Jump to content
Dogomania

Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki


Recommended Posts

Posted
16 godzin temu, Havanka napisał:

Brawo Elu ! Teraz potrzeba już tylko troszkę szczęścia, żeby nic w międzyczasie się nie przyplątało. Do soboty zaciskam już mocno kciuki !

 

16 godzin temu, elik napisał:

Tak, żeby nic się nie podziało. . .  Do soboty tak daleko :(

No tak, widać jeszcze nie wszystkie pechy spadły na nasza trójkę. Niewiele brakowało, a Struś poleciałby do kogoś innego, a nie do Sara2011. Na szczęście udało mi się sprostować, że ten ktoś, to nie ta osoba, dla której rezerwowałam Strusia. Mam nadzieję, że to już ostatnie schody na drodze psiaków do własnego domu !

Posted
2 godziny temu, malagos napisał:

Jejku, super, ze suczynka ma szansę na zimę we własnym domu! Takie bokserkowate to najmilsze psiaki pod słońcem!

No i oczywiście sznupkowate :)

Posted
34 minut temu, elik napisał:

 

No tak, widać jeszcze nie wszystkie pechy spadły na nasza trójkę. Niewiele brakowało, a Struś poleciałby do kogoś innego, a nie do Sara2011. Na szczęście udało mi się sprostować, że ten ktoś, to nie ta osoba, dla której rezerwowałam Strusia. Mam nadzieję, że to już ostatnie schody na drodze psiaków do własnego domu !

To znaczy, że Struś miał szansę a adopcję, która została wstrzymana i pies pojedzie do hotelu? Bo nie bardzo zrozumiałam. Jeśli coś pokręciłam, to przepraszam. A Sasanka cudniasta! Czy Rysa też będzie miała swój wątek?

Posted
4 godziny temu, Isiak napisał:

To znaczy, że Struś miał szansę a adopcję, która została wstrzymana i pies pojedzie do hotelu? Bo nie bardzo zrozumiałam. Jeśli coś pokręciłam, to przepraszam. A Sasanka cudniasta! Czy Rysa też będzie miała swój wątek?

MOżna tą sytuację ogólnie tak streścić...ale - Pamiętaj Isiak, że z Radys psy wydawane są bez wizyt, więc nie wiadomo co to był za dom, który chciał Strusia...

Mógł być bardzo dobry, ale równie prawdopodobnie mógł być bardzo zły. Sądze, że jeśli to byli dobrze ludzie, kochający zwierzęta to wybrali już innego pieska i całe zamieszanie tak czy inaczej dobrze się skończy:)

Dzięki że jesteś u suni!

Posted
4 godziny temu, anecik napisał:

Bokserkowate, sznupkowate i jeszcze mimronkowate :)

dla mnie wszystkie sa cudowne....

Miałam wyróznione ogłoszenie Sasanki na olx...już dziś podmieniłam dane:) Zrobiłam ogłoszenie na Katowice z moim numerem- jak będzie ktoś chętny to poczeka na sunie:)

Posted
4 godziny temu, anecik napisał:

Bokserkowate, sznupkowate i jeszcze mimronkowate :)

Jasna sprawa    gif  puszcza oczko.gif

4 godziny temu, Isiak napisał:

To znaczy, że Struś miał szansę a adopcję, która została wstrzymana i pies pojedzie do hotelu? Bo nie bardzo zrozumiałam. Jeśli coś pokręciłam, to przepraszam. A Sasanka cudniasta! Czy Rysa też będzie miała swój wątek?

Strusia zarezerwowałam, podobnie jak i Sasankę i Sara2011 miała jeszcze zadzwonić i podać dane do umowy adopcyjnej. Podobno 5 minut po moim telefonie ktoś zadzwonił o Strusia i podał swoje dane. Pani myślała, że to właśnie osoba, dla której zarezerwowałam Strusia i przyjęła dane do umowy.

Tak więc nie tyle adopcja została wstrzymana, co była zawarta nie z osobą, dla której Struś był już zarezerwowany. Gdybym to ja zadzwoniła te 5 minut później niż dzwoniłam, to usłyszałabym, że Struś już został adoptowany.

Dokładnie jak to było można przeczytać na wątku Strusia :)

No i to co napisała anecik, tam wydają psy na telefon bez sprawdzania czegokolwiek. Gdybym podała zmyślone dane, to też bym otrzymała psa. Być może Struś miałby dobrych opiekunów, być może. A teraz Sara2011 przed wydaniem Strusia do adopcji z pewnością sprawdzi potencjalny dom. Z resztą jeśli ten ktoś był zdecydowany na adopcję psa, to ma do wyboru 3.500 psiaków. Pewnie jakiś inny wpadnie w oko, bo kudłaczy jest tam sporo.

Rysa ma swój wątek, bo jakby miała nie mieć :) Serdecznie zapraszam. Mam nadzieję, że Sasanka się nie pogniewa :)

2 godziny temu, Gusiaczek napisał:

Oczywiście ;) :)

Cieszę się, że też tak myślisz :)

Teraz, kiyoshi napisał:

dla mnie wszystkie sa cudowne....

Miałam wyróznione ogłoszenie Sasanki na olx...już dziś podmieniłam dane:) Zrobiłam ogłoszenie na Katowice z moim numerem- jak będzie ktoś chętny to poczeka na sunie:)

Bardzo dobry pomysł :) Faktycznie już można ogłaszać sunie. Tylko moja sunia musi przed adopcją, a po zaaklimatyzowaniu się mieć sterylizację. To może potrwać ze 2 miesiące. Chyba ja jednak jeszcze poczekam z ogłoszeniami.

Posted
9 minut temu, elik napisał:

 

Bardzo dobry pomysł :) Faktycznie już można ogłaszać sunie. Tylko moja sunia musi przed adopcją, a po zaaklimatyzowaniu się mieć sterylizację. To może potrwać ze 2 miesiące. Chyba ja jednak jeszcze poczekam z ogłoszeniami.

Tak, Rysa zdecydowanie musi poczekać. Ale może nie aż dwa miesiące;)

Sasankę ogłaszałam praktycznie od początku jak pojawiła się w albumie fb, dlatego dziś pomyślałam, że tylko podmienie numer i miejscowośc, wytne dane schroniskowe i niech 'wisi';)

Potem podmienie zdjęcia na lepsze jak będą z hoteliku i tak to się będzie rozwijać:)

 

A co do Strusia- być może Ala będzie wiedziała co to za ludzie, bo jednak ponad 50% adopcji w Radysach przechodzi przez wolontariuszy, ale ... raczej nie będe się dopytywać, bo w tej sytuacji nie ma to sensu;)

Posted
11 minut temu, Havanka napisał:

...i mieszańce królewskie !

O tak, mieszańce królewskie są najcudowniejsze.

 

Zaglądam do Sasanki, Izuniu, czy imię zostaje?

Posted
Teraz, kiyoshi napisał:

Tak, Rysa zdecydowanie musi poczekać. Ale może nie aż dwa miesiące;)

Sasankę ogłaszałam praktycznie od początku jak pojawiła się w albumie fb, dlatego dziś pomyślałam, że tylko podmienie numer i miejscowośc, wytne dane schroniskowe i niech 'wisi';)

Potem podmienie zdjęcia na lepsze jak będą z hoteliku i tak to się będzie rozwijać:)

 

A co do Strusia- być może Ala będzie wiedziała co to za ludzie, bo jednak ponad 50% adopcji w Radysach przechodzi przez wolontariuszy, ale ... raczej nie będe się dopytywać, bo w tej sytuacji nie ma to sensu;)

Podejrzewam, że ze sterylką musimy poczekać, aż sunia się zaaklimatyzuje i będę chciała przed sterylką zrobić przynajmniej badanie krwi. Ona taka chudziutka :( po zabiegu około 2 tygodnie na zdjęcie szwów i można będzie myśleć o domu dla suni.

Aaaaa nie wiedziałam, że Twoja znajomość z Sasanką ma już historię :) Super  się złożyło :)

Jeśli Strusia chcieli adoptować poprzez wolontariuszy, to z pewnością skorzysta inny piesio :)

Posted

Patrycja przysłała mi SMSa, że transport z Radys do W-wy dla naszych 3 psiaczków będzie kosztował 230,00 zł, czyli wyniesie to po 76,66666 zł od psiurka :)

Tak jak rozmawiałyśmy,  Patrycja prosi o jeden przelew więc powiedziałam, że ja Jej wpłacę, a potem mysie rozliczymy. Nie podała numeru konta więc poprosiłam o to i zapytałam kiedy mam zrobić przelew. Czekam na odpowiedź.

Posted

Dziewczynki kochane, ponieważ Rysa nie ma ani połowy potrzebnej kasy, a w dodatku zupełnie nieodpowiednie imię, serdecznie zapraszam na bazarek imienny.

Jest piękna nagroda !

Posted
11 godzin temu, elik napisał:

Patrycja przysłała mi SMSa, że transport z Radys do W-wy dla naszych 3 psiaczków będzie kosztował 230,00 zł, czyli wyniesie to po 76,66666 zł od psiurka :)

Tak jak rozmawiałyśmy,  Patrycja prosi o jeden przelew więc powiedziałam, że ja Jej wpłacę, a potem mysie rozliczymy. Nie podała numeru konta więc poprosiłam o to i zapytałam kiedy mam zrobić przelew. Czekam na odpowiedź.

mówiłam, że Patrycja jest droga... oczyiście elik przeleje swoją częśc na Twoje konto tylko podaj numer.

Sasanka ma póki co 20 zł deklaracji....

Posted
Godzinę temu, Gabi79 napisał:

O tak, mieszańce królewskie są najcudowniejsze.

 

Zaglądam do Sasanki, Izuniu, czy imię zostaje?

Nie...imię też będzie zmienione;)

Posted
8 minut temu, kiyoshi napisał:

mówiłam, że Patrycja jest masakrycznie droga? Kto nie wierzył teraz niech się przekona;)

Sasanka ma póki co 20 zł deklaracji:)

Izuniu kochana nie mamy innej możliwości :( To do podziału na nas trzy. Myślę, że trzeba też wziąć pod uwagę, że Patrycja liczy, bo tak jedzie, z W-wy do Radys i z powrotem, czyli chyba około 400 km. Rysunia ma niewiele więcej - 6 dyszek, ale może uzbieramy do soboty.

Mam już nr konta,mam wpłacić jak psiaki odjadą z Radys. Patrycja da znać SMS-em.

Posted
37 minut temu, elik napisał:

Izuniu kochana nie mamy innej możliwości :( To do podziału na nas trzy. Myślę, że trzeba też wziąć pod uwagę, że Patrycja liczy, bo tak jedzie, z W-wy do Radys i z powrotem, czyli chyba około 400 km. Rysunia ma niewiele więcej - 6 dyszek, ale może uzbieramy do soboty.

Mam już nr konta,mam wpłacić jak psiaki odjadą z Radys. Patrycja da znać SMS-em.

Wiem ELu że nie mamy wyboru:) oczywiście, że zapłace wszystko, to nie podleg. dyskusji

 

edit: ELu, przecież ja mam Twój numer konta;) Jutro zrobie przelew

Posted
Teraz, kiyoshi napisał:

Wiem ELu że nie mamy wyboru:) oczywiście, że zapłace wszystko, to nie podlega dyskusji...

Tylko gdzieś kiedyś dyskutowałam o transporcie u Pati i ta osoba twierdziła, że nie jest droga. W sumie Patrycja ma ok. 400 km a zabiera z Radys pewnie 6 psów, więc licząc na szybko wyjdzie za transport 460 zł;)

Pani Jola 1000 km robi za 350 zł;)

Oooo to faktycznie duża różnica. No cóż masz rację, ale nie dołujmy się tym :) Cieszmy się, że nasze psiaki wkrótce opuszczą schron :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...