Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

viverna napisał(a):
Oczywiście, że to służy rozładowaniu negatywnych emocji, ale miałam wrażenie, że przesadzacie z tym. Takie emocje są destruktywne, i niczego nie zmieniają. Lepiej skupić się na pomocy psu i tyle.

skupienie na piesku będzie po weekendzie-jak juz będzie wiadomo co i jak ;)
teraz jest pora na pogróżki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i czekamy na jakieś wiadomości:eviltong:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

och, szlag nastrafia i spuszczamy pare. osobiście nie widze siebie bijacej kogos lub przypalającej papierosem. czasem żałuję...

dlatego tez uważam, ze zemsta psychiczna jest lepsza. słysząłam o czyms takim. ciec się za bardzo chwalił truciem psów. całe osiedle tak go nastraszyło, ze ma nerwicę od lat. za dużo? watpię - nie wiedział, ze za wielokrotne zabójstwo czeka go kara? cóz, to przykre, ale kara go spotkała. już jest grzeczny, a psy bezpieczne.

Posted

viverna napisał(a):
Oczywiście, że to służy rozładowaniu negatywnych emocji, ale miałam wrażenie, że przesadzacie z tym. Takie emocje są destruktywne, i niczego nie zmieniają. Lepiej skupić się na pomocy psu i tyle.


Robię wszystko, żeby tak nie czuć i nie myśleć - nie chcę być podobna do tych, co tak urządzili Promyka. A już chęć reaktywowania Oświęcimia i dr. Mengele wydaje mi się, delikatnie mówiąc, przerażająca. Ja tak nie chcę.

Promyku, trafiłeś na złych ludzi, a jednak ich kochałeś. Teraz spotkasz człowieka, który będzie godzien twojej miłości.

Posted

agata51 napisał(a):
Robię wszystko, żeby tak nie czuć i nie myśleć - nie chcę być podobna do tych, co tak urządzili Promyka. A już chęć reaktywowania Oświęcimia i dr. Mengele wydaje mi się, delikatnie mówiąc, przerażająca. Ja tak nie chcę.

Promyku, trafiłeś na złych ludzi, a jednak ich kochałeś. Teraz spotkasz człowieka, który będzie godzien twojej miłości.



Agata też tak myślę , przeraziła mnie powiem szczerze wypowiedź o Oświęcimiu, dla mnie to miejsce niewyobrażalnej tragedii , symbol potwornego zła i miejsce którego nikt nigdy i z żadnego powodu nie powinien chcieć na nowo otwierać.
Rozumiem doskonale chęć odreagowania, chęć spuszczenia pary bo ile można znieść, ile można patrzeć na taki ogrom zwierzęcego nieszczęścia i odczłowieczenia niektórych ludzi , ale też uważam że takie deklaracje powodują że ludzie nie zanggażowani w ratowanie zwierząt - a którzy mogliby pomóc , patrzą na nas jak na oszołomów, na wariatów na niepoważnych ludzi , histeryków którym brakuje argumentów ( brakuje nam to prawda bo jak ma nie brakować w konfrontacji z takim zwyrodnialstwem )

Ciotki jestem za karaniem takich zwyrodnialców i powiem szczerze nie chodzi mi o karę wiezięnia, grzywny itp wg to nic nie da, takich zwyrodnialców to nie zmieni, wręcz przeciwnie w ich środowisku zostaną niemal bohaterami na pewno nie zaprzestaną po wyjściu z więzeina takich zachowań, uważam że powinni odpracowywać pod opieką wolontariuszy swoje winy w schroniskach, w lecznicach , pomagać w najcięższych przypadkach, ale jak pisałam wyżej uważam że w tym kraju nic się nigdy nie zmieni i chwała takim Ciotkom że widzą to nieszczęście, że nie przechodzą obojęrtnie słysząc skowyt katowanego psa widząc kości na łańcuchu .

Ja powiem szczerze czuję się bezsilna, nie wiem jak i czym uczyć to cholerne społeczeństwo że tak nie wolno nie wiem :placz:


Promyczku przepraszam za tą pisaninę, to Twój wątek więc hop mały na pierwszą niech Cię znajdzie domek który zasłuży na Twoją ogromną psią miłość :loveu:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Trzeba walczyc z kazdym obiawem bestialstwa i znieczulicy w kazdym przypadku reagowac bo wiele rzeczy dzieje sie za naszym niemym przyzwoleniem

Słusznie. Trzeba jednak przyznać , że w niektórych, mętalności nie zmieni, choćby dostał wyrok dożywotni. Uważam ,że niezbędna jest edukacja i to u małych dzieci i młodego pokolenia i wierzę ,że z czasem zmieni się mętalność. Juz obserwuję na wioskach lekkie zmiany, na korzyść. Pamiętam jeszcze wcześniejsze lata ,pies na wsi był tylko do pilnowania w budzie dziurawej i czas od czasu, jak ktoś sobie przypomniał to dał mu jeść. Spotyka sie jeszcze psy w budach , krótko wiązane ale nie nagminnie.

Posted

[quote name='orpha']Promyczku podnoszac Cie , troszke zaofuje

Izzie1983 prosi o pomoc w reklamowaniu strony
[url=http://www.psiegrane-marzenia.pl/]Adopcje starszych ps


Poproście Margo niech zrobi banerek. Trzeba też wstawić parę orzechowskich stworzonek :loveu::loveu::loveu:

Posted

...bij mnie mocno i tak długo jak chcesz, nie karm, ale obiecaj, że kiedyś pokochasz- strasznie mi sie te słowa nie podobaja tak jakbyśmy mieli sami ludzia dawać przyzwolenia na ich postepowanie i krzywdzenie tych biedactw!!:angryy::angryy::angryy:

Posted

a ja mam pytanie - byłas w schronisku? Czy miałaś do czynienia z bestialsko traktowanymi psami, które są w stanie znosić wiele bólu tylkopo to aby być przy człowieku????

Tytuł jest tym co przeszedł ten pies ... skoro zdenerwował Cię to dobrze, bo ludzi stać na wielkie betsialstweo w stosunku do zwierząt a czyjeś dobre serce, Twoje - nie jest w stanie tego pojąć ...

Promyk - bez zmian, jest mocno wycofanym psem, potrzebuje pomocy, dobrego człowieka.
Byłam u niego, ukochalam go od Was tak jak obiecałam - szkoda, że tak krótko :-( ... dla niego mam nadzieję cenne minuty dające przekonanie, że nie każdy jest zły ...

Posted

Jest coś takiego jak "kontekst" wypowiedzi - chyba nikomu na forum miłośników psów nie przyszło do głowy, że ten tytuł to namowa do bicia psa.:-o Mnie przynajmniej nie przyszło:shake:. Zauważyłam jednak tytuł, wstrząsnął mną i od razu tu zajrzałam - choć bałam się co zastanę:-(

Posted

rzeczywiście bardzo poruszający wątek:placz: A się mówi że człowiek stworzenie Boże!!!!??? Właśnie z powodu takich zachowań (a kilka widziałam) zdecydowanie wolę towarzystwo zwierząt. Sama znalazłam sunie trzy lata temu przywiązaną na drucie do drzewa w lesie w zime ( a wtedy nieżle mroziło) w stanie agonalnym, prawie łysą, odmrożoną. Jest ze mną do dziś. Widać było, że nie wiedziła co to głąskanie juz nie wspomne o braniu na ręce. Kaja jest bardzo mądra, niesamowity z niej stróż, bardzo grzeczna i posłuszna. Więc nie wiem co takiego zrobiła, że tak została potraktowana.
Nienawidze takich ludzi, którzy krzywdza zwierzęta

Posted

nie chodziło mi to że tytuł namawia do znecania sie nad zwierzetami tylko jest mocny ze poprostu tak mi sie kojaży Dla mnie jest niewyobrażalne jak można cos takiego zrobić zywemu zwierzeciu sama miałam niejednego psa mam psa którego w zyciu nie skarciłam a nadodatek jest chory i ratuje go jak tylko moge. I wiem jak wygladaja prawdziwie maltretowane zwierzeta bo pracowałam jako wolontariusz w niejednym schronisku i to ja szlajałam sie po sadach z moja sasiadka która bierze psy ze schronisk po to by sie pokazać przede mna ze ona też moze miec potem je trzyma przywiazane na dworze i myśli ze jak da mu wylizać olej po szprotach to sie naje tym a jak już jej sie znudzi to jedzie na wieś i odstrzeliwuje biedactwa z zimna krwia!!!!!! i jak kolejny raz weźmie jakiegokolwiek psa do domu to znowu ja podam do sadu Wiec nie mówcie że nie mam serca i ze nie wiem co to maltretowanie zwierzat... Wierze ze promyk dostanie promyk nadzieji;)

Posted

Spokój -spokój......wątek poruszający i tytuł jak najbardziej adekwatny do sytuacji........wręcz świetny - śmiem stwierdzić bo przyciągnął i zainteresował tyle osób. Albiemu zresztą zawsze świetnie pisze, wzrusza i manipuluje uczuciami ale w pozytywnym sensie oczywiście....:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...