kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 7 godzin temu, kasiainat napisał: Sasanka właśnie weszła do domu, na razie jest bardzo zdezorientowana.. Zburczała suczkę Milunie - resztę psiaków pozna jutro - myślę, że ma dość wrażeń na jeden dzień ;-) Dziękuje Kasiu za wieści:) Mam nadzieje, że napiszesz więcej jak tylko znajdziesz czas:) Na pewno nasze psiaczki były mocno zdezorientowane. Wkońcu tyle kilometrów i 3 przesiadki... Ważne że są na miejscu:) Kasiu napisz ile mam zwrócić za paliwo? Aha- Kasia ma dziś wizytę gości więc możliwe że więcej o suni dowiemy się dopiero w poniedziałek.... Quote
elik Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 Godzinę temu, kiyoshi napisał: Dziękuje Kasiu za wieści:) Mam nadzieje, że napiszesz więcej jak tylko znajdziesz czas:) Na pewno nasze psiaczki były mocno zdezorientowane. Wkońcu tyle kilometrów i 3 przesiadki... Ważne że są na miejscu:) Kasiu napisz ile mam zwrócić za paliwo? Aha- Kasia ma dziś wizytę gości więc możliwe że więcej o suni dowiemy się dopiero w poniedziałek.... Dołączam sie do pytania o koszty. Napisz Anetko po ile wypadło na psiaczka :) Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 46 minut temu, elik napisał: Dołączam sie do pytania o koszty. Napisz Anetko po ile wypadło na psiaczka :) Anetka wiozła Sasanke do Kasi? Czy Kasia po Sasanke przyjechała? Czy ja mam tez coś Anetce oddawać? bo juz się w tym pogubiłam.... Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 Dostałam wiadomość od Kasi, że Sasankę musiała wykąpać, bo bardzo śmierdziała:( była walka pod prysznicem ale już jest po.... noc przespała, zjadła ładnie karmę i....niestety...regularnie załatwia się w domu:( Quote
Sara2011 Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 14 minut temu, kiyoshi napisał: Dostałam wiadomość od Kasi, że Sasankę musiała wykąpać, bo bardzo śmierdziała:( była walka pod prysznicem ale już jest po.... noc przespała, zjadła ładnie karmę i....niestety...regularnie załatwia się w domu:( Miejmy nadzieję, że szybko załapie gdzie się robi "te rzeczy". Najwidoczniej nasze radyskie psiaki nie były domowe i nie znają jeszcze zasad czystości. Ale to zmienimy i wkrótce będą kanapowe :) Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 Teraz, Sara2011 napisał: Miejmy nadzieję, że szybko załapie gdzie się robi "te rzeczy". Najwidoczniej nasze radyskie psiaki nie były domowe i nie znają jeszcze zasad czystości. Ale to zmienimy i wkrótce będą kanapowe :) albo to też jeszcze kwestia stresu.... Każdego psa można nauczyć czystości, byle to nie było jakieś zapalenie to sądze, że będzie dobrze. Kiedyś też miałam sunie która sikała wszędzie na potęge, ale wszystko opanowała z czasem do perfekcji:) Tylko Kasi i Anetce życzyć cierpliwości, bo sikające psiaki w domu przy takiej sporej grupie czworonogów to z pewnością nic miłego... Sasanko- ogarnij się dziewczynko cudna:) Quote
Anecik Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 6 godzin temu, kiyoshi napisał: Anetka wiozła Sasanke do Kasi? Czy Kasia po Sasanke przyjechała? Czy ja mam tez coś Anetce oddawać? bo juz się w tym pogubiłam.... Nie Iza, nic mi nie zwracasz, my po prostu zabraliśmy całą trójkę od AniB z auta żeby mogła jechać dalej i czekaliśmy sobie na męża Kasi. Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 Teraz, anecik napisał: Nie Iza, nic mi nie zwracasz, my po prostu zabraliśmy całą trójkę od AniB z auta żeby mogła jechać dalej i czekaliśmy sobie na męża Kasi. Anetko, to jeszcze raz Ci z całego serca dziękuje za to, że ją przetrzymałaś...nie rozmawiałam jeszcze z Kasią, bo wczoraj mi napisała że dzisiaj ma gości, więc w sumie nic nie wiedziałam jak to było;) A możesz napisać 2-3 zdania jak odebrałaś Sasanke? Quote
Anecik Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 13 minut temu, kiyoshi napisał: Anetko, to jeszcze raz Ci z całego serca dziękuje za to, że ją przetrzymałaś...nie rozmawiałam jeszcze z Kasią, bo wczoraj mi napisała że dzisiaj ma gości, więc w sumie nic nie wiedziałam jak to było;) A możesz napisać 2-3 zdania jak odebrałaś Sasanke? Sasanka była najbardziej zdezorientowana i w porównaniu z pozostałą dwójką najmniej chętna do przytulania. Chociaż później jak już czekaliśmy w samochodzie też wystawiała łebek do głaskania :) Ale wiesz taka podróż dla psiaków to duży stres i nie ma się co dziwić. na pewno dziś jest już inaczej :) Quote
kasiainat Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 10 godzin temu, kiyoshi napisał: Dziękuje Kasiu za wieści:) Mam nadzieje, że napiszesz więcej jak tylko znajdziesz czas:) Na pewno nasze psiaczki były mocno zdezorientowane. Wkońcu tyle kilometrów i 3 przesiadki... Ważne że są na miejscu:) Kasiu napisz ile mam zwrócić za paliwo? Aha- Kasia ma dziś wizytę gości więc możliwe że więcej o suni dowiemy się dopiero w poniedziałek.... Paliwo wyszło 60 zł. Sasanka jest generalnie bardzo grzeczną, spokojna sunią - przynajmniej na razie;-) Wczoraj troszkę zburczała sunie Milunie, która podeszła się przywitać. Dzisiaj chodzi za nią cały czas i nawet wciska się jej do legowiska. Widać, że Sasanka chce kontaktu z człowiekiem ale jest nieśmiała ( macha ogonkiem ale troszkę się kuli ). Boi się szczotki, mopa. Apetyt jej dopisuje - ładnie zjada swoje porcje. Niestety nadal załatwia się tyko i wyłącznie w domu ( dzisiaj były 4 ogromne kupy - jakbym nie widziała, że to ona to bym nie uwierzyła, i 3 razy siku). Sunia pije dużo i sika dużo ( tzn. rzadko sika- dzisiaj 2 razy ale bardzo dużo ). Może jutro będzie lepiej ;-) Zapomniałam napisać, że Sasanka ma okropnie długie pazury - jutro podjadę je przyciąć. Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 5 minut temu, kasiainat napisał: Paliwo wyszło 60 zł. Sasanka jest generalnie bardzo grzeczną, spokojna sunią - przynajmniej na razie;-) Wczoraj troszkę zburczała sunie Milunie, która podeszła się przywitać. Dzisiaj chodzi za nią cały czas i nawet wciska się jej do legowiska. Widać, że Sasanka chce kontaktu z człowiekiem ale jest nieśmiała ( macha ogonkiem ale troszkę się kuli ). Boi się szczotki, mopa. Apetyt jej dopisuje - ładnie zjada swoje porcje. Niestety nadal załatwia się tyko i wyłącznie w domu ( dzisiaj były 4 ogromne kupy - jakbym nie widziała, że to ona to bym nie uwierzyła, i 3 razy siku). Sunia pije dużo i sika dużo ( tzn. rzadko sika- dzisiaj 2 razy ale bardzo dużo ). Może jutro będzie lepiej ;-) Dziękuje Kasiu, że zajrzałaś:) zaraz zrobie zwrot za paliwo:) Wieści ogólnie bardzo dobre, lęki pewnie szybko miną, ważne, że nie jest agresywna...tylko to załatwianie w domu:( oj sunia...gdzie Ty zyłaś? czyżby w kojcu całe wcześniejsze życie? w kojcu z którego nie byłaś wypuszczana? wiem, że nam nie odpowie...ale tak sądze, bo pieski które były kiedyś nauczone czystości szybko sobie to przypominają.... Zobaczymy jak będzie za 2-3 dni... Quote
kiyoshi Posted November 13, 2016 Author Posted November 13, 2016 15 minut temu, kasiainat napisał: Zapomniałam napisać, że Sasanka ma okropnie długie pazury - jutro podjadę je przyciąć. Kasiu, oczywiście podjedź z nią do weta, niech ją też ogólnie obejrzy i mam prośbę, czy mógłby weterynarz sprawdzić czy ona nie ma chipu??? To taka moja 'fobia'...kiedyś wyadoptowałam do DS pieska który miał chip i dopiero DS to 'odkrył'. Gdyby coś tam trzeba jej było (obróżkę chociażby, leki na odrobaczenie) to masz zielone światło;) a swoją droga, te bardzo długie pazury dodatkowo mogą sugerować, że mieszkała w kojcu i specjalnie nikt o nią nie dbał:( bo przez 4 miesiące w schronisku tak by jej nie przerosły:( to nie możliwe:( Quote
malagos Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 Z pazurami też bywa różnie, nasza Nutka ratlerek musi mieć przycinane co miesiąc, a Dalia (*) nigdy w ciągu 10 lat. Quote
elik Posted November 13, 2016 Posted November 13, 2016 Po całodziennym niebycie na dogo witam się na wątku Sasaneczki :) Być może z pazurami u psów jest tak, jak z paznokciami u ludzi. Niektóre psiaki mają bardzo twarde pazurki i zwykłe chodzenie nawet po betonie nie powoduje ścierania, a inne znowu mają miękkie pazurki i łatwi się ich pozbywają :) Zasadę czystości w domu pewnie szybko pojmie, podpatrzy u innych psiaków. Quote
malagos Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 Będzie dobrze :) Suczynka musi mieć trochę czasu by pojąć wszystko to, co się robi w domu, a czego się nie robi w domu :) Quote
kiyoshi Posted November 14, 2016 Author Posted November 14, 2016 Dziekuje dziewczyby ze zagladacie i wierzycie w sunie :) Niestety chyba okazuje sie ze Sasanka bedzie najtrudniejszym psiakiem z calej sobotniej trojki radysiakow Kasia napisala ze dzis znowu Sasanka zalatwila sie w domu mimo ze byla wczesniej na bardzo dlugim spacerze a potem jeszcze biegala po ogrodzie Jak tylko wrocila do domu- pojawilo sie i kupsko Musze zasiegnac porad- kto mial podobne problemy z psami? Jak jej pomoc? Kasia ok 13 jedzie z sunia do weta Kasiu dziekuje za cierpliwosc i wyrozumialosc Quote
elik Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 Godzinę temu, kiyoshi napisał: Dziekuje dziewczyby ze zagladacie i wierzycie w sunie :) Niestety chyba okazuje sie ze Sasanka bedzie najtrudniejszym psiakiem z calej sobotniej trojki radysiakow Kasia napisala ze dzis znowu Sasanka zalatwila sie w domu mimo ze byla wczesniej na bardzo dlugim spacerze a potem jeszcze biegala po ogrodzie Jak tylko wrocila do domu- pojawilo sie i kupsko Musze zasiegnac porad- kto mial podobne problemy z psami? Jak jej pomoc? Kasia ok 13 jedzie z sunia do weta Kasiu dziekuje za cierpliwosc i wyrozumialosc Takie wpadki mogą się zdarzyć psiakom po przejściach, ale mam nadzieję, że sunia szybko pojmie zasady panujące w domu. Poproś Kasię, żeby wet sprawdził, czy sunia nie ma czipa. Quote
Poker Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 To dopiero 2 doby od wyjścia zza krat. Nauczy się tylko trzeba wychodzić czy wypuszczać na ogród co 2 - 3 godziny i nagradzać za sioo czy koo na dworze. 1 Quote
agat21 Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 Cieszę się, że Sasanka na wolności, przykro, że tak odreagowuje stresy i przejścia. Musiała nigdy nie być uczona czystości. :( Może przykład innych psów dobrze zadziała? Czy ona wychodzi sama czy z innym psem? Quote
Tyśka) Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 A może wychodzenie z nią tylko na smyczce w spokojne miejsce da radę? Ktoś kiedyś mi poradził (w przypadku mojej Gandziuchy), że jak nie chce się załatawić to może to być znak, że czuje się niepewnie. Nam doradzono, by sunię mieć na smyczy i stać w jednym miejscu (spokojny teren, gdzie wcześniej położyłam jej koo) do czasu aż się nie załatwi. U nas podziałało. Trudna sprawa, ale wierzę, że do opanowania. Stres faktycznie może być winowajcą. Quote
kiyoshi Posted November 14, 2016 Author Posted November 14, 2016 Macie racje...Sunia jest rzeczywiście bardzo delikatna psychicznie... Zastanawiam się co on w życiu przechodziła, ale wydaje mi się, że to nie była bajka:( Kasia była z nią dziś u weterynarza. Osłuchał ją, sprawdził chip (brak), obcią pazurki i dał tabletke na robale:) Kasia napisała mi, że Sasanka była baaardzo zestresowana, bała się wyjść z samochodu:( 4 miesiące w schronisku nie mogły zrobić takiego spustoszenia w jej psychice.... Sądze na 90% że ona zwyczajnie miała bardzo złe zycie:( :( Ciesze się, że ją zabrałam! Naprawde bardzo sie ciesze...... Teraz zacznie się dla niej piękny czas, zaufa, otworzy się, będzie szczęsliwa. Jeszcze troche. Quote
kiyoshi Posted November 14, 2016 Author Posted November 14, 2016 Jeśli chodzi o załatwianie to zupełnie nie wiem czy wychodzi sama czy z innymi psami (sądze, że z innymi) i jak to ogólnie wygląda. Mam nadzieje, że jak Kasia tu zajrzy to nam wszystko dokładnie opisze. Jestem ciekawa jak radzi sobie na smyczy? jaka jest do dzieci? czy polubiła jakieś pieski? I mozę też Kasia zrobiła by jej jakieś zdjęcia? nawet z daleka...żeby jej nie straszyć... Chciałabym zmienić jej imię,.....w myślach mówię do niej Suzi...ale czekam na sugestie, pomysły:) Quote
kiyoshi Posted November 14, 2016 Author Posted November 14, 2016 Dziś na konto Sasanki wpłynęło: -50 zł od atulek -20 zł od agat21 Dziękuje Wam z całego serca:) :) <3 <3 Quote
elik Posted November 14, 2016 Posted November 14, 2016 A na moje konto wpłynęło 76,70 zł - należność za 1/3 transportu Sasanki z Radys do Warszawy. Dziękuję :) 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.