Poker Posted April 27, 2016 Posted April 27, 2016 Ja zaglądam ,ale wieści o Buniu na ogół takie same (i całe szczęście ,że nie gorsze),więc pewnie dziewczyny tylko czytają. Quote
mar.gajko Posted April 27, 2016 Posted April 27, 2016 1 minutę temu, Poker napisał: Ja zaglądam ,ale wieści o Buniu na ogół takie same (i całe szczęście ,że nie gorsze),więc pewnie dziewczyny tylko czytają. Zaglądam. I jak powyżej. Też chciałabym żeby Buniek znalazł BDT, taki normalny w domu, ale sama nic nie mogę zaproponować w tej chwili. Quote
anica Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Zaglądam, tylko nie zawsze się wpisuję!.... obchód musi być, przecież codziennie Quote
Tola Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 I ja też zaglądam codziennie, chociaż nie piszę. Quote
Gabi79 Posted April 28, 2016 Author Posted April 28, 2016 Bardzo się cieszę, że zaglądacie do Bunia!!! Jutro będą wyniki badania krwi. Bunieczku, Słonko Kochane tyle wspaniałych osób myśli o Tobie. Quote
Emiś Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Dostałam fotkę z Buniowego rozmazu z widocznym robakiem Quote
Gusiaczek Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Widok ....przepraszam, błeeeeeeeeeeee, że to coś ma w sobie :( Quote
elficzkowa Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Nie damy Bunia temu wrednemu robalowi ! Musimy robala zlikwidować jak najszybciej. Buniu - słoneczko, nie bój się, razem damy radę 1 Quote
elik Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 O rany ale wielki :( A skąd był pobrany ten wymaz ? Quote
RudyKas Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Paskudne paskudztwo! Trzeba to migiem wyeliminować!!! Quote
Perełka1 Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Godzinę temu, elik napisał: O rany ale wielki :( A skąd był pobrany ten wymaz ? elik z krwi, trzeba było poczytać o Homerze Quote
kiyoshi Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 zaglądam do Bunia, cały czas czytam i martwie się o jego zdrowie.... ale jednocześnie wierzę, że będzie już tylko lepiej! Quote
Anecik Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 7 godzin temu, mar.gajko napisał: Co wet zaordynował? Wet czeka na dokładne wyniki z laboratorium. To zdjęcie - jeśli dobrze zrozumiałam Emiś - podesłała jej wetka, która badała krew u siebie w przychodni. Quote
Gusiaczek Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 Witaj Buniu Słodzizno :) Szyki zwarte do walki z robalem, będzie dobrze! Miłego dnia wszystkim :) Quote
kiyoshi Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 dziś poleciała moja stała za IV i V. Też jestem ciekawa co z Buniem....mam nadzieje, że lepiej się czuje kochany staruszek. Quote
mar.gajko Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 17 godzin temu, anecik napisał: Wet czeka na dokładne wyniki z laboratorium. To zdjęcie - jeśli dobrze zrozumiałam Emiś - podesłała jej wetka, która badała krew u siebie w przychodni. Nie będą, niestety, inne. To co widać w rozmazie nie zniknie. Czy były jakieś badania, aby ustalić czy serce, płuca są czyste? Czy tylko na razie krew, czy już poszło dalej? Dirofilarioza w Polsce występuje stosunkowo od niedawna, gdzieś od 10 lat. Weci w standardowych badaniach nigdy nie sprawdzają czy jest zakażenie, a już chyba powinni. I niestety nie mają "wprawy" w leczeniu, zwłaszcza w małych miastach, niestety. 1 Quote
mar.gajko Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 Niezbędne badania: Możliwe jest stwierdzenie mikrofilarii we krwi w rozmazach lub oglądając pod mikroskopem kroplę krwi lub kroplę krwi zhemolizowanej. Konieczne jest zbadanie kilku preparatów. Przy podejrzeniu inwazji u psów rutynowo powinno być wykonane badanie radiologiczne klatki piersiowej (1). Jest to jedna z istotniejszych metod diagnozowania klinicznej postaci choroby, w szczególności u psów. Należy wykonać zawsze dwie projekcje: prawoboczną i AP. Zmiany obserwowane na zdjęciach to poszerzenie tętnicy płucnej i zmiany o charakterze nacieczeń okołooskrzelowych w miąższu płuc. Zwykle pierwsze zmiany występują w płatach tylnych i środkowych. W zaawansowanym stadium choroby obserwuje się powiększenie prawego przedsionka lub prawej komory, a nawet powiększenie całej sylwetki serca. Zmiany te wynikają z przerostu prawej komory na skutek przeciążenia ciśnieniowego. Wielkość sylwetki serca ocenia się określając indeks VHS (vertebral heart score), czyli porównując wielkość serca z długością kręgów piersiowych. Długość i szerokość sylwetki serca porównuje się do długości kręgów. Suma tych pomiarów nie powinna przekraczać 10,5 kręgu. U kotów również powinno się wykonać rentgenodiagnostykę klatki piersiowej, jednak objawy radiologiczne są nieco inne. U kotów może pojawiać się wysięk chłonny (chylothorax), a w zaawansowanym stadium choroby powiększenie doogonowych odgałęzień tętnicy płucnej . Często rozpoznanie inwazji Dirofilaria immitis stawia się przy użyciu badania echokardiograficznego. Pasożyty można zaobserwować w świetle tętnicy płucnej i jej odnogach. Uwidaczniają się one jako równoległe linie z wąskim hiperechogenicznym środkiem. U 50–60% badanych zwierząt na podstawie badania echokardiograficznego, wykonanego przez osobę z doświadczeniem, można było ustalić, czy pasożyty faktycznie są obecne w sercu (25). Ponadto obserwuje się rozstrzeń prawej komory. Używając echokardiografii dopplerowskiej, można stwierdzić niedomykalność zastawki trójdzielnej z przepływem wstecznym oraz skurczowe nadciśnienie w komorze prawej, a rozkurczowe w tętnicy płucnej. Echokardiografia jest metodą z wyboru podczas rozpoznawania tzw. zespołu żyły głównej tylnej (caval syndrome), przy którym duża liczba pasożytów lokalizuje się w okolicy zastawki trójdzielnej i w żyle głównej tylnej. Aby do tego doszło, liczba pasożytów musi przekroczyć 100 osobników. 2 Quote
Poker Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 Straszne.A jakie są objawy u zakażonych psów i czym to cholerstwo się leczy? Quote
mar.gajko Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 10 minut temu, Poker napisał: Straszne.A jakie są objawy u zakażonych psów i czym to cholerstwo się leczy? Początki sa bezobjawowe. Potem niestety jak docierają do serca, to sercowe. Anemia, kaszel.. Jak się zatyka tętnica płucna, duszenie się. Leczy się - zwykłym advocatem lub strongholdem te podskórne, dziwne że wet nie zapodał od razu. Ale on nie zabija wszystkiego. Na te płucno-sercowe iwermektyna, selamektyna, oksym milbemycyny oraz moksydektyna. w iniekcjach. Oczywiście nie naraz :) tylko któreś i bada się czy wybija. Quote
mar.gajko Posted April 29, 2016 Posted April 29, 2016 Najgorzej, że jak jeden pies z danego miejsca ma, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że inne tez mogą mieć. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.