Tola Posted December 8, 2020 Author Posted December 8, 2020 8 godzin temu, elik napisał: A czy przypadkiem nie chodzi o lekarza ludzkiego? :) Ale może się mylę. Tak, chodzi o ludzkiego, nie napisałam, tak jakoś szybko pisałam. 1 Quote
Tola Posted December 8, 2020 Author Posted December 8, 2020 Ptyś i Stefanka już w DT u p. Justyny; oba kociaki bardzo miziaste:) Chyba powolutku trzeba szukać domów, bo może nowa rodzina zechce poczekać... Havaneczka obiecała pomoc - będę wdzięczna, bo i inne koty w potrzebie czekają. Dzisiaj Ptyś - kocurek ma o. 6 mies. jest odrobaczony, będzie zaszczepiony i wykastrowany, test FIV/FeLV ujemny. PTYŚ korzysta z kuwety, przyjazny do innych kotów, juz pierwszego dnia bawił się z rezydentem. 1 Quote
Havanka Posted December 9, 2020 Posted December 9, 2020 Ptyś jest już widoczny w Krakowie: https://www.olx.pl/oferta/mam-rude-futro-w-prazki-i-6-miesiecy-CID103-IDHIrdv.html i w Katowicach: https://www.olx.pl/oferta/czy-ktos-pokocha-rudego-kota-CID103-IDHIt8A.html 1 Quote
Havanka Posted December 9, 2020 Posted December 9, 2020 Tola ma chwilowe problemy z internetem. Quote
Tola Posted December 10, 2020 Author Posted December 10, 2020 Dnia 9.12.2020 o 17:25, Havanka napisał: Ptyś jest już widoczny w Krakowie: https://www.olx.pl/oferta/mam-rude-futro-w-prazki-i-6-miesiecy-CID103-IDHIrdv.html i w Katowicach: https://www.olx.pl/oferta/czy-ktos-pokocha-rudego-kota-CID103-IDHIt8A.html Bardzo Eluś dziękuję, to wielka pomoc no i skuteczna, bo dzisiaj było 3 zapytania o kocurka. . Na razie nie wiem, czy będzie z tego dom, ale najważniejsze, że Ptyś się podoba. Ja już nie będę na razie nic dorabiała, bo Warszawa to trochę za daleko od Mysłowic. Dzisiaj zadzwoniła pani Justyna, że kocurek ma w książeczce wpisane ma 4 mies., jest więc młodszy, niż wcześniej podawałam. Dzisiaj miałam też parę zapytań o Szpuleczkę, ale kocia specyficzna, bojażliwa to i domek specjalny potrzebny. Quote
Tyśka) Posted December 11, 2020 Posted December 11, 2020 Trzymam kciuki za Ptysia - swoją drogą, przeurocze imię :) Zedytowałam ogłoszenie Szpuleczki: https://www.olx.pl/oferta/mlodziutka-szpulka-urocza-orientalnej-urody-adopcja-CID103-IDFAscl.html Teraz wisi na Bytom. Quote
mari23 Posted December 12, 2020 Posted December 12, 2020 Dnia 2.12.2020 o 09:35, Anula napisał: Ta sunia jest bardzo długo w schronie.Kiedyś się nią interesowała Jaaga ale nie udało się jej pomóc.Jest cudna. Czy to nie jest ta sama co Asia ją wstawiła? dlaczego nie udało się jej pomóc? może spróbujemy jakoś ją stamtąd wyciągnąć... Quote
lunarmermaid Posted December 14, 2020 Posted December 14, 2020 Czy to jest ta sama sunieczka? Wiadomo coś o niej? 1 Quote
Tola Posted December 15, 2020 Author Posted December 15, 2020 Dnia 12.12.2020 o 18:11, mari23 napisał: dlaczego nie udało się jej pomóc? może spróbujemy jakoś ją stamtąd wyciągnąć... Wg pracowników suczka jest "dzikuską" i to na pewno zadecydowało, że nie uzyskała pomocy tutaj na dogo. 22 godziny temu, lunarmermaid napisał: Czy to jest ta sama sunieczka? Wiadomo coś o niej? Prawdopodobnie to jest ta sama suczka. Pisałam już, że ja jej nie kojarzę, nigdy nie pytałam o nia pracownika. Jak będę w schronisku to spróbuje się czegoś dowiedzieć. Quote
mari23 Posted December 15, 2020 Posted December 15, 2020 8 minut temu, Tola napisał: Wg pracowników suczka jest "dzikuską" i to na pewno zadecydowało, że nie uzyskała pomocy tutaj na dogo. Prawdopodobnie to jest ta sama suczka. Pisałam już, że ja jej nie kojarzę, nigdy nie pytałam o nia pracownika. Jak będę w schronisku to spróbuje się czegoś dowiedzieć. Dzikuska tak patrzy przez kraty? Może boi się pracowników po prostu. Tak długo już tam jest, serce pęka :( ta druga biedulka też tak patrzy, że łzy same kapią :( 1 Quote
Tola Posted December 15, 2020 Author Posted December 15, 2020 Ponieważ tak mocno byłyśmy tutaj wspierane i tak mocno trzymane były tutaj kciuki za moją babinkę Zulcię chciałam poinformować, że powodem ostatnich problemów z zębami nie był ropień, ale spory nadziąślak:( Zabieg miała 27.10. a od tygodnia znowu to samo - opuchlizna, wyciek z pysia, no i kolejna utrata wagi; dostała antybiotyk no i wczoraj, po RTG, wet zmienił diagnozę. Po konsultacji z kardiologiem, późnym wieczorem Zulka była operowana. Noc była ciężka, dzisiaj trochę lepiej. 2 Quote
mari23 Posted December 15, 2020 Posted December 15, 2020 U mnie Kajtuś miał usuwanego nadziąślaka kilka lat temu i jest dobrze, łapinki go bolą, ale pycholek zdrowy. Oby i Zulcia wyzdrowiała. Za Zulcię i Amely kciuki mocno zaciskam! 1 Quote
elik Posted December 15, 2020 Posted December 15, 2020 Biedne te staruszeczki :( Co trochu coś im nawala :( Cierpią, a my z nimi :( 1 Quote
bakusiowa Posted December 15, 2020 Posted December 15, 2020 7 minut temu, elik napisał: Biedne te staruszeczki :( Co trochu coś im nawala :( Cierpią, a my z nimi :( Mnie też co jakiś czas coś nawala. Quote
mari23 Posted December 16, 2020 Posted December 16, 2020 21 godzin temu, bakusiowa napisał: Mnie też co jakiś czas coś nawala. Dobrze, że tylko co jakiś czas...u mnie to cały czas coś nawala... Zdrowia życzę serdecznie :) Tolu, jak Zulcia dzisiaj? Quote
kado Posted December 16, 2020 Posted December 16, 2020 Te nadziaslaki to jakaś masakra.Tosia też miała . Na szczęście od tamtej pory jest spokój. Ale pysio regularnie kontrolujemy. 1 Quote
Tola Posted December 16, 2020 Author Posted December 16, 2020 1 godzinę temu, mari23 napisał: Dobrze, że tylko co jakiś czas...u mnie to cały czas coś nawala... Zdrowia życzę serdecznie :) Tolu, jak Zulcia dzisiaj? Dziękuję, lepiej, ale bardzo słabiutka, ona m 18 lat, a miesiąc temu miała zabieg w narkozie. Już wtedy nadziąślak powinien być usunięty. 41 minut temu, kado napisał: Te nadziaslaki to jakaś masakra.Tosia też miała . Na szczęście od tamtej pory jest spokój. Ale pysio regularnie kontrolujemy. To bardzo dobrze, bo one często lubią jednak odrastać. Mam nadzieję, ze resztę czasu, jaki Zulci pozostał, moja babinka przeżyje bez bólu. 1 Quote
Tola Posted December 16, 2020 Author Posted December 16, 2020 Mam wspaniałą wiadomość - dzisiaj zamojskie schronisko opuściła ta druga oneczka i rudy krzywołapek. Sunia miała w poniedziałek zdjęte szwy, wet schroniskowy zadzwonił, ze można można ja zabierać. 3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.