[quote name='MALWA']Tak mi przykro..........ale czy ten guz, który był na listwie mlecznej został w całości usunięty? Skąd ta krew, z płuc? Jakie narządy objęły przerzuty? I co dalej, sunia została zmknieta i jest u dr Novaka czy już u Was w fundacji ?[/QUOTE]
Guz był tak rozlany, że nie było szans na całkowite jego usunięcie. Dodatkowo zajął już płuca, zołądek i generalnie wszystko, co mógł. Był bardzo agresywny. Krew w płucach pojawiła się zapewne również z powodu nowotworu :( Sunieczka zasnęła i jedyne, co można tu chyba powiedzieć, to tyle, że w ciągu ostatnich dni doświadczyła więcej szczęścia i miłości, niż przez całe swoje życie. Była kochana i to najważniejsze.