Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Content Count

    18,566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Becia66 last won the day on March 20 2011

Becia66 had the most liked content!

About Becia66

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Rzeszów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak odwoziliśmy Norę nie było już mowy o następnym.
  2. Becia66

    Pestka mini mamuśka z Boguchwały

    Pestka bez naszej pomocy może sobie tak siedzieć bez końca. Czasami uda sie ją wydrzeć na spacer ale czy o to nam chodzi ? czy ma ktoś jakis pomysł ? idzie zima, to malutka sunia z krótką sierścią, ciężko jej będzie przetrwać te mrozy.
  3. [quote name='figa33'] adopcji zero..[/QUOTE] najgorsze że nawet telefonów zero.
  4. Minęły już 2 tygodnie kwarantanny więc pora na ogłoszenia. Zapożyczyłam tekst Karoli z Fb [B][SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Kolejna sunia w schronisku. Nora to typ pieszczocha, kontaktowa, mądra i łagodna. Jest też dość zadbana, może jest gdzieś właściciel który jej szuka ? Z drugiej jednak strony została znaleziona ze sznurkiem na szyi ... Może to wakacyjne porzucenie albo leniwy właściciel? Może zabrakło mu chęci, aby poświęcić psu czas i w ten sposób zabezpieczył się przed jej ucieczką z posesji ? Jeżeli tak, to się nie udało. Adresatki tradycyjnie brak. Nora jest młoda, szczupła, średniej wielkości. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Pięknie podaje łapkę, robi siad , zna smakołyki i jak widać na zdjęciach, lubi dzieci. To idealna kandydatka na psa rodzinnego. [/FONT][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Tel. w sprawie adopcji : Beata 606 262 450 [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Figuniu, Karolciu pomożecie ? Jestem trochę przerażona że nie ma żadnych telefonów w sprawie ogłoszonych psów, kompletna posucha [/FONT][/COLOR][B][COLOR=#333333][FONT=Helvetica][/FONT][/COLOR][/B]:shake:
  5. jaki on chudziutki, kochana starowinka taka bardzo rozczulająca. A jak z jego wzrokiem i słuchem ? moja prawie 14-letnia Figa już nie słyszy ale na szczęście jeszcze widzi. Okropna ta starość...:shake:
  6. Becia66

    Pestka mini mamuśka z Boguchwały

    [quote name='ariete2503']Figuś, to właśnie zdjęcia z tego spacerku Ci wysyłałam. Rozumiem, że nie dostałaś.[/QUOTE] Alinko zdjęcia ze spacerku są na fb, może Karolinie wysłalaś a nie Fidze ? :razz:
  7. Becia66

    Bajer - łaciaty przyjaciel naszej Lary

    [quote name='Becia66']Agula masz jakies wieści o Bajerze ?[/QUOTE] Ponawiam pytania bo nie wiem czy mam zmieniać tytuł wątku.
  8. Jemu cala rodzina potrzebna do szczęścia, taka z dziećmi, najlepiej starszymi.
  9. Becia66

    Emilka - czy te oczy mogą kłamać ?

    wczoraj dzwoniła do mnie Pani Emilki w sprawie sterylizacji z pytaniem, czy mogłaby ja zrobić w Łańcucie na koszt naszej gminy. Wytłumaczyłam jak sytuacja wygląda, będzie kontaktować sie z Justynką kiedy ta wróci. Ogólnie jest lepiej, mniej popiskuje, zaczyna przyzwyczajac się do pojedynczego wychodzenia domowników. Parę razy na krótko została sama w domu i babcia piętro niżej nie skarżyła się, więc chyba źle nie było. Byli tez na jakims wyjeździe i Emilka sprawowała się wzorowo.Teraz starsze dzieciaki wyjeżdżaja na wakacje, zostaje tylko najmłodsza córka i przyjeżdźa do niej druga babcia na ten czas, więc Emilka będzie miała nowe towarzystwo. Pani mówila że nasza Karola zaopatrzyla ją w lektury i powoli zagłębia się w tajniki posiadania i prowadzenia psa.:lol:
  10. Becia66

    Pestka mini mamuśka z Boguchwały

    no nie, ale jak takiego dzikusa komuś proponować ? myslalam że po mieszkaniu u Magdy będzie bardziej otwarta, oswojona ale na niewiele to pomogło. Z nią trzeba popracować tylko nie bardzo wiem, kto to ma zrobić
  11. On super dla osób ktore zna, osobiście mogę go głaskać, nosić na rękach, w zasadzie wszystko mogę , chociaz nie jestem tak często w schronisku. Najgorsze że on do nowych startuje z zębiskami, a przeciez ci wszyscy co po niego przychodzą to obcy. I tu d..pa zbita.
  12. To jest np. buda Kamyka, po co mu ta sieczka w takie upalne dni ? na marne praca majuski która ma zająć sie jego futrem. Ten pod blachą ostatni ciemny boks na prawo i boks Elvisa sa czyste, cała reszta do uprzątnięcia, w jednych więcej w drugich mniej. Dla osoby która codziennie dogląda schronisko i ma wiele rzeczy do ogarnięcia, takie szorowanie jest ponad siły i czas ale dla nas okazjonalnie bywających, jak najbardziej do zrobienia. Proszę was bo to nie praca dla jednej osoby, gdyby każda z nas wyczyściła jedną budę, usunęła wszystko co wewnątrz i ściągnęła na mokro ze środka cały ten kurzasty gnój, uprzedzam że kurz wielki, zabezpieczyć włosy czapką i okularami oczy bo moje pomimo kropli jak pisalam, do tej pory czerwone jak u królika. I zróbmy to teraz kiedy wysokie temperatury i buda wysycha szybko po myciu. Odmówmy sobie raz spaceru z psiakiem, zdjęć, a zróbmy to co teraz najważniejsze, przeciez idzie jesień i niedługo trzeba będzie wyścielic im budy świeżą słomą, a nie dołożyć to tego co jest. I teraz niech posiedzą jeszcze w czystych budach i pooddychają świeżym powietrzem, mam sama żal do siebie że dopiero teraz się tym zajęłam ale lepiej późno niż wcale. A więc kolejnym razem ubrać sie w najgorsze ciuchy, czapka i okulary , szczotka, szmata, woda i do dzieła !!! [IMG]http://images69.fotosik.pl/53/d9a09c0dfd8819edgen.jpg[/IMG]
  13. Dziewczyny w schronisku jest potrzebna pomoc do ,,oporządzenia'' bud. Nikt za nas tego nie zrobi, w sobote załamalam sie jak zobaczylam z bliska w jakim syfie psy siedzą. Inaczej tego nazwac nie mogę, a potem dziwimy sie że mają stany zapalne skory lub kłopoty z oczami. Jesli się siedzi na takiej sieczce ,w takim kurzu i to tak alergizującym, to nie dziwota że mają potem rożne zdrowotne przypadłości. Z odległości nie wygląda to jeszcze najgorzej jak w momencie kiedy zaczyna się wybierać ten szlam ze środka. W sobotę wyczysciłam dużą budę na weselnym, Agula świadkiem jak wyglądalam, we włosach resztki słomy, stojące z kurzu na sztorc i czerwone oczy ktore do tej pory zakrapiam. A co mają powiedzieć psy które tam siedzą na co dzień i to w takim upale ? Porównajcie, to buda wyczyszczona i wymyta wodą przeze mnie, a dalej druga buda na tym samym wybiegu z krórą trzeba zrobić to samo. [IMG]http://images66.fotosik.pl/53/41e8514513229fb5gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images67.fotosik.pl/54/2a339f7823e25f35gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images70.fotosik.pl/53/04cc5c966fc65429gen.jpg[/IMG] A wyglądała tak jak druga obok, ktorą jak najszybciej również trzeba wyczyścić [IMG]http://images70.fotosik.pl/53/d89f95fbb3d99995gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images68.fotosik.pl/54/736d2ec14cb01f8egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images67.fotosik.pl/54/f81664e8f512c553gen.jpg[/IMG]
  14. Upiekłam dzisiaj psiakom ciasteczka wątrobowe, każdy dostał słuszną porcję, właściwie nie ciasteczko tylko ciacho i każdy zjadł ze smakiem :lol: [IMG]http://images69.fotosik.pl/50/ac4f122abb732197gen.jpg[/IMG]
  15. Figuniu kochana, skoro z tamtych ogłoszeń cisza, napisałam nowy tekst dla Reksa, proszę zrob w wolnej chwili parę ogłoszeń, wybierz zdjęcia wg ciebie najlepsze, mogę zasugerowac że takie, ktore pokazują jego fajne relacje z człowiekiem bo chcemy przeciez żeby wlaśnie taki miał dom przy ludziach. [COLOR=#414141][FONT=Times New Roman] [/FONT][/COLOR] Piękny owczarek Reks nie jest już może młodzieniaszkiem /ma ok.6-7 lat/ ale jest jeszcze pełen wigoru, potrzebuje towarzystwa człowieka i cierpi zamknięty w boksie. To ułożony, spokojny i zrównoważony pies, idealny przyjaciel całej rodziny. Uwielbia spacery, kroczy wtedy tak dystyngowanie, nie ciągnie i idzie w rytm osoby ktora go prowadzi. To typowy pies rodzinny, łagodny i cierpliwy, uwielbia kiedy sie go przytula i głaszcze bo to taki wielki misiowaty pieszczoch jest, a zarazem swoją posturą może budzić respekt. Reks lubi towarzystwo suczek, natomiast z samcami bywa rożnie. Szukamy mu domu spokojnego ktory zapewni mu stały kontakt z ludźmi i doceni jego wspaniały charakter, a na pewno Reks odda swoją bezwarunkową psią miłość i przywiązanie. Reksio przebywa w schronisku w Boguchwale, jest zaszczepiony i odrobaczony. Kontakt w sprawie adopcji tel. 698693904
×